Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
krzyswerm
Croentuzjasta
Posty: 151
Dołączył(a): 03.08.2010
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzyswerm » 08.06.2014 11:07

ajdadi napisał(a):
janusz.w. napisał(a):No i masz... :wink: Kolejne logistyczne mistrzostwo :!: :D 8O


...pozostaje mi się przyłączyć do słów kolegi...

Pozdrawiam


Przyłączam się do zdania kolegów, pełen szacun.
Jesteś mistrzem logistyki.
Pozdrawiam i czekam na dalszy ciąg.
Krzyś
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 09.06.2014 16:46

janusz.w. napisał(a):No i masz... :wink: Kolejne logistyczne mistrzostwo :!: :D 8O
Rodos też jakoś mnie nie nęci :wink: poczekam na te dwie kolejne...
Widoki wysp z samolotu - to musiał być piękny widok :!:
pozdr


Dzięki. To Rodos to tak trochę z przymusu wyszło. Też nigdy nie planowaliśmy tam wizyty. Kolejne dwie zdecydowanie na plus.

Pozdrawiam

ajdadi napisał(a):...pozostaje mi się przyłączyć do słów kolegi...

Pozdrawiam


Dziękuję i Pozdrawiam


kulka53 napisał(a):...pozostaje mi się przyłączyć do słów kolegi...


Dzięki

kulka53 napisał(a):Ciekawe jak odebraliście Rodos....


Uprzedzę nieco fakty. Niespecjalnie nam się podobało, ale my byliśmy tylko w jednym mieście. Na następnej wyspie rozmawiałem z mieszkającą w Grecji Polką, mówiła nam, że na Rodos też można znaleźć fajne zaciszne miejsca bez tłumu turystów. W każdym razie ja na wakacje tam bym nie pojechał, jeden dzień, ok ale nie dłużej. My szukamy na urlopach czegoś zupełnie innego.

kulka53 napisał(a):
KOL napisał(a):Trochę obawiałem się, że przekroczymy limit ciężaru bagażu (...) nikt jednak na to nie zwrócił uwagi.

:lol:
Nie wiem jak to wygląda w innych krajach i na innych lotniskach, ale w przypadku Grecji tego można się było na pewno spodziewać :cool:


Pani nawet nie spojrzała w kierunku wagi :).

kulka53 napisał(a):
Fajnie że nie byliście rozczarowani Melnikiem.


Wręcz przeciwnie, mieliśmy z Żoną tylko pozytywne odczucia.

kulka53 napisał(a):
No a na Anafi na pewno jeszcze wrócicie :idea:


Mam nadzieję.

Pozdrawiam

te kiero napisał(a):cud miód wyprawa,
interior Bułgarii jak dla mnie kompletnie nieznany, tylko wybrzeże, więc Melnik bardzo mnie zaciekawił, tym bardziej, że dobrze pokazany


Dzięki. Nas z kolei jakoś specjalnie nad bułgarskie morze nie ciągnęło, kiedyś były jakieś mgliste tam plany, ale na planach się skończyło, natomiast temat interioru, a konkretnie Melnika był już poważnie brany pod uwagę kilka lat temu, wypadł w ostatniej chwili.

Pozdrawiam


kmichal napisał(a):Mi też pozostaje się tylko przyłączyć do słów poprzedników ... :D
Jak zobaczyłem Saloniki to myślałem, że gdzieś na wyspy morza Egejskiego uderzycie ale promem no i zdecydowanie bliżej ... :D
No to teraz już mnie chyba nic nie zaskoczy gdzie dalej uderzycie z Rodos ... :D
Ale jakbym trafił na taką promocję z tym lotem to chyba też bym się nie zastanawiał.
Pozdrawiam i czekam na cd.



Dzięki. Mam nadzieję, że Cię jednak jeszcze czymś zaskoczę :).
Kiedyś chcieliśmy płynąć promem z Salonik na Santorini, była taka linia firmy GA Ferries, niestety już nie ma ani tej firmy, ani tej trasy.
Cena za samolot faktycznie był bardzo atrakcyjna, wyszło trochę więcej bo jeszcze trzeba było dopłacić 15 euro za bagaż, my dopłaciliśmy za trzy. I tak się opłacało. Potem te bilety były prawie po 100 euro.

Pozdrawiam


Lidia K napisał(a):Dlaczego mnie to nie dziwi. :D


Tam było kilka zabawnych sytuacji, na przykład jak przerywał Panu mikrofon kiedy informował pasażerów o odprawie i numerze gate do której mają się udać, wątpię żeby ktokolwiek coś zrozumiał. Pan próbował kilka razy i w końcu się poddał.

Lidia K napisał(a):Druga po Krecie najchętniej odwiedzana przez turystów no i ponoć sezon turystyczny trwa prawie cały rok.


I chyba tak jest. My byliśmy na początku maja, uprzedzając znów trochę fakty, czasami jechały wręcz karawany autokarów.


Lidia K napisał(a):Prawie jak stolica jakieś cykladzkiej wyspy. :wink:


Z bliska troszkę to jednak inaczej (gorzej) wyglądało.

Pozdrawiam

krzyswerm napisał(a):Przyłączam się do zdania kolegów, pełen szacun.
Jesteś mistrzem logistyki.
Pozdrawiam i czekam na dalszy ciąg.
Krzyś


Wielkie Dzięki. Kolejny odcinek postaram się jutro wkleić, na weekend coś mało czasu było.


Pozdrawiam
GREG_G
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 415
Dołączył(a): 20.12.2012
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) GREG_G » 10.06.2014 10:24

KOL jako stary bywalec co byś w Grecji polecił na dziewiczy wyjazd? Póki co plan mam taki - początek lipca, wyjazd ze ślaska, nocleg w Leskovac lub Nisz , docelowo Lefkada (jaką polecasz miejscowość?) Po drodze chciałbym zobaczyć Meteory, ale chyba bym musiał mieć jeszcze jeden nocleg tranzytowy. Może warto pojechać na Chalkidiki albo riwierę olimpijską? Czy od razu kierować się na Lefkadę? Powrót przez Albanię
krzysmoc
Turysta
Posty: 9
Dołączył(a): 02.08.2013
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzysmoc » 11.06.2014 09:18

KOL - siadam do Twojej relacji i czekam na więcej. Czytając i oglądając zdjęcia z Kanionu Matka pierwszym skojarzeniem było jezioro Koman które odwiedziłem 28 kwietnia - dokładnie ten sam klimat.
Melnik z Twoich zdjęć wygląda bardzo interesująco i zaczynam łamać się w swoim postanowieniu o omijaniu Bułgarii na swoich wakacyjnych wyjazdach.
Co do kwestii logistycznych to oczywiście mocno mnie zaskoczyłeś z tym przelotem, ale teraz układa mi się reszta Twojej podróży (którą podejrzewam) w logiczną całość.

Greg_G moja rada - wszystko byle nie riwiera olimpijska. Zamiast na riwierę możesz pojechać do Mielna - bliżej i takie same dzikie tłumy turystów (no może woda troszkę chłodniejsza ale mówią po polsku a nie po rosyjsku jak na riwierze)
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8270
Dołączył(a): 06.04.2006
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 11.06.2014 10:48

GREG_G napisał(a): Może warto pojechać na Chalkidiki albo riwierę olimpijską? Czy od razu kierować się na Lefkadę? Powrót przez Albanię

Pozwolę i ja co nieco podpowiedzieć. W zesłym roku byliśmy właśnie na Chalkidiki a konkretnie na Sithoni i z czystym sumieniem mogę te okolice polecić. Jeżeli chodzi o Riwierę Olimpijską to podobnie jak mój poprzednik ( Krzysmoc ) potwierdzam, że to niewypał. Podjechaliśmy tam na jeden dzień i w sumie to szkoda czasu.
A wracając do tegorocznych wakacji to plany mamy zbliżone i terminowo i miejscowo ( Lefkada ) ... :D
Pozdrawiam.
GREG_G
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 415
Dołączył(a): 20.12.2012
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) GREG_G » 11.06.2014 10:55

Dzięki za radę. Może gdzieś po drodze na siebie trafimy
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 11.06.2014 11:24

GREG_G napisał(a):KOL jako stary bywalec co byś w Grecji polecił na dziewiczy wyjazd? Póki co plan mam taki - początek lipca, wyjazd ze ślaska, nocleg w Leskovac lub Nisz , docelowo Lefkada (jaką polecasz miejscowość?) Po drodze chciałbym zobaczyć Meteory, ale chyba bym musiał mieć jeszcze jeden nocleg tranzytowy. Może warto pojechać na Chalkidiki albo riwierę olimpijską? Czy od razu kierować się na Lefkadę? Powrót przez Albanię


Pozostaje mi przyłączyć się do tego co wyżej napisali krzysmoc i kmichal. Jeśli jedziesz na Lefkadę to nie marnuj noclegów na Riwierę Olimpijską. Co do Chalkidiki to nie pomogę bo nigdy tam nie byłem.
Miejscowość na Lefkadzie najlepiej wybrać na zachodnim wybrzeżu lub tak żeby do zachodniego wybrzeża nie mieć daleko, jak pewnie wiesz tam są zlokalizowane najlepsze plaże Egremni, Porto Katsiki czy Gialos. Ja spałem kiedyś w Athani, blisko stamtąd do w/w miejsc i na przylądek Lefkatas, ale nie wiem czy to dobre miejsce na dłuższy urlop. Może Agios Nikitas lub Kathisma, tam można znaleźć coś na samej plaży.
Pamiętam, że kilka osób z tego forum jeździło do Vassiliki. Zaletą tego miejsca jest to, że można stamtąd wyskoczyć na kilka dni na Itakę lub Kefalonię, może zastanów się nad tym.

Pozdrawiam


krzysmoc napisał(a):KOL - siadam do Twojej relacji i czekam na więcej. Czytając i oglądając zdjęcia z Kanionu Matka pierwszym skojarzeniem było jezioro Koman...


Teraz przez kilka dni jakoś nie miałem czasu, trzeba trochę podgonić.
Jezioro Koman też od razu mi się skojarzyło, ale pomimo podobieństwa to jednak trochę inny klimat.

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 11.06.2014 12:54

6 Maj

Lambis Studios, gdzie mieszkaliśmy na Rodos, jest położone nieco na uboczu Lindos, kilka minut spacerem od centrum, co akurat w przypadku tej miejscowości jest niewątpliwie zaletą.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Za czteroosobowe studio z kuchnią zapłaciliśmy 70 euro za dwie noce, 30 euro zaliczki z Polski i 40 na miejscu.
Dużo zieleni dookoła, basen do dyspozycji, sprawia, że jest to całkiem sympatyczne miejsce.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na basen przyszedł czas później, trzeba było wykorzystać piękną od rana pogodę i pooglądać trochę Lindos, w końcu po to tam przyjechaliśmy.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Pierwszy nasz cel to zatoka Agios Pavlos. W sumie niepotrzebnie braliśmy samochód, to tylko chwila jazdy.

Obrazek

Zaparkowaliśmy przy samej zatoce na prawie pustym jeszcze parkingu. Na wprost na szczycie skały, akropol, według przewodników główna atrakcja Lindos. Trzeba przyznać, że widoki dookoła bardzo ładne.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Za namową dzieci zeszliśmy na zastawioną płatnymi leżakami niemal po linię wody plażę. Gdy ktoś nie chce skorzystać z leżaka nie pozostaje mu na plaży zbyt dużo miejsca.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Stopniowo plaża zaczęła wypełniać się turystami (głównie z Rosji), naprzeciw nas pierwsze kroki stawiali kursanci jakiejś szkółki nurkowania.

Obrazek

Trzeba było się zbierać, to raczej miejsce nie dla nas, pomimo na prawdę pięknych widoków.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Samochodem podjechaliśmy kilkaset metrów w kierunku Lindos, niestety przy samym wylocie uliczek nie dało się już zaparkować, trzeba było miejsca poszukać na położonym nieco wyżej parkingu, też już dosyć szczelnie wypełnionym.

Obrazek

Samochód zaparkowany, mogliśmy więc zagłębić się w uliczki Lindos.

CDN
Ostatnio edytowano 25.06.2018 09:32 przez KOL, łącznie edytowano 4 razy
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8270
Dołączył(a): 06.04.2006
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 11.06.2014 13:39

Wow ... naprawdę całkiem sympatyczne miejsce ... gdyby nie ten biznes parasolkowo - leżakowy to bym powiedział, że bardzooo ładne miejsce ... :D
Fajna ta zatoczka i te widoki na ruiny ... no no ... tylko pozazdrościć ... :D
A jeżeli chodzi o bałagan to Ci powiem, że u nas lepiej to nie wygląda ... jak nie gorzej ... :D
Ale to są wakacje dla wszystkich więc tak przyziemnymi sprawami nie ma co sobie głowy zawracać ... :D
Pozdrawiam i czekam na cd.
GREG_G
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 415
Dołączył(a): 20.12.2012
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) GREG_G » 11.06.2014 14:01

KOL dzięki za radę!
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 11.06.2014 15:45

6 Maj c.d.

Z parkingu do miasta było bardzo blisko.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Plan był taki, pospacerujemy trochę uliczkami Lindos, a potem wejdziemy na akropol. Początkowo było bardzo przyjemnie, wąskie uliczki, sporadycznie spotykani ludzie, jakbyśmy znaleźli się gdzieś zupełnie indziej.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Niestety „czym dalej w las...”.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Doszliśmy do miejsca gdzie ludzi było tyle, że ciężko było przejść kilka metrów. Popatrzeliśmy na siebie z Żoną i jednogłośnie podjęliśmy decyzje, rezygnujemy z akropolu. Wróciły wspomnienia z Santorini. Może wydać się dziwne, że łatwo zrezygnowaliśmy z jednej z głównych atrakcji, ale dla mnie nie ma żadnej przyjemności z oglądania czegoś przeciskając się pomiędzy ludźmi, a czasem pomiędzy wiozącymi turystów osłami. Kompletnie teraz tej decyzji nie żałuję, Lindos sobie przecież pooglądaliśmy, trochę widoczków zobaczyliśmy. Ładnie, ale raczej już tu nie wrócimy.

Obrazek
Obrazek

Chyba i tak udało nam się tam być jeszcze przed turystycznym szczytem dnia, nie uwieczniłem tego na zdjęciach, ale kiedy szliśmy pod górę z miasta mijaliśmy wręcz tabuny turystów, głównie zorganizowanych wycieczek.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nie wyobrażam sobie co dzieje się w Lindos w lipcu i sierpniu, przecież my byliśmy tam już 6 maja. Kiedy przechodziliśmy koło parkingu, przyjechała akurat kolumna 6 autokarów.

Obrazek

Resztę dnia, ku uciesze dzieci, postanowiliśmy spędzić na basenie naszego hotelu. Ale zanim tam wróciliśmy pozostała nam do odwiedzenia jeszcze jedna atrakcja.

CDN
Ostatnio edytowano 25.06.2018 09:46 przez KOL, łącznie edytowano 2 razy
Torac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3874
Dołączył(a): 11.02.2007
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) Torac » 11.06.2014 17:54

Dzięki za przepis na Kanion Matka. Pierwszy na Cro.pli, który czytam.
Samolot + Rodos = niespodzianka, pewnie nie ostatnia...
Też mnie jedna wysepka Dodekanezu bardzo interesuje. Pewnie będziecie na niej, więc czytam z olbrzymim zaciekawieniem.
ajdadi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15441
Dołączył(a): 04.09.2013
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) ajdadi » 11.06.2014 20:12

KOL napisał(a):Trzeba przyznać, że widoki dookoła bardzo ładne...


...zgadzam się...

Lindos pomimo tłoku turystów wydaje się być całkiem ciekawym miejscem do zobaczenia

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 11.06.2014 22:25

Torac napisał(a):Też mnie jedna wysepka Dodekanezu bardzo interesuje. Pewnie będziecie na niej, więc czytam z olbrzymim zaciekawieniem.


Do wysepki co raz bliżej :).

Pozdrawiam

ajdadi napisał(a):Lindos pomimo tłoku turystów wydaje się być całkiem ciekawym miejscem do zobaczenia

Pozdrawiam


Na pewno jest ciekawym miejscem i widowiskowym i na pewno warte jest odwiedzenia, może nawet dwudniowej wizyty. Ponoć półtora kilometra za Lindos jest bardzo fajna i niezbyt przepełniona plaża. Należy wystrzegać się szlaku od parkingu autokarowego na akropol, bo tam są największe tłumy. Nie żałujemy, że tam byliśmy, nie jest to jednak miejsce do którego chcielibyśmy wracać. Przyjechać, zobaczyć warto, ale my wolimy bardziej kameralne miejsca. Zresztą identyczne zdanie mam o Santorini.

Pozdrawiam
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1324
Dołączył(a): 20.07.2010
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko+Aż na koniec Europy 201

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 12.06.2014 09:28

W pierwszej chwili bardzo się zdziwiłam, że wybraliście Rodos. Czytałam trochę Twoich relacji i wiem, że to kompletnie nie Wasze klimaty ;)
Ale skoro chodziło raczej o miejsce, skąd chcieliście się dostać gdzieś indziej ( ciekawe, gdzie? :) ) to rozumiem.
Mnie się Rodos bardzo podobało, objechałam wyspę wzdłuż i wszerz, podążaliśmy szlakiem joannickich zamków ( a raczej ich ruin). Na Akropolu w Lindos byłam, ale o mały włos też byśmy zrezygnowali, choć w naszym przypadku nie chodziło o tłumy ( tych raczej wtedy nie było) a potworny upał! Największe wrażenie zrobiło na mnie jednak miasto Rodos, do którego mieliśmy 20 minut autobusem i gdzie jeździliśmy średnio co dwa dni.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20. - strona 71
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019