Kolejny punkt programy wycieczki to plac Piazza Colonna z kolumną Marka Aureliusza.
Upamiętnienia zwycięstwa zmarłego cesarza odniesione nad barbarzyńskimi plemionami w latach 176-193 n.e. Budowę ukończono w 196 r. n.e. Kolumna jest bogato zdobiona.
Stoi przez włoskim parlamentem.
Akurat przeprowadzane są wywiady. Jest szansa, że załapaliśmy się w tle

.
Wędrujemy dalej. Przechodzimy obok pozostałości świątyni Hadriana z 145 n.e. na Piazza di Pietra. Zachowała się tu ściana z 11-toma korynckimi kolumnami. Ściana została wkomponowana w gmach, w którym obecnie mieści się rzymska giełda.
Znów trafiamy na tłum
A to dlatego, że zatoczyliśmy koło i wrócili pod Panteon.
Choć to wydawało się nie możliwe tłum jeszcze zgęstniał.
Powoli musimy myśleć o powrocie w okolice placu św. Piotra na mszę do jednego z okolicznych kościołów. Ponieważ w naszej grupie przeważają emeryci podjedziemy autobusem miejskim. Po drodze na przystanek na tyłach Panteonu mijamy na placu Piazza della Minerva rzeźbę „Słoń i Obelisk” (Elephantus et Obeliscus).
W 1665 r. w ogrodzie klasztoru Dominikanów sąsiadującym z należącym zresztą do tego zgromadzenia do dziś, średniowieczną Bazyliką Santa Maria sopra Minerva znaleziono niewielki pięciometrowy egipski obelisk pokryty hieroglifami. Papież Aleksander VII zdecydował, że obelisk stanie przed kościołem z Minerwą w nazwie. Ogłoszono konkurs na podstawę trzymającą obelisk. Wygrał go Bernini a pomysł zaczerpnął z jednej z ilustracji do książki z powiastką Francesca Colonny.
By przejechać musimy podzielić się na grupy wsiadając w miarę wolnych miejsc do autobusów. My jak zwykle zabezpieczamy tyły i jedziemy w ostatniej grupie. Wysiadamy na przystanku LGT SASSIA/S.SPIRITO (H) i kierujemy się do kościoła Ducha Świętego in Sassia (Santo Spirito in Sassia). Po drodze ładny widok na zamek i most św. Anioła.
Zbliża się 15-ta więc musimy się spieszyć by zdążyć na koronkę do Bożego Miłosierdzia.
Wpadamy do kościoła. Klika zdjęć z wnętrza świątyni. Pod sufitem siatka. Nie wiem czy to zabezpieczenie związane z remontem czy też coś odpada z sufitu?
Koronka kończy się i mamy nieco ponad pół godziny na odprawienie naszej mszy bowiem kolejna zgodnie z planem jest o 16-tej. Msza w ekspresowym tempie bez ozdobników i króciutkim kazaniem. Wyrabiamy się

.
Po mszy jest szansa na zrobienie zdjęcia z zewnątrz kościoła Santo Spirito in Sassia.
CDN