Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Między Morzem a Olimpem - Grecja 2017

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11583
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 16.04.2018 08:11

Beata W. napisał(a):
piekara114 napisał(a): Trzeba wrócić do wakacji samochodem :twisted:


Prawda, choć niewiele brakowało, że i ja bym się w tym roku złamała i kupiła bilety na samolot :mrgreen:
Znaczy na obcasik śmigasz samochodem 8O 8O 8O
Beata W.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2904
Dołączył(a): 15.02.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Beata W. » 16.04.2018 08:18

mysza73 napisał(a):
Beata W. napisał(a):
piekara114 napisał(a): Trzeba wrócić do wakacji samochodem :twisted:


Prawda, choć niewiele brakowało, że i ja bym się w tym roku złamała i kupiła bilety na samolot :mrgreen:
Znaczy na obcasik śmigasz samochodem 8O 8O 8O


Taki mam plan :lol: :mrgreen:
Mam nadzieję, że się uda :wink:
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11583
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 16.04.2018 08:22

Beata W. napisał(a):
mysza73 napisał(a):
Beata W. napisał(a):
piekara114 napisał(a): Trzeba wrócić do wakacji samochodem :twisted:


Prawda, choć niewiele brakowało, że i ja bym się w tym roku złamała i kupiła bilety na samolot :mrgreen:
Znaczy na obcasik śmigasz samochodem 8O 8O 8O


Taki mam plan :lol: :mrgreen:
Mam nadzieję, że się uda :wink:

No to suuuuper, trzymam kciuki :oczko_usmiech:
Ja to się chyba starzeję, bo bym raczej nie dojechała :roll: :oops:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11166
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 16.04.2018 08:24

Ale ile ciekawych i smacznych miejsc można po drodze odwiedzić....
Beata W.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2904
Dołączył(a): 15.02.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Beata W. » 16.04.2018 08:41

mysza73Ja to się chyba starzeję, bo bym raczej nie dojechała :roll: :oops:[/quote]

Wydaje Ci się :lol:

[quote="piekara114 napisał(a):
Ale ile ciekawych i smacznych miejsc można po drodze odwiedzić....


Dokładnie :lol: Tylko dlaczego ten urlop taki krótki :evil: A noclegi po drodze drogie :evil:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11166
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 16.04.2018 09:46

Beata W. napisał(a):
piekara114 napisał(a):Ale ile ciekawych i smacznych miejsc można po drodze odwiedzić....
Dokładnie :lol: Tylko dlaczego ten urlop taki krótki :evil: A noclegi po drodze drogie :evil:
W Macedonii to akurat taniutkie :D
Beata W.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2904
Dołączył(a): 15.02.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Beata W. » 16.04.2018 09:48

piekara114 napisał(a):
Beata W. napisał(a):
piekara114 napisał(a):Ale ile ciekawych i smacznych miejsc można po drodze odwiedzić....
Dokładnie :lol: Tylko dlaczego ten urlop taki krótki :evil: A noclegi po drodze drogie :evil:
W Macedonii to akurat taniutkie :D


W Macedonii tak, ale Austria, Włochy czy nawet Niemcy już niekoniecznie taniutkie :(
Macedonia cenowo ogólnie jest bardzo przystępna :lol:
Beata W.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2904
Dołączył(a): 15.02.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Beata W. » 16.04.2018 21:10

Dzień 18 - 28.08.2018

Rano na spokojnie opuszczamy Ochryd. Droga przebiega sprawnie, mijamy Belgrad
IMG_3583.JPG

IMG_3591.JPG

docieramy do granicy Serbsko-Węgierskiej gdzie niestety spotyka nas mały piknik. Co dziwne jak pisałam na początku tej relacji w drodze do Grecji było przed nami kilka samochodów. Powrót zdecydowanie negatywnie nas zaskoczył. 2 godziny spędzamy w korku :evil:
Niektórzy ten czas spożytkowali na naukę :wink:
20170828_174107.jpg

Na szczęście nocleg mamy zaklepany niedaleko od granicy w miejscowości Kecskemet.
Z zewnątrz apartamenty wyglądają trochę dziwnie, wielki mur i szczelna brama jak do jakiejś twierdzy :mrgreen:
Natomiast w środku miłe zaskoczenie
IMG_3601.JPG

IMG_3603.JPG

IMG_3607.JPG

IMG_3611.JPG

IMG_3612.JPG

IMG_3614.JPG

oczywiście idziemy jeszcze się przejść kawałek po miasteczku
IMG_3616.JPG

IMG_3617.JPG

IMG_3628.JPG

i poszukać czegoś do jedzenia, wybieramy knajpkę którą polecił nam właściciel naszego apartamentu. Zdecydowanie polecenie mu się udało bo jedzonko było przepyszne. Nawet udało mi się zrobić jakieś fotki zanim zniknęło z talerzy :oczko_usmiech:
20170828_194828.jpg

20170828_200648.jpg

20170828_200708.jpg

I tym pysznym akcentem zdecydowanie kończę tą relację. Dzień następny to już trasa przez Węgry i Słowację. W domu jesteśmy przed wieczorem. Przejechaliśmy w sumie ponad 6 tyś km., wydaliśmy :?: więcej niż planowaliśmy :oops: ale to w końcu były wakacje i to w sumie nie krótkie wakacje :wink: Sporo widzieliśmy, pojedliśmy sporo pysznych rzeczy. Jeśli chodzi natomiast o samą Leptokarię, która jest dość spornym miejscem na tym forum jeśli chodzi o spędzenie wakacji to miasteczko całkiem sympatyczne. Jak dla mnie trochę za mało zieleni przynajmniej w tej hotelowej części przy morzu w której mieszkaliśmy, dużo turystów ale jest gdzie pospacerować. Zdecydowanym plusem jest położenie, bardzo dobra baza wypadowa. Mając teraz namacalne doświadczenie porównując greckie morza Egejskie i Jońskie zdecydowanie bardziej widokowe jest Jońskie. Więcej rzeczy do zwiedzenia i zobaczenia nad Egejskim. Czyli zależy kto czego oczekuje.
No i Ochryd, który zdecydowanie przerósł nasze oczekiwania, wspaniałe miejsce 8O

Dziękuję bardzo wszystkim wytrwałym, którzy dotrwali do końca tej dość jednak długo trwającej relacji. Dziękuję za równo tym, którzy się odzywali jak i tym, którzy tylko zaglądali :smo: :papa:

Ps. A teraz trzeba dokończyć Ejlat :wink:
Interseal.
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 493
Dołączył(a): 16.10.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Interseal. » 16.04.2018 21:19

To ja dziękuję za relację.
Mnóstwo wspólnych miejsc z moimi (z ostatnich kilku lat).
Nawet ostatni nocleg tranzytowy w 2016 r. także mieliśmy w Kecskemét. :)

Pozdrawiam.
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 17.04.2018 05:48

Zrobiliście dużo kilometrów. To jest dopiero wyjazd.
Dziewczynki bardzo dzielne :D .
Ciekaw jestem czy teraz po zaliczeniu Eljatu, wolą samochód czy samolot ?
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11722
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 19.04.2018 20:32

Buber napisał(a):Zrobiliście dużo kilometrów. To jest dopiero wyjazd.
Dziewczynki bardzo dzielne :D .
Ciekaw jestem czy teraz po zaliczeniu Eljatu, wolą samochód czy samolot ?


Moje dzieciaki, gdy tylko poleciały pierwszy raz samolotem, od tej pory narzekają na podróż autem :)

Fajna relacja jak zwykle Beata ! :)
Beata W.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2904
Dołączył(a): 15.02.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Beata W. » 19.04.2018 21:51

Interseal. napisał(a):To ja dziękuję za relację.
Mnóstwo wspólnych miejsc z moimi (z ostatnich kilku lat).
Nawet ostatni nocleg tranzytowy w 2016 r. także mieliśmy w Kecskemét. :)

Pozdrawiam.

Fajnie tak powspominać miejsca w których się było :lol:
Buber napisał(a):Zrobiliście dużo kilometrów. To jest dopiero wyjazd.
Dziewczynki bardzo dzielne :D .
Ciekaw jestem czy teraz po zaliczeniu Eljatu, wolą samochód czy samolot ?


Jeśli chodzi o dziewczyny to zdania są podzielone. Starsza chciała by teraz samolotem a młodsza autobusem :mrgreen:
Dokładnie w Ejlacie pierwszy raz jechała autobusem i je sobie upodobała :mrgreen:
Na szczęście przyzwyczajone są do samochodu więc mam nadzieję, że na wakacje z nami pojadą :mrgreen: :papa:
tony montana napisał(a):
Buber napisał(a):Zrobiliście dużo kilometrów. To jest dopiero wyjazd.
Dziewczynki bardzo dzielne :D .
Ciekaw jestem czy teraz po zaliczeniu Eljatu, wolą samochód czy samolot ?


Moje dzieciaki, gdy tylko poleciały pierwszy raz samolotem, od tej pory narzekają na podróż autem :)

Fajna relacja jak zwykle Beata ! :)

Dziękuję Tony :lol:
Mam nadzieję, że u mnie tak nie będzie bo tak do końca nie chciała bym zmieniać przyzwyczajeń.
Ogólnie to by mi pasowało tak: wakacje samochodem a ferie samolotem. Ale zobaczymy co z tych marzeń wyjdzie :wink:
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6757
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 20.04.2018 07:41

Beata W. napisał(a):
mysza73 napisał(a):Znaczy na obcasik śmigasz samochodem 8O 8O 8O


Taki mam plan :lol: :mrgreen:
Mam nadzieję, że się uda :wink:

Wow :!:
Gdzie planujesz noclegi tranzytowe? Zdecydowałaś już co oglądacie po drodze?



Beata W. napisał(a):Dziękuję bardzo wszystkim wytrwałym, którzy dotrwali do końca tej dość jednak długo trwającej relacji.

Ja dziękuję za przypomnienie paru miejsc z mojego pierwszego zagranicznego wyjazdu z mężem mym, wtedy nie mężem :D .
Beata W.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2904
Dołączył(a): 15.02.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Beata W. » 20.04.2018 07:54

marze_na napisał(a):
Beata W. napisał(a):
mysza73 napisał(a):Znaczy na obcasik śmigasz samochodem 8O 8O 8O


Taki mam plan :lol: :mrgreen:
Mam nadzieję, że się uda :wink:

Wow :!:
Gdzie planujesz noclegi tranzytowe? Zdecydowałaś już co oglądacie po drodze?


Powiem Ci Marzenko, że łatwo wcale nie jest bo mam już trzecią i mam nadzieję ostateczną wersję tego wyjazdu. Pierwsza samochodem, stwierdziłam, że za dużo było wszystkiego więc z dziećmi mogło by być ciężko i czasowo kasowo jakoś dużo. Druga wersja to był samolot, a teraz jest samochód pierwszy nocleg już w Bratysławie, potem Bolonia. Na obcasie 12 nocek i obowiązkowo Rzym w drodze powrotnej. Więc taki jest z grubsza plan :lol:
Do sierpnia dużo czasu więc mam nadzieję, że jednak trochę u Was podpatrzę :wink:
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6757
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 20.04.2018 07:59

Beata W. napisał(a):pierwszy nocleg już w Bratysławie, potem Bolonia. Na obcasie 12 nocek i obowiązkowo Rzym w drodze powrotnej. Więc taki jest z grubsza plan :lol:

Brzmi rozsądnie :D .
Ja przy podróży autem miałabym taki problem, że do Apulii to bym przynajmniej tydzień jechała, bo tyle pięknych miejsc po drodze :roll: :lol: .
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Między Morzem a Olimpem - Grecja 2017 - strona 36
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019