Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Po prostu PELOPONEZ

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5932
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 21.10.2018 20:27

3 sierpnia 2018
Głębokie Mani - Tenaro...



Jedziemy dalej na południe Mani... Droga robi się coraz ciekawsza (czytaj: węższa i bardziej kręta :wink: ), a twarz mojego męża kierującego ibizą z każdą chwilą coraz bardziej skupiona... Widoki są rewelacyjne :D jednak nie zatrzymujemy się na sesję zdjęciową - przed nami kolejne wyzwania. Kusi mnie przylądek Tenaro / Matapan...

Wreszcie docieramy na ten parking, dość wyboisty, na którym zostawiamy auto. Mamy kilka opcji spędzenia wolnego czasu... :mrgreen:

aP1310891.JPG


Wszędzie nie dojdziemy, zerkamy więc tylko na bizantyjską kaplicę Agioi Asomatoi, zbudowaną na miejscu starożytnego sanktuarium Posejdona i wyroczni śmierci...

aP1310890.JPG


aP1310889.JPG


...natomiast ignorujemy morską grotę będącą niegdyś dla starożytnych mitycznym wejściem do Hadesu - bez łódki i tak byśmy się tam raczej nie dostali. Wyprawę do tego miejsca pięknie opisał oczywiście Patrick Leigh Fermor, który wprawdzie pływał w grocie, jednak wejścia do Hadesu i tak w niej nie odnalazł - podobno zostało zasypane podczas któregoś z trzęsień ziemi. I najlepiej niech tak zostanie. :wink:

Zmierzamy w stronę niewielkiej zatoczki, w której plażuje już kilka osób - cóż, mamy szczyt sezonu...

aP1310837.JPG


aP1310836.JPG


aP1310834.JPG


Dzielimy ekipę na podgrupy:
Team 1 zostaje w zatoce, w której oprócz relaksu zajmuje się odkrywaniem licznych śladów starożytności. Nawet moja średnio jeszcze zorientowana w historii dziewięciolatka bez problemu znalazła wśród nadmorskich skał kamienny ołtarz z tradycyjnymi rynienkami dokoła do odprowadzania krwi zwierząt ofiarnych. Oj, działo się tu kiedyś... 8O
Team 2 - czyli mój syn i ja :) - wyrusza na koniec świata, tzn. koniuszek kontynentalnej Grecji. Po drodze mijamy kolejne ślady po starożytnych, czyli ruiny rzymskiej willi z jakimś cudem zachowanymi jeszcze resztkami mozaiki podłogowej:

aP1310839.JPG


aP1310842.JPG


A tu musiał być brodzik dla jakiegoś małego patrycjuszka: :oczko_usmiech:

aP1310843.JPG


Zostawiamy za sobą zatoczki i z odpowiednim zapasem wody ruszamy na południe...

aP1310844.JPG


aP1310887.JPG


aP1310886.JPG


cdn.
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5932
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 22.10.2018 00:43

3 sierpnia 2018
Głębokie Mani - Tenaro...



Zmierzamy dzielnie do naszego celu - latarni morskiej na samiusieńkim koniuszku przylądka Tenaro. Zbudowana przez Francuzów w roku 1882, w 1950 przeszła remont. Podobno regularnie mijają ją ptaki właśnie tędy migrujące do Afryki...

Idziemy czerwonawą, kamienistą ścieżką po wschodniej stronie przylądka. Wyłania się nasz cel...

aP1310848.JPG


aP1310849.JPG


Ścieżka prowadzi nas przez grzbiet na zachodnią stronę cypla i...

aP1310872.JPG


aP1310870.JPG


aP1310856.JPG


Zaraz za latarnią lokalny koniuszek świata - trochę niepozorny i mocno skalisty - a dalej wody dwóch mórz... :)

aP1310869.JPG


aP1310868.JPG


Wokół prawie jak na... Pagu. :oczko_usmiech:

Strona wschodnia...

aP1310859.JPG


aP1310850.JPG


...i zachodnia...

tenaro.JPG


aP1310865.JPG


Nic tu nie ma, co oczywiście bardzo mi się podoba :) jednak musimy wrócić, zanim w teamie 1 wyczerpie się cierpliwość. :roll:

Ścieżka biegnie tym razem najpierw po zachodniej stronie cypla...

aP1310874.JPG


...a potem przechodzi na wschodnią...

aP1310882.JPG


aP1310884.JPG


I już za chwilę obydwa teamy mogą się spotkać. :)

aP1310845.JPG


:papa:
Ostatnio edytowano 02.11.2018 02:42 przez Mikromir, łącznie edytowano 1 raz
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10834
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 22.10.2018 09:05

Faktycznie Matapan jakby na końcu świata... :)
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9060
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 22.10.2018 09:09

Ładna ta latarnia morska.
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5932
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 22.10.2018 13:51

piekara114 napisał(a):Ładna ta latarnia morska.

Szkoda, że nie dało się zajrzeć do środka.

tony montana napisał(a):Faktycznie Matapan jakby na końcu świata... :)

Pustkowie takie jak lubię... :)
Chociaż w zatoczkach w szczycie sezonu już tak pusto nie było - w pobliżu są zarówno domy do wynajęcia, jak i knajpka, no i oczywiście ciekawscy przyjezdni, jak my.

Idąc do latarni minęliśmy parę osób - w tym jednego biegacza 8O , który zasuwał w upale i pełnym słońcu po kamienistej ścieżce tam i z powrotem. Miał człowiek kondycję... :roll:
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9193
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 22.10.2018 20:52

Tenaro to jedno z tych miejsc na Peloponezie, w które chętnie bym wróciła :).
Dowodem na to, że bardzo mi się tam podobało, jest chociażby mój avatarek :wink:
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5932
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 23.10.2018 08:39

dangol napisał(a):Tenaro to jedno z tych miejsc na Peloponezie, w które chętnie bym wróciła :).
Dowodem na to, że bardzo mi się tam podobało, jest chociażby mój avatarek :wink:

Masz piękny awatarek. :) Takiego fajnego ujęcia niestety mi zabrakło wśród tegorocznych zdjęć, choć właśnie w tym miejscu zrobiłam fotkę mijającym mnie Bułgarom - a o sobie zapomniałam. :oczko_usmiech:
Pustkowia gdzie-prawie-niczego-nie-ma mają swój niepowtarzalny czar...
Też mam ogromną ochotę wrócić choć na chwilę na Mani - i cały czas kombinuję, jak to w kolejnym sezonie zrobić. :wink:
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5932
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 24.10.2018 15:42

3 sierpnia 2018
Do widzenia, Mani...



Trochę nas upalne Mani zmęczyło, ale też zaciekawiło i zachwyciło. Towarzystwo na pokładzie ibizy miało już jednak dosyć wrażeń na jeden dzień, więc postanowiliśmy wrócić - niestety, nie wschodnim wybrzeżem... Małżonek za kierownicą też człowiek, nie miałam sumienia wpuścić go w maliny - czytaj wąskie serpentyny - dróg na wschodzie Mani. Zwłaszcza, że sama również nie chciałam tamtędy prowadzić wypożyczonego auta. Ale może kiedyś... :roll: :wink:
Zatem na koniec dnia tylko kilka rozmazanych fotek zza szyby samochodu - bo zatrzymywać nam się też już nie chciało. :mrgreen:

IMG_20180803_174213911.jpg


IMG_20180803_174334734.jpg


IMG_20180803_174704642.jpg


IMG_20180803_174728637.jpg


IMG_20180803_174907141.jpg


IMG_20180803_175844171.jpg



Jadąc rankiem na Mani, jeszcze planowaliśmy w drodze powrotnej zatrzymać się na chwilę przy słynnym wraku koło Gythio, ale wieczorkiem już nam się odechciało :wink: - obejrzeliśmy go sobie tylko z drogi, przejeżdżając obok. Całkiem ładnie się prezentował tkwiąc tak w rdzy i morskiej wodzie... Ale zdjęcia można zobaczyć już raczej w zeszłorocznej relacji Myszy... :smo: Śpieszyło nam się do Lidla koło Skali. :mrgreen:
BTW, ten most w Skali przy każdym przejeździe dostarczał niezapomnianych wrażeń, szczególnie jeśli z naprzeciwka nadjeżdżała jakaś ciężarówka. :oczko_usmiech:

:papa:
ajdadi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14538
Dołączył(a): 04.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) ajdadi » 28.10.2018 15:50

Mikromir napisał(a):most[/url] w Skali przy każdym przejeździe dostarczał niezapomnianych wrażeń


Ostatnimi laty często przejeżdżam przez most między Bośnią i Czarnogórą...jest on drewniany swoją drogą... :wink: i też dostarcza on wrażeń zwłaszcza...mojej Żonie... :oczko_usmiech:
Nadgoniłem jednym ciągiem...pięknie tam... :papa:
Darkos
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1475
Dołączył(a): 17.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Darkos » 29.10.2018 16:51

Mikromir napisał(a):

Trochę nas upalne Mani zmęczyło, ale też zaciekawiło i zachwyciło. Towarzystwo na pokładzie ibizy miało już jednak dosyć wrażeń na jeden dzień, więc postanowiliśmy wrócić - niestety, nie wschodnim wybrzeżem... Małżonek za kierownicą też człowiek, nie miałam sumienia wpuścić go w maliny - czytaj wąskie serpentyny - dróg na wschodzie Mani. Zwłaszcza, że sama również nie chciałam tamtędy prowadzić wypożyczonego auta. Ale może kiedyś... :roll: :wink:
Zatem na koniec dnia tylko kilka rozmazanych fotek zza szyby samochodu - bo zatrzymywać nam się też już nie chciało. :mrgreen:

..........................................................

Jadąc rankiem na Mani, jeszcze planowaliśmy w drodze powrotnej zatrzymać się na chwilę przy słynnym wraku koło Gythio, ale wieczorkiem już nam się odechciało :wink: - obejrzeliśmy go sobie tylko z drogi, przejeżdżając obok. Całkiem ładnie się prezentował tkwiąc tak w rdzy i morskiej wodzie... Ale zdjęcia można zobaczyć już raczej w zeszłorocznej relacji Myszy... :smo: Śpieszyło nam się do Lidla koło Skali. :mrgreen:

:papa:


A my 4 lata temu też tak planowaliśmy powrót wschodnim wybrzeżem, ale podobnie upał i zmęczenie przekierowało nas na zachodnie, sprawdzone i pewniejsze.
Ale wraku nie darowaliśmy - koniecznie trzeba było go obejrzeć z bliska i nawet dotknąć.

Pisz dalej - pozdrawiam
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5932
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 31.10.2018 00:17

Darkos napisał(a):Ale wraku nie darowaliśmy - koniecznie trzeba było go obejrzeć z bliska i nawet dotknąć.

Może jeszcze kiedyś mi się uda go dotknąć - zanim całkiem zardzewieje i się rozpadnie. Kiedyś tam w przyszłości - gdy nie będzie nieletnich, marudnych buntowników na pokładzie. :roll: :wink:

ajdadi napisał(a):Ostatnimi laty często przejeżdżam przez most między Bośnią i Czarnogórą...jest on drewniany swoją drogą... :wink: i też dostarcza on wrażeń zwłaszcza...mojej Żonie... :oczko_usmiech:

Kobiety czasem tak mają... Wrażliwe jesteśmy po prostu. :oczko_usmiech:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14754
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 31.10.2018 01:43

Danusiu , na Twoich zdjęciach nie widziałem krętych dróg :roll:
Wraków ( szczególnie tych zardzewiałych :wink: ) lepiej nie dotykać , za to oglądać można ile tylko dusza zapragnie . . . z marudnymi buntownikami , czy bez . . .
kiełkuje w mojej głowie plan na rok następny właśnie z tym związany


Pozdrawiam
Piotr
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5932
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 31.10.2018 08:23

piotrf napisał(a):Danusiu , na Twoich zdjęciach nie widziałem krętych dróg :roll:

Bo jadąc nimi jestem zbyt sparaliżowana niepokojem :wink: żeby robić zdjęcia. :lol:

piotrf napisał(a): kiełkuje w mojej głowie plan na rok następny właśnie z tym związany

Zdradzisz coś więcej?... :wink:
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5932
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 31.10.2018 22:14

4 sierpnia 2018
Pavlopetri i plaża Pounta...



Czytając tu i tam o Peloponezie, natknęłam się na interesującą informację o tajemniczym starożytnym mieście, zatopionym około 1000 r. p.n.e. wskutek trzęsienia ziemi. Ponieważ owo niezwykłe Pavlopetri dawało szansę na zaspokojenie zarówno potrzeby relaksu na plaży :D jak odkrywania tajemniczych miejsc 8O , pewnego (prawie) ranka tam właśnie się wybraliśmy.

Pavlopetri to właściwie także nazwa wysepki w pobliżu piaszczystej plaży Pounda / Pounta. To w okolicy owej wysepki najlepiej można dostrzec podwodne ruiny - a także wiele historycznych pozostałości na tamtejszym skalistym fragmencie wybrzeża.

Jedziemy więc tędy, aby po krótkiej podróży gruntową drogą zaparkować samochód gdzieś tutaj, przy plaży Pounta / Pounda.

aP1310900.JPG


Okolica przypomina mi dawno niewidziane wybrzeże Bałtyku - jakaś wydmowa roślinność...

aP1310904.JPG


aP1310905.JPG


aP1310913.JPG


...i kuuupa piachu! :D :mrgreen:

aP1310918.JPG


aP1310919.JPG


aP1310921.JPG


Nawet prom z Elafonissos wydaje się sunąć po morzu... piasku. :oczko_usmiech:

aP1310917.JPG


Po drugiej stronie "morza" widać właśnie Elafonissos...

aP1310911.JPG


aP1310967.JPG


Nawet dość wyraźnie, bo to bliziutko... :)

aP1310942.JPG


Ludzi malutko, piachu dużo... :)

aP1310933.JPG


aP1310928.JPG


aP1310966.JPG


...a do tego całkiem przyjemne lazury... :D

aP1310970.JPG


aP1310975.JPG


aP1310931.JPG


Chyba tu zostaniemy na dłużej... :wink:

aP1310962.JPG
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3606
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 01.11.2018 01:24

Dwa fajne miejsca 8)
Odzwyczaiłem się od piasku-wiaderka i łopatki już nie mam :wink: ale też zostałbym tam dłużej i z pewnością byłbym szczęśliwy... :D

Cypelek z latarnią fantastyczny - chętnie bym tam zamieszkał na trzy doby-dobrze by mi to zrobił dla psyche... :oczko_usmiech:
Byłaby wena na twórczość :mrgreen:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Po prostu PELOPONEZ - strona 22
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019