widoki- miodzio, te ośnieżone i oblodzone choinki są super "Siódemka" to była również moja ulubiona trasa, ale przyznam, że od kilku lat mnie tam nie było, głównie z powodu tych orczyków.
Ciekawił mnie narciarski Hochficht, bo w porze jesiennej poznawałam okolice na górskich wędrówkach i widzę, że zimą też fajnie. Bardzo zachęcające zdjęcia i trasy
Byłam też na kilkudniowym nartowaniu na Šumavie, ale w ośrodku Špičák i bardzo miło go wspominam
Ja tegoroczne białe szaleństwo zaczęłam od Snowparadise czyli na Wielkiej Raczy, było bajecznie
Pozdrawiam
Asia

.png)
.png)

.png)
.png)
.png)
.png)