Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

ViP 2019 - czyli niezły Gulasz :)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 7243
Dołączył(a): 20.08.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 28.06.2020 09:54

Ural napisał(a):Piwo Amber Katerina nie należy do górnej półki. Raczej kojarzy mi się z Biedronką w cenie 2 zł 19 groszy. :roll:

Skoro tak dobrze, co do grosza znasz cenę tego piwa, to chyba jesteś stałym jego konsumentem :wink: :papa:
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4267
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 09.07.2020 23:25

elka21 napisał(a):
Ural napisał(a):Piwo Amber Katerina nie należy do górnej półki. Raczej kojarzy mi się z Biedronką w cenie 2 zł 19 groszy. :roll:

Skoro tak dobrze, co do grosza znasz cenę tego piwa, to chyba jesteś stałym jego konsumentem :wink: :papa:


Ja się nie znam... otworzyli dla mnie tę wiejską karczmę o 10 rano ( bo normalnie to od 12 tej), więc wzięłam co dali :wink: :papa:


Odcinek 12 - Rejs cz.4 - Zovem se Jugo


Witam po długiej przerwie :oops: :papa:

Kontynuować czas start...

Po naszej nocnej biesiadzie u latarnika i jego gości, nocnym powrocie przez interior wyspy, oraz późnonocnych polsko - chorwackich rozmowach o życiu z Darko (przy winie) pobudka należała do jednych z najdziwniejszych w moim życiu :)

Wszak to moja pierwsza pobudka na jednostce pływającej 8)

Towarzyszyło jej szczękanie zębami z zimna i tupot nad głową...

Zimno pochodziło od wrześniowego poranka na wodzie, przecież spaliśmy w kabinie bez drzwi. A Darko zapewnił nam tylko prześcieradła do okrycia, gdyż jego zdaniem to wciąż było lato :D

Moja koja :mrgreen: Dobrze,że przezornie zabrałam swój kocyk - pomysł wyśmiany z początku przez Małża.

IMG_20190922_100059.jpg

IMG_20190922_100052.jpg


Zupełnie zahibernowana ledwo zdołałam podjąć wysiłek wychylenia nosa spod tego koca i obrócenia głowy w stronę przeciwległej pryczy...

A tam widzę ogromny płaszcz - sztormiak z gumy i brezentu dla rybaków i wystające spod niego stopy mojego małżonka. Potem okazało się, że zdesperowany...zdjął biedak to okrycie Darka z gwoździa w kabinie - po omacku na nie natrafiwszy w ciemności :mrgreen:

Wyczołguję się na pokład pozwalając mężowi dalej spać.
Tu odkrywam przyczynę tupotu nie do zniesienia - tym razem to nie mewy :oczko_usmiech:

IMG_20190922_073451.jpg

IMG_20190922_073503.jpg

IMG_20190922_072934.jpg


To Kali spragniona wyjścia na ląd o poranku. Patrzyła tęsknie w kierunku swojego pana, który wyruszył pontonem po...moje bambetle plażowe, które poprzedniego dnia zostawiliśmy na plaży :roll:

"Dlaczego mnie nie zabrałeś" - zaskomlała i rzuciła się wpław, by wskoczyć na ponton.

IMG_20190922_075838.jpg


Siedzę na pokładzie marząc o kawie, szczękając zębami i podziwiając poranek - było przed siódmą.

IMG_20190922_075419.jpg


Kapitan wrócił po chwili, oszacował wzrokiem mój stan i zniknął bez słowa pod pokładem, by po trzech minutach wrócić - z kawą i swoją bluzą dla mnie :D Siedząc w tym tiszercie i wypalając z Darko obowiązkowego papierosa poczułam, że to już to - zawiązaliśmy braterstwo ludzi morza :mrgreen: :sm: :lool:

Po czym Darko zręcznie odcumował Odyseusza...

IMG_20190922_081527.jpg

IMG_20190922_081548.jpg


... i ruszyliśmy żegnani okrzykami naszych wczorajszych biesiadników - młodych rybaków z Korczuli.
Że tez im się chciało wypłynąć na ryby po tej obfitej i suto zakrapianej kolacji :roll:

IMG_20190922_082311.jpg


Latarnia na Sušcu w porannym świetle...
IMG_20190922_082255.jpg

IMG_20190922_082748.jpg

IMG_20190922_083046.jpg

IMG_20190922_083143.jpg

IMG_20190922_083312.jpg


I tak sobie płyniemy na silniku , potem jednym żagielku ...



IMG_20190922_083552.jpg

IMG_20190922_083556.jpg

IMG_20190922_083602.jpg

IMG_20190922_083818.jpg


Małż dopomina się postawienia wszystkich żagli, ale Kapetan tłumaczy:

"Przy tym wietrze, a raczej jego braku? Nie ma sprawy, ale nie zdziw się, gdy dorwie nas jugo zanim opuścimy tę zatokę" :oczko_usmiech:

A jugo zapowiadany jest na godzinę 13tą...

Toteż małżonek cierpliwie czeka na główną atrakcję, a Darko winduje z czasem kolejne płótna żagli. Zostawiamy daleko w tyle Lastovo.

IMG_20190922_083829.jpg

IMG_20190922_083952.jpg

IMG_20190922_084623.jpg

IMG_20190922_085225.jpg


Mandolina pięknie odcina się od lśniącej powierzchni morza :)

IMG_20190922_090955.jpg


Darko oddaje mi ster, a sam myje naczynia po wczorajszym obiedzie - za pomocą wiaderka uwieszonego na linie i opuszczanego do morza, żeby się talerze wypłukały.

IMG_20190922_095343.jpg

IMG_20190922_095751.jpg


Kolejne żagle pną się pod niebo...

IMG_20190922_102410.jpg

IMG_20190922_102413.jpg

IMG_20190922_102451.jpg

IMG_20190922_102635.jpg

IMG_20190922_102940.jpg

IMG_20190922_103132.jpg

IMG_20190922_103218.jpg

IMG_20190922_103239.jpg

IMG_20190922_104320.jpg


Teraz to już pora na zacne śniadanie w cudnych okolicznościach.



Popas niesamowity - pršuta i sira do oporu, musiałam odmówić dokładki :D

IMG_20190922_104729.jpg

IMG_20190922_104801.jpg

IMG_20190922_105746.jpg


Po tak szczodrym poczęstunku można tylko relaksować się słuchając trzepotania żagli - wiatr nasila się 8) :P





Fala coraz fajniejsza...

IMG_20190922_115714.jpg


W pewnym momencie zaczyna się robić bardzo ciekawie... wieje już tak mocno,że Kapitan prosi nas o pomoc
przy poprawianiu żagli...Małż ma chwycić którąś z lin i mocno ją naciągać...
Gdy to robi - łajba przechyla się gwałtownie na prawą burtę :mrgreen:

Oto zdjęcie, które zatytułowałam " Not that rope!!" :mrgreen:

IMG_20190922_112244.jpg


Kapitan przekrzykując wiatr instruował Małża, że chwycił nieodpowiednią linę...oraz mnie, że mam natychmiast siadać za ster i kręcić nim tak jak on będzie mówił...krzyczał.

No to ...

" Skręcaj w prawo - tak jak na Sušac" - no więc steruję w tym kierunku...
"Nie, nie, teraz na Korczulę!" :oczko_usmiech:

IMG_20190922_112612.jpg

IMG_20190922_115025.jpg


W efekcie moich wyczynów łajba kręci się dokoła :roll: :mrgreen:

"Na Biševo, quick"...

Ok, po chwili sytuacja opanowana, ale jakiś żagiel został zredukowany :lol: :wink: Płyniemy.

Po prawej burcie Korczula i Vis.





Tu już zaczęło nieźle bujać, trzymam się mocno podłogi :mrgreen:



W miarę, jak zbliżamy się do Biševa jugo rośnie w siłę...

IMG_20190922_132336.jpg

IMG_20190922_133521.jpg

IMG_20190922_133523.jpg


Przepraszam Czytelników, że opis tej przeprawy jest tak mało fachowy z żeglarskiego punktu widzenia :oczko_usmiech:
Ale ja się uczę, ciągle się uczę :wink: :mrgreen:

C.d. wrażeń niedoświadczonej wodniaczki nastąpi :papa:
boboo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3274
Dołączył(a): 06.08.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) boboo » 10.07.2020 04:02

:D
No to żyjemy :D
:hut:
Echhh, obudzić się na łódce...
mchrob
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 766
Dołączył(a): 06.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) mchrob » 10.07.2020 05:49

:hearts: Rozmarzyłem się. U mnie dzisiaj piękny poranek - ale morza brakuje.
Dobrze że wróciłaś do relacji - łatwiej mi będzię doczekać do sierpnia do moich wakacji.
ZytaS
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1588
Dołączył(a): 08.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ZytaS » 10.07.2020 07:29

Tak emocjonalnie opisujesz, że w zasadzie już nie trzeba samej doświadczać takiej wyprawy :wink: :papa:
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101670
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 10.07.2020 07:56

Katerina napisał(a):Odcinek 12 - Rejs cz.4 - Zovem se Jugo

Pjesma od Dalmatino :D
Video od krstatice :lol:



Predanost od mene :wink:
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1488
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 10.07.2020 09:07

No nareszcie! Ileż można czekać? :twisted:

:lol: :lol: :lol:

Cieszę się, że wróciłaś. To bujanie to już dla mnie trochę za dużo... niby nie mam choroby morskiej, ale przy większym bujaniu zaczyna mi brakować tchu ze stresu... niemniej jednak wycieczka super, strasznie zazdroszczę :D
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4267
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 10.07.2020 10:48

boboo napisał(a)::D
No to żyjemy :D
:hut:
Echhh, obudzić się na łódce...


Ehh, Ty to żyjesz teraz, Bogdanie :hut: :sm:
Ja czekam na dotrwanie...do września :roll:


mchrob
:hearts: Rozmarzyłem się. U mnie dzisiaj piękny poranek - ale morza brakuje.
Dobrze że wróciłaś do relacji - łatwiej mi będzię doczekać do sierpnia do moich wakacji.

Akurat morza u mnie nie brakuje ...

IMG_20200502_180358 (2).jpg


...ale też czekam na to cieplejsze :D Z nadzieją, że do września nic się nie zmieni w kwestii zamykania granic. Dokąd jedziecie w sierpniu?


ZytaS
Tak emocjonalnie opisujesz, że w zasadzie już nie trzeba samej doświadczać takiej wyprawy :wink:

8O Nie taki efekt zamierzałam uzyskać :lol: Raczej zachęcić do podobnych przeżyć w realu :oczko_usmiech: Może to ten mój obecny brak weny... :papa:


Janusz Bajcer
Pjesma od Dalmatino

Dzięki za pjesmu i video :D I przede wszystkim za predanost :smo:
Ale musisz wiedzieć, że zaspojlerowałeś :oczko_usmiech: Miałam to wrzucić w kontynuacji odcinka, jednak z innym - visowym krajobrazem.


Magda O.
Cieszę się, że wróciłaś. To bujanie to już dla mnie trochę za dużo... niby nie mam choroby morskiej, ale przy większym bujaniu zaczyna mi brakować tchu ze stresu... niemniej jednak wycieczka super, strasznie zazdroszczę

:papa: Wróciłam...W przeciwieństwie do większości Forumowiczów, gdy moja tęsknota do Cro osiąga apogeum, to nie mogę przeglądać Cropli. Ale już się pozbierałam :D
A jeśli chodzi o bujanie - w tym odcinku był tylko skromny jego początek :lol:
mchrob
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 766
Dołączył(a): 06.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) mchrob » 10.07.2020 11:27

Katerina napisał(a):...ale też czekam na to cieplejsze :D Z nadzieją, że do września nic się nie zmieni w kwestii zamykania granic. Dokąd jedziecie w sierpniu?

W 2018 był Pag, w 2019 Brac, a w tym roku Hvar. Coraz dalej od lądu może i do "Twojego" Vis-u kiedyś dotrę ;)
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101670
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 10.07.2020 11:50

Katerina napisał(a):Janusz Bajcer
Pjesma od Dalmatino

Dzięki za pjesmu i video :D I przede wszystkim za predanost :smo:
Ale musisz wiedzieć, że zaspojlerowałeś :oczko_usmiech: Miałam to wrzucić w kontynuacji odcinka, jednak z innym - visowym krajobrazem.

Wrzucisz czarno-białe video od Dalmatino :wink: :D
Epepa
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 363
Dołączył(a): 29.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Epepa » 10.07.2020 12:48

Cieszę się, że znowu ruszyłaś z relacją. Dzięki Tobie odkrywam nieznane lądy. :D Tupot białych mew na bujającej łódce... Chyba nie chciałabym doświadczyć tego na własnej skórze. :lol: Poza tym świetna przygoda, chętnie płynęłabym tam z Wami. :mrgreen: :papa:
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4267
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 10.07.2020 18:39

mchrob napisał(a):
Katerina napisał(a):...ale też czekam na to cieplejsze :D Z nadzieją, że do września nic się nie zmieni w kwestii zamykania granic. Dokąd jedziecie w sierpniu?

W 2018 był Pag, w 2019 Brac, a w tym roku Hvar. Coraz dalej od lądu może i do "Twojego" Vis-u kiedyś dotrę ;)

Możesz już tym razem - z Hvaru katamaranem na kilka godzin, niektórzy nawet RIBem się odważyli, znam takich na forum :wink: :smo: :papa:


Janusz Bajcer
Wrzucisz czarno-białe video od Dalmatino :wink:

:roll: Tak, ogłaszam oficjalnie, to będzie czarno-biały klip, żeby nikt nie był zaskoczony, chociaż i tak nie będzie, bo Janusz już ogłosił :lool: :lool: :mrgreen:


Epepa
Cieszę się, że znowu ruszyłaś z relacją. Dzięki Tobie odkrywam nieznane lądy. :D Tupot białych mew na bujającej łódce... Chyba nie chciałabym doświadczyć tego na własnej skórze. :lol: Poza tym świetna przygoda, chętnie płynęłabym tam z Wami. :mrgreen:

Miło mi, choć początkujący jest ze mnie explorer :)
Tupot tym razem był z dwóch źródeł :wink:
:papa:
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1488
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 13.07.2020 08:15

Katerina napisał(a):
:papa: Wróciłam...W przeciwieństwie do większości Forumowiczów, gdy moja tęsknota do Cro osiąga apogeum, to nie mogę przeglądać Cropli. Ale już się pozbierałam :D


Doskonale Cię rozumiem, zwłaszcza, że mimo wielkich planów i nadziei nie pojadę jednak w tym roku do Cro... więc chyba również będę sobie musiała zrobić przerwę od Cropli, bo coraz trudniej mi patrzeć na relacje... :cry:

Katerina napisał(a):A jeśli chodzi o bujanie - w tym odcinku był tylko skromny jego początek :lol:

Będzie jeszcze gorzej? 8O
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5768
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 13.07.2020 18:26

Nadrobiłam :)

Góralski kocyk na jadrańskim rejsie :coool:
O mamamija :D

Małż to się raczej nie wygrzał pod sztormiakiem ;) na drugi raz nie będzie się śmiał z żonki :mrgreen:

Wiało, huśtało ale przynajmniej płynęliście na fali :)
pomorzanka zachodnia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 860
Dołączył(a): 18.08.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) pomorzanka zachodnia » 13.07.2020 20:13

Na starość chyba zrobiłam się bojaźliwa, boję się fal.Ale odcinek ukradkiem przeczytałam. :) .
A gdyby leżanki w kajucie były szersze, można by się pod jednym kocykiem we dwoje zmieścić. :P
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
ViP 2019 - czyli niezły Gulasz :) - strona 28
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019