Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Nasza Czarnogóra + Krk (i nie tylko) - 2014

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 846
Dołączył(a): 27.02.2011
Re: Nasza Czarnogóra (i nie tylko) - 2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 26.08.2014 23:04

Poprzedniego dnia upłynął pierwszy tydzień od kiedy wyjechaliśmy z Polski. Szybko ten czas leci. W sobotę mamy plażing i smażing, bo słońce i upał nie odpuszczają. W niedzielę przed południem nic nie robimy jak na dzień święty przystało, natomiast po obiedzie ruszamy cztery litery i jedziemy pooglądać Stary Bar. Na parkingu jakiś typ kasuje nas 2E, do dzisiaj mam wątpliwości czy to było uczciwe, ale z drugiej strony nie był to jakiś majątek, więc się z nim nie szarpałem. Z parkingu ładny widok na ruiny miasta.

Obrazek

Uliczką przy której mieszczą się konoby, sklepiki z pamiątkami, oliwą, winem, sklep ze starociami idziemy lekko pod górę.

Obrazek

Obrazek

Dochodzimy do bramy miasta

Obrazek

Jest piekielnie gorąco.
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 846
Dołączył(a): 27.02.2011
Re: Nasza Czarnogóra (i nie tylko) - 2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 27.08.2014 09:25

Ja biegam to tu to tam, pstrykam troche zdjęć, pozostali przeklinają mnie w duchu za to że wyciągnąłem ich z wody i w każdym możliwym miejscu uciekają do cienia. na szczęście jest gdzie się schować. W aucie na termometrze było 35 stopni, z drugiej strony podczas naszego nadmorskiego pobytu w Czarnogórze każdego dnia tak grzało.
Kiedyś, jak miasto tętniło życiem musiało tu być naprawdę klimatycznie, teraz pozostały tylko ruiny, jedne w lepszym stanie inne w gorszym.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W drodze powrotnej kupujemy oliwę na jednym ze stoisk, sprzedawca poczęstował nas winogronem (dostaliśmy chyba z kilogram) z winorośli która oplatała jego dom. Jeszcze tylko ostatni rzut oka z parkingu na miasto i możemy jechać.

Obrazek
andeo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2118
Dołączył(a): 31.01.2014
Re: Nasza Czarnogóra (i nie tylko) - 2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) andeo » 27.08.2014 10:40

Stri Bar bardzo mi się podobał,też latałam i "pstrykałam" każdy zakątek :)
Te malowidła mnie zaciekawiły,miały drzwi po bokach,myślimy że zostają zamykane na noc ,albo w czasie deszczu czy zimy,że drzwi są ,aby je chronić przed złymi warunkami atmosferycznymi,ale może się mylę? wiesz coś na ten temat?
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 846
Dołączył(a): 27.02.2011
Re: Nasza Czarnogóra (i nie tylko) - 2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 27.08.2014 10:51

andeo napisał(a):Stri Bar bardzo mi się podobał,też latałam i "pstrykałam" każdy zakątek :)
Te malowidła mnie zaciekawiły,miały drzwi po bokach,myślimy że zostają zamykane na noc ,albo w czasie deszczu czy zimy,że drzwi są ,aby je chronić przed złymi warunkami atmosferycznymi,ale może się mylę? wiesz coś na ten temat?


Nie wiem nic więcej, ale też tak myślę, tym bardziej, że nad malowidłem był daszek z pleksiglasu.
krakusowa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6030
Dołączył(a): 08.11.2005
Re: Nasza Czarnogóra (i nie tylko) - 2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) krakusowa » 27.08.2014 12:24

miło pooglądać znajome kąty :D
W MNE byliśmy w 2006 roku 8O , bardzo mile wspominam nasz pobyt, mieszkaliśmy w Petrovacu

A malowidła w Starim Barze wyglądały tak
Czarnogóra i Chorwacja 2006 321.jpg


pozdrawiam :papa:
andeo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2118
Dołączył(a): 31.01.2014
Re: Nasza Czarnogóra (i nie tylko) - 2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) andeo » 27.08.2014 13:47

Tak,właśnie to malowidło przedstawił Piotrek :) ja również sfotografowałam,ale nie przypominam sobie daszku z pleksiglasu .
pawelg
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 364
Dołączył(a): 11.05.2008
Re: Nasza Czarnogóra (i nie tylko) - 2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) pawelg » 27.08.2014 14:43

Miło pooglądać znajome miejsca.
Miałem przyjemność zwiedzać Stari Bar, ale po zmroku.
Ruiny są wtedy podświetlone i robią niesamowite wrażenie.
W tym roku niestety nie udało się nam dojechać do Czarnogóry jak planowaliśmy.
Ale może za rok...
Czekam na kolejne zdjęcia
Pozdrawiam
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 846
Dołączył(a): 27.02.2011
Re: Nasza Czarnogóra (i nie tylko) - 2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 27.08.2014 15:34

fiolek napisał(a):miło pooglądać znajome kąty :D
W MNE byliśmy w 2006 roku

pozdrawiam :papa:


Wtedy już był ruiną? :wink:
jak pisałem wcześniej okolica Petrovaca wyglądała na jedną z bardziej przyjaznych na całym czarnogórskim wybrzeżu.

pawelg napisał(a):Miałem przyjemność zwiedzać Stari Bar, ale po zmroku.
Ruiny są wtedy podświetlone i robią niesamowite wrażenie.


W sumie nie stacjonowaliśmy tak daleko i też mogliśmy któregoś wieczora podjechać, chociaż zerknąć z parkingu, ale jakoś nikt z nas (czytaj, ja jako organizator wyjazdu :) ) na to nie wpadł.

Pozdrawiam
andeo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2118
Dołączył(a): 31.01.2014
Re: Nasza Czarnogóra (i nie tylko) - 2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) andeo » 27.08.2014 16:13

My tez bylismy za dnia,bo gdzieś wyczytałam, że wejść można było tylko do 18 czy 19 godziny :roll: ,ale pamiętałam zdjęcia chyba własnie pawelg wieczornego Baru .
pawelg
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 364
Dołączył(a): 11.05.2008
Re: Nasza Czarnogóra (i nie tylko) - 2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) pawelg » 27.08.2014 19:56

andeo napisał(a):My tez bylismy za dnia,bo gdzieś wyczytałam, że wejść można było tylko do 18 czy 19 godziny :roll: ,ale pamiętałam zdjęcia chyba własnie pawelg wieczornego Baru .


Ostatnie zdjęcie zrobione wtedy mam z godziną 22.20. :D
Była próba koncertu, więc może dlatego dłużej można było zwiedzać.
Myślę, że spokojnie do 21 jest otwarte, bo i po co byłyby te wszystkie światła.
Mikeee
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2377
Dołączył(a): 06.08.2013
Re: Nasza Czarnogóra (i nie tylko) - 2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikeee » 27.08.2014 21:41

_Piotrek_ napisał(a):Na parkingu jakiś typ kasuje nas 2E, do dzisiaj mam wątpliwości czy to było uczciwe, ale z drugiej strony nie był to jakiś majątek...

Ja w zeszłym roku również zapłaciłem 2 EUR i też miałem wątpliwości, ale dostałem nawet wydruk, więc wszystko na legalu. Za oglądanie z bliska Starej Masliny poniżej Starego Baru (najstarsze drzewko oliwne świata) też sobie życzą 1 EUR :?
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 846
Dołączył(a): 27.02.2011
Re: Nasza Czarnogóra (i nie tylko) - 2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 27.08.2014 23:02

pawelg napisał(a):
andeo napisał(a):My tez bylismy za dnia,bo gdzieś wyczytałam, że wejść można było tylko do 18 czy 19 godziny :roll: ,ale pamiętałam zdjęcia chyba własnie pawelg wieczornego Baru .


Ostatnie zdjęcie zrobione wtedy mam z godziną 22.20. :D
Była próba koncertu, więc może dlatego dłużej można było zwiedzać.
Myślę, że spokojnie do 21 jest otwarte, bo i po co byłyby te wszystkie światła.


Ja znalazłem w przewodniku Pascala informację że czynne do 19

Mikeee napisał(a):
_Piotrek_ napisał(a):Na parkingu jakiś typ kasuje nas 2E, do dzisiaj mam wątpliwości czy to było uczciwe, ale z drugiej strony nie był to jakiś majątek...

Ja w zeszłym roku również zapłaciłem 2 EUR i też miałem wątpliwości, ale dostałem nawet wydruk, więc wszystko na legalu. Za oglądanie z bliska Starej Masliny poniżej Starego Baru (najstarsze drzewko oliwne świata) też sobie życzą 1 EUR :?


U mnie też był wydruk, kawałek karteczki z napisem 2E :) , stąd właśnie moje wątpliwości

Pozdrawiam
balkanyrudej
Podróżnik
Posty: 22
Dołączył(a): 01.07.2014
Re: Nasza Czarnogóra (i nie tylko) - 2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) balkanyrudej » 28.08.2014 09:27

_Piotrek_ napisał(a):Kolejnym naszym celem pośrednim był Żabljak w Czarnogórze. Jechaliśmy przez Travnik i Sarajevo (odpuszczamy zwiedzanie, może kiedyś będziemy mieli więcej czasu to pospacerujemy po starym mieście), a następnie malowniczym kanionem Bistricy w kierunku przejścia granicznego w Scepan Polje. W pewnym miejscu ograniczenie do 20 km/h, a wyjeżdżające zza zakrętu auto włączyło awaryjne, jak się okazało na drodze było osuwisko i głazy, na szczęście było na tyle szeroko, że dało się ominąć przeszkodę, kilkaset metrów wcześniej pewnie nie byłoby takiej możliwości. Za Focą do przejścia granicznego droga staje się wąska i kręta, ale to nie przeszkadza kierowcom ciągnąć np. przyczepy kempingowe, których kilku z trudem minęliśmy. Chyba w trzech miejscach, na kilkudziesięciu metrach, nie ma asfaltu, ale droga jest utwardzona i nie ma problemu z jazdą. Na granicy stoimy po kilka minut, przejeżdżamy przez most nad Tarą w Scepan Polje i ruszamy w drogę najpierw kanionem Pivy i w pewnym momencie odbijamy na Trsę i Żabljak. W necie widziałem wiele zdjęć i filmików tej drogi, ale to co zobaczyłem na własne oczy było niesamowite. Piękna trasa z tunelami wydrążonymi w litej skale, widokami na kanion, sztuczne jezioro a później góry. Pomimo tego że było pochmurno i w oddali widać było ciężkie, czarne chmury to udawało nam się uciekać przed deszczem. W kilku miejscach zatrzymaliśmy się na focenie.


Faktycznie od Focy do Scepan Polje brakuje w paru miejscach asfaltu ale dramatu nie ma, aczkolwiek w tym roku panował tam spory ruch i z lekka się toczyliśmy a nie jechaliśmy.
W zeszłym roku jechaliśmy trasą z Plużine do Crkvicko Polje i Plużine trasą przez tunele, góry itd. Jakieś było nasze zdziwienie, jak zjechaliśmy do Scepan Polje idealnie pomiędzy dwie granice - po prawej BiH, po lewej Czarnogóra. Pogranicznik czarnogórski nie do końca zrozumiał naszą panikę i kazał nam spadać do Bośniaków i nie zawracać mu głowy. Tak czy inaczej trasa jest super, choć w zeszłym roku było o tyle zabawnie, że do Plużine z góry zjeżdżały ciężarówki z budowy drogi (w stronę Crkvicko Polje remontowali nawierzchnię) i nasza Kianka mająca się z takim "potworem" minąć w skalnym tunelu...brrr...ja dostawałam co chwila zawału, mimo że nie kierowałam. Musimy za to nadrobić jeszcze zaległości i kiedyś górami przejechać się do Żablijaka.
Po zdjęcia z tego naszego przejazdu zapraszam na bloga (Bałkany według Rudej, wpis: Bałkany 2013. Część 12- wszystkie drogi prowadzą do Kotoru i nie tylko) ;)
Pozdrawiam,
ruda
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 846
Dołączył(a): 27.02.2011
Re: Nasza Czarnogóra (i nie tylko) - 2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 28.08.2014 11:17

Jeżeli jechaliście do Crkvicko Polje przez Trsę znad jeziora Pivsko, to na odcinku Trsa - Pivsko jezioro najciekawsza dla mnie była trasa na początku - czyli wjazd agrafkami do góry przez tunale i z widokiem na jezioro. Później częśc trasy do Trsy taka sobie trochę przez las, trochę płasko (chociaż wysokośc już niezła bo ponad 1200mnpm) , dopiero kawałek za Trsą piękne widoki na szczyty i przejaz przełączą Prevoj Sedlo na wysokośći 1907mnpm. Drogą od Trsy do Scepan Polje przez Crkvicko Polje, jak wynika z wcześniejszych wpisów nie jechałem.
Pozdrawiam
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 846
Dołączył(a): 27.02.2011
Re: Nasza Czarnogóra (i nie tylko) - 2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 28.08.2014 13:58

Po wizycie w Starym Barze udaliśmy się w drogę powrotną, przy czym postanowiliśmy (ja postanowiłem), że zobaczymy jeszcze stare miasto Ulcinj - zwane po albańsku Ulqini. W tym rejonie Czarnogóry sporo nazw jest dwujęzycznych. Z głównej drogi jest pokazany zjazd na centrum, później jechałem „na czuja”. W ogóle odnoszę wrażenie że w Czarnogórze, bez nawigacji , dużo jeździ się na czuja, jednak jest to na tyle intuicyjne, że trafia się do celu, przynajmniej ja trafiałem. W Ulcinj często tworzą się korki, ale bardziej wieczorową porą. My wjechaliśmy bezproblemowo, za to problemem może być znalezienie miejsca. Jechaliśmy, jechaliśmy, przy drodze sklepiki i stragany, również knajpki ale miejsc wolnych brak. Tak dojechaliśmy do Małej Plaży (Wielka była ta nasza) tam skręciliśmy w lewo i wzdłuż murów pojechaliśmy na sam koniec. Tam był duży plac, na którym były wolne miejsca i nawet nie było informacji o tym, że postój jest płatny. Niestety, ale chyba od 19 w okresie wakacyjnym obowiązuje tam zakaz ruchu. Miasto ma zupełnie inny charakter niż Budva. Zabudowa w stylu orientalnym (tak to nazywam), ale nie ma co się dziwić skoro dominują tu Czarnogórscy Albańczycy. Trochę bałaganu, trochę rozpierduchy, to ruiny, to niedokończona budowa, to śmieci, ale są i ładniejsze zakątki. Poniżej trochę zdjęć obrazujących te ładniejsze fragmenty

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Nasza Czarnogóra + Krk (i nie tylko) - 2014 - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018