Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

ViP 2019 - czyli niezły Gulasz :)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5375
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 07.03.2020 21:29

Katerina napisał(a): ... aż tak bardzo chyba nie spadło...to tempo...)
Na całe szczęście bo miałabym sporo nadrabiania :)

W gulaszu bym mogła się kąpać otoczona miłością :hearts: sącząc swoje trunki, toż to nie grzech ;)

Apaszka konkretnych rozmiarów jest bardzo praktycznym wynalazkiem, tyle kreacji można z niej wyczarować, że wcale nie trzeba targać walizki ciuchów :mrgreen:
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4065
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 08.03.2020 01:14

pavlo
Ta apaszka, to taka Katerina, to taki Twój styl, taki bardzo kobiecy styl.Zawsze pięknie w niej wyglądasz :papa:

Niektórzy na forum określają ją pieszczotliwie "szmatą" :lol: Dziękuję :oops: Bardzo Kolega miły :)


gusia-s
W gulaszu bym mogła się kąpać otoczona miłością :hearts: sącząc swoje trunki

:hearts:
Myślę ,że jeszcze Cię trzyma ..."amor a primera vista" po powrocie :D
A i swoich trunków trochę masz, więc...jeszcze posiedzimy kilka razy na Gulaszu :D
Apaszka konkretnych rozmiarów jest bardzo praktycznym wynalazkiem, tyle kreacji można z niej wyczarować, że wcale nie trzeba targać walizki ciuchów

Właśnie tym argumentem starałam się Ciebie ostatnio przekonać :wink: :papa:
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4065
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 13.03.2020 03:50

Odcinek 8 - Małe antidotum na korona-uciążliwca


Ciężko zabrać się za kolejny odcinek w przygnębiającej atmosferze towarzyszącej światowej pandemii i obliczu ewentualności, że być może na wakacje w 2020 nie pojedziemy :(

Jednak postanowiłam zaklinać rzeczywistość i wizualizować :)

Goood mooorning, Komiżaaa :D

IMG_20190920_101246.jpg

IMG_20190920_090938.jpg

IMG_20190912_091726.jpg


Po porannej kawie ciekawe śniadanie :D

IMG_20190920_090420.jpg


Pięknie się prezentują łoscypki na tle niebieskości wody i brunatności skałek.
Cóż za kompatybilność barw i smaków - to słone i to też :)
Jeszcze bardziej dorodne dostała w prezencie nasza Vanja - w towarzystwie słoiczka żurawinowej konfitury.

Zjadamy je na ciepło - rozgrzane na patelni, z grzankami i świeżym pomidorem.

Mamy na dzisiaj ekscytujący plan, by dojechać skuterkiem do zatoki Barjoška - sławnej z wystąpienia w "Mamma Mia II", którą pokazałam w poprzedniej relacji, a stamtąd dotrzeć jakoś do kolejnej uvali - wypatrzonej wcześniej w sieci i wzbudzającej moje duże oczekiwania :D

Skuterek, którym Małż przejechał mnie :wink: wczoraj od Goulashu i po Komiży, stoi zaparkowany przed naszym apartmanem - bezpośrednio na ulicy Ribarskiej.(mało widoczny na zdjęciu)

IMG_20190915_085057.jpg


Ładujemy się nań z nielicznymi bambetlami, ruszamy pod górkę...i... :(

Nie jest już tak łatwo i przyjemnie jak poprzedniego dnia, gdy zjeżdżaliśmy radośnie w dół - teraz motorek charczy i wzdycha, gdy dojeżdżamy do Serpentiny wiemy, że nas nie powiezie daleko...
A co dopiero będzie na szutrach pod górę? 8O

Wybaczcie moją ignorancję i brak pamięci - nie powiem jaka była jego marka i model, ale wiem , że miał pojemność silnika 50 cm, czyli ...maleństwo. Okazał się za słaby, by wytrzymać naszą wspólną masę, ponadto coś było nie tak z amortyzacją niezależnie od obciążenia...

Mąż nie odpuszcza, bo przecież obiecał :roll: :lol:

Jedziemy z powrotem do Komiży do wypożyczalni.

IMG_20190915_100000.jpg


Prosimy o motor o większej mocy, ale okazuje się, że nie dadzą nam takiego na prawo jazdy kategorii B... :roll: Nie tak, jak w Polsce.
Małż powołuje się na wyczytane w necie informacje...

"Motocyklami i skuterami o pojemności do 125 cm3 mogą się u nas poruszać osoby posiadające samochodowe prawo jazdy od co najmniej 3 lat. Gdzie jest podobnie? W których krajach można jeszcze prowadzić jednoślady klasy 125 na prawo jazdy kat. B?"
"Zacznijmy od sąsiadów. Furtka na Zachód, czyli Niemcy, nie są niestety dostępne dla kierujących motocyklami i skuterami klasy 125 bez prawa jazdy odpowiedniej kategorii, minimum A1. W Czechach i Słowacji jest to możliwe, ale tylko jeśli pojazd posiada automatyczną skrzynię biegów, czyli w praktyce - jeśli wybierasz się skuterem. Podobnie na Węgrzech i w Chorwacji."

Ponieważ jednoślady 125 w tej wypożyczalni miały automatyczną skrzynię biegów, małżonek był pewien, że wywalczy pojazd, ale pani okazała się nieugięta :(

Idziemy więc do innej wypożyczalni, zaraz obok...

IMG_20190915_095939.jpg


Ta sama dyskusja i próba negocjacji...nic z tego.

Nie wiem z jakiego źródła korzystał mój mąż, ale ja zaczerpnęłam info z tej strony...

https://www.scigacz.pl/W,jakich,krajach ... 35577.html

Przyznaję, nie jest to jakieś wiarygodne źródło, np. strona z drogowymi przepisami chorwackimi :roll:
Toteż.... Małż stanowczo oświadcza, że pójdziemy na posterunek Policji i dowiemy się bezpośrednio, jak to z tą legislacją jest :x

Problem w tym, że w Komiży....nie ma Policji - trzeba jechać do Visu :oczko_usmiech:

O mamma mia, nie wierzę...Idziemy na parking po samochód, bo mój ślubny nakręcony do imentu 8O

No dobra, chociaż widoki mi rekompensują frustrację...Komiża ze "starej" drogi...

IMG_20190917_125441.jpg

IMG_20190917_125441_2.jpg

IMG_20190917_125512.jpg

IMG_20190917_125604.jpg

IMG_20190917_125649.jpg


Potem, jak zwykle na tej trasie, wleczemy się za jakimś peletonem - dlaczego nie jadą rzędem??

IMG_20190917_130511.jpg


Też mają jakieś silniki. I nie wybrzydzają na ich moc :oczko_usmiech:
My, z naszym - w Skodzie, też się męczymy ... Kochani Cykliści -trochę empatii, plz :)

Jakoś się doturlaliśmy do Visu...

IMG_20190920_123026.jpg


Najpierw do stacji benzynowej w pobliżu Półwyspu Prirovo i klasztoru, żeby potem nie zapomnieć, że nie mamy już paliwa.

Tu ktoś dowcipny postawił lustro dla klienteli - takie, jakie były kiedyś w 'wesołych miasteczkach" :)

IMG_20190920_110446.jpg


Pytam pracownika stacji, gdzie jest komenda ...a on na to :

"Jest, ale dzisiaj zamknięta, bo niedziela"

To już nie ważne gdzie (ale i tak zapamiętałam)

:mrgreen:

Boże, co to za szczęśliwa wyspa - nie potrzebują Policji. Ja do tej pory też ich nie potrzebowałam, dopóki nie pojawiła się historia (histeria :smo: ) z motorem :roll:

Małż osłupiał, a ja też, bo zobaczyłam to...(jakość tych zdjęć fatalna, ale może odczytacie nazwę łódki :) )

IMG_20190920_110157.jpg

IMG_20190920_110206.jpg


Za chwilę zastanowimy się co zrobić z tak pięknie rozpoczętym dniem :smo:
jacek73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 881
Dołączył(a): 24.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) jacek73 » 13.03.2020 11:41

Goood mooorning Katerina :) i od razu lepiej widząc takie widoki tym bardziej znajome :) Pozdrawiam :)
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11838
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 13.03.2020 12:08

Katerina napisał(a):Ciężko zabrać się za kolejny odcinek w przygnębiającej atmosferze towarzyszącej światowej pandemii i obliczu ewentualności, że być może na wakacje w 2020 nie pojedziemy :(

Jednak postanowiłam zaklinać rzeczywistość i wizualizować :)

Też mi ciężko i z podobnych powodów postanowiłam kontynuować budapesztańską relację. Przynajmniej powspominam i pomarzę o podróżach, zwiedzaniu, poznawaniu nowych miejsc i powrotach w stare, ulubione...

Kasiu, czy Wy kiedyś mieliście "nudny" dzień na wakacjach? :lol: Sądziłam, że wsiądziecie na skuterek, pojedziecie na plażę i po prostu będziecie plażować, ale u Was nie ma takich zwyczajnych sytuacji :P
Dla nas to lepiej - czyta się jak wciągającą powieść :D
Habanero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4535
Dołączył(a): 14.09.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Habanero » 13.03.2020 12:33

Podoba mi się Vis z góry.
Fajne to ujęcie z drogi dojazdowej do miasteczka.
Czekam na rozwój sytuacji, Mamma Mia :D
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5375
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 13.03.2020 14:46

Katerina napisał(a): ... być może na wakacje w 2020 nie pojedziemy :( ...
Oby się nie spełniło 8O


Katerina napisał(a): ... Okazał się za słaby, by wytrzymać naszą wspólną masę, ponadto coś było nie tak z amortyzacją niezależnie od obciążenia...
A było objadać się łoscypkami :?: :mrgreen:

Katerina napisał(a): ... Ponieważ jednoślady 125 w tej wypożyczalni miały automatyczną skrzynię biegów, małżonek był pewien, że wywalczy pojazd, ale pani okazała się nieugięta :( ...
Może zbyt oszczędnie używał uroku osobistego :roll: , aczkolwiek jak przeczytałam dalej zacięcia mu nie brak :D
A może to Ty powinnaś z nią była porozmawiać :oczko_usmiech:

Mamma mia, jak ona mogła się tak opierać 8O :mrgreen:

W niedzielę Poilicję niepokoić 8O
Ale widoczki ładne z trasy :)
travel
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2141
Dołączył(a): 20.11.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) travel » 13.03.2020 15:24

Katerina napisał(a):Nie jest już tak łatwo i przyjemnie jak poprzedniego dnia, gdy zjeżdżaliśmy radośnie w dół - teraz motorek charczy i wzdycha, gdy dojeżdżamy do Serpentiny wiemy, że nas nie powiezie daleko...
A co dopiero będzie na szutrach pod górę? 8O

Czyli nie mieliście zamiaru zastosować się do zakazu "no makadam" ?

Mąż nie odpuszcza, bo przecież obiecał :roll: :lol:
Prosimy o motor o większej mocy, ale okazuje się, że nie dadzą nam takiego na prawo jazdy kategorii B... :roll: Nie tak, jak w Polsce.
Małż stanowczo oświadcza, że pójdziemy na posterunek Policji i dowiemy się bezpośrednio, jak to z tą legislacją jest :x
Problem w tym, że w Komiży....nie ma Policji - trzeba jechać do Visu :oczko_usmiech:
O mamma mia, nie wierzę...Idziemy na parking po samochód, bo mój ślubny nakręcony do imentu 8O


Zawzięta bestia z Twego Małża 8O
Aż strach mu podpaść :mrgreen:

No dobra, chociaż widoki mi rekompensują frustrację...Komiża ze "starej" drogi...

Coś u mnie pisałaś ,że zdjęcia niefajne robisz - oj kokietka z Ciebie :smo:

Potem, jak zwykle na tej trasie, wleczemy się za jakimś peletonem - dlaczego nie jadą rzędem??

No właśnie , te peletony to utrapienie :roll:
Zawsze dyskutuję na ten temat z moim małżem, który twierdzi ,że są na prawie i mogą jechać całą szerokością swojego pasa.
A ja twierdzę,że dla własnego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa innych uczestników ruchu powinni jechać rzędem , mimo ,że są na prawie :!:

Za chwilę zastanowimy się co zrobić z tak pięknie rozpoczętym dniem :smo:

W tej sytuacji tylko autonogi pozostają :mrgreen: :papa:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14991
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 13.03.2020 23:54

gusia-s napisał(a):
Katerina napisał(a): ... być może na wakacje w 2020 nie pojedziemy :( ...
Oby się nie spełniło 8O


Aż tak źle być nie może :roll: . . . zamiast patrzeć na bilety na odwołany koncert Carlosa Santany ( Kraków , 17.03.2020 r. ) , kląć w duchu przy odwoływaniu rezerwacji ( pociąg Belgrad - Bar , a dwa dni później Bar - Belgrad przez kwitnące pola , góry i lasy ) , postanowiłem odrobić zaległości na forum i dobrze się przy tym bawić na złość tej koronafrancy :mrgreen:

Kasiu , dziękuję że piszesz dalej :D

travel napisał(a): No właśnie , te peletony to utrapienie :roll:


To również są użytkownicy drogi , ale nie każdy z nich to Uwe Ampler :oczko_usmiech: i gdy wyprzedzenie go jest niemożliwe - powodują frustracje . . .


Pozdrawiam
Piotr
zumila
Odkrywca
Posty: 66
Dołączył(a): 03.01.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) zumila » 15.03.2020 02:31

Katerina w tej chwili te zdjęcia to balsam dla duszy :)
pavlo
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 193
Dołączył(a): 21.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) pavlo » 15.03.2020 08:13

Odcinek 8 - Małe antidotum na korona-uciążliwca


Ciężko zabrać się za kolejny odcinek w przygnębiającej atmosferze towarzyszącej światowej pandemii i obliczu ewentualności, że być może na wakacje w 2020 nie pojedziemy :(

Jednak postanowiłam zaklinać rzeczywistość i wizualizować :)

Goood mooorning, Komiżaaa


Goood mooorning Katerina :) , miło Cię widzieć i oglądać Twoje fotki.
W zasadzie po tym Twoim wpisie jestem już po śniadaniu, łoscypki były przepyszne :D
Tak dietetycznego śniadania to u mnie nie było :)
Brzuch zadowolony od samego patrzenia, oczy nakarmione cudnymi widokami z CRO,
no cud miód, ach......, życie jest piękne :)
Co do wakacji w tym roku w CRO, to na razie uznaję, że będą - tak łatwiej żyć :)
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4065
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 15.03.2020 15:41

jacek73
Goood mooorning Katerina :) i od razu lepiej widząc takie widoki tym bardziej znajome :) Pozdrawiam :)

Pozdrawiam Jacku :papa:

maslinka
Kasiu, czy Wy kiedyś mieliście "nudny" dzień na wakacjach? :lol: Sądziłam, że wsiądziecie na skuterek, pojedziecie na plażę i po prostu będziecie plażować, ale u Was nie ma takich zwyczajnych sytuacji :P
Dla nas to lepiej - czyta się jak wciągającą powieść

Dzięks, Aga.
:lol: Jakieś zwykłe nudy też się zdarzają :wink:

Habanero
Podoba mi się Vis z góry.
Fajne to ujęcie z drogi dojazdowej do miasteczka.

Nad Visem są dwie alternatywne drogi dojazdowe - kręte jak Serpentina w Komiży i widoki z każdego zakrętu są przecudne.
Czekam na rozwój sytuacji, Mamma Mia

:papa:

gusia-s[quoA było objadać się łoscypkami :?: :mrgreen:
To chyba nie kwestia oscypków, mąż przy swoich gabarytach musi pomyśleć o prawie jazdy na motocykl, bo skuter już nie dla niego :wink:

Może zbyt oszczędnie używał uroku osobistego :roll: , aczkolwiek jak przeczytałam dalej zacięcia mu nie brak :D
A może to Ty powinnaś z nią była porozmawiać

travel
Zawzięta bestia z Twego Małża 8O
Aż strach mu podpaść

Taak, zaciskałam zęby, gdy powiedział dziewczynie w wypożyczalni, że jest ...niedoinformowana :roll:


travel
Czyli nie mieliście zamiaru zastosować się do zakazu "no makadam" ?

Iza, jaki jest sens wynajęcia motoru na Visie i nie jeżdżenia nim po szutrze? Wszędzie tam, dokąd chciałabym nim dotrzeć jest głównie szuter.


piotrf
Kasiu , dziękuję że piszesz dalej :D

:) :papa:
gusia-s napisał(a):

Katerina napisał(a):
... być może na wakacje w 2020 nie pojedziemy :( ...

Oby się nie spełniło 8O



Aż tak źle być nie może :roll: . . . zamiast patrzeć na bilety na odwołany koncert Carlosa Santany ( Kraków , 17.03.2020 r. ) , kląć w duchu przy odwoływaniu rezerwacji ( pociąg Belgrad - Bar , a dwa dni później Bar - Belgrad przez kwitnące pola , góry i lasy ) , postanowiłem odrobić zaległości na forum i dobrze się przy tym bawić na złość tej koronafrancy :mrgreen:

Ojojoj - piękna wycieczka zapowiadała się :( Przykro mi.
Też mam nadzieję, że nie będzie tak źle i nasze (wszystkich nas) letnie wakacje odbędą się zgodnie z planem :roll: Póki co, siedzę w domu pozbawiona przychodów :roll: , ale może relacje przyspieszę.
travel napisał(a):
No właśnie , te peletony to utrapienie :roll:



To również są użytkownicy drogi , ale nie każdy z nich to Uwe Ampler :oczko_usmiech: i gdy wyprzedzenie go jest niemożliwe - powodują frustracje . . .

Nie tylko, gdy nie jest możliwe wyprzedzenie, często zdarzają się rowerzyści w mieście, którzy nawet nie zwolnią, ani nie rozejrzą się przed wjechaniem ze ścieżki rowerowej, czy chodnika prosto na pasy... i pod koła :( Ale nie to, że nie lubię rowerzystów sensu largo :lol:


zumila
Katerina w tej chwili te zdjęcia to balsam dla duszy

pavlo
Goood mooorning Katerina :) , miło Cię widzieć i oglądać Twoje fotki

Miło mi ,że jesteście mimo tej apokaliptycznej atmosfery :( :papa:

Brzuch zadowolony od samego patrzenia, oczy nakarmione cudnymi widokami z CRO,
no cud miód, ach......, życie jest piękne

Tak, pavlo , jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie :)
Co do wakacji w tym roku w CRO, to na razie uznaję, że będą - tak łatwiej żyć

Dobrze, że nasza wiara trwa i trwa mać 8)
tomekwgurach
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 74
Dołączył(a): 27.02.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) tomekwgurach » 15.03.2020 16:52

gusia-s napisał(a):
Katerina napisał(a): ... być może na wakacje w 2020 nie pojedziemy :( ...
Oby się nie spełniło 8O


Niee,nie może być :roll: :evil:
Myślę,że za 3 miesiące temat będzie ogarnięty :idea:
Przecież licznik pokazuje że...
odliczanie.jpg


gusia-s napisał(a):
Katerina napisał(a): ...[skuterek] Okazał się za słaby, by wytrzymać naszą wspólną masę, ponadto coś było nie tak z amortyzacją niezależnie od obciążenia...
A było objadać się łoscypkami :?: :mrgreen:

Katerina napisał(a): ... Ponieważ jednoślady 125 w tej wypożyczalni miały automatyczną skrzynię biegów, małżonek był pewien, że wywalczy pojazd, ale pani okazała się nieugięta :( ...

Może zbyt oszczędnie używał uroku osobistego :roll: , aczkolwiek jak przeczytałam dalej zacięcia mu nie brak :D
A może to Ty powinnaś z nią była porozmawiać :oczko_usmiech:

Mamma mia, jak ona mogła się tak opierać 8O :mrgreen:


Jako,że mam kategorię "A",to :arrow:
70966274_3004821776258845_6656513952278642688_o.jpg
150 cm3 na szutrze letko daje radę

22339188_1658073567600346_5292303417346521136_o.jpg

masz obiecane
Oprócz Ôscypka :wink: :lool:

Bez tytułu.jpg
Poczujesz się jak...
Roksana.concept
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 120
Dołączył(a): 19.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roksana.concept » 16.03.2020 10:19

Widzę w lutrze tą samą sukienkę, co na zdjęciu z zajawki :)
W zeszłym roku kupiliśmy skuter elektryczny na dojazdy do pracy i mój Arek innym środkiem transportu nie chce jeździć. Zastanawiałam się nawet nad transportem do cro, ale powiedział, że nie da się namówić jechać tym na szuter więc odpuszczam... Ciekawa jestem, czy Wam się udało w Visie dorwać co nieco :wink:
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4065
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 16.03.2020 20:13

tomekwgurach
gusia-s napisał(a):

Katerina napisał(a):
... być może na wakacje w 2020 nie pojedziemy :( ...

Oby się nie spełniło 8O



Niee,nie może być :roll: :evil:
Myślę,że za 3 miesiące temat będzie ogarnięty :idea:
Przecież licznik pokazuje że...

:roll: Może być ciężko :( Ale nawet, jeśli nie będzie możliwa ta Twoja czerwcowa Komiża, to
korona...ooops , tfu, tfu :evil: , Ci z głowy nie spadnie jak raz nie pojedziesz przed sezonem, tylko np. we wrześniu :P

Jako,że mam kategorię "A",to :arrow:
masz obiecane

Tylko jak na takim motorze utrzymać zalecany obecnie dystans jednego metra od siebie ? :smo: :lool:


Roksana.concept
Widzę w lustrze tą samą sukienkę, co na zdjęciu z zajawki

Masz dobre oko do tkanin :wink:
Zastanawiałam się nawet nad transportem do cro, ale powiedział, że nie da się namówić jechać tym na szuter więc odpuszczam...

Może spróbuj jeszcze pocisnąć - wtedy nie byłabyś jedynym kierowcą, a to ma tyle zalet :lol:
Ciekawa jestem, czy Wam się udało w Visie dorwać co nieco

Zagadka:
Dorwać, czy też złapać :roll: coś na szutrze - udało nam się...
Ale nie na skutrze :lool:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
ViP 2019 - czyli niezły Gulasz :) - strona 14
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019