napisał(a) gigi » 07.08.2018 21:02
Ja już nie przeżywam korków na bramkach czy na granicy słoweńsko-chorwackiej...
Kukanie po kamerach haku guzik wielki daje, kto przejedzie się do Czarnogóry to dopiero poczuje co oznacza stanie na granicy...
Powiem tak - Chorwacja i Słowenia to pełna kultura i faktycznie jeszcze EU, Czarnogóra tłumacz czarnadu.a dopiero potrafi zniechęcić do przekraczania granicy. Jak masz szczęście i trafisz w dobra kolejkę to odprawa idzie w miarę sprawnie po wcześniejszych rzecz jasna czterech godzina turlania w korku do granicy, jak trafisz w gorszą kolejkę to jakaś baba w mundurze celnika skanuje paszporty przez 20 minut...
Co do Neum to też rzecz niezrozumiała, kolejka tworzy się na 2 kilometry przed ale nie ze względu na granicę i odprawę ale pojeb..e światła w Neum.