napisał(a) Dawigs » 02.02.2026 11:01
3. dzień — 02.03.2025 — NiedzielaNa każdy dzień były ramowe plany modyfikowane na bieżąco. Niedzielę mieliśmy zacząć po śniadaniu mszą w kościele Redemptorystów a potem przejechać na plac św. Piotra na Anioł Pański a po nim już z przewodnikiem zwiedzać Rzym. Z uwagi na to, że papież przebywał w szpitalu plany zmieniono. Po śniadaniu idziemy na chwilę do Bazyliki Matki Bożej Śnieżnej by zobaczyć w jednej z kaplic ikonę Salus Populi Romani (Ocalenia Ludu Rzymskiego).
Akurat jest odprawiana msza więc zaglądamy jedynie zza krat.
Potem jedziemy do Watykanu gdzie na placu św. Piotra spotykamy się z naszym przewodnikiem. Przewodnik zobowiązał się do załatwienia mszy w jednym z kościołów po drodze naszego zwiedzania starego miasta ale coś tam ostatecznie nie wyszło i … zaczęły się poszukiwania kościoła gdzie można by odprawić mszę. Ja w tym czasie krążę po placu w spokoju robiąc zdjęcia.
Plac robi wrażenie. Jest wielki
Do Watykanu dotraliśmy z dworca Termini linią nr 64. Przystanek to CAVALLEGGERI/S. PIETRO
klik. Wysiadając na nim wychodzi się z boku kolumnady na placu św. Piotra. Można też wysiąść wcześniej na LGT SASSIA/S.SPIRITO (H)
klik. Tu można się nieco cofnąć do mostu z którego będzie dobry widok na Most i Zamek św. Anioła. Potem przejść do ulicy która prowadzi prosto na Bazylikę św. Piotra. Uwaga nie jechać do końca trasy autobusu bowiem STAZIONE S. PIETRO (FL) to stacja kolejowa. Uwaga nr 2: linia 64 to najbardziej turystyczna linia w Rzymie. Częste są w niej kontrole biletów.
Tyle o transporcie. Przejdźmy do zdjęć.
W oknie z belką (drugie od prawej na najwyższym piętrze) ukazują się papierze na Anioł Pański.
Tu zbliżenie.
Stając w tym miejscu
Nie widzi się drugiego rzędu kolumn.
Wśród postaci świętych na kolumnadzie znajduje się figura polskiego duchownego św. Jacka Odrowąża.
Na placu i jego okolicy natrafiamy na kilka ekip dziennikarzy. W tym czasie płyną ze szpitala niepokojące informacje o stanie zdrowia papieża Franciszka.
Kościół znaleziony. Przewodnik zaczyna opowiadać o placu św. Piotra. Nasz ojciec Oblat opuszcza nas by dograć temat z mszą a potem odwiedzić znajomych. Spotkamy się z nim dopiero przed mszą. Pełni wiedzy o placu i jego otoczeniu udajemy się na małą czarną w tym miejscu
klik tuż obok Placu św. Piotra. Nasz przewodnik ma chyba układ z tą kawiarnią w każdym razie widać, że się znają. Szybko zbiera od nas zamówienia na kawy i przekazuje kelnerce. Zamówione kawy błyskawicznie pojawiają się na naszych stolikach.
Można tam też skorzystać ze znajdującej się pod ziemią publicznej toalety.
CDN