Taka mała ALUZJA - Po prostu ... ANDALUZJADziś przeprowadzamy się do Rondy.
Nie bardzo lubię zmieniać apartmany w trakcie pobytu, bo trzeba cały ten nasz majdan znowu spakować
No ale nabieram już coraz większej wprawy ...
Początkowo plan jest taki, że zapakujemy wszystko do auta w garażu i pójdziemy jeszcze na spacerek po mieście ...
Ale koniec końców tak mi się już chciało do tej Rondy, że wyjechaliśmy od razu
No i w sumie taki dzień przeprowadzkowy bardzo mi się przydał, bo po wczorajszym maratonie byłam lekko zmęczona
Mamy do przejechania jakieś 170 km więc można trochę "odpocząć" w samochodzie
Pogoda tego dnia była najgorsza z całego naszego pobytu ...
Ale tak miało być ...
Tzn początkowo miało być sporo gorzej, ale na szczęście się nie sprawdziło

Jechało się całkiem fajnie ...
Zrobiliśmy sobie krótki przystanek przy
Tajo del Molino niedaleko miasteczka Teba ... bo ten wąwóz wyglądał ciekawie ...
Ale było trochę zimno więc szybko pojechaliśmy dalej ...

Ogólnie to sporo dróg w całej Andaluzji było zamkniętych, bo były zniszczone po zimowych powodziach ...
Na polach było widocznych sporo osuwisk ...
Do Rondy przyjeżdżamy około południa ...
Pani obiecała przygotować apartman na 14 (normalnie jest dostępny od 16)
Zlokalizowaliśmy sobie parking gdzie będziemy mogli parkować auto (bo znowu będziemy mieszkać na staróweczce, blisko TEGO mostu

)
Przez cały pobyt będziemy sobie gratisowo parkować na tym parkingu: 36°45'02.6"N 5°10'15.8"W
Zawsze było tam wolne miejsce, parkowało nawet kilka kamperów.
Widoki z parkingu były fajne ...
A będą jeszcze fajniejsze jak pogoda się ogarnie


No ale do 14 mamy jeszcze trochę czasu ...
Podjedziemy więc sobie na jeden miradorek
A dokładnie na
Mirador La Hoya Del Tajo - 36°44'20.1"N 5°10'12.8"W
Parkujemy z ładnym widokiem

Musicie mi wybaczyć ilość zdjęć TEGO mosteczka

Pogoda dawała nadzieję na lepsze ...






OK - wystarczy - na teraz
Wracamy do miasta, bo pani przysłała smsa, że apartman jest gotowy
Przez 3 noce pomieszkamy
w tym apartmanie - polecam, wszystko było idealnie
Choć widoki z okien nie powalają


Krótki odpoczynek i idziemy ...
Mieszkamy obok
Plaza del Socorro 


Do areny walk byków -
Plaza de Toros de la Real Maestranza de Caballería de Ronda - jest kilka kroków ...
Ale nie zamierzamy zwiedzać tego przybytku, ani tu, ani w Maladze ...
Jak dla mnie, to te walki powinny być zakazane ...


Ronda była jednym z ulubionych miejsc Ernesta Hemingwaya w Hiszpanii i uważał ją za najbardziej romantyczne miasto.
Pisarz spędzał tu dużo czasu, fascynując się korridą

i malowniczym wąwozem El Tajo

Tam na dole jest nasz miradorek, na którym byliśmy niedawno ...


No i jesteśmy przy MOSTECZKU

Zrobimy tu krótki odpoczynek, bo jeszcze spory spacerek nas czeka
