Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Relacja z Owczej Wyspy;) Krk 2018

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
kaeres
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2580
Dołączył(a): 11.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaeres » 31.07.2018 12:48

ruzica napisał(a):Miałam dziś dokończyć Rijekę..

Ale nie mam do tego głowy :roll:



:mrgreen: :papa:

Połowa deptaka w Pagu to śpiewała do późnej nocy.
Super klimat.
Beata W.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2954
Dołączył(a): 15.02.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Beata W. » 31.07.2018 14:36

Czyli czekamy na najsmutniejszy dzień z każdego wyjazdu.
A majowa Chorwacja coraz częściej chodzi mi po głowie :lol:
ruzica
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1806
Dołączył(a): 27.03.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruzica » 05.08.2018 21:50

Marsallah napisał(a): tylko tak jakby mu tej zieleni ująć, wstawić palmy i opuncje...no, nic nie poradzę, to ta inna Chorwacja :) Ale jak na Kvarner, to ładne miejsce :D


No właśnie- palm mi chyba brakowało najbardziej...

Marsallah napisał(a): (swoją drogą, to z tym Szczecinem, to trochę pojechałaś :P).



Cóż, takie pierwsze skojarzenie było :roll:

Marsallah napisał(a):
P.S. Bardzo, ale to bardzo przyjemnie czyta mi się (i ogląda) Twoją relację. Pozdrav!


:D Dzięki za miłe słowa. Pozdrav :papa:

kaeres napisał(a):
ruzica napisał(a):Miałam dziś dokończyć Rijekę..

Ale nie mam do tego głowy :roll:



:mrgreen: :papa:

Połowa deptaka w Pagu to śpiewała do późnej nocy.
Super klimat.


Szkoda, że mnie wtedy tam nie było :idea:

Beata W. napisał(a):Czyli czekamy na najsmutniejszy dzień z każdego wyjazdu.
A majowa Chorwacja coraz częściej chodzi mi po głowie :lol:


Wszystko musi się kiedyś skończyć- dlatego zaraz wstawię ostatni odcinek :idea:

A maj jak dla mnie idealny- brak tłumów i upałów(chociaż dni po 30 stopni też się zdarzają).
ruzica
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1806
Dołączył(a): 27.03.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruzica » 05.08.2018 22:30

26,27 maja- sobota/niedziela. Powrót

W sobotę wstajemy raniutko, pakujemy torby do bagażnika, żegnamy się z Pauliną(właścicielką apartmanów) i opuszczamy przedmieścia Baški. Tym razem na dobre :( W Malinskiej zatrzymujemy się by zagazować Korsę i idziemy do pobliskiej kawiarni na poranną kawę(w apartmanie już nam się nie chciało z tym grzebać)- jest sobota, 8 rano, a w kafejce ruch jak na dworcu 8O Ci Chorwaci to dziwni są :mrgreen:

Trasę zaplanowaliśmy tak, by w ten pierwszy dzień przejechać jak najwięcej. Monotonny przejazd przez słoweńskie, austriackie i niemieckie autostrady dłużył się niemiłosiernie. Ale przynajmniej nie było korków, jak w Czechach i Wiedniu.

Nocleg mieliśmy w pobliżu niemieckiej autostrady, ale tym razem po czeskiej stronie- w miejscowości Franciszkowe Łaźnie, która to jest słynnym na skalę światową uzdrowiskiem.

Meldujemy się w naszym niemal luksusowym :wink: hotelu(za który zapłaciliśmy jak za zboże, po części z winy podwójnego przewalutowania, ale to takie tam bookingowe zawiłości, nie chce mi się nad tym rozwodzić) i do razu idziemy na spacer.

Czujemy się jakoś tak swojsko, ponieważ w mieścinie jest camping o jakby znajomo brzmiącej nazwie Jadran :mrgreen:

f172.jpg


Przechodzimy przez park:
f173.jpg


f174.jpg


f175.jpg


I dochodzimy do wspaniale utrzymanego reprezentacyjnego centrum. Wszystko jest tu , równe idealne i jakieś takie XIX wieczne...

f176.jpg


f177.jpg


f178.jpg


f179.jpg


Idziemy na piwko do jednej z nielicznych tu knajpek- to, że nie ma ich wiele to może i nic dziwnego, skoro większość klienteli uzdrowiska jest w wieku raczej przedgrobowym :roll: Ale kto by się tym przejmował, czeskie piwo zawsze dobre jest :)

Gorzej, że po piwie przyszedł głód popiwny, a poszukiwania jakiejkolwiek "konoby" zakończyły się fiaskiem. Wszystko od 21 jest zamknięte 8O Przypominam, że to sobota 8O . No cóż niemieckie dziadki pewnie szybko chodzą spać. Pozostało nam głodować do pory hotelowego śniadania. Przeżyjemy.

Nazajutrz czyli w niedzielę pozostało już tylko parę godzin wciąż nudnej drogi do domu i tak nasze krčkie wakacje dobiegły końca.

A były to super wakacje, pomimo nieciekawej pogody na początku. Wyspa spełniła nasze oczekiwania w 100% i polecam z czystym sumieniem każdemu- na takie może bardziej relaksacyjne wakacje.

Wyjazd w naszym przypadku różnił się od poprzednich ponieważ:

:arrow: Po raz pierwszy spędziliśmy na plaży aż 4 dni 8O
:arrow: Spożyliśmy największą jak do tej pory ilość alkoholu 8O :oops: :oops:
:arrow: Po raz pierwszy smakowała mi rakija 8O
:arrow: Po raz pierwszy wydaliśmy mniej pieniędzy, niż wynosiła górna granica budżetu. Głównie dlatego, że na Krku nie ma spektakularnych atrakcji ze spektakularnie drogimi biletami, nie trzeba wydawać kasy na prom, no i za dużo nie chodziliśmy po konobach.
:arrow: Pierwszy raz nie jechaliśmy przez Czechy i Wiedeń- była to bardzo dobra decyzja

Myślę, że był to też ostatni wyjazd(ale jak naprawdę będzie to wyjdzie w praniu) przed 2-3 letnią przerwą. Mam zamiar trochę odpocząć od Chorwacji, żeby bardziej za nią zatęsknić, a w międzyczasie pozwiedzamy inne kraje. Kandydatów do zdrady jest wielu....... :wink:

No dobrze, to teraz to już naprawdę


KONIEC :papa: :papa: :papa:

Dziękuję wszystkim, którzy zaglądali, czytali i komentowali :D
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7485
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 05.08.2018 22:56

ruzica napisał(a):Myślę, że był to też ostatni wyjazd(ale jak naprawdę będzie to wyjdzie w praniu) przed 2-3 letnią przerwą. Mam zamiar trochę odpocząć od Chorwacji, żeby bardziej za nią zatęsknić, a w międzyczasie pozwiedzamy inne kraje. Kandydatów do zdrady jest wielu....... :wink:

Gdzie byś nie pojechała relacja będzie przednia :!: :smo:

Krk chciałabym kiedyś odwiedzić. Nie musiałaś mnie nawet specjalnie zachęcać :D . Stęskniłam się już za Chorwacją :D i jak w końcu wrócę to na Hvar i na Rivierę.
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9818
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 05.08.2018 23:02

Wszystko co fajne zdecydowanie za szybko sie kończy :( Dzięki za sympatyczą opowieść i do zobaczenia w kolejnej Twojej relacji - skąd by nie była :wink:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15719
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 05.08.2018 23:17

Marto , dziękuję za Krk widziany Twoimi /Waszymi oczami :D , cieszę się że spełnił Wasze oczekiwania
:arrow: plaże to czasem też fajne miejsce na urlopie . . .
:arrow: ilość alkoholu spożytego liczysz razem z płynem profanującym :?: :?: :smo:
:arrow: do pewnych alkoholi z wiekiem się dorasta :mrgreen: :oczko_usmiech:
:arrow: fajnie jest wydawać mniej 8)
:arrow: zmiana trasy przejazdu często się opłaca . . .


Pozdrawiam
Piotr
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13299
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 06.08.2018 07:07

Dziękuję i ja za bardzo (jak zawsze :) ) sympatyczną i ciekawą relację :idea: .
ruzica napisał(a):odpocząć od Chorwacji

Do zobaczenia zatem w innym dziale :cool: :papa: , mam nadzieję niedługo.
Marsallah
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2199
Dołączył(a): 31.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marsallah » 06.08.2018 09:00

ruzica napisał(a): :arrow: Po raz pierwszy spędziliśmy na plaży aż 4 dni 8O
:arrow: Spożyliśmy największą jak do tej pory ilość alkoholu 8O :oops: :oops:
:arrow: Po raz pierwszy smakowała mi rakija 8O


...czyli weszliście w okres dojrzewania :lol: Kurde, tylko co mam powiedzieć o nas, skoro my w tym roku wypiliśmy podczas crowakacji mniej niż zwykle :?: :oops:
:wink:

ruzica napisał(a):Myślę, że był to też ostatni wyjazd(ale jak naprawdę będzie to wyjdzie w praniu) przed 2-3 letnią przerwą. Mam zamiar trochę odpocząć od Chorwacji, żeby bardziej za nią zatęsknić, a w międzyczasie pozwiedzamy inne kraje. Kandydatów do zdrady jest wielu.......


Też o tym przez chwilę myślałem, ale...

- inne słowiańskie kraje nie mają wysp
- dalej za daleko (i nie słowiańsko)
- zawsze mamy "nasz" Vis
- nie byliśmy jeszcze na Hvarze :oops:

...bo tak poza tym, to można rzec, że się te wyspy pokończyły...

No nic, miło było. Do przeczytania :papa:
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5861
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 06.08.2018 09:05

Oj tam odrazu zdrada ... to tylko będzie chwila zapomnienia ;)
Zdarza się przecież najlepszym ... :mrgreen:
Tak czy siak, dzięki za krcką opowieść :)
Beata W.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2954
Dołączył(a): 15.02.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Beata W. » 06.08.2018 17:25

Świetna relacja jak zwykle :lol:
A co do zdrady to powiem Ci, że te wakacje będą drugimi z rzędu bez Chorwacji ( w tamtym roku byliśmy w ferie) i zaczynam tęsknić :( A mimo wszystko na przyszły rok upatrzyłam sobie grecką wyspę. Ale zobaczymy co życie przyniesie :wink:
:papa:
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4949
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 06.08.2018 18:22

Miło było i ciekawie. Dzięki za relację - została skrzętnie zapakowana do szufladki "Krk" - do poczytania ponownie , gdy już się zdecyduję na tę wyspę..A pewnie się zdecyduję niedługo, bo kończy się wybór wysp..
piotrf
ilość alkoholu spożytego liczysz razem z płynem profanującym :?: :?: :smo:
:arrow: do pewnych alkoholi z wiekiem się dorasta

:mrgreen: :mrgreen:
Pewnie przez tę miksturę sprofanowaną więcej wypili :roll: :lol: :lol:
Dojrzeliście do alkoholu i do zdrady :oczko_usmiech:
A ja myślę,że fajnie by tak poligamicznie podejść do wakacji - nie zdradzać, tylko być trochę tu i trochę tam...po prostu :mrgreen: Marzenie :roll:
gertstary1
Croentuzjasta
Posty: 124
Dołączył(a): 14.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gertstary1 » 06.08.2018 19:19

Dzieki za relacje :) fajnie sobie poogladac fotki z innej perspektywy niz nasza,KRK to faktycznie taki mix,ma wyspa duzo do zaoferowania :) Ja juz tez niestety po Chorwackim urlopie ad2018 :( Na Kvarner jezdze od paru lat,bo blisko , jest po po prostu inaczej niz na poludniu,ale mi pasuje,tak jak Rijeka-duza,tłoczna,przemyslowa-ma jednak to coś,co mnie ciagnie :) .Siedziałem sobie tam na necie,ogladałem Njuskalo-takie ich allegro,domek do remontu w okolicach Delnic,tak 40km od morza mozna kupic za grosze :) zaczałem sie zastanawiać.....:) wracajac zrobilismy postój w tych Delnicach a tam tablica pamiatkowa w 2018 roku było 180cm śniegu :) ...i czar prysł,juz nie chce domku niedaleko morza :)
ruzica
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1806
Dołączył(a): 27.03.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruzica » 06.08.2018 19:58

marze_na napisał(a): Stęskniłam się już za Chorwacją :D i jak w końcu wrócę to na Hvar i na Rivierę.


Tobie to ja się wcale nie dziwię, że się stęskniłaś. Nie masz już dość tej Italii :?: :wink:

beatabm napisał(a):Wszystko co fajne zdecydowanie za szybko sie kończy :( Dzięki za sympatyczą opowieść i do zobaczenia w kolejnej Twojej relacji - skąd by nie była :wink:


To normalna kolej rzeczy. Do przeczytania :papa:

piotrf napisał(a): :arrow: ilość alkoholu spożytego liczysz razem z płynem profanującym :?: :?: :smo:


Niestety bez :oops:

piotrf napisał(a): :arrow: do pewnych alkoholi z wiekiem się dorasta :mrgreen: :oczko_usmiech:


No ja mówiłam, że się starzeję :? :mrgreen:

kulka53 napisał(a):Do zobaczenia zatem w innym dziale :cool: :papa: , mam nadzieję niedługo.


Niedługo pewnie pojawi się coś tutaj, chociaż tamtą relację pasowałoby uzupełnić, ale nie mam serca jak na razie do tego. Na wiosnę mam nadzieję wymyślić coś extra(bo i okazja szykuje się wyjątkowa :wink: ) no i może zimą wyskoczymy gdzieś połazić po śniegu.

Marsallah napisał(a):...czyli weszliście w okres dojrzewania :lol: Kurde, tylko co mam powiedzieć o nas, skoro my w tym roku wypiliśmy podczas crowakacji mniej niż zwykle :?: :oops:
:wink:



Może to kryzys wieku średniego :twisted: :smo:


Marsallah napisał(a):
Też o tym przez chwilę myślałem, ale...

- inne słowiańskie kraje nie mają wysp
- dalej za daleko (i nie słowiańsko)
- zawsze mamy "nasz" Vis
- nie byliśmy jeszcze na Hvarze :oops:



Ja nie muszę mieć koniecznie wyspy, słowiańsko też być nie musi, na Hvarze już byłam, a "dalej" też mam daleko. Coś się chyba wymyśli :wink:

gusia-s napisał(a):Oj tam odrazu zdrada ... to tylko będzie chwila zapomnienia ;)
Zdarza się przecież najlepszym ... :mrgreen:


No pewnie, że tak, przecież już planujemy, że będzie powrót do tej zdradzonej :wink:

Beata W. napisał(a):A co do zdrady to powiem Ci, że te wakacje będą drugimi z rzędu bez Chorwacji ( w tamtym roku byliśmy w ferie) i zaczynam tęsknić :( A mimo wszystko na przyszły rok upatrzyłam sobie grecką wyspę. Ale zobaczymy co życie przyniesie :wink:
:papa:


2 wakacje z rzędu bez Chorwacji to już można zatęsknić. My chyba mieliśmy mały przesyt, ze względu na to, że ostatnio w ciągu 7 miesięcy byliśmy tam 2 razy.

Katerina napisał(a):A ja myślę,że fajnie by tak poligamicznie podejść do wakacji - nie zdradzać, tylko być trochę tu i trochę tam...po prostu :mrgreen: Marzenie :roll:


Marzenie do zrealizowania, ale chyba na emeryturze, trochę ciężko być "to tu to tam" mając do dyspozycji 2 tygodnie :roll:

gertstary1 napisał(a):( Na Kvarner jezdze od paru lat,bo blisko , jest po po prostu inaczej niz na poludniu,ale mi pasuje


A byłeś może na Cres i Losinj? Bardzo mnie te wyspy ciekawią na przyszłość :idea:

gertstary1 napisał(a): .Siedziałem sobie tam na necie,ogladałem Njuskalo-takie ich allegro,domek do remontu w okolicach Delnic,tak 40km od morza mozna kupic za grosze :) zaczałem sie zastanawiać.....:) wracajac zrobilismy postój w tych Delnicach a tam tablica pamiatkowa w 2018 roku było 180cm śniegu :) ...i czar prysł,juz nie chce domku niedaleko morza :)


:lol: To chyba wszystko jasne :wink:

Hvala wszystkim za miłe słowa.

:papa: :papa: :papa:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13534
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 06.08.2018 21:04

Marta, dzięki za bardzo ciekawą opowieść :)

Krk jest dla mnie ciągle tajemnicą. A skoro jeszcze nie dojrzałam do zdrady Cro i kto wie, czy dojrzeję za rok, to kto wie - może Twoja relacja bardzo mi się przyda :D
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Relacja z Owczej Wyspy;) Krk 2018 - strona 15
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2022