Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
chmiel999
Turysta
Avatar użytkownika
Posty: 11
Dołączył(a): 16.03.2013
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2012+zima Ohrid 20

Nieprzeczytany postnapisał(a) chmiel999 » 20.05.2013 11:37

Czekam na relację :)))
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2012+zima Ohrid 20

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 20.05.2013 11:39

marek1973 napisał(a):Witaj KOL,

Kiedy relacja z kwietniowo- majowego wyjazdu:-)
Czekamy z niecierpliwością.

Pozdrawiam,



Dopiero dzisiaj wróciliśmy, wyjazd bardzo udany z dosyć niespodziewanym zakończeniem. Zdjęć oczywiście kilka tysięcy, trzeba to jakoś uporządkować i pewnie trochę to potrwa.

Pozdrawiam
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3503
Dołączył(a): 09.10.2007
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2012+zima Ohrid 20

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 20.05.2013 11:57

Znając Twoje dotychczasowe relacje wiemy, że długo czekać nie będziemy na najnowszą.
Przestaw się na polskie temperatury (kolejne ochłodzenie się szykuje) no i zaczynaj, pogoda w Grecji była z pewnością bardzo letnia i słońce pionowo nad głową grzało.
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2012+zima Ohrid 20

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 20.05.2013 13:04

chmiel999 napisał(a):Czekam na relację :)))



Postaram się zacząć jak najszybciej :).


Lidia K napisał(a):Znając Twoje dotychczasowe relacje wiemy, że długo czekać nie będziemy na najnowszą.
Przestaw się na polskie temperatury (kolejne ochłodzenie się szykuje) no i zaczynaj, pogoda w Grecji była z pewnością bardzo letnia i słońce pionowo nad głową grzało.


Faktycznie chyba się będzie trzeba przestawić na inne temperatury. Przez cały wyjazd, 24 dni, jeśli dobrze liczę, słońca nie mieliśmy chyba tylko przez dwa i to w odpowiednim momencie, bo już byliśmy upałem zmęczeni. 3 maja, kiedy wypływaliśmy z Pireusu było 34 stopnie. Kilka miejsc, w których byliśmy po drodze, jest Wam dobrze znanych.
Krystof
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3346
Dołączył(a): 26.04.2005
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2012+zima Ohrid 20

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krystof » 20.05.2013 21:08

no to trzeba się zapisać do czytelni...

nacieszyć się przygodami innych i zdołować, że jest się wakacyjną miękką fają ;@)
ARTUR_KOLNICA
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 741
Dołączył(a): 19.05.2011
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2012+zima Ohrid 20

Nieprzeczytany postnapisał(a) ARTUR_KOLNICA » 21.05.2013 16:22

Krystof napisał(a):no to trzeba się zapisać do czytelni...

nacieszyć się przygodami innych i zdołować, że jest się wakacyjną miękką fają ;@)



I ja zapisuję się do czytelni.

:papa:
MarDomi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1270
Dołączył(a): 21.09.2012
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2012+zima Ohrid 20

Nieprzeczytany postnapisał(a) MarDomi » 21.05.2013 18:19

Czekam z niecierpliwością 8)
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 25.05.2013 17:11

25/26 Kwiecień


Z Gliwic wyjechaliśmy zgodnie z planem, tak gdzieś pomiędzy godziną 15, a 16. Trasa naszego pierwszego etapu podróży to w skrócie: autostradą A1 do czeskiej granicy, potem Brno, Bratysława, Budapeszt, autostradą M6 do Chorwacji. Po drodze nie musieliśmy się zatrzymywać po winietki ponieważ wszystkie potrzebne, czyli czeską, słowacką i węgierską, kupiłem wcześniej przez Internet za pośrednictwem biura ComeOn. Dłuższą przerwę zrobiliśmy sobie w Chorwacji w miejscowości Beli Manastir, gdzie na stacji Ina tankowałem gaz. Dalej pojechaliśmy autostradą A5, która rozpoczyna się zaraz za miastem Osijek. Potem A3 i zjazdem na Zupanje w kierunku granicy z Bośnią i Hercegowiną. Niestety przed sama granicą zagadałem się trochę z Żonką i nie zauważyłem przyczajonej z radarem chorwackiej policji. Zostaliśmy zatrzymani, a ja z dokumentami musiałem udać się do radiowozu, gdzie okazało się, że przekroczyłem dopuszczalną prędkość (50 km/h) o 29 kilometrów, wyrok to mandat w wysokości 80 euro. Poszedłem do samochodu po pieniądze i wróciłem z banknotem o nominale 20 euro, który został mi niemal wyrwany z ręki przez jednego z policjantów, drugi szybko zwrócił mi dokumenty i mogliśmy się udać w dalszą drogę. Przez Bośnie i Hercegowinę początkowo pojechaliśmy w kierunku Tuzli, a potem na Kladanj i Vlasenicę. Gdzieś tak mniej więcej od Kladanj co raz bardziej musiałem walczyć ze snem i skończyło się tym, że mojej Żonie przypadła wątpliwa przyjemność jazdy nad ranem najgorszymi odcinkami pierwszego etapu naszej podróży. Przed Visegradem trochę jeszcze pobłądziliśmy i w końcu gdzieś tak po 7 rano dojechaliśmy do mostu Mehmeda Pashy Sokolovica. Jednego z dwóch mostów Bośni i Hercegowinie umieszczonych na liście UNESCO (drugi to oczywiście ten w Mostarze).

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Po moście przeszliśmy na druga stronę Driny gdzie w otwartej już restauracji wypiliśmy poranną kawę.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na koniec wizyty w Visegradzie wdrapuje się jeszcze ze starszym synem ścieżką przy parkingu na punkt widokowy skąd można popatrzeć sobie na most z góry.

Obrazek
Obrazek

Dla zainteresowanych, w Visegradzie można zatankować sobie lpg.

Monastir Dobrun przy drodze do serbskiej granicy.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Z Visegradu do Mokrej Gory, miejsca naszego pierwszego noclegu jest już bardzo blisko, dotarcie tam nie zajęło nam więc zbyt dużo czasu, zwłaszcza, że kontrola na granicy była raczej symboliczna. W sumie nawet wcześniej, niż to mieliśmy w planie docieramy na stację kolejki wąskotorowej Sarganskiej Osmicy.

Obrazek
Obrazek

CDN
Ostatnio edytowano 29.05.2018 11:57 przez KOL, łącznie edytowano 7 razy
janusz.w.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1654
Dołączył(a): 21.07.2005
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013.

Nieprzeczytany postnapisał(a) janusz.w. » 25.05.2013 23:39

...80 euro to sporo kasy :? dobrze, że negocjacje :wink: pomogły :!:
Most wygląda extra :!:
Fajnie, że wystartowałes z relacją :)

pozdr
Kowal38
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1069
Dołączył(a): 16.04.2004
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kowal38 » 26.05.2013 08:52

Hejka :papa:



my tyz cytomy i oglondomy :sm:





..pozdrówki dla KOLA i Rodzinki :wink: :papa:





..Janusz a Wy kiedy i gdzie :roll: jeśli można :roll: :wink: :?: (sorry za of)



..Pozdrowiajom Kowolki :wink: :papa:
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 26.05.2013 12:36

janusz.w. napisał(a):...80 euro to sporo kasy :? dobrze, że negocjacje :wink: pomogły :!:
Most wygląda extra :!:
Fajnie, że wystartowałes z relacją :)

pozdr


Kowal38 napisał(a):Hejka :papa:



my tyz cytomy i oglondomy :sm:

..pozdrówki dla KOLA i Rodzinki :wink: :papa:

..Janusz a Wy kiedy i gdzie :roll: jeśli można :roll: :wink: :?: (sorry za of)

..Pozdrowiajom Kowolki :wink: :papa:



Udało się z tym mandatem, takie szczęście w nieszczęściu.

Również pozdrawiam i przyłączam się do pytania Kowala.
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 26.05.2013 12:37

26 Kwiecień

W recepcji na stacji Mokra Gora okazało się, że z naszą rezerwacją jest wszystko w porządku ale z uwagi na to, że przyjechaliśmy wcześnie musimy trochę poczekać na posprzątanie pokoi po poprzednikach, dało to nam czas na wymianę pieniędzy w sklepie spożywczym w wiosce i na pooglądanie sobie stacji.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Tu spaliśmy.

Obrazek

Nie może oczywiście zabraknąć sklepu z pamiątkami.

Obrazek

Kasa biletowa, gdzie odebrałem zarezerwowane jeszcze z Polski bilety. Cena to 600 dinarów za osobę dorosłą i 300 za dziecko ośmioletnie, trzylatek z darmo. Euro to w przybliżeniu jakieś 110 dinarów.

Obrazek

Pokoje na stacji kolejowej okazały się całkiem przyzwoite może z wyjątkiem łazienek, nie uwiecznionych na zdjęciach, bo tym przydałby się już remont.

Obrazek
Obrazek

Widok z okna naszego pokoju.

Obrazek
Obrazek

I trochę historii Sarganskiej Osmicy z hotelowych ścian.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Za dwa pokoje (trzy i dwuosobowy) zapłaciliśmy w sumie równowartość 68 euro, w cenę wliczone było śniadanie.

Około godziny 13:30 (bo o tej godzinie planowany był odjazd pociągu) wyszliśmy na stację.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Przejażdżka do Sargan Vitasi minęła bardzo przyjemnie, po drodze trochę widoczków, dużo tuneli (dokładnie 20, najdłuższy prawie 1700 metrów), generalnie byliśmy zadowoleni. Gorzej było w drodze powrotnej bo pociąg co chwilę zatrzymywał się na 10-15 minutowe przerwy. Dwa pierwsze postoje miały jeszcze swoje uzasadnienie platformami widokowymi, ale pozostałe już tylko tym, że na każdej stacyjce był punkt sprzedaży lodów, słodyczy i napojów, a że pociągiem podróżowała liczna grupa młodzieży szkolnej, w/w artykuły cieszyły się sporą popularnością. Może nie marudziłbym w innych okolicznościach, wiadomo, każdy chce zarobić, ale byliśmy po nieprzespanej nocy i pod koniec nie mogłem się już doczekać kiedy pociąg wróci do Mokrej Gory.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Widok na Mecavnik.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Walka ze snem.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na koniec pozostała nam jeszcze jedna atrakcja, Mecavnik, drewniany skansen zbudowany dla potrzeb filmu „Życie jest cudem” Emira Kusturicy, który znajduje się w niedalekiej odległości Mokrej Gory.

Obrazek
Obrazek

Za wstęp płaci się 250 dinarów (trochę ponad dwa euro), na terenie skansenu znajduje się hotel, basen kryty, kawiarnia i restauracja gdzie odpoczęliśmy sobie chwilę. Czy warto odwiedzić Mecavnik? Nie jest to może jakaś wyjątkowa atrakcja, ale jeśli się jest w pobliżu to dlaczego nie.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Z Mecavnika wróciliśmy do hotelu na stację kolejową gdzie mogliśmy odpocząć w końcu po nieprzespanej nocy, a na polepszenie jakości snu niewątpliwie duży wpływ miały „witaminki” zakupione w sklepie w Mokrej Gorze.

Obrazek

CDN
Ostatnio edytowano 30.05.2018 11:43 przez KOL, łącznie edytowano 2 razy
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013.

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 26.05.2013 18:13

KOL pisze... znaczy do wakacji niedaleko :cool:

Miejsce na pierwszy nocleg w dobrym KOLowym stylu :)
I kolejowy pomysł na rozpoczęcie wyjazdu ... tak trochę jak u nas w zeszłym roku :lol: . Tylko bilety na tę serbską atrakcję znacznie tańsze niż na podobną - grecką :idea:

Kiedyś miałem w planie odwiedzić Mokrą Gorę, ale wtedy z powodu kontuzji Małgosi pojechaliśmy zamiast w bośniacko-czarnogórskie góry na zwiedzanie Rumunii i Bułgarii z przystankiem w Keramoti :) . Może jeszcze kiedyś...
Visegradzki most - bardzo ładny :idea:

Czekamy ciągu dalszego :)
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 26.05.2013 21:03

kulka53 napisał(a):KOL pisze... znaczy do wakacji niedaleko :cool:

Miejsce na pierwszy nocleg w dobrym KOLowym stylu :)
I kolejowy pomysł na rozpoczęcie wyjazdu ... tak trochę jak u nas w zeszłym roku :lol: . Tylko bilety na tę serbską atrakcję znacznie tańsze niż na podobną - grecką :idea:

Kiedyś miałem w planie odwiedzić Mokrą Gorę, ale wtedy z powodu kontuzji Małgosi pojechaliśmy zamiast w bośniacko-czarnogórskie góry na zwiedzanie Rumunii i Bułgarii z przystankiem w Keramoti :) . Może jeszcze kiedyś...
Visegradzki most - bardzo ładny :idea:

Czekamy ciągu dalszego :)



No to zupełnie odwrotnie jak u nas. Nam kilka lat temu w ostatniej chwili wypadła z programu wspomniana przez Ciebie kolejka Diakopto-Kalavrita.

Pozdrawiam
janusz.w.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1654
Dołączył(a): 21.07.2005
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013.

Nieprzeczytany postnapisał(a) janusz.w. » 26.05.2013 23:04

Kowal38 napisał(a):..Janusz a Wy kiedy i gdzie jeśli można (sorry za of)


KOL napisał(a):Również pozdrawiam i przyłączam się do pytania Kowala.


Ja powoli zaczynam dni odliczać :) startujemy 21 lub 22/06.
Cyklady :D a które konkretnie, to pewnie okaże się dopiero w Pireusie :lol:

Tymczasem czekam na Twoje :!:

pozdr
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20. - strona 47
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019