Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Rzym pielgrzymim szlakiem 2025.

We Włoszech znajduje się najstarszy na świecie uniwersytet, jest nim założony w 1088 roku Uniwersytet Boloński. Na terenie Włoch znajdują się 2 słynne wulkany: Etna i Wezuwiusz. We Włoszech trzykrotnie odbywały się igrzyska olimpijskie w latach 1956, 1960 i 2006. We Włoszech znajduje się 50 obiektów światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Modena we Włoszech to prawdziwa stolica samochodów sportowych, mieści się w niej 5 fabryk luksusowych samochodów sportowych: Ferrari, Maserati, Lamborghini, Pagani i De Tomasso.
AgaGy
Croentuzjasta
Posty: 158
Dołączył(a): 14.06.2021

Nieprzeczytany postnapisał(a) AgaGy » 12.02.2026 20:08

Dawigs napisał(a):

My mieliśmy wcześniej ustalone miejsca i godziny mszy. Raz to zmieniliśmy i jak pisałem był problem by na szybko znaleźć innego miejsce. Podczas mszy w kaplicy w Bazylice Matki Bożej Śnieżnej czy w polskim kościele dołączyły do nas osoby spoza grupy. Przypuszczam, że to byli Polacy :) .


Ja swego czasu też dołączyłam do polskiej grupy, która miała mszę w kapilicy, w której znajduje się grób Jana Pawła II.
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1624
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 12.02.2026 20:19

majkik75 napisał(a):Pamiętam Muzea Watykańskie, robią ogromne wrażenie i są ogromne do zwiedzania, dla miłośników sztuki to 1 dzień to jest absolutnie nic :proszedzieki:

Zgadza się, jeśli chce się wszystko dokładnie zobaczyć jeden dzień to mało. Mając jeden dzień do dyspozycji myślę, że trzeba wybrać co chce się zobaczyć i na tym się skupić.

majkik75 napisał(a):A z drugiej strony straszny obraz, ile można ukraść w innych krajach ... :ciska: :killer:

Za splądrowanie Egiptu końcem XVIII i przez XIX wiek odpowiedzialni są Francuzi i Brytyjczycy i to od nich Egipt domaga się zwrotu przynajmniej niektórych artefaktów.
Watykań swoje zbiory posiada z kolekcji papieskich, darowizn, zakupów czy prezentów dyplomatycznych. Kolekcje papieskie powstawały głównie w dobie renesansu (XV – XVI wiek), który przyniósł fascynację antykiem. W renesansie Rzym był wręcz „kopalnią” antyku. Podczas prac budowlanych regularnie odkrywano w mieście starożytne rzeźby (z różnych części świata, które obejmowało kiedyś Cesarstwo Rzymskie) i ruiny. Papieże mogli przejmować najcenniejsze znaleziska (tak jak np. obecnie nasze państwo u nas) lub skorzystać z prawa do pierwokupu.

yarko2000 napisał(a):
Dawigs napisał(a):
yarko2000 napisał(a):...
Tak samo, za darmo można dostać bilety na audiencję papieską …

Dziękuję za informację. Czy po każdej niedzielnej mszy można podejść do zakrystii po wejściówki? ..


Msza na godzinę 10 lub 11 (najwięcej osób), zaproszenia są rozdawane po mszy, przez siostry, przy ulicy: polaków (via dei polacchi), to uliczka przylegająca do kościoła.

Dziękuję za wyczerpujące informacje :spoko: (troszkę poskracałem w odpowiedzi :) ). Siostry prowadzą szkółkę sobotnią przy kościele, wchodzi się bramą pomiędzy kościołem a drogą via dei polacchi. Pewnie tam można je znaleźć.
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1624
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 12.02.2026 20:39

AgaGy napisał(a):
Dawigs napisał(a):

My mieliśmy wcześniej ustalone miejsca i godziny mszy. Raz to zmieniliśmy i jak pisałem był problem by na szybko znaleźć innego miejsce. Podczas mszy w kaplicy w Bazylice Matki Bożej Śnieżnej czy w polskim kościele dołączyły do nas osoby spoza grupy. Przypuszczam, że to byli Polacy :) .


Ja swego czasu też dołączyłam do polskiej grupy, która miała mszę w kapilicy, w której znajduje się grób Jana Pawła II.


Dobrze trafiłaś :D .
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1624
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 13.02.2026 09:37

Wracamy na główny szlak zwiedzania, turystów jakby przybyło.
IMG_5002.jpg


Sala z arrasami.
IMG_5004.jpg

20250303_133653.jpg


Następnie z mapami.
IMG_5006.jpg

20250303_134532.jpg


Kaplica Chigi.
IMG_5009.jpg


Jest też miły nam akcent. Sala Sobieskiego z obrazem Matejki "Jan Sobieski pod Wiedniem".
IMG_5010.jpg


Sala Konstantyna z pięknymi freskami pomysłu Rafaela. Niestety artysta niespodziewanie odchodzi z tego świata 6 kwietnia 1520 roku. Papież Leon X zleca zadanie uczniom Rafaela, według szkiców i planów przez niego przygotowanych.
IMG_5012.jpg

IMG_5013.jpg

IMG_5014.jpg


Pokój sygnatur z freskami Rafaela.
IMG_5020.jpg

IMG_5021.jpg


Sala Sztuk Wyzwolonych z freskami Bernardino di Betto, znanego jako Pinturicchio.
IMG_5025.jpg

IMG_5024.jpg


Vincent van Gogh, Pietà.
IMG_5022.jpg


CDN
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1624
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 14.02.2026 14:11

Sale z sztuką nowoczesną są przed wejściem do kaplicy Sykstyńskiej.
Utykamy tu w kolejce. Zwiedzający zostają wpuszczani w miarę zwalania się miejsc w kaplicy. Grupy zorganizowane wchodzą innym wejściem i mają pierwszeństwo wejścia.
Czekamy z dwadzieścia minut jak nie więcej. W końcu przychodzi czas na nas. Niestety w kaplicy Sykstyńskiej nie wolno robić zdjęć, filmować oraz należy zachować ciszę (choć z tym to już było różnie). Powoli przechodzimy wraz z falującym tłumem. W pewnym momencie szczęście się do nas uśmiecha. Akurat dwie osoby zwalniają miejsca na ławce po ścianą. Skrzętnie to wykorzystujemy. Siedzimy kilka minut zadzierając głowy do góry i kontemplujemy freski pędzla Michała Anioła i nie tylko. Krzysiek zachwycony a ja po wyjściu mam taki mały niedosyt. Kaplica na pewno robi wrażenie ale po zobaczeniu swego czasu wystawy multimedialnej krążącej po Polsce chyba podświadomie spodziewałem czegoś hmm więcej :?: Może dlatego, że kaplica ma wysoko sufit i nie widać tak dobrze fresków jakby się chciało a pewnie i tabuny ludzi też miały wpływ na odbiór.

Małe cofnięcie w czasie do 15.12.2023 gdy miałem okazję zobaczyć wystawę multimedialną.
IMG_9098.jpg

IMG_9113.jpg

IMG_9112.jpg

IMG_9102.jpg

IMG_9105.jpg


Jemy też lunch. Trochę żałuję, że nie zwiedzimy bazylki z przewodnikiem. Krzysiek wcześniej był z matką na pielgrzymce autokarowej i zwiedzanie z przewodnikiem już miał. Opowiada o tym.

Zataczamy pętlę. Wychodzimy w ogrodach. Słońce obróciło się, można robić zdjęcia z bazyliką w tle. Gdzieś po drodze była wystawa dewocjonaliów ale nie mogę znaleźć z niej zdjęć. Faktycznie nie poświęciliśmy jej wile czasu ale chyba jakieś zdjęcia robiłem :| .
IMG_5030.jpg


Zmęczenie daje się we znaki ale i wielkość muzeów trochę nas przytłoczyła. Za dużo wrażeń na raz. Siadamy na ławeczce by chwilę odpocząć przed dalszą wędrówką.
Ławeczkowe ujęcia.
IMG_5027.jpg

IMG_5028.jpg


Ruszamy w kierunku wyjścia. Po drodze jest sala z artefaktami z terenów misyjnych.
IMG_5034.jpg

IMG_5035.jpg

IMG_5036.jpg

IMG_5037.jpg

IMG_5038.jpg


Jest też część poświęcona Poczcie Watykańskiej. Chyba można było nawet wysłać pocztówkę.
Schody do wyjścia robią wrażenie.
IMG_5039.jpg


Wyjście jest przy kasach. Można tu zostawić rzeczy i odebrać przy wyjściu. Wychodzimy z muzeów po 16:30.

Czy warto zwiedzić Muzea Watykańskie? Tak i jeszcze raz tak. Wcześniej nie sprawdzałem co się nich mieści i raczej spodziewałem się wystaw poświęconych chrześcijaństwu a było wręcz odwrotnie. Owszem były i takie ale tematyka jest bardzo rozległa od zmierzchłej starożytności po sztukę nowoczesną. Wiele świetnie zachowanych artefaktów. Jest co oglądać. Można spędzić kilka godzin a i tak wszystkiego dokładnie nie zobaczyć dlatego najlepiej zacząć zwiedzanie jak najwcześniej. Pamiętajcie też, że punkty gastronomiczne na terenie muzeów są zamykane o 16-tej (przynajmniej tak było w czasie naszego pobytu).

Podpowiedź na dzień w Watykanie: na placu św. Piotra pojawić się ok. 6:30 i ustawić się z kolejce do kontroli bezpieczeństwa w tym miejscu klik. O 7-mej zaczynają wpuszczać. Macie chwilę z niemalże pustą bazyliką. O 7:30 zaczyna jeździć winda na dach bazyliki (można też wejść schodami ale gdy cały dzień na nogach przed Wami to warto rozważyć wjazd windą). Minus tego rozwiązania taki, że plac św. Piotra o tej porze będzie pod słońce. Przemieścić się do Muzeów Watykańskich. Kupić wcześniej online bilety na godzinę 9:30 by mieć margines bezpieczeństwa. Są dwie kolejki: jedna dla zakupu biletów a druga dla tych z biletami on-line. Wejście jest tu klik.
Chcemy jeszcze podejść do polecanego sklepu Soprani z dewocjonaliami by zakupić pamiątki. Po drodze kupujemy lody w polecanej przez przewodnika lodziarni. Dobre :lol: .
IMG_5040.jpg


Pod sklepem spotykamy kobietę z dwoma nastoletnimi córkami z naszej grupy pielgrzymkowej. Odłączyły się od grupy ponieważ dziewczyny chciały pójść do jednego z markowych sklepów odzieżowych. Coś tam sobie wcześniej upatrzyły i kupiły. Są też po zakupach w sklepie Soprani i właśnie szukają w komórce jak wrócić do hotelu. Mówimy, że nie ma problemu bowiem poprzedniego wieczora byliśmy na czuwaniu i wiemy jak wrócić. Wchodzimy jeszcze z Krzyśkiem do sklepu Soprani. Z zakupionymi suwenirami wyruszamy wspólnie w kierunku przystanku. Dziewczyny mają bilety na autobus (dostały je od organizatora naszej pielgrzymki) a my musimy je wyjątkowo kupić. Te można nabyć w punktach nazywanych „Tabacchi”. Znajdujemy takowy na drodze łączącej plac św. Piotra z Zamkiem Anioła chyba nawet tutaj klik.
Mówimy o naszej „przygodzie” z wejściem do muzeum. Są zaskoczone (były w innej grupie zwiedzających). Okazuje się, że to nie jedyny zonk związany z biletami. Nasz organizator pielgrzymki przez nieuwagę ( :?: ) kupił bilety bez możliwości przejścia z kaplicy Sykstyńskiej do Bazylki św. Piotra :!: Wyszło to dopiero w trakcie zwiedzania. Te z opcją przejścia były tylko odrobinę droższe. Na dodatek zwiedzanie w grupie odbywa się innymi drogami na skróty. Ominęli np. część poświęconą starożytnemu Egiptowi czy Etruskom ale za to nie czekali na wejście do kaplicy Sykstyńskiej choć z drugiej strony przeszli ją bez zatrzymywania się. Tak patrzymy z Krzyśkiem na siebie i … chyba opatrzność nad nami czuwała. Dostaliśmy niejako w prezencie to co lubimy a zwiedzania bazylki z przewodnikiem nie straciliśmy bo go finalnie nie było (była długa kolejka do wejścia i zrezygnowali).
Przystanek powrotny linii nr 64 jest w tym miejscu przed tunelem klik. Autobus wyjeżdża z uliczki przed tunelem dlatego próżno szukać linii 64 na wcześniejszy przystanku.

CDN
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1624
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 15.02.2026 11:31

Wracamy do hotelu. Mamy niespełna godzinę na odpoczynek przed obiadokolacją.

Namawiam Krzyśka by po posiłku ruszyć w miasto a dokładnie zobaczyć Koloseum i Fontannę di Trevi by night. Początkowo nie jest przekonany ale ostatecznie daje się namówić :D . Podczas obiadokolacji organizator wycieczki proponuje dla chętnych wypad na Zatybrze. Zastanawiamy się ale ostatecznie zostajemy przy naszym planie.
Czas na nocne zwiedzanie znajomych miejsc w nocnej odsłonie :D .
Bazylika Matki Bożej Śnieżnej. Niektóre zdjęcia z "kosmicznymi" ;) efektami.
P3030145.JPG

IMG_5050.jpg


Nocą na fasadzie bazyliki ładnie wyeksponowane są mozaiki z końca XII, na które w dzień nie zwróciliśmy uwagi.
P3030154.JPG


Kolumna Pokoju stojąca przed bazyliką. Na jej szczycie znajduje się posąg Najświętszej Maryi Panny. Kolumna pochodzi z Bazyliki Maksencjusza na terenie Forum Romanum. Bazylika ukończona w 313 roku zawaliła się podczas trzęsienia ziemi w 847 roku. Ocalałą kolumnę przeniesiono w obecne miejsce w 1614 roku.
IMG_5041.jpg


Tył Bazyliki Matki Bożej Śnieżnej.
IMG_5061.jpg


Ładnie prezentują się budynki po drugiej stronie drogi.
IMG_5063.jpg


Jakieś dwadzieścia minut później stajemy przed Koloseum. Ruch na drodze w zasadzie zerowy bo jak się okaże zamknęli drogę z uwagi na jakieś prace :) . Dzieci bawią się na ulicy. Ludzi niewielu. Jakże inaczej niż za dnia :D .
IMG_5069.jpg

IMG_5066.jpg


Na pierwszym piętrze wydaje się, że stoją posągi a tymczasem to wielkie zdjęcia, przerobione w ten sposób że stwarzają złudzenie opytczne :D .
Tu zbliżenie.
IMG_5077.jpg


Łuk Konstantyna Wielkiego mimo ustawionych rusztowań nocą wygląda o wile lepiej niż za dnia.
IMG_5080.jpg

P3030169-1.jpg

IMG_5083.jpg


Chcemy obejść Koloseum ale .. nie da się. Na wysokości wejść ustawiony w poprzek tymczasowy płot. Widać że rozbierają kostkę, Jesteśmy zaskoczeni bo dwa dni temu tego jeszcze nie było.
Idziemy w kierunku Forum Romanum. Po drodze wypatrujemy rooftop bar na jednym z budynków.
IMG_5090.jpg


Docieramy do Forum Romanum. Kilka zdjęć z punktu widokowego.
IMG_5092.jpg

IMG_5095.jpg

IMG_5094.jpg

IMG_5097.jpg

IMG_5099.jpg

IMG_5102.jpg


Dochodzi północ, trudy dnia dają się we znaki. Do Fontanny di Trevi mamy kilometr ale z niej do hotelu kolejne 2,7 km z dużym pagórkiem po drodze. Idąc bezpośrednio do hotelu mamy 1,7 km. Dajemy za wygraną. Wracamy do hotelu.

CDN
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6124
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 15.02.2026 20:01

Dawigs napisał(a):Siedzimy kilka minut zadzierając głowy do góry i kontemplujemy freski pędzla Michała Anioła i nie tylko. Krzysiek zachwycony a ja po wyjściu mam taki mały niedosyt. Kaplica na pewno robi wrażenie ale po zobaczeniu swego czasu wystawy multimedialnej krążącej po Polsce chyba podświadomie spodziewałem czegoś hmm więcej :?: Siedzimy kilka minut zadzierając głowy do góry i kontemplujemy freski pędzla Michała Anioła i nie tylko. Krzysiek zachwycony a ja po wyjściu mam taki mały niedosyt. Kaplica na pewno robi wrażenie ale po zobaczeniu swego czasu wystawy multimedialnej krążącej po Polsce chyba podświadomie spodziewałem czegoś hmm więcej :?:

Też miałam okazję obejrzeć tą immersyjną wystawę. Mnie się ta wystawa bardzo podobała, bo można było bardzo dokładnie obejrzeć, na dużym zbliżeniu, szczegóły malowideł oraz posłuchać lektora, który opowiadał o każdym z prezentowanych malowideł.
Podczas mojej wizyty w Muzeach Watykańskich fresk „Sąd Ostateczny” Michała Anioła w Kaplicy Sykstyńskie będzie zasłonięty z uwagi na jego konserwację, trwającą od 1 lutego 2026 roku, więc nie będę miała możliwości zobaczenie Kaplicy w całej okazałości.

Dawigs napisał(a):Może dlatego, że kaplica ma wysoko sufit i nie widać tak dobrze fresków jakby się chciało a pewnie i tabuny ludzi też miały wpływ na odbiór.
Podczas otwarcia wystawy immersyjnej kustosz tej wystawy mówiła o tym, że w Kaplicy Sykstyńskiej bardzo trudne jest dokładne obejrzenie fresków właśnie z powodów, o których napisałeś.

Dawigs napisał(a):Namawiam Krzyśka by po posiłku ruszyć w miasto a dokładnie zobaczyć Koloseum i Fontannę di Trevi by night.
Koloseum nocą prezentuje się świetnie. Będę musiała też namówić moje towarzystwo na oglądanie go o tej porze.
Szkoda że nie dotarliście do Fontanny di Trevi.
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12118
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 16.02.2026 06:10

Miałem pytać, ale dostałem odpowiedź... schody Bramantego tzn ta kopia jest po drodze zwiedzania, więc powinienem je zobaczyć, choć z drugiej strony, pytanie czy obejmą podstawowy bilet. No i znów jak widzę, trzeba ze sporym wyprzedzeniem bookować.
Jeszcze nie doczytałem, że nie można robić zdjęć w Sysktyńskiej i mnie z lekka rozczarowałeś :|

Nocne oczywiście mocarne, nawet z tymi prześwietleniami.
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1624
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 16.02.2026 22:06

megidh napisał(a):
Dawigs napisał(a): … Kaplica na pewno robi wrażenie ale po zobaczeniu swego czasu wystawy multimedialnej krążącej po Polsce chyba podświadomie spodziewałem czegoś hmm więcej :?:

Też miałam okazję obejrzeć tą immersyjną wystawę. Mnie się ta wystawa bardzo podobała, bo można było bardzo dokładnie obejrzeć, na dużym zbliżeniu, szczegóły malowideł oraz posłuchać lektora, który opowiadał o każdym z prezentowanych malowideł.

Nam (widziałem wystawę multimedialną z synem) też się bardzo podobała :spoko: . To świetne uzupełnienie wizyty z kaplicy Sykstyńskiej.

megidh napisał(a):Podczas mojej wizyty w Muzeach Watykańskich fresk „Sąd Ostateczny” Michała Anioła w Kaplicy Sykstyńskie będzie zasłonięty z uwagi na jego konserwację, trwającą od 1 lutego 2026 roku, więc nie będę miała możliwości zobaczenie Kaplicy w całej okazałości.

Pewnie nie zdążyli przed rokiem jubileuszowym ;) . Z tego co widzę konserwacja ma się zakończyć przed Wielkanocą.

megidh napisał(a):
Dawigs napisał(a):Namawiam Krzyśka by po posiłku ruszyć w miasto a dokładnie zobaczyć Koloseum i Fontannę di Trevi by night.
Koloseum nocą prezentuje się świetnie. Będę musiała też namówić moje towarzystwo na oglądanie go o tej porze.
Szkoda że nie dotarliście do Fontanny di Trevi.

Polecam nocne zwiedzanie. Też żałuję, że nie poszliśmy ale czasem trzeba odpuścić. Co się odwlecze to mam nadzieję, że nie uciecze :) .

te kiero napisał(a):Miałem pytać, ale dostałem odpowiedź... schody Bramantego tzn ta kopia jest po drodze zwiedzania, więc powinienem je zobaczyć, choć z drugiej strony, pytanie czy obejmą podstawowy bilet.

Nawet nie wiedziałem że te schody na końcu zwiedzania tak się nazywają :oops: . Nie ma tam dodatkowych opłat. Schodzisz nimi do wyjścia. Możesz do nich nie trafić jeśli będziesz miał zwiedzanie z przejściem do Bazyliki św. Piotra. Wtedy przechodzisz przejściem, które znajduje się za kaplicą Sykstyńską. Wychodzi się w pobliżu windy na kopułę bazyliki. Ale takie bilety mogą zakupić chyba tylko grupy zorganizowane.

te kiero napisał(a):No i znów jak widzę, trzeba ze sporym wyprzedzeniem bookować.

Pewnie tak, chociaż były dwie kolejki. Jedna do wejścia z wcześniej kupionymi on-line biletami a druga do kas po bilety. Obie były długie i obawiam się, że chcąc kupić bilet w kasie trzeba długo postać.
te kiero napisał(a):Jeszcze nie doczytałem, że nie można robić zdjęć w Sykstyńskiej i mnie z lekka rozczarowałeś :|

Tam są pewnie zawsze tłumy. Korkuje się przed wejściem obecnie aż strach myśleć ile czekałoby się do wejścia gdyby zwiedzający mogli robić zdjęcia i kręcić filmy :) .

te kiero napisał(a):Nocne oczywiście mocarne, nawet z tymi prześwietleniami.

Dziękuję, nocny Rzym jest fotogeniczny :) .
AgaGy
Croentuzjasta
Posty: 158
Dołączył(a): 14.06.2021

Nieprzeczytany postnapisał(a) AgaGy » 16.02.2026 22:23

Dawigs napisał(a):
te kiero napisał(a):No i znów jak widzę, trzeba ze sporym wyprzedzeniem bookować.

Pewnie tak, chociaż były dwie kolejki. Jedna do wejścia z wcześniej kupionymi on-line biletami a druga do kas po bilety. Obie były długie i obawiam się, że chcąc kupić bilet w kasie trzeba długo postać.


Nie polecam nastawiać się na kupno biletów w kasach.
Jako że na mój termin oczywiście bilety były wyprzedane (bilety na samolot kupowałam z 2-miesięcznym wyprzedzeniem), postanowiłyśmy spróbować szczęścia na miejscu.
W ogonku stanęłyśmy coś o 7, kolejka już była zawinięta, stałyśmy z godzinę zanim się poddałyśmy, bo wolałyśmy coś w tym czasie zwiedzać (musiałyśmy wrócić na kwaterę po mamę). Ciężko powiedzieć, czy w ogóle była gwarancja wejścia, bo chyba jest jakiś limit wejść? Ale tu strzelam.
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1624
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 17.02.2026 10:12

5. dzień – 04.03.2025 – Wtorek

Zbiórka po śniadaniu o 8:15 i udajemy się na dworzec Termini tym razem na metro. Jedziemy linią A (czerwoną) do końcowej stacji Anagnina. Tam czeka na nas autokar firmy „Sami swoi”, który zawiezie nas do Monte Casino.
Jedziemy na południe autostradą słońca. Ładne z niej widoki. Tu wiosna ruszyła już pełną parą :D .
IMG_5104.jpg

IMG_5105.jpg


Po jakiś 1,5 godziny jazdy opuszczamy autostradę zjazdem kierującym na miasto Cassino. Niebawem zaczynamy się wspinać się do klasztoru na Monte Cassino. Droga szybko się wznosi. Są też ciasne agrafki, z którymi nasz kierowca sprawnie sobie radzi. Widoki robią wrażenie. Niestety wychodzą jakieś odbicia na szybie i większość zdjęć nie nadaj się do publikacji.
IMG_5107.jpg


Bezpiecznie docieramy na parking pod klasztor na Monte Cassino. Zastajemy tam trzy autokary na niemieckich blachach.
Zdjęcie klasztoru z autobusu
IMG_5214.jpg


I zza płotu.
IMG_5209.jpg


Wchodzimy na teren klasztoru.
IMG_5206.jpg

IMG_5205.jpg

IMG_5116.jpg

P3040170-1.jpg

P3040171-1.jpg

IMG_5120.jpg

IMG_5160.jpg


Niemców znajdujemy w kościele. Okazuje się, że mają mszę.
IMG_5123.jpg


Mamy szczęście bo podobno nie zawsze kościół jest otwarty.
IMG_5124.jpg


Klasztor ucierpiał mocno podczas walk w czasie II WŚ. Zawaliła się n. in. część dachu. To co uległo całkowitemu zniszczeniu zrekonstruowano bez odtworzenia fresków.
IMG_5123.jpg


Msza dobiega końca więc czekamy by zejść do krypty. Jest nawet informacja w języku polskim.
IMG_5134.jpg

IMG_5126.jpg


Na szerokim kącie.
IMG_5128.jpg

IMG_5129.jpg


Ciekawe sklepienie nad schodami na wyjściu z krypty.
IMG_5132.jpg



CDN
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17216
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 17.02.2026 11:33

Dawigs napisał(a): Jest nawet informacja w języku polskim.
Obrazek
Było trzeba poprawić im te literówki :lol:

Dawigs napisał(a):Ciekawe sklepienie nad schodami na wyjściu z krypty.
Obrazek

Sufit skojarzył mi się z Bazyliką Mariacką w Krakowie.
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1624
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 18.02.2026 12:59

piekara114 napisał(a):
Dawigs napisał(a): Jest nawet informacja w języku polskim.
Było trzeba poprawić im te literówki :lol:

Następnym razem ;)

piekara114 napisał(a):
Dawigs napisał(a):Ciekawe sklepienie nad schodami na wyjściu z krypty.

Sufit skojarzył mi się z Bazyliką Mariacką w Krakowie.

Faktycznie :)
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1624
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 18.02.2026 13:15

Gdy wychodzimy z krypty robi się trochę luźniej ale i tak wielu pielgrzymów podziwia ołtarz czy modli się przy miejscach pochówku św. Benedykty oraz św. Scholastyki.
IMG_5136.jpg

IMG_5137.jpg

IMG_5138.jpg

IMG_5141.jpg

IMG_5142.jpg

IMG_5144.jpg


Zaglądamy przez szybę w drzwiach do zakrystii.
IMG_5147.jpg

IMG_5146.jpg

IMG_5148.jpg


Jeszcze rzut oka na kościół od strony ołtarza.
IMG_5149.jpg

IMG_5150.jpg


Widoki z klasztoru piękne.
IMG_5162.jpg

IMG_5157.jpg

IMG_5175.jpg


Dostrzegamy też polski cmentarz.
IMG_5153.jpg

IMG_5155.jpg


W klasztorze jest dobrze zaopatrzony sklep. Są tu ładne i przystępne cenowo różańce (jak by ktoś chciał nabyć) i nie tylko.
Trafiamy też na … Bożonarodzeniową szopkę.
IMG_5184.jpg


W jednym z pomieszczeń stoją automaty z kawą i przekąskami.
Jeszcze zdjęcie grupowe na schodach i wracamy do autokaru. Gdy plac pustoszeje jest szansa na zdjęcie bez statystów na drugim planie.
IMG_5198.jpg


CDN
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1624
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 19.02.2026 17:02

Zjeżdżamy autobusem na parking przy cmentarzu.
Z parkingu prowadzi doń aleja.
P3040197.JPG

IMG_5221.jpg

P3040206-1.jpg

P3040208-1.jpg

IMG_5240.jpg

IMG_5222.jpg

IMG_5226.jpg

IMG_5235.jpg


Jedna z osób z naszej pielgrzymki szuka członka rodziny, który tu poległ. Ma mniej więcej podany rejon cmentarza. Parę osób pomaga w poszukiwaniach i dość szybko odnajdują grób.
Dobrze widać klasztor.
P3040209.JPG

IMG_5228.jpg

P3040210-1.jpg


Mamy tu mszę polową.
IMG_5238.jpg

IMG_5231.jpg


Po mszy wracamy do autobusu. Jeszcze pamiątkowe zdjęcie i ruszamy,
Byłbym zapomniał. Na początku alei prowadzącej z parkingu na cmentarz jest niewielki budynek w którym mieści się wystawa muzealna, którą zajmuje się Fundacja Muzeum Pamięci 2 Korpusu Polskiego we Włoszech. Wstęp bezpłatny. Czynne codziennie od początku kwietnia do końca października w godzinach 10:00-18:00. Od listopada do marca jest otwarte w środy, piątki, soboty i niedziele od 10:00 do 16:00. My byliśmy we wtorek i dlatego mogliśmy tylko pozaglądać przez szyby.
Jeszcze postój na pierwszym parkingu na autostradzie. Można coś zjeść zanim wrócimy do Rzymu. Wracamy tak jak wyjechaliśmy na stację metra stacji Anagnina. Potem metrem do Termini. Po powrocie mamy czas wolny do obiadokolacji. Wykorzystujemy go z kolegą na ostatnie zakupy pamiątek z Wiecznego Miasta. Pakujemy się też przed powrotem. Myślimy by po kolacji pójść do Fontanny di Trevi.
Nasza ostatnia obiadokolacja okazuje się być nieco bardziej uroczysta. Są podziękowania dla naszego ojca oblata, osób zaangażowanych podczas mszy czy w inny sposób. Możemy posiedzieć dłużej w końcu to ostatki. Śledzika nie mamy ale wino i jakieś zakąski są :) . Następny dzień to już Środa Popielcowa. Miło spędzamy czas i nie wiadomo kiedy zbliża się północ. Czas kończyć biesiadowanie. Ponieważ zrobiło się późno rezygnujemy z naszego pomysłu. Fontanna musi poczekać.

CDN
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Włochy - Italia



cron
Rzym pielgrzymim szlakiem 2025. - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone