Re: Sycylia ... tak po prostu (sierpień 2024 od str 39)
Sycylia ... tak po prostu
wskazany jest podtytuł ,,Sycylia - inny stan umysłu"
Mimo że poszłam spać po 2 w nocy, to obudziłam się już po 6
No a skoro już się wyspałam, to głupio tak leżeć ...
Postanowiłam sprawdzić czy słoneczko będzie mi tu jakoś "ładnie wstawać"
Właściwie to wiedziałam, że nie będzie ... no ale może coś źle myślałam ...
Ja zdaję sobie sprawę, że to moje zamiłowanie do wschodów i zachodów słońca niektórym wydaje się ... dziwne
Mój mąż np nie rozumie ile razy można patrzeć na "czerwoną kólkę", jak to on określa ...
No ale słoneczko wstaje gdzieś za górami ...
Ale i tak miło popatrzeć na lekko różowe morze ...

No nie jest to widok jaki całkiem niedawno miałam na Sardynii ...
A miałam taki

Pozostaje osłodzić sobie poranek moimi ulubionymi ciasteczkami pistacjowymi, od Mulino Bianco
ofkors

Około godziny 11 stwierdzamy zgodnie

, że nie mamy szczególnej potrzeby iść na plażę, za to wszyscy chętnie przejdą się coby bliżej poznać nasze miasteczko
Zaczniemy od portu, ku wielkiej radości mojego męża
Troszkę na lewo od naszego domu, blisko portu, jest plaża tylko dla mew
Bo jest tam zakaz kąpieli (w sumie to nie wiem dlaczego

) i o dziwo nikt go nie łamie, więc chyba coś jest na rzeczy
Tak więc w tym miejscu zawsze jest dużo ptactwa

Mijamy stare rybackie domy, w których teraz są raczej hoteliki i apartmany do wynajęcia ...


Internety twierdzą, że Sciacca ceramiką stoi ... no i widać to na każdym kroku








W porcie jak to w porcie ... w kutrakach coś może się zwalić ... i wtedy z pomocą przyjdzie taki autoryzowany serwis - tu akurat Yamahy


Zaglądamy do
Antiche Grotte del Caricatore ... gdzie możemy się chwilkę ochłodzić



Popatrzmy w końcu na jednostki pływające ...
Niektórym te autoryzowane serwisy nie zdołały pomóc

Aczkolwiek w tej różowej łupince silnik wygląda na całkiem nowy ...




Pomnik Vincenzo Licata - poety, który urodził się właśnie w Sciacca

Teraz rzut oka na miasto od strony morza ...


Za portem ciągną się piękne, wysokie klify ...
Kolor wody też całkiem miły ...

Panowie postanowili pójść do "dziurki", którą widać w klifie...





W klifie jest sporo grot ...


W końcu wracamy do naszego apartmana ... ale zobaczmy jeszcze jaką plażę mamy pod nosem ...

Żeby do niej dojść trzeba przejść przez tory ... nieużytkowane już tory ...


Można też przejść przez mały tunel pod tymi torami
A plaża wygląda tak ...

Tylko gdzie są ludzie???
Jest połowa sierpnia, szczyt sezonu urlopowego w Italii ... a plaża, całkiem ładna, jest pusta ...
O co chodzi ...
Wracajmy lepiej do apartmana ...
Allora
