Przepraszam, jakoś mi umknął ten temat.
Domek stawialiśmy sami, bez fachowej pomocy. Mój tata jest stolarzem wiec to jakby była ta fachowa pomoc

Stawialiśmy do przez 3 weekendy (soboty i niedziele), głównie w 3 osoby + pomoc kuzyna od czasu do czasu. Najgorsze, najcięższe były fundamenty, a w zasadzie wkopanie betonowych bloczków na których domek stoi. Skrupulatne mierzenie, wyznaczanie....a i tak okazało się, że domek lekko po skosie stoi...ale lekko
Domek kosztował nas 10 tys (w częściach), udało nam się go kupić na allegro. Znalazłam firmę w której również można go kupić i kosztuje coś ponad 20 tys, więc okazja była, nie zastanawialiśmy się długo.
Ile kosztowały bloczki itp już już naprawdę nie pamiętam.
Domek pomalowany jest dwukrotnie lakierem ochronnym, na to poszło około 500 zł.
Jeszcze sporo do zrobienia, rynny czekają na założenie, ale jest już podciągnięta woda i kanaliza.
Domek ma dwa pokoje, łazienkę i kuchnię, a raczej kuchenkę. To była ponoć wersja na Skandynawię, z miejscem na saunę. Z głównego pokoju wchodziło się do drugiego mniejszego, z niego do łazienki a z niej do sauny, ale my nieco zmodyfikowaliśmy plan, zamieniliśmy ścianki i saunę zamieniliśmy na kuchnię do której wchodzi się z głównego pokoju.
Gdybym miała zliczyć ile to wszystko kosztowało - nie jestem w stanie. Rozkłada się to wszystko w czasie, tu się coś kupi i zrobi, potem znów coś. Jedno wiem - póki co to studnia bez dna... ale już sobie bez tego mojego kawałka ziemi życia nie wyobrażam
Tak na szybko wygląda tak. To jedyne zdjęcia jakie mam na tym kompie. Muszę lepsze zgrać z drugiego.
