Za 3 tygodnie wyjeżdżam do Chorwacji i zastanawiam się, którą trasę wybrać. Może moje przemyślenia też przydadzą się innym, więc opiszę jakie znalazłem opcje.
Wyjazd z piątku na sobotę, a powrót z soboty na niedzielę (wiem, najgorzej jak się da, niestety nie mogę tego zmienić), w obu przypadkach planuję wyjechać w godzinach popołudniowych/wieczornych, jadę z małymi dziećmi i to jest chyba najlepsza pora na wyjazd. Trasa ok 1100-1200 km z okolic Krakowa do Vodic.
Wcześniej w Chorwacji byłem 2 razy, jechałem przez Chyżne, Bańska Bystrzyca, Sahy, Budapeszt i potem dalej już autostradą. Kto jechał tą trasą szczególnie przez Słowację, to wie jak to wygląda

, szukam czegoś innego i tak na podstawie tego co tutaj przeczytałem, mam do wyboru takie trasy.
1. Kraków -> Cieszyn lub Zwardoń (gdzie lepiej?) -> Żylina -> Bratysława -> Szombathely -> droga 86 -> Lenteye -> Zagrzeb -> Vodice.
Ta trasa to był dla mnie pierwszy wybór do momentu, aż doczytałem, że od Szombathely jedzie się kilkadziesiąt km drogą krajową, co normalnie nie byłoby problemem, gdybym nie jechał w nocy, a podobno w nocy sporo zwierząt jest przy tej drodze i parę osób miało już przygodę z sarną czy zającem, a że jadę z dziećmi, to trochę się tego odcinka obawiam. Plusem tej trasy jest to, że prawdopodobnie będzie na niej mniejszy ruch, co ma znaczenie w przypadku weekendu.
2. Trasa podobna do 1, tylko zamiast jechać do Szombathely pojechać z Bratysławy do okolic Budapesztu i potem autostradą wzdłuż Balatonu. Zaleta to przejazd autostradą w nocy, wada to 100km+ więcej, w zależności od tego, gdzie przed Budapesztem zjeżdżać na autostradę.
3. Kraków -> Ostrawa -> Brno -> Wiedeń -> Maribor -> Zagrzeb -> Vodice.
W tym przypadku 100% autostrady, teoretycznie najbezpieczniejsza, tylko po pierwsze są zwężenia i ograniczenia prędkości, szczególnie w Czechach i Austrii a dwa, to obawiam się, że w weekend mogą być gigantyczne korki, chociaż część osób twierdzi, że w nocy nie powinno być źle. Zakładam, że do Chorwacji mogę trafić na mniejszy korek, jeśli pojawię się na granicy po północy, jednak jak będę wyjeżdżał na wieczór z Chorwacji w sobotę to chyba nie ma opcji uniknięcia długiego stania w korku, mam rację? Tutaj jeszcze znalazłem objazd w Słowenii, tzn. aby jechać na Mureck -> Ptuj -> Cvetlin, nawet nie chodzi o uniknięcie opłaty za autostradę, a bardziej ominięcie korka - czy to ma sens (zarówno do Chorwacji, jak i w drodze powrotnej?)
Jeśli macie inną opcję dla mnie to dajcie znać! Dzięki
