Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Nasza Lokva 2016

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2902
Dołączył(a): 25.11.2014
Nasza Lokva 2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 12.11.2016 19:49

Za oknem szaro, pogoda wręcz przygnębiająca więc może coś dla pokrzepienia siebie jak i Was po drugiej stronie ekranu powspominam o naszej wakacyjnej wizycie w Chorwacji.
Po raz pierwszy do czynienia z Bałkanami mieliśmy w wakacje 2013 roku, wtedy to odwiedziliśmy Rogoźnicę z naszymi znajomymi gdzie spędziliśmy 10 dni. Byl też Primosten, Sukosan. W 2016 roku zdecydowaliśmy się pojechać bardziej na południe i padło na Lokve Rogoznice. Głównym winowajcą pobytu w Lokvie został „stary” cromianak Piotr ( cromaniak66 ). Początkowo to on miał ochotę tam jechać jednak nie zdecydował się i nam odstąpił namiary. Sentyment do Rogoznicy pozostał gdyż nazwa miejscowości nie wiele się różni od poprzedniej:).
W tym roku zdecydowaliśmy, że jedziemy sami ( koniec organizowania innym wycieczki) a po drodze zahaczymy o Pragę. Szybka akcja i hotel w Pradze zarezerwowany. Mogę z czystym sumieniem polecić Hotel *** Atos, w centrum Pragi 5 minut spacerkiem od Mostu Legii. Koszt dla naszej niewielkiej rodziny ( Zbyszek , Aga i 7 letnia Kasia) za dwa noclegi z śniadaniami to 415 zł. Trasa w tym roku troszkę zmodyfikowana z racji Pragi i ma wyglądać tak: Słupsk-Kołbaskowo-Drezno- Praga-Wiedeń-Zagrzeb-Lokva Rogoznica. Jeśli spodoba się Wam relacja, miejsce to z czystym sercem polecam apartament i gospodarza. Zainteresowanych namiarami proszę o info na priv bądź email: adres e-mail widoczny tylko dla zalogowanych na cro.pl
Ostatnio edytowano 23.11.2017 20:53 przez amatus1, łącznie edytowano 2 razy
CROnikiCROpka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2171
Dołączył(a): 04.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROnikiCROpka » 12.11.2016 20:04

Pierwszego miejsca w pierwszym rzędzie to jeszcze nie miałam. Zasiadam :)
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2902
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 12.11.2016 20:11

Dzień pierwszy 30.06.2016
Wyjeżdżamy z naszej wioseczki, godz. 4.00! Nasza astra zapakowana dzień wcześniej. Niby nieduże autko ale bardzo pakowne, znajomi rok temu byli zszokowani gdzie my w naszym hatchbacku upchaliśmy cały majdan:). Wcześniej było małe spa dla naszego poczciwego deselka polegające na sprawdzeniu płynów, klocków, gaśnicy...Trasa przez Polskę i Niemcy minęła bardzo szybko, płynna jazda z jednym postojem na śniadanie w Niemieckim MC nie była męcząca, niestety od czeskiej granicy obraz jazdy diametralnie się zmienił, kilka objazdów z racji modernizacji wspaniałych czeskich dróg bardziej zmęczyło nas niż dotychczasowa jazda. Patrząc na całokształt podróży to trasa na duży plus. W Pradze na miejscu byliśmy przed przed 13 i na starcie poinformowała nas miły pan na recepcji, że musimy poczekać do 14. Na szczęście bagaże mogliśmy zostawić w przechowali i spokojnie udać się na obiadek.To idziemy na pierwszy obiadek i rekonesans:). Niestety ceny nas troszkę zaniepokoiły ale cóż na starym mieście w dobrej cenie ciężko coś trafić a czasu na bieganie nie było. Za to widoki rekompensują wszystko:). Nie będę rozpisywał się zbytnio o Pradze ale muszę powiedzieć, że nas urzekła:).Miasto jest piękne, ma swój klimat. Poniżej kilka fotek z miejsc, które warto zobaczyć. Oczywiście z racji niecałych tylko 2 dni wiele tego nie ma:(.
Załączniki:
Dotarliśmy-Atos.jpg
Pierwsze fotki z wyjazdu: Nasz hotelik
Wetława i widok na Stara Pragę z Mostu Legii.jpg
Wetława i widok na Stara Pragę z Mostu Legii
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2902
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 12.11.2016 20:36

Pierwsze zdjęcia zrobione, głód zaspokojony można wracać. W hotelu wszystko było już gotowe, miły pan na recepcji udzielił niezbędnych informacji, spokojnie można się wypakować, odświeżyć i ruszyć na podbój Pragi:). Z racji małego już zmęczenia pada propozycja by dziś nie szaleć. Piątkowe popołudnie postanawiamy spędzić na spacerku po Starym Mieście zaczynając od Mostu Karola.
Załączniki:
Rynek.jpg
Praski Rynek
klementerium.jpg
Klementinium i kościół Zbawiciela
most karola.jpg
Most Karola, zaczynam!Przewodnik z mapka w ręku, słońce grzeje można ruszać!
lotnikwsk
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2214
Dołączył(a): 21.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) lotnikwsk » 12.11.2016 20:43

Witam :D
Chyba drugi :papa:
marek leon
Odkrywca
Posty: 74
Dołączył(a): 19.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) marek leon » 12.11.2016 20:58

Witam :D Siadam cichutko z żoną i podziwiam. Zapowiada się ciekawie. Czekamy na ciąg dalszy... :papa:
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2902
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 12.11.2016 21:05

Pogoda i ogrom turystów daje o sobie znaki. Ciężko jest zrobić jakąś fotkę nie wspominając o dokładnym obejrzeniu obiektu. Do tego ten żar z nieba-32 stopnie w piątkowe popołudnie gdzie w Polsce dzień wcześniej mieliśmy 17:)!Chyba powoli będziemy wracać do naszego hotelowego boxu:). Starczy na dziś, jeszcze po drodze kilka obiektów gdzie największą uwagę naszą skupił zegar astronomiczny na ratuszu, kościół Tyński, pomnik Husa i upragnione lody!Co do lodów to Kasia nie mogła się doczekać gdyż jej naopowiadałem jakie to są wielkie i smaczne lody ( moje wspomnienia z lat młodości:), prawie jak w Chorwacji. Stoimy w kolejce na Starym Rynku, zamawiamy po 3 kulki zmarzlinek i zonnkkkk!Pierwszy raz spotykamy się z tak małymi gałkami!Gościu ładujący kulki „chamsko je ucinał” bo według niego były za duże!Porażka a gałka wychodziła blisko 5 zł!Bryyy, Kasia była zdegustowana ale obiecaliśmy jej, że w Chorwacji sobie odbije:).
Załączniki:
pauza.jpg
Pauza, jedynym wolnym miejscem był krawężnik a właściwie jego malutki fragment...zapomnijmy o stolikach:)
wrcamy.jpg
Powrót do Hotelu, na dziś już starczy
zegra na ratuszu.jpg
Zegar astronomiczny na ratuszu
pablos77
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1284
Dołączył(a): 22.06.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) pablos77 » 12.11.2016 21:09

I ja zasiadam z ciekawością :)
Janusz Bajcer
Moderator globalny
Avatar użytkownika
Posty: 107777
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 12.11.2016 21:09

Obecny.
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2902
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 12.11.2016 21:18

o kurcze ale Was tu...mam tremę :):):)
Habanero
Mistrz Europy UEFA
Avatar użytkownika
Posty: 6574
Dołączył(a): 14.09.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Habanero » 12.11.2016 21:25

Jestem, chętnie pooglądam Lokvę Rogoźnicę :D :papa: .
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2902
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 12.11.2016 21:31

I tak upłynął poranek i dzień dnia pierwszego. Można powiedzieć, że był troszkę męczący ale było warto:). Na jutro plany zrobione, rano po śniadaniu zaczynamy od Wzgórza Zamkowego- zamek Praski a później zobaczymy. Co do Lokvy i Rogoznicy Konradzie to można powiedzieć, że wiele wspólnych cech poza nazwą nie znajdziemy ale o tym dalej:).
dr.kokos
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 639
Dołączył(a): 19.03.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) dr.kokos » 12.11.2016 22:16

Dawaj coś ze słoneczkiem i plażą, bo zimno i ponuro... :oczko_usmiech:
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2902
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 12.11.2016 22:20

Dzień drugi
Po bardzo smacznym i obfitym śniadaniu (szwedzki stół ) zgodnie z planem ruszyliśmy na dłuższą wycieczkę. Trasę z hotelu na Wzgórze Zamkowe postanowiliśmy pokonać„ z buta” gdyż biegła ona wzdłuż pięknych uliczek dzielnicy Mała Strana a odległościowo nie było wcale tak daleko. Cała trasa liczyła około godzinki wolnym tempem a po drodze było kilka perełek sakralnych, Dom pod Złotym Lwem, Parlament Czeskiej Republiki, Polska Ambasada z pięknymi ogrodami!Coraz wyraźniej ukazywało na się wzgórze zamkowe. Cały czas ciekawiło nas jak tam wejdziemy?Hm, córka marzyła o windzie :D . Niestety przed nami ukazały się ogromne schody!!!Przerażenie w oczach dziewczyn 8O . Co robimy? Wspinaczka?Córka prowadzi ja za nią, żona zamyka peleton. Im wyżej robi się ciekawiej, zatrzymujemy się przy licznych stoiskach z pocztówkami, dziełami sztuki, co kawałek wspinaczkę umilają lokalni turbadurzy:). Udało się, schody pokonane w trudnej przedburzowej aurze! Widok z Hardczanów rekompensuję karkołomne podejście:)
Załączniki:
widok.jpg
Widok ze wzgórza zamkowego
wspinaczka.jpg
Wspinaczka i akompaniament skrzypka;)
dzieciatko.jpg
Kościół NMP Zwycięskiej z figurką dzieciątka Jezus z Pragi, miejsce odwiedzone przez papieża Benedykta XVI. W kościółku krótka pauza, modlitwa i ruszamy dalej w kierunku wzgórza
mala strana.jpg
Spacerek retro po Ujezd na malej Stranie
Ostatnio edytowano 12.11.2016 23:03 przez amatus1, łącznie edytowano 1 raz
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2902
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 12.11.2016 22:25

dr.kokos napisał(a):Dawaj coś ze słoneczkiem i plażą, bo zimno i ponuro... :oczko_usmiech:

słonceczko to jest a plaża będzie jutro:)więc musisz jakos wytrzymać :papa:
Następna strona

Powrót do Nasze relacje z podróży



cron
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2024 Wszystkie prawa zastrzeżone