napisał(a) Dawigs » 06.02.2026 09:05
Po mszy ruszamy dalej.
Udajemy się na stację metra Ottaviano
klik Podjeżdżamy na stację Spagna
klikStąd już blisko do Schodów Hiszpańskich.
Tu też tłumy. Ciężko dostrzec schody

.
Ciężko zrobić zdjęcie bez mistrzów drugiego planu

.
Na szczycie schodów kościół Trójcy Świętej (Scalinata di Trinità dei Monti).
Niestety fontanna u stóp Hiszpańskich Schodów
klik w remoncie.
W pobliżu jest Kolumna Niepokalanego Poczęcia (Colonna dell'Immacolata Concezione).
Obieramy kierunek na fontannę di Trevi. Po drodze mijamy XVII wieczną Bazylikę św. Andrzeja.
Dochodzimy do słynnej fontanny. Tłum taki, że nawet nie myślimy o tym by próbować dopchać się bliżej.
Wchodzimy z kolegą na schody prowadzące do kościoła przylegającego do placu. Z nich odrobinę lepszy widok.
Zaglądamy i do świątyni. To Chiesa dei Santi Vincenzo e Anastasio – Rettoria.
Na tym kończymy zwiedzanie. Pora przemieścić się do hotelu. Możemy pójść na autobus albo wrócić na piechotę. Wybieramy drugą opcję. Po drodze mamy ciekawy zachód słońca.
CDN