Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Sierpniowy HVAR 2018 a na deser BiH - to się naparwdę udało!

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13534
Dołączył(a): 02.08.2008
Re: Sierpniowy HVAR 2018 a na deser BiH - to się naparwdę ud

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 25.04.2019 13:44

Ostatnie odcinki - wspaniałe! :D

Sarajewem jestem absolutnie zauroczona, więc z przyjemnością sobie popatrzyłam na Twoje zdjęcia. W Jablanicy w końcu musimy się zatrzymać na jakiś obiad, tyle razy już tamtędy przejeżdżaliśmy...
Trajgul
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1638
Dołączył(a): 26.08.2016
Re: Sierpniowy HVAR 2018 a na deser BiH - to się naparwdę ud

Nieprzeczytany postnapisał(a) Trajgul » 25.04.2019 13:48

Często wspominasz o Makłowiczu, a ja kiedyś szukałem jego chorwackich odcinków i na YT znalazłem tylko 3 i myslałem, że to wszystkie. Dzięki Tobie widzę, że słabo u mnie z szukaniem i będę musiał je obejrzeć :)
kaeres
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2580
Dołączył(a): 11.03.2010
Re: Sierpniowy HVAR 2018 a na deser BiH - to się naparwdę ud

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaeres » 25.04.2019 14:29

Makłowicz ma z 20 odcinków o bałkanach.
Większość masz w VOD TVP playerze, a dużo na YT.
corrina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 725
Dołączył(a): 09.06.2006
Re: Sierpniowy HVAR 2018 a na deser BiH - to się naparwdę ud

Nieprzeczytany postnapisał(a) corrina » 25.04.2019 16:04

No to śmigamy ostatnim odcinkiem autostrady za Sarajewem (nie pamiętam niestety, jak długi był to odcinek, ale wyciąg z konta mówi, że zapłaciłam zawrotną kwotę 5,85 zł).

0015.jpg

Autostrada jest wciąż w budowie, więc generalnie za dużo się nie najechaliśmy, w tym miejscu się wtedy kończyła:

0016.jpg

Po zjechaniu z autostrady stwierdzamy, że przydałoby się zatankować. Cena benzyny jest zdecydowanie lepsza, niż w Cro, bo szczególnie na północy, między Dobojem a Śamacem wychodzi wręcz taniej niż w Polsce, ok 4 zł. Tankujemy więc w Śamac, tuż przed granicą. Tutaj jednak trochę drożej, najlepsze ceny rzędu 1,9-2 KM za litr były właśnie w okolicy Doboja. Do paliwa dochodzą jeszcze 2 kanapki dla dziewczyn i oczywiście lodziki.

Ale zanim dojedziemy do Śamaca, czekają nas już ostatnie widoki z bośniackich dróg...

0017.jpg

0018.jpg

0019.jpg

0020.jpg

0030.jpg

0040.jpg

I pomimo, że północ BiH jest w zdecydowanej większości muzułmańska, na sam koniec trafia się kościół katolicki.

01.jpg

Dokładnie o 18:37 po minucie spędzonej na pustej granicy, wjeżdżamy do Chorwacji. Dawno nas tu nie było! :lol: :roll: :mrgreen:

02.jpg

A w Slavonskim Šamacu… ZONK! 8O Sołtys zwinął asfalt ! I to dosłownie ! :lol: :lol: :lol:

03.jpg

04.jpg

I zwalniamy do zalecanych 30 km/h…
Na powitanie swojskie cmentarne klimaty :lol: :mrgreen: :oczko_usmiech:

05.jpg

06.jpg

Ale po chwili jest jeszcze ciekawiej, objazd prowadzi do wiejskiej drogi wzdłuż domów, na dodatek nagle prosto na nas wyjeżdża kombajn…

07.jpg

08.jpg

Ło matko i córko 8O 8O 8O
Na szczęście po kilkunastu minutach dojeżdżamy w końcu do autostrady, która jednak przez jakiś czas ma tylko jeden pas czynny. Ale lepszy ten jeden niż szuter i kombajny. :mrgreen:

09.jpg

10.jpg

Słońce właśnie zaszło, a przed nami wciąż ponad 300 km…Autostrada niestety dość szybko kończy się w Osijek, więc ostatnie 60 kilka km do węgierskiej autostrady musimy się przemęczyć.

Ale potem już skrzydła. Lecimy prosto na Budapeszt. Jak cudownie znów bez obaw móc korzystać z nawigacji, żeby dobrze zjechać przed Budapesztem na nocleg!

Do hotelu docieramy ok 22:30, dziewczyny wymęczone, ale dają radę. Kod do wejścia i do pokoju działa bez zastrzeżeń. Ekspresowy prysznic, zdechłe po podróży figi z Blagaj na kolację i odpływamy. Jutro już ostatni etap tej podróży. Jutro będziemy już spać w domu…
te kiero
Mistrz Ligi Narodów 2020/21
Avatar użytkownika
Posty: 9993
Dołączył(a): 27.08.2012
Re: Sierpniowy HVAR 2018 a na deser BiH - to się naparwdę ud

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 26.04.2019 09:49

corrina napisał(a):I pomimo, że północ BiH jest w zdecydowanej większości muzułmańska, na sam koniec trafia się kościół katolicki.

tutaj akurat mam inną wiedzę, co prawda "pas" drogi, którą jechaliście na północ do Šamac" to "tereny" muzułmańskie, to cały płn-zach i płn-wsch to RS czyli Schizma Wschodnia; jednak trzeba przyznać, że od długiego czasu zauważa się ponownie mocne wymieszanie religijne na terytorium BiH
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13327
Dołączył(a): 30.06.2010
Re: Sierpniowy HVAR 2018 a na deser BiH - to się naparwdę ud

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 12.05.2019 11:57

Na reszcie udało mi się nadrobić bośniacką część.... miło pobyć w miejscach, w których się było już tyle lat temu bo w 2012 r. i w miejscu, które jeszcze przed nami..może niedługo się uda?...
corrina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 725
Dołączył(a): 09.06.2006
Re: Sierpniowy HVAR 2018 a na deser BiH - to się naparwdę ud

Nieprzeczytany postnapisał(a) corrina » 13.05.2019 15:34

piekara114 napisał(a):Na reszcie udało mi się nadrobić bośniacką część.... miło pobyć w miejscach, w których się było już tyle lat temu bo w 2012 r. i w miejscu, które jeszcze przed nami..może niedługo się uda?...


No i super, mam nadzieję, że coś się z tego przyda ;)
Zdradzisz, w jakie miejsce celujesz w niedalekiej przyszłości ? :smo:
corrina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 725
Dołączył(a): 09.06.2006
Re: Sierpniowy HVAR 2018 a na deser BiH - to się naparwdę ud

Nieprzeczytany postnapisał(a) corrina » 13.05.2019 15:59

DZIEŃ 15
01.09.2018 – Budapeszt – dom


W ostatnim odcinku szału już nie będzie ... :roll:

Ten dzień zapadnie w naszej pamięci po prostu jako męczący dzień podróży przy kiepskiej pogodzie. I w zasadzie w tym jednym zdaniu można go streścić :lol:

Po kilku godzinach regeneracji schodzimy na śniadanie, pakujemy się, płacimy i koło 9:00 opuszczamy hotel. O ile jeszcze przed 9:00 świeciło słońce, o tyle z każdą minuta po 9:00 zaczyna go być coraz mniej, a potem niebo mocno szarzeje. Przez węgierski kawałek trasy po prostu wiszą nad nami ciężkie chmury, ale na szczęście nie pada (jeszcze).

20180901_100157.jpg
Jedyne zdjęcie, jakie zrobiłam tego dnia na trasie ;)

Padać, a właściwie lać zaczyna zaraz po wjechaniu na Słowację. Jedziemy przez Komarno, żeby już nie dodawać kolejnej winiety.

Nie jest to najlepszy pomysł, ponieważ nawigacja poprowadziła nas częściowo przez jakieś straszne manowce, wioski, pola i lasy. Nie notowałam już nic w czasie tej podróży, więc nie pamiętam zupełnie, ile czasu w ten sposób straciliśmy. Leje w każdym razie przez calutką Słowację i dopiero kiedy wjeżdżamy w końcu do Polski (granicę przekraczamy w Zwardoniu), deszcz powoli ustaje i im bliżej na północ, tym pogoda się poprawia.

Odcinek do Żywca ciągnie się niemiłosiernie. Przez dłuższy czas mijamy zmierzających w przeciwnym kierunku licznych uczestników tegorocznego Złombola, który odbywał się na Chalkidiki. Bodajże w Bielsku Białej zatrzymujemy się na tankownie i Maca. Chyba jesteśmy już ogólnie zmęczeni urlopem, bo myślimy tylko o tym, żeby w końcu dotrzeć do domu.

Nie pamiętam zupełnie, o której dotarliśmy pod dom, ale było jeszcze jasno.
W tym momencie kończy się najmniej ciekawy z całej podróży dzień i moja relacja...

(NAPRAWDĘ) BARDZO KRÓCIUTKIE PODSUMOWANIE

Jako się rzekło na wstępie, tego wyjazdu miało nie być. Ale był i udał się przednio. Hvar nas absolutnie zauroczył, urzekł i zaciekawił. Do tego stopnia, że po raz pierwszy zdecydowaliśmy się na powtórkę nie tylko samej destynacji, ale również adresu, pod którym w tym roku spędzimy w praktycznie takim samym terminie, kolejnych 12 dni. Będziemy nadrabiać zaległości, w planach m.in. wjazd na Sv. Nikolę i plaża Lučišća. Mam nadzieję, że damy również drugą szansę miastu Hvar, być może tym razem wybierzemy się bliżej końca dnia. Na pewno powtórzymy Pokrivenik, bo tam spędziliśmy naprawdę błogi dzień i pewnie Stinivę, która była równie urokliwa. Teraz już wiem, że jeśli przyjedziemy tam o rozsądnie wczesnej porze, to dojedziemy prawie do samego końca i bez problemu zaparkujemy. Jak wyjdzie, to wyjdzie, bez napinania się. Samo wieczorne przesiadywanie na balkonie z zimną graseviną, albo domowym winem od naszego Nikoli i gapienie się na migające światełka w Pitve, jakkolwiek to zabrzmi, było dla nas niemalże terapeutyczne. :lol:

Ponieważ budżet na tegoroczny wyjazd będzie prawdopodobnie mniejszy, zapewne będziemy bardziej uważać, gdzie parkujemy i nie będziemy szaleć z pamiątkami i konobami, ale konkretnego grilla u Nikoli na pewno nie będziemy sobie odmawiać :!: :mrgreen:

Jelsa jako baza, była absolutnym strzałem w 10. A lokalizacja „naszego” apartamentu, w naszym odczuciu, najlepsza z możliwych. :hearts:

Jeszcze na koniec bardzo skompresowane podsumowanie wydatków, bo pewnie poglądowo komuś może się przydać.

Termin : 18.08 – 1.09.2018

PODRÓŻ RAZEM: 2413 zł
W tym:
Ubezpieczenie – 188 zł
Winiety – 182 zł
Paliwo z Warszawy – 1664 zł
Prom – 191 zł
Autostrada Cro – 169 zł
Autostrada BiH – 19 zł

NOCLEGI RAZEM: 3720 zł
Słowenia (1 noc) – 215 zł
Hvar (11 nocy) – 3074 zł
Mostar (1 nocleg) – 137 zł
Oekotel pod Budapesztem (1 nocleg) – 294 zł

CAŁOŚĆ: 6133 zł (bez wydatków na przygotowania, zakupy w Polsce i wydatków na miejscu).

Nie ma co przedłużać. Dziękuję wszystkim, którzy dali radę przebrnąć przez moją relację :smo: Nie sądziłam, że tym razem uda mi się ją napisać a nawet skończyć :lol: :mrgreen: :oczko_usmiech: Relacja z 2006 roku skończyła się mniej więcej w połowie, a światła dziennego nigdy nie ujrzała :smo:
Jeszcze tylko 94 dni :!: :hut:

:papa: :papa: :papa:
Ostatnio edytowano 14.05.2019 09:29 przez corrina, łącznie edytowano 2 razy
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9815
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Sierpniowy HVAR 2018 a na deser BiH - to się naparwdę ud

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 13.05.2019 16:36

Dzięki i być może do zobaczenia w .......Jelsie :papa:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13327
Dołączył(a): 30.06.2010
Re: Sierpniowy HVAR 2018 a na deser BiH - to się naparwdę ud

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 13.05.2019 17:34

corrina napisał(a):
piekara114 napisał(a):Na reszcie udało mi się nadrobić bośniacką część.... miło pobyć w miejscach, w których się było już tyle lat temu bo w 2012 r. i w miejscu, które jeszcze przed nami..może niedługo się uda?...
No i super, mam nadzieję, że coś się z tego przyda ;)
Zdradzisz, w jakie miejsce celujesz w niedalekiej przyszłości ? :smo:
Sarajewo :D Tylko nie wiem czy pogodowo uda się go wkomponować w plan, który sam nie jest jeszcze pewny... Wszystko wyjaśni się w czwartek, a potem na drodze w Graz :lol:


Fajnie, że udało Ci się skończyć....
A Jelsa-Burkovo to rzeczywiście przednia lokalizacja :D
slawek&gosia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 295
Dołączył(a): 13.05.2006
Re: Sierpniowy HVAR 2018 a na deser BiH - to się naparwdę ud

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawek&gosia » 13.05.2019 22:45

Dziękuję za relację i cenne wskazówki :)
:papa:
wiolek_lp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1426
Dołączył(a): 20.02.2016
Re: Sierpniowy HVAR 2018 a na deser BiH - to się naparwdę ud

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiolek_lp » 14.05.2019 08:10

Super się z Wami oglądało "moje" miejsca :mrgreen: No i zaraziłaś mnie tą BiH, teraz zostało nam tylko odliczać dni do wyjazdu, no i spotkania :wink: :lol:
Malen
Odkrywca
Posty: 118
Dołączył(a): 11.08.2015
Re: Sierpniowy HVAR 2018 a na deser BiH - to się naparwdę ud

Nieprzeczytany postnapisał(a) Malen » 14.05.2019 08:31

Przepyszny deser :hearts: Super, że dokończyłaś relację. Czy mogłabym prosić o namiar na Wasz apartament u Nikoli w Jelsie? Co prawda planów na Hwar jeszcze nie ma, ale miejscówka warta zachowania :smo:
corrina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 725
Dołączył(a): 09.06.2006
Re: Sierpniowy HVAR 2018 a na deser BiH - to się naparwdę ud

Nieprzeczytany postnapisał(a) corrina » 14.05.2019 15:08

beatabm napisał(a):Dzięki i być może do zobaczenia w .......Jelsie :papa:


O, fajnie, a w jaki termin celujecie ? :smo:
corrina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 725
Dołączył(a): 09.06.2006
Re: Sierpniowy HVAR 2018 a na deser BiH - to się naparwdę ud

Nieprzeczytany postnapisał(a) corrina » 14.05.2019 15:21

piekara114 napisał(a):Sarajewo :D Tylko nie wiem czy pogodowo uda się go wkomponować w plan, który sam nie jest jeszcze pewny... Wszystko wyjaśni się w czwartek, a potem na drodze w Graz :lol:


Brzmi tajemniczo, ale całym sercem popieram pomysł ! :mrgreen: Sarajewo w odsłonie, jaka była nam dana, musi póki co wystarczyć, ale wspomnienia zostają na szczęście na całe życie i bardzo się cieszę, że nam się wtedy kierownica skręciła na rozjeździe :lol: Tak czy inaczej, bardzo polecam, nawet na 2 godziny, bo jak widać, realnie na wariackich papierach jest to też możliwe :mrgreen:

piekara114 napisał(a):Fajnie, że udało Ci się skończyć....
A Jelsa-Burkovo to rzeczywiście przednia lokalizacja :D


No, sama jestem z siebie dumna i w sumie zdziwiona, że udało mi się skończyć, trochę to trwało, bo od początku stycznia jakoś, no i to debiut, daleki ideałom wielu naprawdę wspaniałych relacji z forum... :oops: Ale po najbliższym wyjeździe będzie już (mam nadzieję) łatwiej ;)

A Jelsa-Burkovo ... :hearts: :hearts: :hearts: :hearts: :hearts:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Sierpniowy HVAR 2018 a na deser BiH - to się naparwdę udało! - strona ...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2022