Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Chorwacja - Ruskamen 2016 - Michał

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 179
Dołączył(a): 25.10.2017
Chorwacja - Ruskamen 2016 - Michał

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 01.11.2017 20:33

Witam wszystkich :)

Zacznę powoli opisywać zeszłoroczną wyprawę do Chorwacji.

To była nasza pierwsza podróż do tego kraju. Za namową znajomych (i z nimi byliśmy) rozpoczęliśmy poszukiwania odpowiedniego miejsca.
Założenia były dość konkretne:
- miejsce ma być ciche i spokojne
- ma być możliwość pospacerowania wieczorem przy plaży, aż do zachodu słońca (bardzo lubimy takie rodzinne spacery)
- ma być mało suwerena

Wybór padł na miejscowość Ruskamen. Znajduje się około 8 km od miasteczka Omiš.

Droga

Google mówią, że od domu mieliśmy jakieś 1390 km. Trasy chyba nie ma co opisywać. Klasycznie przez Czechy, potem Austria, Słowenia ... Tu się chwilę zatrzymam. Przez Słowenię za namową znajomych jechaliśmy nie ich kawałkiem autostrady omijając Maribor i Ptuj, tylko bocznymi drogami. Oszczędność miała wynosić 15 EUR, a czasowo miało wyjść podobnie. Ponieważ znajomi od początku prawie drogi przyjęli taktykę "a ja w tym roku to dojechałem w 12h do Chorwacji", odpadliśmy w miarę wcześnie ;) Nie jest to mój poziom hardokoru.
Więc się zdzwanialiśmy, i jechaliśmy sami.
To był pierwszy i ostatni raz, jak jechałem przez Słowenię (jako tranzyt) nie autostradą. Głupie 15 EUR ... Droga boczna, dzieci do dziś wspominają, że Słowenia to kraj kukurydzy, bo tylko takie pola było widać zza okna ... ;) Generalnie dla mnie bez sensu.

Dodatkowo, jako, że to był nasz pierwszy tak daleki wyjazd samochodem, nie skoordynowaliśmy jednocześnie czynności typu: jeść-siku-kupa-paliwo-siku-paliwo-jeść, więc ilość postojów była znaczna ;)

Reasumując wyszło nam jakieś 1450 km i czas od 4 rano do 22 wieczorem ... jakieś 20 godzin. Kocham jeździć samochodem, ale już wiem co znaczy pogryźć kierownicę :lol:

Wniosek na przyszłość (zrealizowany w tym roku, ale to będzie w innym wątku) - jechać na noc. Dzieci śpią. Jest pusto. Nie wiem czy wspominałem, ale dzieci śpią, to nie pobierają pokarmu i nie wydalają. I nie ma korków. Np porannego szczytu we Wiedniu. A, no i dzieci śpią ;) :lol:

pozdrawiam, Michał
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3625
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 01.11.2017 20:36

Zabieram się w tę podróż z Tobą :D
rufus295
Croentuzjasta
Posty: 230
Dołączył(a): 28.06.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) rufus295 » 01.11.2017 20:49

2016 i 2017 też spędziłem urlop w Ruskamen, także z chęcią poczytam :)
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 179
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 01.11.2017 21:02

Apartament

Wybór padł na Zrivan apartments. W sierpniu 2016 roku (druga połowa), płaciliśmy 57 EUR za noc.
Link podam jak będę mógł dodawać na forum.

Lokalizacja apartamentu
Ruskamen.jpg


Same apartamenty, to mieszkania w budynku 2 piętrowym, położonym na wzgórzu.
Mieszkaliśmy na parterze tego budynku (zaznaczony na czerwono).

IMG_20160815_091646.jpg


Mieszkanie składa się z dużego pokoju z aneksem kuchennym (wyposażony przyzwoicie), w tym pokoju jest stół, 4 krzesła, rozkładana sofa (dość spora), telewizor. Z pokoju jest wyjście na balkon. Są 4 krzesła plastikowe i okrągły stół. W mieszkaniu jest łazienka, wielkość ok, kabina prysznicowa, lekka grzybnia jest, ale nie atakuje człowieka wprost, więc można przeżyć.
Jest także 2 pokój (sypialnia), jest tam w sumie tylko duże łóżko z materacem.
Ogólnie oceniam na przyzwoicie, mamy podejście, że nie emigrujemy tam na całe życie, więc jeśli nie przekracza stan mieszkania naszego progu bólu, to jest spoko. Wiecie, nie jedzie się po to by siedzieć w chacie, tylko korzystać z uroków przyrody.

Dopisuję jeszcze:
- z parkowaniem nie ma żadnego problemu pod apartamentem. Jest parking w garażu pod budynkiem, samochody do powiedzmy Mondeo kombi wjadą, jakiś SUV, czy z boksem już się nie zmieści. Jest też dużo miejsca przed apartamentem, więc nie ma problemu by samochodzik sobie tak stał. My tak właśnie parkowaliśmy.
- internet szału nie czyni. Jest wifi, w porywach jak sporo osób korzysta się wysyca łącze. Ale do podstawowego korzystania da się. Jakby co to na schodach na półpiętrze, jest najlepszy stosunek sygnału, do szybkości łącza ;)

pozdrawiam, Michał
Ostatnio edytowano 02.11.2017 19:04 przez majkik75, łącznie edytowano 1 raz
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 4878
Dołączył(a): 20.08.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 01.11.2017 21:16

Chętnie zobaczę, jakie wrażenie wywarła na Tobie Chorwacja, po pierwszym pobycie :roll: :papa:
Igłą pinii
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 543
Dołączył(a): 28.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Igłą pinii » 01.11.2017 21:19

Ciekawam czy wrażenia po pierwszym pobycie są podobne do tych, jakie mają starzy bywalcy. Pośledzę zatem relację.
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 179
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 01.11.2017 21:23

Do plaży i okolica

Z mieszkanka, jest około 500 m do plaży. Schodzimy cały czas w dół. Przejść można przez teren ośrodka hotelu Sagitta. Częściowo droga po schodach kamiennych, przez zadrzewiony teren ośrodka. Przyjemnie, w cieniu.
Oczywiście z powrotem jest gorzej (pod górę), ale to nie jest tragedia. Tym bardziej, że w okolicy mieszkanka, jest sporo rosnących samotnie pigw (edycja, jasne, że fig, dzięki za poprawkę ;) ), więc można się poczęstować ;)

Przy drodze na dole (od mieszkanka to jakieś 200m), jest Studenac, więc zakupy można poczynić. Schodząc w dół od mieszkania, jest mała knajpka.

To raczej w najbliższej okolicy tyle jeśli chodzi o cywilizację. I tak ma być ;)

pozdrawiam, Michał
Ostatnio edytowano 01.11.2017 21:31 przez majkik75, łącznie edytowano 1 raz
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 179
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 01.11.2017 21:25

Super, dziękuję, że ktoś zajrzał :)

Wnioski i spostrzeżenia, opiszę na końcu tego wątku ;)

pozdrawiam, Michał
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 91729
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 01.11.2017 21:27

majkik75 napisał(a): w okolicy mieszkanka, jest sporo rosnących samotnie pigw, więc można się poczęstować

Pigwa to twardy owoc :wink:
Może to były figi :oczko_usmiech:
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 179
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 01.11.2017 21:29

Ruskamen

Tak mniej więcej kształtuje się najbliższa okolica.

DSC_6425.jpg


DSC_6446.jpg


DSC_6891.jpg


DSC_6934.jpg


DSC_6950.jpg


DSC_7050-1.jpg


DSC_7051.jpg


DSC_7060.jpg


DSC_7148.jpg


DSC_7274.jpg


DSC_7312.jpg


DSC_7449.jpg


pozdrawiam, Michał

cdn ...
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 179
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 01.11.2017 21:30

Janusz Bajcer napisał(a):
majkik75 napisał(a): w okolicy mieszkanka, jest sporo rosnących samotnie pigw, więc można się poczęstować

Pigwa to twardy owoc :wink:
Może to były figi :oczko_usmiech:



Ale plama ... :roll: Jasne, że figi ... :lol:

pozdrawiam, Michał
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 179
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 01.11.2017 21:47

Plaża

Jak wspomniałem, był to "pierwszy raz" ale trafiony :)
Plaża dość szeroka, oczywiście kamienista, ale nazwałbym to małymi do średnich otoczaków. Da się spokojnie umościć karimatę/piankę i poleżeć.
Mamy swoje parasole plażowe, da się wbić króciec parasola i dość dobrze się trzyma.

Plaże dodatkowo są ciekawe o tyle, że można wybrać różne do odpoczywania. Jest częściowo obrośnięta drzewami, więc można znaleźć miejsce zacienione, jest także całkowicie odsłonięta i słoneczna. Miejscami sporo skały przy samym brzegu z których widziałem osoby skaczące do wody (wyglądało to dość bezpiecznie), ale także stanowią fajne tło do zdjęć, czy miejsca do posiedzenia.

Klasycznie, przy plaży jest mały bar, Ożujsko wchodzi płynnie :oops:

To co dla nas jak wspomniałem ważne, można plażą odbyć dość długi spacer, nie przeszkadzają np. zachodzące z wody skały, że nie można przejść.

Ze względu na niewielką miejscowość i sporą ilość miejsc do plażowania, ludzie "rozkładają" się dość symetrycznie. Suwerena mało, nie palikuje, nie słychać "Halinka, idź się po prostu wysikaj do wody, gdzie ja Ci tu kibel znajdę", albo "o k. ale tu k. jest z. jprdl, k. mówie Ci k. tu jest k tak, że ch.".
Głównie Niemcy, trochę było Włochów. Btw. Już wiem dlaczego mając takie warunki, jeżdżą w inne kraje, ale to będzie inna relacja ... ;). Słychać Czechów/Słowaków (?). Generalnie kulturalnie, kameralnie, jedwabiście. :lol:

pozdrawiam, Michał
Trajgul
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 630
Dołączył(a): 26.08.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Trajgul » 01.11.2017 22:17

majkik75 napisał(a): Głupie 15 EUR ... Droga boczna, dzieci do dziś wspominają, że Słowenia to kraj kukurydzy, bo tylko takie pola było widać zza okna ... ;) Generalnie dla mnie bez sensu

Te 15 euro to spora część mojej dniówki ale jak poznawałem to forum to nie mogłem się nadziwić skąd aż taka chęć mijania autostrady. Przecież to takie grosze, ale o argumenty nie zamierzałem się kłócić, myślałem, że to skąpstwo do potęgi n-tej. ;). Ale zrobiłem to w drodze powrotnej, czyli minąłem autostradę w ciągu dnia, i moje wrażenia są takie, że Słowenia jest ładniejsza niż ... ;)
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 179
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 01.11.2017 22:55

Split

Z Ruskamen, odbyliśmy kilka podróży po okolicach. Jesteśmy typem ludzi, którzy na plaży poleżą, ale pozwiedzać też trzeba. Żeby i samemu i dzieciom pokazać kawałek innego świata ;)

Któregoś popołudnia, więc wybraliśmy się do Splitu. Wyzwaniem okazało się parkowanie ... Ale to pewno klasyka tego typu doświadczeń ;) Po paru niezłych minutach krążenia po mieście i szukania w miarę w centrum miejsca (już bez znaczenia czy darmowe, czy płatne), znaleźliśmy taki parking. Parking jest przy bocznicy kolejowej, parkowaliśmy na samym końcu. Były wolne miejsca i cena bodajże 40 KN za chyba 4h jest do przeżycia.

Parking_Split.jpg


Z parkingu jest w miarę blisko do centrum miasta i jego nabrzeży.

Pochodziliśmy, pozachwycaliśmy się :)

DSC_6248.jpg


DSC_6250.jpg


DSC_6258.jpg


DSC_6271.jpg


DSC_6275.jpg


DSC_6302.jpg


DSC_6317.jpg


DSC_6375.jpg


DSC_6380.jpg


pozdrawiam, Michał

cdn ...
karin74
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1698
Dołączył(a): 27.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) karin74 » 02.11.2017 11:58

Bardzo mi się podoba. Chyba mnie wiek dopada bo coraz bardziej podobaja mi się małe mieścinki. Pisz duzo....i dodawaj jeszcze wiecej zdjęć.
Pozdrawiam
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



Chorwacja - Ruskamen 2016 - Michał
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018