Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

ViP 2019 - czyli niezły Gulasz :)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4205
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 05.08.2020 11:43

pomorzanka zachodnia
Żebyś Ty widziała moje podchody gdy prosiłam męża o zrobienie zdjęcia podobnego do tego, jak siedzisz tyłem i patrzysz na morze.... :roll: :roll: W ogóle nie rozumiał o co mi chodziło, po co mi zdjęcie pleców :lool:

Mojego kiedyś rzadko udawało się namówić na jakiekolwiek zdjęcia - czy to natury ożywionej, czy też nieożywionej :roll: W zeszłym roku mu się odmieniło i sam się garnął do focenia :)
Efekty kilku takich prób kiedyś wrzucę :mrgreen: .

Czekam :P


gusia-s
guma ... hmm ... coś wiem na ten temat, dobrze, że nie trzeba było wymieniać koła w upale 40 st.

Łatwiej we mgle :oczko_usmiech:
Przygodę z przejściem po burtach też zaliczyliśmy w tym roku a w zasadzie sam T. Mało brakowało a został by na lądzie

Spodziewam się, że nie było to proste, zwłaszcza za pierwszym razem :lol: Nam ułatwiła zadanie duża ilość wina, oraz ulga, że nie jestem już na morzu w trakcie jugo :lol: :lol:


piotrf
gusia-s napisał(a):
Ładnie temu kapeluszowi z Tobą ;)



Zdecydowanie 8)

Dzięki, polubiłam go. Kapelusz jeszcze wystąpi w jednej sesji :D
Zastanawiam się , kto/co określa równowagę pomiędzy tym co tracimy i dostajemy od losu . . . :oczko_usmiech:

Jakiś Wielki Sprawczy?? Ale w dużej mierze - my sami - lubię wierzyć we własną sprawczość, pomagać losowi:)
Dojazdówka spełniła swoją rolę - dojechaliście do domu :papa:

Mówią, że przezorny zawsze ubezpieczony, w naszym przypadku zazwyczaj bywa tak, że...nieprzezornemu też się upiecze :D


tomekwgurach
Mam specjalny program graficzny,który sprawi,że
"Obiekt fotografowany"...
W tym przypadku Kasia
Odwróci się :coool:


8O

Chyba do góry nogami :roll: :mrgreen:


maslinka
Apropos szutrów - nasze auto jest tak brudne po tegorocznym szutrowym Braču, że gospodyni zapytała dzisiaj Małża, dlaczego, przy okazji mycia kajaka, nie umył auta :roll: :lol:

Jutro niestety opuszczamy Wyspę. Jeszcze tylko małe "międzylądowanie" i będę się bardziej skupiać na Twojej relacji

Aga, czy Wy już na zawsze odpuściliście campingowe wakacje??
Na Braču na szczęście jest kilka myjni i automyjni, ale na Pelješcu nijak dało się umyć auto :x
Odkryliśmy jedną, ale była nieczynna, bo czekali któryś dzień na jakąś część pompy :lol:
A wyobrażasz sobie nasze auto po tych wszelkich ekstrawagancjach (Extravaganzach :mrgreen: )


Rozumiem, że zaraz relacja :wink:
Jeszcze od Gusi trzeba relację...wymusić :wink: :oczko_usmiech:

Vis wzywa i trzeba będzie go pewnie powtórzyć, żeby ostatecznie ułożyć podium 3 Wysp

U mnie pierwsze miejsce dawno uplasowane :D
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4205
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 05.08.2020 14:34

Odcinek 14 - Poczuć się jak papież Aleksander III :mrgreen:


Nasz przedostatni dzień na Visie spędzimy stacjonarnie - w Komiży.

Próbę pozyskania nowej opony zostawiamy na jutro - i tak nie wierzę, że uda się ją zdobyć :lol:

Poranek i przedpołudnie nie przedstawiają się zbyt obiecująco... :(

IMG_20190919_085416.jpg

IMG_20190919_105932.jpg


Ale prognozy mówią, że po południu ma być plażowo, tak więc czekamy.
Czekamy karmiąc mewy i inne ptice bagietką sprzed 3 dni.
Mówi się o tym, by nie karmić ptaków chlebem, ale codziennie obserwuję sąsiadów Vanji, którzy uznają to za jedyny słuszny sposób utylizacji pieczywa :roll:

IMG_20190919_133815.jpg

IMG_20190919_133901.jpg


Bagietka ma "branie" - znika po 30 sekundach :)

Oprócz mew pojawia się też perkoz (chyba to ten ptak?) , chociaż raczej nie jest zainteresowany bagietką - poluje na coś innego i to bardzo zwinnie.



Koło południa widać jakąś nadzieję na słońce - na razie wątłą.

IMG_20190919_160751 — kopia.jpg


Chcemy dzisiaj plażować na plażach położonych za Kamenice - tam też odbywały się koncerty Goulashowe.
Zmierzamy niespiesznie Rivą w ich kierunku licząc na to, że zaraz się wypogodzi. Oraz na to, że jugo wymył z nich niepożądane pozostałości po uczestnikach... :roll:

Ostatni Goulaszowicze wciąż tu są, choć festiwal już się skończył...

IMG_20190919_182710.jpg

IMG_20190919_181250 — kopia.jpg

IMG_20190919_183713.jpg


:mrgreen:

Siwy mężczyzna na powyższym zdjęciu to miejscowy klesar - rzeźbiarz (kamieniarz), który obiecał mi zrobić piękną kamienną donicę - ale to dopiero w kolejne wakacje, bo natrafiłam na niego w ostatnich dniach pobytu, a potrzebuje on tygodnia na takie dzieło :D

Przed plażą Kamenice rwetes - zwijają Goulaszową infrastrukturę.

IMG_20190925_130113_2.jpg


Ktoś zostawił niedosuszone buty :)

IMG_20190925_131337.jpg


Sama Kamenice bardzo opustoszała...

IMG_20190925_131454.jpg


I melancholią trąci, tyle zostało po scenie i barze :

IMG_20190925_131609.jpg


Ale nad plażą - na klifie - wciąż koczują niedobitki na prowizorycznym kempie...

IMG_20190925_131821.jpg

IMG_20190925_131947.jpg

IMG_20190925_131957.jpg


Fajna miejscówka, choć brak toalety.
Toaleta jest tutaj... w tych agawach :oczko_usmiech:

IMG_20190925_131940.jpg

IMG_20190925_132035.jpg


Widoczki z klifu...

IMG_20190925_131837.jpg

IMG_20190925_131843.jpg

IMG_20190925_132229.jpg


Już widać plażę docelową.

IMG_20190925_132029.jpg

IMG_20190925_153457.jpg


Musimy się do niej dostać po dość stromym zboczu...

IMG_20190925_132305.jpg

IMG_20190925_132355.jpg

IMG_20190925_132405.jpg


Na pewnych odcinkach mają pomagać takie liny...

IMG_20190925_132528.jpg

IMG_20190925_132615.jpg


Choć bardziej przydadzą się one w drodze powrotnej.

Docieramy na sam dół do plaż.

IMG_20190925_132701.jpg

IMG_20190925_132814.jpg


Kilka kolejnych plaż za Kamenice od dawna znanych jest jako plaże dla nudystów.

Żeby nie być gołosłowną :oczko_usmiech: zamieszczam ich opis (w dziwnym tłumaczeniu z jakiegoś translatora :lol: ) umieszczony na stronie VisInfo.org...

Teren po Kamenice "plaży" jest przeznaczona dla naturystów (FKK) i składa się z dwóch większych i kilka ładnych plaż żwirowych miejsc. Obszar ten jest tak piękny, tak odległe, a zarazem tak blisko do miasta Komiza, że ​​może to być równie dobrze naturystów niebo. Na plaży "Novo posta" znajduje się kilkaset metrów po "Kamenice" i można dojechać stromą ścieżką przez naturę, że idzie wyżej "Kamenice" plaży. Plaża jest otoczona cieniu tamaryszkami i sosny. Te kamienie są małe i miękkie, morze jest krystalicznie czysta. Jest to idealne miejsce dla tych, którzy chcą być w kontakcie z naturą. Dla tych, którzy lubią zwiedzanie, zalecamy przystąpieniem do przodu wzdłuż wybrzeża przez płytkie morze (obszar nad morzem jest bardzo strome i niebezpieczne). Gdy fala na to pozwala, można przejechać się do pobliskiej plaży "Templuz". Tuż po "Templuz" jest odcinek skaliste wybrzeże z kilkoma żwirowych stref o nazwie "Stora posta". Znajduje się po "Storo posta", "Baluncic" to kolejny kamyk miejsce wystarczająco duży dla 2 osób, niedostępnych z lądu jest idealnym miejscem na romantyczny dzień na plaży "Templuz" jest piękny naturystów plaża żwirowa niedostępnych z lądu, z słodkowodnych wiosną, w otoczeniu bujnej roślinności, w odległości zaledwie 20 minut od centrum Komiza. Czy może być lepiej?

:la: :lool:

Jest i oznakowanie:

IMG_20190925_132827.jpg


I coś co zostało zapewne po Goulashu...

IMG_20190925_132821.jpg


Czy może być lepiej?


Zaraz się przekonamy :roll: :nice:

Plaża jest dosyć długa i dysponuje cieniodajnymi tamaryszkami - ponieważ rozłożyło się tu kilka osób ( w tym para z 3-miesięcznym niemowlakiem), to z oczywistych względów nie robię jej zdjęć.

Upatruję sobie swój własny tamaryszek, gdy nagle , zaraz po nas wchodzi na plażę rodzina z dwoma chłopaczkami w wieku 10 i 13 lat ( na oko).

Odchodzą kawałek dalej, rozbierają się do kostiumów kąpielowych i udają greka, choć to chyba Słowacy byli.

Młodzieńcy w kąpielówkach oscylują w naszej okolicy :evil:

IMG_20190925_133811.jpg


Po 10ciu minutach nie wytrzymuję i odchodzę do tekstylnych rodziców.

"Wiecie, że to plaża FKK?"

"No, coś słyszeliśmy, ale co z tego?"

8O

"OK, mi tylko chodzi o wasze dzieci, wy mi nie przeszkadzacie."

Robią dziwne miny, więc myślę sobie - A co ja się przejmuję??

Wracam na swoje stanowisko pod tamaryszkiem, ale komfortu nie mam :x
Zobaczcie sami...

IMG_20190925_133830.jpg


:roll:

Już nas nie odstępują.

IMG_20190925_134231.jpg


Nie wiem co to za element architektury plażowej, ale chłopcy są zafascynowani tym odcinkiem plaży :wink: .

Małż oddala się na pobliską "wyspę" :wink:

IMG_20190925_145926.jpg


Nie wiem, czy mnie rozumiecie?
Myślę, że jakieś zasady obowiązują w cywilizowanym świecie..., skoro jest jakaś umowa.

Mogliśmy tam spędzić super popołudnie - na luzie, ale był dyskomfort.

W międzyczasie wspominam, że na tych plażach były i są nieliczne ujęcia słodkiej wody pitnej - wspomniałam o tym kiedyś przy okazji opisu założeń powstałego na Visie Geoparku.
Z tego powodu przybiła do wybrzeża w tej części wyspy flota papieża Aleksandra III, który znalazł się tutaj w drodze do Wenecji w 1177 roku. Musieli zaopatrzyć statki w wodę. A przy okazji - papież chciał odwiedzić opactwo benedyktyńskie - dzisiaj kościół Św. Mikołaja nad Komiżą.

IMG_20190925_153913.jpg

IMG_20190925_153918.jpg


Ciekawe, czy papież tu się opalał ? :mrgreen:

Po jakimś czasie tych dywagacji odwrót...pod górę - stromizną.

IMG_20190925_152945.jpg

IMG_20190925_152953 (2).jpg


Papieża Aleksandra pewnie wnosili lektyką :oczko_usmiech:
Ale, skoro można było wnieść fortepian po urwisku do Pustelni Blaca na Braču, to papieża tym bardziej pod tę górkę :mrgreen:

I już jesteśmy z powrotem na klifie.
Wyschnięta, spłowiała roślinność przypomina, że to już koniec września :(

IMG_20190925_153254.jpg

IMG_20190925_153344.jpg

IMG_20190925_153357.jpg

IMG_20190925_153418.jpg


Podążamy "via papa Alexander III" :lol:

Do tego opactwa zmierzał...

IMG_20190925_132047.jpg


...ale my idziemy krawędzią skarpy, z powrotem w kierunku Kamenice.

IMG_20190925_153641.jpg

IMG_20190925_153713.jpg


I już w miasteczku - komiskie opłotki i kominy...

IMG_20190925_155514.jpg


Rzadko się zdarza, że "imprezowy" murek pod domem Vanji jest pusty.
Korzystam, by zrobić pamiątkowe zdjęcie z naszym balkonikiem :D

IMG_20190925_174215_BURST001_COVER.jpg


I chwila miziania z kotorem, który czatuje nieustannie na poczęstunek.

IMG_20190925_174240 (2).jpg


Mam resztki kabanosów - wdzięczność nie do opisania :D

Reszta dnia, a właściwie wieczoru, upłynęła nam na częściowym pakowaniu, oraz "quiet evening" z winem na balkonie 8)

Jutro nasz ostatni dzień na Visie - przed wyruszeniem w celu zapoznania się z nieznaną nam jeszcze księżycową wyspą.

:papa:
boboo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3236
Dołączył(a): 06.08.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) boboo » 05.08.2020 15:03

Katerina napisał(a):(...)Teren po Kamenice "plaży" jest przeznaczona dla naturystów (FKK) i składa się z dwóch większych i kilka ładnych plaż żwirowych miejsc. Obszar ten jest tak piękny, tak odległe, a zarazem tak blisko do miasta Komiza, że ​​może to być równie dobrze naturystów niebo. Na plaży "Novo posta" znajduje się kilkaset metrów po "Kamenice" i można dojechać stromą ścieżką przez naturę, że idzie wyżej "Kamenice" plaży. Plaża jest otoczona cieniu tamaryszkami i sosny. Te kamienie są małe i miękkie, morze jest krystalicznie czysta. Jest to idealne miejsce dla tych, którzy chcą być w kontakcie z naturą. Dla tych, którzy lubią zwiedzanie, zalecamy przystąpieniem do przodu wzdłuż wybrzeża przez płytkie morze (obszar nad morzem jest bardzo strome i niebezpieczne). Gdy fala na to pozwala, można przejechać się do pobliskiej plaży "Templuz". Tuż po "Templuz" jest odcinek skaliste wybrzeże z kilkoma żwirowych stref o nazwie "Stora posta". Znajduje się po "Storo posta", "Baluncic" to kolejny kamyk miejsce wystarczająco duży dla 2 osób, niedostępnych z lądu jest idealnym miejscem na romantyczny dzień na plaży "Templuz" jest piękny naturystów plaża żwirowa niedostępnych z lądu, z słodkowodnych wiosną, w otoczeniu bujnej roślinności, w odległości zaledwie 20 minut od centrum Komiza.(...)
Czasy młodości i "Lesio".
A konkretnie Bjorn tłumaczący zaginięcie ekipy w lochach :lol:
Choć o miękkich kamieniach Chmielewska nie pisała :wink:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12421
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 06.08.2020 11:57

Katerina napisał(a):Aga, czy Wy już na zawsze odpuściliście campingowe wakacje??

Nie wiem :?
Możliwe, że jeszcze będzie camping... Trwają pertraktacje odnośnie przyszłego roku :oczko_usmiech:

Katerina napisał(a):Na Braču na szczęście jest kilka myjni i automyjni, ale na Pelješcu nijak dało się umyć auto :x

Tak, była bardzo blisko naszego apartmana, ale auto umyła nam ulewa (a nawet dwie ;)) w Zadarze.

Katerina napisał(a):Rozumiem, że zaraz relacja :wink:

Już jest :P:
moj-bra-w-koronie-t55970.html#p2162906

Katerina napisał(a):Nie wiem, czy mnie rozumiecie?
Myślę, że jakieś zasady obowiązują w cywilizowanym świecie..., skoro jest jakaś umowa.

Ja Cię całkowicie rozumiem. Zresztą to działa w drugą stronę - równie nieodpowiednie byłoby wpakowanie się na tekstylną plażę bez opakowań.

Tak samo jak denerwują nas motorówki przybijające do malutkiej plaży z dala od cywilizacji, którą z trudem, okupionym bólem ramion od wiosłowania ;)), "zdobyliśmy". Mam wrażenie, że to jest złośliwe (albo bezmyślne :roll:), bo często mają możliwość zakotwiczyć nieco dalej, a pakują się tuż przy nas, psując przyjemność samotnego plażowania i zasłaniając widoki ;)
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1462
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 06.08.2020 12:32

maslinka napisał(a):
Katerina napisał(a):Nie wiem, czy mnie rozumiecie?
Myślę, że jakieś zasady obowiązują w cywilizowanym świecie..., skoro jest jakaś umowa.

Ja Cię całkowicie rozumiem. Zresztą to działa w drugą stronę - równie nieodpowiednie byłoby wpakowanie się na tekstylną plażę bez opakowań.



Tak, też miałam taką akcję w drugą stronę i też w wykonaniu Słowaków ( albo Czechów, nie jestem pewna...). Końcówka sierpnia, więc plaża pusta, ale to ich nie usprawiedliwia. My tam byliśmy i czuliśmy się niekomfortowo, zwłaszcza kiedy siedziałam sobie z książką pod drzewkiem nieopodal jedynej ścieżki prowadzącej do zatoczki a panowie idąc do wody przechodząc "myrdali" mi prawie przed twarzą... no wiecie... :roll: :evil:
Ludzie są egoistami. Zresztą obecna sytuacja wyjątkowo to obnaża ... przez takich egoistów pewnie nigdzie w tym roku nie pojadę...
No, dość narzekania. Cieszę się z kontynuacji relacji i już biegnę do relacji Maslinki :D
Epepa
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 306
Dołączył(a): 29.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Epepa » 06.08.2020 13:26

Bardzo twarzowy kapelusz. :hut: Fajnie, że pokazałaś nam te bardziej dzikie zatoczki wokół Komiży. Takie miejsca lubię najbardziej. :D Pamiętam je też z relacji maslinki. Miałam nadzieję, że w tym roku uda mi się tam pokajakować, ale patrząc na to, co się teraz wyprawia, wolę się jakoś nie nastawiać... Lepiej mieć miłą niespodziankę, niż się rozczarować. :wink:
pomorzanka zachodnia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 788
Dołączył(a): 18.08.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) pomorzanka zachodnia » 06.08.2020 17:55

No patrz, a to przecież już musiał być naprawdę koniec września i z dużym prawdopodobieństwem moglibyście być na tak odległej plaży sami, a tu jeszcze Słowaków z dziećmi zaniosło :roll: . I to na tak odległy Vis. Ja bym sobie pomyślała to, co myślę w pracy, gdy się już nie spodziewam klientów a oni dalej przyłażą: "czy ci ludzie nigdy się nie kończą?"

boboo napisał(a):Czasy młodości i "Lesio".
A konkretnie Bjorn tłumaczący zaginięcie ekipy w lochach :lol:
Choć o miękkich kamieniach Chmielewska nie pisała :wink:


Z "Lesia " to pamiętam już tylko rozmrożone lody w teczce, ale taka polszczyzna przynosi mi na myśl "Wszystko czerwone" :mrgreen:
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5730
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 07.08.2020 09:13

Katerina napisał(a): ... Jeszcze od Gusi trzeba relację...wymusić :wink: :oczko_usmiech:
A u mnie to nie ma co relacjonować w tym roku bo było bardzo leniwie ;) z grupą znajomych, kilka tych samych miejsc, kilka nowych. Kajak, sup, rower, hulajnoga po najbliższej nam okolicy aczkolwiek hulajka była też w Splicie :mrgreen: . Wakacje inne od wszystkich dotychczasowych ale cieszę się, że się odbyły tam gdzie mogliśmy nadal liczyć na puste lub całkiem luźne miejsca :).

Czekam na księżycową część relacji, tak dawno tam nie byłam :(
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5730
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 18.08.2020 09:55

Chciałam zauważyć, że gulasz się przypala :sm:
Gdzie jest kucharz 8O :mrgreen:
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4234
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 24.08.2020 21:02

Wyprawa fajna , ale łebki faktycznie rozpipcyły wam klimat...
Namów męża - niech przez tydzień ćwiczy... :mrgreen:
5d7f25dc444aa72156048b7c45d5.jpg


Komfort za jedyne 3,99 + wysyłka :mrgreen:
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4205
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 28.08.2020 22:11

gusia-s napisał(a):Chciałam zauważyć, że gulasz się przypala :sm:
Gdzie jest kucharz 8O :mrgreen:


Na Goulashu jest kucharek sześć, albo sześćdziesiąt. :)

Niemniej, ja kucharzem nie byłam, tylko wytrawną degustatorką :mrgreen:



Przepraszam wszystkich Komentujących za brak odzewu, dziękuję za atencję 8)
Sytuacja napięta..
Wjadę tam za dwa dni, czy nie? :oczko_usmiech:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15159
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 29.08.2020 06:20

Trzymam kciuki , żeby się udało


Pozdrawiam
Piotr
travel
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2286
Dołączył(a): 20.11.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) travel » 04.10.2020 15:07

Chyba tegoroczny Vis mocno dał Ci w kość , bo tak jakoś zamilkłaś :roll:
A może to nie Vis :oczko_usmiech:
Poprzednia strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
ViP 2019 - czyli niezły Gulasz :) - strona 31
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019