Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Wyspy Kanaryjskie

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 44856
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 01.12.2010 13:55

Tu pięknie widać rzeczony Paluch. :)
Oto krótki fragment z telewizji kanaryjskiej: Dedo de Dios y Roque Nublo

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 44856
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 03.12.2010 15:13

Kolejnego dnia wstający poranek obiecuje znacznie ładniejszą pogodę niż poprzednio. Dotrzyma?..

Obrazek

Dziś nie musimy czekać na nic - nasz stalowy rumak czeka powyżej, na żwirowej zatoczce przy szosie.
Konsumujemy śniadanie, zabieramy mapy oraz przewodniki i ruszamy w pierwszą trasę poza dolinę Agaete.

Obrazek

Na początek obieramy wąską i bardzo krętą drogę, wznoszącą się stopniowo coraz wyżej. Zamierzamy dojechać do najwyżej na wyspie położonej wioski.
W dole pozostaje szosa i wioska schowana w wąskim wąwozie.

Obrazek

Obrazek

Ruch nie jest wielki, ale jadę wolno i ostrożnie, gdyż nie chciałbym stanąć nieoczekiwanie oko w oko - czy maska w maskę - w pojazdem wyskakującym zza zakrętu.
Widoki nabierają rozmachu, chociaż tu i ówdzie zaczynają się czołgać mgiełki. Ale i tak ciekawie pod nimi wyglądają tarasowe pólka.

Obrazek

Obrazek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 44856
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 03.12.2010 15:14

Mijamy Hoya de Pineda, gdzie rzucają się nam w oczy częściowo naturalne, częściowo wydrążone, jaskinie. Również domy, niejako wklejone w skalne nisze, wyglądają intrygująco.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W dali rozległy masyw Tamadaby, a pod stopami kolejne barranco.

Obrazek

Obrazek

Zatrzymujemy się przy araukarii - drzewo wygląda jak dawniejsza sztuczna choinka świąteczna.

Obrazek

Kolejne kilometry zostawiamy za sobą i już jesteśmy blisko naszego pierwszego celu. Jeszcze ostatni przystanek, by rzucić okiem na Roque Nublo. Widzieliśmy ją z samolotu; teraz możemy się jej przyjrzeć z profilu.
Mam nadzieję, że wkrótce będziemy mogli na nią spojrzeć również z bliska.

Obrazek
zawodowiec
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3457
Dołączył(a): 17.01.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) zawodowiec » 03.12.2010 17:34

Ekstra widoczki, aż się ciepło robi.
Słyszałeś może Wojtek czy ktoś łoił tą skałę? Sam zaraz poszukam...

P.S. Już znalazłem na niezawodnym SP.
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 03.12.2010 18:59

Pogoda malowniczo podkreśla urok pokazanych fragmentów wyspy.

Ostatnie zdjęcie, tajemnicze, ekscytujące zachęcające do cdn.

:)


Franz napisał(a):Zatrzymujemy się przy araukarii - drzewo wygląda jak dawniejsza sztuczna choinka świąteczna.


Araukarie kiedyś miałem (jako roślinę doniczkową) ale mimo, że nazywała się tak jak ta "Twoja" czyli "Araukaria wyniosła" ... to gałązki miała poziomo położone, nie tak pięknie sterczące do góry.

... a z uwagi, że przypomina świąteczne drzewko to funkcjonuje u nas jej potoczna nazwa - "jodełka pokojowa".


Filmiki Dedo de Dios bardzo fajne ... miejsce "niemożliwe" !
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8818
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 04.12.2010 14:40

mariusz-w napisał(a):
Franz napisał(a):Zatrzymujemy się przy araukarii - drzewo wygląda jak dawniejsza sztuczna choinka świąteczna.


... a z uwagi, że przypomina świąteczne drzewko to funkcjonuje u nas jej potoczna nazwa - "jodełka pokojowa".


Na Krecie też wielokrotnie widziałam te "sztuczne choinki" :), rosnące zazwyczaj przy hotelach lub w przydomowych ogródkach. Ciekawe, czy na święta wieszane są na nich bombki :wink: :lol: :?:
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 04.12.2010 15:03

dangol napisał(a):Na Krecie też wielokrotnie widziałam te "sztuczne choinki" :), rosnące zazwyczaj przy hotelach lub w przydomowych ogródkach. Ciekawe, czy na święta wieszane są na nich bombki :wink: :lol: :?:


W Holandii jest ich sporo w ogródkach przydomowych ... tylko inna odmiana Araukaria chilijska ... i Holendrzy je często dekorują ozdobami bożonarodzeniowymi.
Oczywiście w okresie świątecznym !

:)
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 44856
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 13.12.2010 14:21

zawodowiec napisał(a):Ekstra widoczki, aż się ciepło robi.
Słyszałeś może Wojtek czy ktoś łoił tą skałę? Sam zaraz poszukam...

P.S. Już znalazłem na niezawodnym SP.

Nie dam głowy, ale wydaje mi się, że widziałem stałe haki.

mariusz-w napisał(a):Ostatnie zdjęcie, tajemnicze, ekscytujące zachęcające do cdn.

Niektóre zdjęcia będą jaśniejsze, pogodniejsze. Inne - nieco bardziej "tajemnicze". ;)

dangol napisał(a):Ciekawe, czy na święta wieszane są na nich bombki :wink: :lol: :?:

Musimy zrobic wyprawę świąteczną. ;)

Pozdrawiam,
Wojtek
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 15.12.2010 13:46

Franz napisał(a):
mariusz-w napisał(a):Ostatnie zdjęcie, tajemnicze, ekscytujące zachęcające do cdn.

Niektóre zdjęcia będą jaśniejsze, pogodniejsze. Inne - nieco bardziej "tajemnicze". ;)


Mnie to zdjęcie naprawdę się bardzo podoba!

Roque Nublo ... wygląda jak ruiny "baśniowego" zamku.

Fajnie, że będzie więcej w tym klimacie - tajemniczości.

Pozdrawiam.
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 44856
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 19.12.2010 16:02

mariusz-w napisał(a):Mnie to zdjęcie naprawdę się bardzo podoba!

Żartowałem. ;)
Ale pogoda nas za tym pierwszym wypadem na Kanarki specjalnie nie rozpieszczała. Nawet na Gran Canarii pokropił nam deszczyk. Ale i tak było ładnie w porównaniu z o tydzień późniejszą aurą na Teneryfie...

mariusz-w napisał(a):Roque Nublo ... wygląda jak ruiny "baśniowego" zamku.

Roque Nublo jest piękne. :) Przejdziemy się później pod samą skałę.

Pozdrawiam,
Wojtek
nomad
Cromaniak
Posty: 656
Dołączył(a): 06.10.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) nomad » 19.12.2010 21:42

Franz napisał(a): Nawet na Gran Canarii pokropił nam deszczyk. Ale i tak było ładnie w porównaniu z o tydzień późniejszą aurą na Teneryfie...


...czyli w lutym lubi popadać. :wink:

Czekam na moment kiedy przeskoczycie na sąsiednią wyspę, ale na tej jak najbardziej podziwiam znajome mi krajobrazy (w swym podobieństwie).

Pozdrawiam. :)
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 44856
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 20.12.2010 15:06

nomad napisał(a):...czyli w lutym lubi popadać. :wink:

Statystycznie najgorsza pogoda przytrafia się - podobnie jak na Maderze - od grudnia do lutego.
Ale cóż - te rejony są dla mnie właśnie azylem przed zimą. ;)

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 44856
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 23.12.2010 14:43

Wjeżdżamy do Artenary - najwyżej położonej miejscowości na wyspie. Leży na wysokości 1270m n.p.m. Na obrzeżach białe domy przyklejone są do skalistych zboczy. Pomieszczenia mieszkalne często wykraczają poza powierzchnię budynku. W tym celu wykorzystywane są liczne groty skalne - naturalne, bądź sztucznie utworzone przed wiekami.

Obrazek

Zatrzymujemy się na parkingu, zawieszonym nad prawie pionowym, kilkudziesięciometrowym spadem, przechodzącym niżej w strome zbocze, ginące w głębokiej dolinie. Wyruszamy na krótki spacer po nieco sennej Artenarze.
Nie ma tu zbyt wiele do oglądania, ale białe, schludne domy, często z czerwono-brązowymi obramowaniami okien i drzwi wywierają całkiem miłe wrażenie. Dwuwieżowy kościół parafialny św. Macieja został wzniesiony na początku XVIIw, ale przebudowano go zupełnie w drugiej połowie XIXw. W jednej z wież umieszczono dzwon, druga pełni funkcję chronometru.

Obrazek

Obrazek

Artenara jest świetnym punktem widokowym, poświęcamy więc nieco czasu na chłonięcie krajobrazów. Kolejne grzbiety, często bardzo wąskie i ostre, zakończone skalistymi wierzchołkami, rozdzielają głębokie doliny, do których opadają stromymi stokami. Kręte szosy i pomniejsze drogi wiją się po zboczach i wspinają aż na grzbiety, gdzie pomiędzy skałami dają się zauważyć białe zabudowania. Tutaj nie trzeba się obawiać, że śnieg zasypie na dłużej drogi, odcinając przysiółki od świata.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wracamy do wozu i konsultujemy się z mapą. O rzut beretem stąd znajduje się Pinar de Tamadaba. Tam skierujemy teraz nasze kroki, czy raczej koła naszego auta. Na odjezdnym rzucam jeszcze jedno spojrzenie na dumnie sterczącą Roque Nublo, wciąż otaczaną przez kolejne fale białych obłoków. Nic w tym dziwnego, jej nazwę można tłumaczyć jako Pochmurna Skała.

Obrazek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 44856
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 27.12.2010 22:35

Z Artenary droga na zachód wiedzie głównie górskim grabietem. Po kilku kilometrach zaczyna się park Pinar de Tamadaba. To największy kompleks leśny na Gran Canarii. Rośnie tu kanaryjska odmiana sosny Pino Canario.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Szosa zatacza pętlę, a przy rozległym parkingu rozmieszczone są stoły, ławy i kamienne paleniska do grillowania. Bierze tu również początek kilka szlaków pieszych. Nas jednak - bardziej od niewątpliwie pięknego lasu sosnowego - interesują widoki poza ten las. Próbujemy znaleźć okna w dosyć zwartej sosnowej gęstwinie.
Udaje nam się dostrzec nisko w dole jeziora zaporowe przy Lugarejos i Las Hoyas a w innym miejscu nasz wzrok sięga najbardziej na północny zachód wyspy - Punta de Sardina.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 44856
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 27.12.2010 22:36

Udajemy się na krótki spacerek i znajdujemy niewielki, ale przyzwoity punkt widokowy na obrywającą się w stronę brzegu skałę. Kusi mnie trochę próba dotarcia na zieloną płasienkę nad samym obrywem, ale nie wygląda to na łatwy, krótki spacer. Niestety, nie możemy więcej czasu na to poświęcić, zwłaszcza iż nie ma gwarancji, że udałoby się tam dotrzeć.

Obrazek

Zadowalamy się więc widokami na strome grzbiety, opadające w stronę morza, a następnie próbujemy się przedrzeć w jeszcze jedno obiecujące miejsce. Nie ma tu żadnej ścieżki i nasza niby-to-trasa wiedzie czasem pomiędzy szorstkimi głazami, czasem znów musimy przeskakiwać z jednego na drugi.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zostajemy nagrodzeni kolejnymi widokami na linię brzegową, leżącą prawie półtora kilometra pod naszymi stopami.

Obrazek

Obrazek
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Wyspy Kanaryjskie - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018