Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Meldunki z tras / przejść granicznych do Cro - sezon 2021

Którędy jechać? Ile zajmuje pokonanie trasy? Na jakich odcinkach drogi są płatne? Gdzie przekraczać granice? Nocować po drodze czy nie? A jeśli tak, to gdzie? Co zabrać w podróż, na co uważać, jak się zachowywać, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Gdzie nie warto tankować i co z LPG.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Jaclaw
Turysta
Posty: 9
Dołączył(a): 19.09.2015
Re: Meldunki z tras / przejść granicznych do Cro - sezon 202

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jaclaw » 02.10.2021 11:05

Może są tu jeszcze jacyś spóźnialscy i przyda im się mój raport z wczorajszego powrotu z Baski (Krk). Wyjazd do Chorwacji był z 20 na 21 września, a powrót z wczoraj na dziś tj. 1 na 2 października.

Trasa z Katowic do Baski (Krk): Czechy (Ostrawa, Brno) -> Austria (Wiedeń, Graz)-> Słowenia (Maribor, Lublana) -> Chorwacja (Rupa). Powrotna droga tak samo tylko oczywiście w przeciwnym kierunku. :)

Wybrałem pierwszy raz wariant nocny (w obu kierunkach), co dla mnie było dość ciężkie, bo nie lubię jeździć nocą i musiałem robić sporo przystanków, w tym na krótkie drzemki. Generalnie szło mi dość topornie, czyli około 14 godzin, przy czym nie wiem ile w tym samej jazdy. Plusy są oczywiście takie, że jest mały ruch, brak jazdy w upale, brak korków np. przez Wiedeń się po prostu śmiga, minusy są takie, że chce się spać, ciemno, oczy bolą od wpatrywania się w czarną pustkę ;) i cholerne remonty w Czechach są jeszcze bardziej upierdliwe.

Do Chorwacji, zero kontroli granicznych po drodze, dopiero na granicy Chorwacji sprawdzają dokumenty, ale w Rupie byłem sam i to był moment.
W drugą stronę już nie tak różowo, wyjechałem około 18, do Rupy dotarłem po 19 i trafiłem na mały korek - kilkanaście pojazdów przede mną. Było trochę czekania, może z 20 minut, Chorwaci biorą dokumenty coś tam sprawdzają. Drugi postój (krótszy) do budek słoweńskich pograniczników, z tego co zauważyłem to chyba Słoweńców sprawdzali (dokumenty, sprawy covidowe itd.), a reszcie zerkali na dokumenty (bez sprawdzania w systemie) i machali aby jechać dalej, od nas wziął dokumenty do ręki, zerknął, oddał i machnął aby jechać. Kolejna niby kontrola na granicy Słowenii z Austrią, ale tylko machnęli, aby jechać... podejrzewam, że tu mogli bardziej sprawdzać Austriaków, ale jako, że nie było żadnej kolejki to głowy nie dam.

Na koniec dwie porady:

1. Chorwaci trochę lecą w kulki z opłatą za autostradę A7, biorą opłatę, jedzie się chwilę, a potem jest remont, przy czym dotyczy to trasy do Chorwacji, w drugą stronę droga (chyba) jest przejezdna. Piszę chyba, bo ja się wkurzyłem i stwierdziłem, że drugi raz nie zapłacę i ominąłem bramki, zjeżdżając na drogą nr 8 w Mucici. Co raczej nie było dobrym pomysłem w nocy... ale o tym za chwilę.

2. Jeśli ktoś wybierze wariant nocny, go zachęcam, aby jednak odcinek Rupa - Gmina Postojna (czyli tam gdzie zaczyna się autostrada) starać się pokonać jak jest jeszcze widno. Niestety jest tam dużo lasów i pól bogatych w zwierzynę i to pokaźnych rozmiarów. Jeszcze w Chorwacji na drodze nr 8 (czyli tam gdzie omijałem bramki) trafiłem na albo małego jelonka, albo dużego kozła sarny, który sobie spacerował tuż przy drodze i na szczęście nie wpadł na pomysł, aby mi wskoczyć przed maskę, bo bym nie miał szans go ominąć. Potem w Słowenii trafiłem 2 razy na lisa: jeden na drodze, a drugi na polu przy drodze oraz na wielką łanię, która wskoczyła mi na drogę, dosłownie parę metrów przed autem i musiałem gwałtownie hamować. Miałem to szczęście, że wcześniej miałem wrażenie, że coś przelatuje przez drogę i auta z przeciwka chyba nieco zwolniły, więc ja też przyhamowałem - prawdopodobnie ta "moja" łania to miała towarzystwo. No i jeszcze dwa razy coś mniejszego przebiegło mi przez drogę, ale nie wiem co. Generalnie odcinki pozamiejskie jechałem z prędkością 50-60km/h, jak mogłem to na długich i wgapiałem się w pobocza i z radością przywitałem autostradę.

No dobra, to już koniec, trochę się rozpisałem, ale naprawdę tak niebezpiecznych sytuacji ze zwierzyną to jeszcze nie miałem i do tego w takim natężeniu. Przez cały pobyt w Chorwacji nie widziałem tylu dużych dzikich zwierząt, jak podczas tego krótkiego odcinka.
bajprzeznet
Podróżnik
Posty: 24
Dołączył(a): 15.12.2014
Re: Meldunki z tras / przejść granicznych do Cro - sezon 202

Nieprzeczytany postnapisał(a) bajprzeznet » 16.10.2021 16:12

Ciekawostka - wyjazd poza sezonem, 9-15 Października 2021.
Trasa z centrum kraju, przez Czechy, Austrie, Słowenie, przez Ptuj w kierunku Zagrzebia, docelowo pod Szybenik.

Pierwszy i jedyny postój konieczny był na granicy z Chorwacją, tylko rzut okiem na dokumenty przez okno i w drogę, czas oczekiwania 5 minut.
Droga powrotna bardziej się komplikowała, przy wjeździe na Słowenie, weryfikacja wszystkich dokumentów, w przypadku busów także sprawdzanie części bagażowej - kolejka na 20 minut. Austriacy zatrzymywali każde auto, ale sprawdzali wyrywkowo patrząc na tablice, nas od razu puścili.

Sama trasa ok, w drodze "do" zamkniętą kawałek A9 w Austrii od Grazu do granicy, trzeba było omijać i dołożyć z 20 minut.
Ale z PL wyjechaliśmy w nocy, więc przejazd przez Czechy w godzinach 5-8 był bezproblemowy.

Powrót, oprócz wspominanych procedurach na granicy, doszedł korek na obwodnicy Wiednia, korek w Mikulovie, pod Brnem, oraz remonty w Prosciejowisach, w sumie korki plus granice zajęły z 1,5h.

Plusy jazdy poza sezonem - mniejszy ruch, spokojniej, mniejsze kolejki na stacjach, bramkach itp.
Minusy - za wyjątkiem krótkiego dnia, oraz ryzyka słabej pogody chyba innych nie widzę...choć paradoksalnie był to pierwszy wyjazd do Cro, kiedy nie padało w Austrii i Słowenii, mimo że zawsze jeździliśmy miesiąc wcześniej.
Poprzednia strona

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Meldunki z tras / przejść granicznych do Cro - sezon 2021 - strona 34
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2021