Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Nasza Lokva 2016

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2902
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 12.07.2022 22:27

Monika Winczura napisał(a):Witam wszystkich bardzo serdecznie, dzięki Zbyszkowi i my wkrótce będziemy się delektować chorwackim słoneczkiem przy dźwiękach cykad i szumie fal i napewno skorzystamy z pomysłów przedstawianych tu na grupie będziemy od 16 lipca, a więc już niedługo ⛱️

Witam pani Moniko!!! Bardzo się cieszę, że pani niedługo zawita do Naszej Lokvy i trafiła na nasze forum cro.pl. Może znajdzie pani tu kilka inspiracji czy cennych uwag od moich koleżanek czy kolegów cromaniakow. Oczywiście proszę śmiało nas pytać chodź wiem, że pani jest już bardzo dobrze z Chorwacją zaprzyjaźniona:).My niestety już spakowani i jutro o 04 wracamy nad Polskie wybrzeże. Po przyjeździe do kraju wrzucę jeszcze kilka fotek z ostatnich dwóch dni. Życzę udanych wakacji naszym cromaniakom w Lokvie Rogoznica! Możliwe, że do zobaczenia z niektórymi za rok!
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2902
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 14.07.2022 23:43

Niestety to co dobre szybko się kończy...14 dni mięło nam bardzo szybko, wręcz jak nigdy. Połączenie super miejsca i doborowego towarzystwa z jakim się spędza czas powoduję, że w Lokvie Rogoznica jest "jak w domu".
293370448_639124900397563_2531878517942488073_n (1).jpg
Ostatnie spojrzenie na Jadran:(:(


Ostatnio sporo osób pytało się kto organizuję rejsy na pobliskie wyspy i rafting w Omis. Mamy sprawdzonego człowieka (Josip), który bardzo dobrze zajął się nami i naszymi gośćmi. Jak będziecie zainteresowani to śmiało proszę pisać do mnie tu na cro.pl czy messenger. Jeśli będą zapytania w kwestii miejsc, lokalizacji itp oczywiście również w miarę możliwości podpowiem.
Dziubasek40
Autostopowicz
Posty: 1
Dołączył(a): 24.07.2022

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dziubasek40 » 24.07.2022 12:17

Witam. Zostało nam 21 dni aby przywitać się z Lokva Rogoznica i Chorwacją po raz pierwszy. Dzięki uprzejmości Pana Zbyszka będziemy mieli okazję poznać Ivana . Już nie możemy się doczekać. Ciekawa jestem wrażeń i tego jak bardzo zakochamy się w Chorwacji, do tej pory kochaliśmy Morze Bałtyckie. Do zobaczenia ❤️
Monika Winczura
Plażowicz
Posty: 5
Dołączył(a): 12.07.2022

Nieprzeczytany postnapisał(a) Monika Winczura » 26.07.2022 10:45

Witam wszystkich. Melduję się, że cali i zdrowi całą ekipą 6-osobową wróciliśmy po 8 dniowym pobycie w Lokvie u Iva. A oto krótkie streszczenie :)

Jechaliśmy przez Czechy, Austrię i Słowenię, którą objechaliśmy bokiem chcąc uniknąć korków na granicy w Macelj, a ponieważ była to sobota, czyli najgorszy moment tygodnia, jeśli chodzi o przekraczanie granicy. I o ile samą granicę (Trnovec) przekroczyliśmy w kilka minut (były przed nami jedynie 3 auta), to później w samej Chorwacji trafiliśmy na 3 mega korki - standardowo na wysokości Zagrzebia, potem Karlovac i niestety jeszcze za tunelem Sv. Rok. Droga nam się dłużyła, ale pamiętaliśmy, że każdy kilometr przybliża nas do raju :) Wiedzeni tym przeświadczeniem brnęliśmy do przodu, aż tu nagle na autostradzie na wysokości mniej więcej Splitu nasze auto zaliczyło podejrzany spadek mocy i pojawiła się kontrolka z kluczykiem, auto stało się toporne i nie mogło się rozpędzić, jechaliśmy więc 80 km/h już do końca. Obstawialiśmy awarię turbiny lub wtrysków, ale póki jechaliśmy, to była nadzieja na szczęśliwy kres naszej podróży :) Jednak najlepsze było dopiero przed nami, ale o tym w drugiej części :)
Monika Winczura
Plażowicz
Posty: 5
Dołączył(a): 12.07.2022

Nieprzeczytany postnapisał(a) Monika Winczura » 26.07.2022 11:07

Najlepsze było przed nami, czyli pierwszy podjazd pod dom Iva :lol: Na górce podjazdowej auto już ledwo zipiało, więc wyskoczyliśmy wszyscy z auta oprócz kierowcy i szliśmy w pocie czoła z buta, przy okazji patrząc, którędy prowadzi droga. Na ostatnim zakręcie auto zgasło i ujechało lekko w dół, na szczęście hamulec ręczny dał radę i auto jakoś doczłapało na górkę i zaparkowaliśmy obok słynnego już krzaczka rozmarynu. Byliśmy wykończeni psychicznie i fizycznie po 13-godzinnej jeździe z noclegu austriackiego. Na powitanie wyszedł nam Ivo, zapraszając na powitalnego kielicha ku pokrzepieniu naszych przerażonych min :D Męskie grono raczyło się rakiją, my winkiem, a dzieci lodami :) Pierwsze emocje opadły i wróciły nam humorki, a bagaże wypakowywaliśmy już na lekkim rauszu :lol: Jako, że był to już późny wieczór, to już tego dnia odpuściliśmy dalsze wojaże. Auto na szczęście po pierwszej nocce rano ożyło i już do końca pobytu spisywało się bez zarzutu :D

W ciągu naszego pobytu wszystkiego było po trochu - i zwiedzania i plażowania. Był to nasz czwarty wyjazd do Chorwacji, więc wiedzieliśmy, jak znaleźć już balans między plażowaniem a zwiedzaniem.

Dużą dawką inspiracji był tutejszy blog i ciągły kontakt on line ze Zbyszkiem, za co serdecznie dziękujemy po raz kolejny :) Plażowaliśmy wzdłuż Jadranki, od plaży Artina zaczynając, a z każdym dniem posuwając się trochę w kierunku Makarskiej, ale większość lokalnie. Każda z plaż zachwycała nas czymś innym. Są to dzikie plaże, malownicze i kameralne, a na takich nam najbardziej zależało.

Zwiedziliśmy Omis po raz kolejny (2 lata temu zawitaliśmy w Omisiu pierwszy raz) z plażą miejską i twierdzę Mirabellę oraz Stare Miasto, byliśmy też w Breli i Tucepi ze względu na plany nurkowe męża, byliśmy na wtorkowym targu w Zadvarje, zrealizowaliśmy również moje małe marzenie, czyli wyjście w chorwackie góry - Sv. Vid.
Monika Winczura
Plażowicz
Posty: 5
Dołączył(a): 12.07.2022

Nieprzeczytany postnapisał(a) Monika Winczura » 26.07.2022 11:23

Jesteśmy bardzo zadowoleni z kwater, było czysto i schludnie. Sam Ivo to bardzo dobry człowiek, nie narzucający się, "dokarmiał" nas swoim winkiem z garażu :lol: Trochę był problem z komunikacją - my nie znamy niemieckiego, on angielskiego, a chorwacki średnio rozumiemy, ale coś tam wyłapywaliśmy :lol:

Na szczęście żadnych nieprzyjemnych przygód nie mieliśmy (nie licząc lekkiej choroby starszego syna - gorączka i ból gardła - ale z Polski przywiozłam pół apteki, więc poradziliśmy sobie bez konieczności wizyty u lekarza). Z czasem doszliśmy do perfekcji w podjeździe pod dom Iva, wjeżdżając już nawet na dwójce naszym wesołym busem :)

Kończąc mój wywód, między praniem drugim a trzecim, na dzień po powrocie, kiedy to wydaje mi się, że nasze wakacje były chyba snem, tak szybko minęły, mogę śmiało stwierdzić, że wszystko się udało i chętnie powrócimy w tamte strony, choć do tej pory co roku wybieraliśmy inne rejony Chorwacji, żeby jak najwięcej jej zwiedzić, ale Lokva ma w sobie coś innego i wyjątkowego - tę dzikość, jeszcze nie skomercjalizowaną, spokój i widoki, gdzie morze i góry ze sobą idealnie współegzystują :) Wspominam ją z rozrzewnieniem i choć dzieci dały konkretnie nam popalić w tym roku wiecznymi kłótniami i awanturami o wszystko :lol: :lol: to mimo tego wypoczęliśmy, a dawka adrenaliny przy różnorakich podjazdach tylko dodawała smaczku naszemu wyjazdowi i sprawiała, że nie było nudy :)
Monika Winczura
Plażowicz
Posty: 5
Dołączył(a): 12.07.2022

Nieprzeczytany postnapisał(a) Monika Winczura » 26.07.2022 11:30

Na koniec kilka zdjęć w kolejności przypadkowej :)
Załączniki:
P7230163.jpg
P7230158.jpg
P7230103.jpg
294791035_5427041740693687_2534992375006020112_n.jpg
295656486_5434505096614018_5088873553099982394_n.jpg
295565863_5431282693602925_3120908348362494986_n.jpg
295493479_5431276093603585_6160939408569243102_n.jpg
295483240_5431278283603366_4223955946164382348_n.jpg
295308812_5429131710484690_8056638955089655839_n.jpg
295243222_5425961584135036_1166836613900079125_n.jpg
295228818_5425950124136182_8259448554271685955_n.jpg
295221924_5431266513604543_4631335563991446588_n.jpg
295112976_5425951597469368_9084033667512466372_n.jpg
295067328_5429797300418131_6364656159795147995_n.jpg
295037358_5424278140970047_6816498042045505837_n.jpg
295034455_5429130853818109_9027447601641020510_n.jpg
294959128_5424277144303480_2504363675441582895_n.jpg
294792320_5418993004831894_4174031781317277245_n.jpg
294696864_5418939968170531_6501236882732680052_n.jpg
294661809_5418940171503844_2160985258668908012_n.jpg
294643907_5424278134303381_4034255148545225001_n.jpg
294587882_5421460004585194_1547016024172626651_n.jpg
294308790_5418941468170381_2269565379040935751_n.jpg
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2902
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 26.07.2022 11:59

Piękne fotki Moniko! Wracają wspomnieniami, jeszcze niedawno byliśmy a już tęsknimy!Widzę, że sporo miejsc i plaż za Wami, nawet Sv Vid zdobyty. Jeszcze kilka miejsc przed Wami:).Fajnie że tacy fajni ludzie jeżdżą do Ivana i Lokvy!
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2902
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 01.08.2022 22:02

Apel
Mam ogromną prośbę do tych osób, które będą planowały, planują przyjazd do Ivana i ogólnie do gospodarzy w Chorwacji.
Jeśli ktoś z Was rozmyśli, zrezygnuję z wyjazdu, zapewne różne są powody, czy to problem z urlopem, losowa sytuacja czy znajdzie lepszą miejscówkę, różnie w życiu bywa, to proszę dajcie znać Ivanowi. On czeka na Was, siedzi do późna w nocy, ba traci na tym czasami kilkanaście dni zarobku a spokojnie by ktoś inny wskoczył. Ten dobry człowiek bierze tylko około 10% zaliczki, śmieszna kwota, nigdy nikogo nie wystawił do wiatru a niestety turyści czasami mają to gdzieś. Zdarzyło się nawet, że sam oddałem zaliczkę jednej pani bo 5 miesięcy przed dała znać ( gospodarz oddał mi na miejscu by nie ponosić kosztów przelewu). Szanujmy się nawzajem. Nie raz czytam, że gospodarze czy booking anuluje rezerwację, druga strona też niestety jest.
Franz
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 59134
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 02.08.2022 17:11

Obrazek
Piękne miejsce. Sveti Vid równiez.

Pozdrawiam,
Wojtek
yanek37
zbanowany
Posty: 701
Dołączył(a): 13.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) yanek37 » 02.08.2022 17:24

amatus1 napisał(a):Apel
Mam ogromną prośbę do tych osób, które będą planowały, planują przyjazd do Ivana i ogólnie do gospodarzy w Chorwacji.
Jeśli ktoś z Was rozmyśli, zrezygnuję z wyjazdu, zapewne różne są powody, czy to problem z urlopem, losowa sytuacja czy znajdzie lepszą miejscówkę, różnie w życiu bywa, to proszę dajcie znać Ivanowi. On czeka na Was, siedzi do późna w nocy, ba traci na tym czasami kilkanaście dni zarobku a spokojnie by ktoś inny wskoczył. Ten dobry człowiek bierze tylko około 10% zaliczki, śmieszna kwota, nigdy nikogo nie wystawił do wiatru a niestety turyści czasami mają to gdzieś. Zdarzyło się nawet, że sam oddałem zaliczkę jednej pani bo 5 miesięcy przed dała znać ( gospodarz oddał mi na miejscu by nie ponosić kosztów przelewu). Szanujmy się nawzajem. Nie raz czytam, że gospodarze czy booking anuluje rezerwację, druga strona też niestety jest.

Zbyszek święte słowa..
Szkoda "naszego" Iva w takich sytuacjach..
Przecież to nie wstyd jak coś się wydarzy...
Ale większość ludzi myśli tylko o sobie... To trochę smutne.
Sam miałem przypadek, że do Iva zajechałem koło 23...
Ale wcześniej zadzwoniłem i poinformowałem o przygodach.
Ale żeby wogóle "olać" temat....dla mnie niezrozumiałe...
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2902
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 02.08.2022 21:40

Franz napisał(a):Obrazek
Piękne miejsce. Sveti Vid równiez.

Pozdrawiam,
Wojtek

Zgadza się. Niedługo zamieszczę fotki z Toskanii m.in z : Florencja, San Gimigiano, Lukka, Piza, Cecina, Bibbona, Bolgheri, Sieny, Arezzo, Cortony, Asyż, Montescudaio, Voltera...:)
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2902
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 13.08.2022 19:03

Wszystkich, którzy będą w najbliższym czasie u Ivana i okolicy zachęcam do udziału w świetnej inscenizacji, bitwie pirackiej, które każdego roku organizowana jest w Omis 18 sierpnia. Więcej informacji pod poniższym linkiem:
https://www.visitomis.hr/pl/wydarzenia
yanek37
zbanowany
Posty: 701
Dołączył(a): 13.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) yanek37 » 11.09.2022 06:38

amatus1 napisał(a):Zgadza się. Niedługo zamieszczę fotki z Toskanii m.in z : Florencja, San Gimigiano, Lukka, Piza, Cecina, Bibbona, Bolgheri, Sieny, Arezzo, Cortony, Asyż, Montescudaio, Voltera...:)

Zbyszku czas ucieka... a fotek brak... :wink:
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2902
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 11.09.2022 07:51

yanek37 napisał(a):
amatus1 napisał(a):Zgadza się. Niedługo zamieszczę fotki z Toskanii m.in z : Florencja, San Gimigiano, Lukka, Piza, Cecina, Bibbona, Bolgheri, Sieny, Arezzo, Cortony, Asyż, Montescudaio, Voltera...:)

Zbyszku czas ucieka... a fotek brak... :wink:

Będą będą, jakoś weny brak, powoli wybieram fotki do foto książki i jak wszystko poskładam to założę inny wątek .
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze relacje z podróży



cron
Nasza Lokva 2016 - strona 33
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2024 Wszystkie prawa zastrzeżone