Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Dalmacja 2011 - tysiąc któraś relacja - może niedoszacowałem

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11973
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 14.05.2012 13:18

DarCro napisał(a):Na szczególny medal, wieniec laurowy lub piwo, zasłużyli (w kolejności alfabetycznej):
kulki
maslinka
piotrf

To ja poproszę piwo :lol:

Dzięki za ciekawą, przebogatą w informacje historyczne, geograficzne czy po prostu turystyczne, relację :D
Mam nadzieję, że napiszesz jeszcze niejedną, nie ważne ile czasu miałoby Ci to zająć :)
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 14.05.2012 13:23

Ładnie tu było...szkoda, że już koniec.

Pozdrawiam
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 14.05.2012 20:10

a to ja napisał(a):Jestem pewna, że każda Twoja następna relacja będzie miała swoich stałych czytelników
(bez względu na to, czy zechcesz pobić własny rekord, czy nie )


Wolałbym nie pobijać. :)

kulka53 napisał(a):No chyba nie siedział sam przez 19 letnich dni

Myślę, że korzystał z tego, że chata wolna. Przynajmniej ja tak robiłem jak byłem młody. :)
(Teściu do niego wpadał.)

Lidia K napisał(a):Masz swoim wiernych czytelników którzy chętnie w długie zimowe wieczory
wstąpią na przeżycia do Twojego fanklubu.

Jezu, to muszę jakieś koszulki fanklubowe opracować. 8O

maslinka napisał(a):To ja poproszę piwo


Robi się! Mam dwie propozycje:

Obrazek

Obrazek

Jacek S napisał(a):szkoda, że już koniec.


To może epilog?

Pozdrawiam Wszystkich!
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15038
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 14.05.2012 23:40

Takie "piwowozy" pamiętam :wink:

Epilog jak najbardziej wskazany :D , ale już teraz dziękuję za tą relację

Podobnie jak Agnieszka poproszę o piwo , bo medale - generałom ( podobno stabilizują ;) choćby z racji wagi ) , wieńce laurowe - sportowcom , nawet jeżeli wyłącznie za reklamy . . . a niech tam sobie mają jakieś laury zanim zostaną celebrytami ( bądź też ich małżonkami ), czy politykami :roll:


Pozdrawiam
Piotr
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 15.05.2012 08:57

Ten piwowóz powinien zaspokoić potrzeby forum.
Na kilka godzin. :)

Pozdrawiam.
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 15.05.2012 23:02

EPILOG, czyli podliczmy koszta

Przy okazji zebrałem sobie do kupy najsensowniejsze zdjęcia, jakie udało mi się zrobić w ciągu tych 19 dni. W żenujących programach telewizyjnych, w takim "momencie końca", prezenterka Kasia Cichopek-Rusin mówi, "Zobaczmy jak wiodło się DarCro w naszym programie."

Po tym wzruszającym wstępie, zapraszam na podsumowania wizualno-finansowe.

Obrazek

Obrazek

Nota wstępna: euro liczono po 4,25 zł, kunę po 0,56 zł, forint po 0,0147zł, markę bośniacką po 2,17 zł.

Obrazek

Obrazek

18 nocy na kempingu wyniosło 1369 zł, czyli średnio 76 zł / noc (bez prądu, który i tak nie był nam potrzebny, bo szliśmy spać z kurami). Wrażenia związane z wizytą w toaletach na tych kempingach, absolutnie gratis.

Obrazek

Obrazek

Bilety do atrakcji turystycznych (muzea, parki, rejsy stateczkiem, itp.), czyli tzw. zwiedzanie, które nigdy nie jest obecne w ofertach biur podróży, to skromne 1447 zł, co na 15 dni zwiedzania, daje średnią 96 zł / dzień.

Obrazek

Obrazek

Opłaty drogowe to 268 zł. Przypomnę, że winietki na Słowację i Węgry nie były nam potrzebne, 50 zł wyłudzili Czarnogórcy na opłate ekologiczną, a reszta z tej kwoty to autostrady w Chorwacji, które też można było zastąpić bezpłatnymi drogami, ale musielibyśmy wtedy wydac na nocleg, więc i tak by podobnie wyszło.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Promy na Mlejt, Hvar i w Zatoce Kotorskiej to 449 zł.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jedzenie i picie, ale tylko to kupowane na zasadzie atrakcji (marcepan, wina, rybki, owoce morza) to 455 zł. Ktos powie, że można było sobie darować, ale uważam, że kuchnia danego regionu jest nie mniej ważna jak jego zabytki, i jak ma się jej w ogóle nie spróbować, to lepiej nie jechać...

Obrazek

Obrazek

2 kawy na dzień, około 14 zł za każdym razem, to 266 zł. W ciepłych krajach ja nie żyję bez tej używki, podobnie jak Moja Piękna. Na narkotykach generalnie nie należy oszczędzać.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Lody w kwocie mniej więcej 20 zł /dzień, to 380 zł. Tak jak kawa, absolutnie konieczne dla organizmu powyżej 30 stopni Cecjusza, a ponadto środek dyscyplinujący dzieci.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jedzenie. Generalnie kupowaliśmy w ichniejszych Biedronkach i Tescach i tak na oko, to chyba tam jest ze 20% drożej. Znając więc swoje wydatki dzienne na jedzenie w Polsce i dodając te 20%, to wychodzi nam 798 zł.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano 21.10.2012 19:30 przez DarCro, łącznie edytowano 1 raz
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 15.05.2012 23:09

Parkowanie. Tylko raz daliśmy im zarobić, bo się spieszyliśmy. 18 zł do tyłu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Benzyna. Przejechaliśmy 4400 km. Nasze auto średnio spalało ok. 5 l diesla / 100 km. Byłoby jeszcze lepiej, ale drogi Hvaru i Mljetu popsuły statystyki. Licząc litr po 5,7 zł, wychodzi 1254 zł.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

3 butle gazowe, które zużyliśmy w tym okresie, to 100 zł. Rzadko mieliśmy siły cokolwiek ugotować. Większość gazu zeszła na kawy i herbaty.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I to razem, daje nam kwotę 6 800 zł.. Chcecie dalej liczenia, to proszę bardzo:
Podzieliwszy na 4 osoby, to wychodzi 1701 zł od łebka za 19 dni wakacji. Z tego 4 dni w drodze bez zwiedzania, ale przecież jak biuro podróży oferuje 6-dniową wycieczkę autobusem do Paryża, to wliczają w to 4 dni w autobusie, a jak piszą, że atrakcje są już w cenie, to okazuje się, że są to darmowe muzea...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przypomnę tu swój wątek, który założyłem 4 miesiące przed wyjazdem do Dalmacji, a traktujący o kosztach. http://cro.pl/forum/viewtopic.php?t=31409&start=0
Możecie zobaczyć jaki ze mnie prorok. :-)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jeszcze liczymy?
To proszę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nieźle jest też dorzucić, wg indywidualnych potrzeb i zwyczajów:
- prowizję za korzystanie z bankomatów przy pomocy karty debetowej (My tylko w ten sposób zdobywamy waluty . O ile kojarzę, w naszym banku nie było rok temu żadnych opłat, a ich kurs całkiem przyzwoity, bankomaty wszelkie na każdym kroku.)
- roaming do kraju (Wiadomo, im liczniejsza rodzina i im bardziej strachliwa, tym gorzej sprawa wygląda)
- wydatki spowodowane wakacjami, a nie planowane (maski do pływania, mandaty, blokady kół, pamiątki dla cioci, kota i sąsiadki, wizyty u lekarza w Mostarze, artyleria przeciw komarom, lekarstwa przeciw komarom i katarkowi, kupa bezsensownych pamiątek, itp., itd.)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z drugiej strony, od podanej wyżej kwoty 6 800 zł odjąłbym:
- kwotę, którą wydaje się z Polsce na jedzenie przez okres wakacji
- pewnie ze 200 zł zaoszczędzonego gazu i prądu
- jakieś 300 zł benzyny, którą by się w Polsce i tak zużyło jeżdżąc w różne miejsca

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po takiej poprawce, wychodzi około 5 600 zł. Niech każdy sam sobie oceni na podstawie tego co opisałem, czy to dużo, czy mało. Jedno wiem na pewno: ja, na łożu śmierci nie będę żałował.

Obrazek

Zauważam, że po 4 latach, aparat mi jakoś zwiększył ilość "ziarna". Za bardzo nie wiem czemu, bo tam chyba nie ma co się psuć w tym kierunku, ale może się mylę, bo technicznie nie znam się na tym...

Obrazek

Ze zdjeć, które nie zamieściłem, jest fotka z wysypiskiem śmieci na Hvarze, tuż przy głównej drodze za Sucurajem. Obok niego umieszczono tabliczkę "Zakaz fotografowania".

I to już byłby naprawdę, ostateczny, defintywny,
(aaaaaaa, jeszcze na pierwszej stronie relacji umieściłem:
- mapkę całości
- linki do poszczególnych miejsc w relacji
- mniej lub bardziej mądre podtytuły do tych lików)
naprawdę, ostateczny, defintywny KONIEC.
Ostatnio edytowano 21.10.2012 19:31 przez DarCro, łącznie edytowano 1 raz
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.05.2012 08:15

Założyłeś 6500zł, ostatecznie wyszło 5600... po tak dokładnych wyliczeniach, nie ma szans by to był czeski błąd :)
Nietanio i niedrogo jednocześnie... przy tym co podają inni, jest to koszt raczej przeciętny :roll: .
Bardzo dużo zwiedziliście, zatem wydatki w moim odczuciu są jak najbardziej uzasadnione :idea:

Moje wyliczenia zwykle są prostsze :cool:
Wiem ile euro mamy w portfelu przed wyjazdem, wiem ile mamy, gdy wracamy do domu. Koszt wyjazdu to różnica pomnożona przez koszt zakupu euro, plus koszt jedzenia zakupionego przed wyjazdem, plus benzyna w baku zakupiona tuż przed przekroczeniem naszej granicy. Właściwie to tyle.

Wspominasz o pogorszeniu jakości zdjęć z Canona. My, po latach też coś takiego zaobserwowaliśmy, tyle że tak naprawdę nie do końca wiem, co dokładnie się nam nie podoba :wink: . Wydaje mi się, że to bardziej zwiększone własne oczekiwania co do jakości oraz poziom prezentowanych tu i ówdzie na forum fotek powoduje taki odbiór tego co może stworzyć Canonik.
Myślę, że i tak wyciskasz z niego wszystko co tylko jest możliwe... a że masz oko do ciekawych ujęć, może czas pomyśleć o zakupie czegoś nowego? :roll:

Jeszcze raz dziękuję :idea:

Pozdrawiam
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 16.05.2012 09:10

kulka53 napisał(a):Bardzo dużo zwiedziliście, zatem wydatki w moim odczuciu są jak najbardziej uzasadnione :idea:


W moim też.
Stosunek ceny do "jakości" :) tego co się widziało, jest bardzo dobry.

kulka53 napisał(a):Moje wyliczenia zwykle są prostsze :cool:
Wiem ile euro mamy w portfelu przed wyjazdem


Trzeba by to kiedyś definitywnie i oficjalnie przetestować czy jednak lepiej kupić walutę w Polsce czy wyciagać kartą. Szczególnie przy podwójnym przewalutowaniu to może nie być ekonomiczne rozwiązanie (np, złotówki na euro a potem euro na kuny/forinty/itp.).
Mam na myśli kwestię opłacalności, bo prostota liczenia wydatków, faktycznie znacznie większa.

kulka53 napisał(a):Wspominasz o pogorszeniu jakości zdjęć z Canona. My, po latach też coś takiego zaobserwowaliśmy, tyle że tak naprawdę nie do końca wiem, co dokładnie się nam nie podoba :wink: . Wydaje mi się, że to bardziej zwiększone własne oczekiwania co do jakości oraz poziom prezentowanych tu i ówdzie na forum fotek powoduje taki odbiór tego co może stworzyć Canonik.
Myślę, że i tak wyciskasz z niego wszystko co tylko jest możliwe... a że masz oko do ciekawych ujęć, może czas pomyśleć o zakupie czegoś nowego? :roll:


Ja tam wiem co jest nie tak. Porównując stare zdjecia i nowe, widzę dużo ziarna na niebie. Dawniej tego nie było, tak jak i nie ma na Waszych zdjeciach canonkowych. Sprawdziłem już czy kompresję ustawiłem taką samą, ale jest na minimalną, więc nie wiem o co biega. Jeszcze mi teraz przyszło do głowy, żeby spróbować obniżyć ISO, bo chyba mam 400, a może dawniej było 200 i to robiło różnicę.

Poza tym ostrość "rysownia" Canonka mi absolutnie wystarcza, choć oczywiście - co widać po zdjęciach wielu użytkowników - może być o niebo lepsza.
Ale to mnie nie boli. :)
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 03.06.2012 14:40

Relacje jest zakończona, ale jak natknę się na coś związanego z tym, o czym w tej relacji pisałem, to będę tu wklejał.

1)
Kilka dni temu, jakiś amerykański historyk mówił w polskim radio, o tym, że właśnie dewszirme
(http://cro.pl/forum/viewtopic.php?t=34656&postdays=0&postorder=asc&start=180) zapewniło Ottomanom sukces. Jedyne muzłmańskie imperium było możliwe - jego zdaniem - dzięki temu, że muzułmanie potrafili oddzielić więzy rodzinne od administracji i polityki. Upadek Imperium Ottomanów zaczął się wtedy, kiedy pozwolono brańcom z dewszirme żenić się i mieć dzieci.

W świetle tego, nieustępliwość Watykanu w sprawie małżeństw księży, wydaje się całkiem racjonalną postawą. :!:

2)
Niedawno jakaś chorwacka gazeta obsmarowała opieszałość w polskich przygotowaniach do Euro 2012. Znalazłem pod tekstem post, w którym jego autor kazał Chorwatom raczej zająć się mostem na Peljesacu... (http://cro.pl/forum/viewtopic.php?t=34656&postdays=0&postorder=asc&start=135) :)
Czesiek63
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 658
Dołączył(a): 20.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Czesiek63 » 24.07.2012 20:28

lepiej późno niż wcale.....właśnie teraz dokończyłem świetna ,zawodowa relacja i foty i opisy no jestem pod wrażeniem :!: Wikipedia wolnej encyklopedii, hehe podziwiam pozdrawiam :)
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011
Re: Dalmacja 2011 - tysiąc któraś relacja - może niedoszacow

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 13.08.2012 11:16

Fajnie, że sie podobało.
Pozdrawiam. :)
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11990
Dołączył(a): 17.02.2010
Re:

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 27.12.2012 18:04

DarCro napisał(a):Porównując stare zdjecia i nowe, widzę dużo ziarna na niebie. Dawniej tego nie było,

Im matryca aparatu chłodniejsza tym szumu (ziarna) daje mniej.
A matryca aparatu grzeje się w czasie pracy (robieniu zdjęć).
Grzeje się w upale, a już szczególnie w aucie.

Gdzieś czytałem, że ten proces nie jest całkowicie odwracalny i "dobrze wysmażona" matryca trwale bedzie robiła bardziej zaszumione zdjęcia.

Z przyjemnością przypomniałem sobie hvarski fragment Twojej opowieści.
Jakoś z tureckiej toalety mnie tu teleportowało. :D

pzdr :wink:
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011
Re: Re:

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 27.12.2012 22:49

longtom napisał(a):Im matryca aparatu chłodniejsza tym szumu (ziarna) daje mniej.
A matryca aparatu grzeje się w czasie pracy (robieniu zdjęć).
Grzeje się w upale, a już szczególnie w aucie.

Gdzieś czytałem, że ten proces nie jest całkowicie odwracalny i "dobrze wysmażona" matryca trwale bedzie robiła bardziej zaszumione zdjęcia.


Toś mnie zasmucił, ale póki mnie to strasznie nie zirytuje, pozostanę przy starej matrycy.

longtom napisał(a):Z przyjemnością przypomniałem sobie hvarski fragment Twojej opowieści.
Jakoś z tureckiej toalety mnie tu teleportowało. :D


Tak się właśnie zdziwiłem, że ktoś się natknął na ten martwy wątek.
Ale cóź, tureckie toalety potrafią cuda.:)

pozd, :papa:
Użytkownik usunięty
Re:

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 16.06.2013 21:15

DarCro napisał(a):Lavenders blue, dilly dilly, lavenders green.
When I am King, dilly dilly, you will be Queen.


http://youtu.be/Q7sIzWKHGwQ

Polemizowałbym z tym "blue" - dla mnie lawenda jest definitywnie fioletowa, ale nie ma co dzielić włosa na dwoje. Najważniejsze, że dziś ruszamy na lawendową,starą drogę, która prowadzi ze Stari Gradu do miasta Hvar.





Oj, nie ! Oj, nie!
Myślałam, że wytrzymam bez wcinania się do końca relacji, ale tutaj nie dałam rady :lol:
Rozumiem, że nie mogę wymagać od Ciebie rozróżniania odcieni lawendy ale jest też biała lawenda, więc jak widać nie może być definitywnie fioletowa ;)
Podstawowe odmiany lawendy :
Odmiana i ‘Darf blue’ charakteryzuje się jasnofioletową barwą,
‘Hidcote’ różową,
‘Blue Scent’ niebieską,
‘Hidcote Blue Strain’ niebiesko- fioletową
oraz ‘Silver’ charakteryzujący się barwą białą

Ale oczywiście nie rozdzielam włosa na czworo tylko zagłębiam się w dalszą lekturę relacji. Ciekawe czy jeszcze jakaś stereofonia kibelkowa będzie ? ;)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Dalmacja 2011 - tysiąc któraś relacja - może niedoszacowałem - strona ...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019