Zmierzamy, w kierunku morskich wrót - paskiego akwenu...
Jesteśmy gdzieś, po środku...
Przez chwilę "dociskam gaz do dechy"....
Spod kadłuba, wyskakuje mała kipiel...
Perląca się woda ,pozwala mi się łudzić , że mam nowy talent...
Maluję po morzu...
Jest coś hipnotyzującego, we wpatrywaniu się w kilwater...
Gdy to robię, w ten słoneczny dzień - rozcięta tafla wody mieni się kolorami...
Ku mojej uciesze - granat, błękit , a nawet turkus napierają na siebie, w tej krótkiej i nierównej walce...
Zawiesiłem się....
W tym kraju - łatwo mi to przychodzi...
Spływa na mnie spokój ....
.......wykrzywia twarz - dyskretnym uśmiechem....
Znów dokazują endorfiny ......
Samo dobro - wypełnia me serce...
Opuszczam powieki ....
.......lecz........ na, niezbyt długo...
Nie chcę utracić , za wielu spojrzeń...
Toż to, przecież .......
...................mój pierwszy raz...
Zgasiłem silnik....
Cisza....
Sporadycznie - dach, z tkaniny załopocze...
Dryf....
Dryf, lekko obraca łódkę ...
Z każdej strony, sterczą skały...
Najwyższy szczyt, jedno zbocze - pokrywa cieniem...
Cała reszta - wygląda, jak.......
......... saharyjskie wydmy, w spiekocie...
I choć nie byłem, na Saharze - to wiem .....
.............że tam ......
.....nie może być piękniej ...
..... bo tu.....
......skąd patrzę .......wszystko oblewa szafirowe morze...
Stan - poza czasem....
...........poza, realnością......
.......p r z e r y w a ......... wypielęgnowany szpon - znaczący mi ramię...
- Hej
Bezlik niesamowitych emocji - rozprysł się , jak ....
.....woda pod Mercurym...
Na to " zranione " ramię - wskoczył mi diablik, i do ucha uradowany rechocze....
Na drugim, przysiadło aniolątko
---- "wykop zołzę, za burtę..."
Jak widzicie - anielska cierpliwość , to... .....za mało....
- Już jestem....
- Co ci znów chodzi, po głowie...
- Zaufaj mi - nie chcesz tego wiedzieć..
- Wysłów się...
- Lepiej nie...
Póki jeszcze można
przerwam tą gadkę... Ryknąłem Mercurym i ......pognałem...
Na Pagu jest strasznie - to wiecie...
Ale, jest też sprawiedliwie....
GREAT PRIZE...
Maskalic przed nami ......
....................jedna plaża wolna...
TO BE CONTINUED...

.png)
. Zazdroszczę Pani na leżaczku .png)

.png)