Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Korki po drodze nad Adriatyk i jak ich uniknąć...

Którędy jechać? Ile zajmuje pokonanie trasy? Na jakich odcinkach drogi są płatne? Gdzie przekraczać granice? Nocować po drodze czy nie? A jeśli tak, to gdzie? Co zabrać w podróż, na co uważać, jak się zachowywać, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Gdzie nie warto tankować i co z LPG.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
bonovox75
Croentuzjasta
Posty: 198
Dołączył(a): 05.06.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) bonovox75 » 04.08.2025 17:28

Jacek 206 napisał(a):
Paszczaak napisał(a):Witam wszystkich. Za tydzień wybieram się 1szy raz do Chorwacji autem, dokładnie Tucepi. Jadę z dolnego śląska. Planuję wyjechać przed 5tą rano (trasa w nocy odpada-dzieci i żona zasną i zmuła:) ) , spotkałem się z opinią, że lepiej jechać na Boboszów z racji bliższej drogi w czechach do Autostrady. Macie jakąś radę w tym temacie? Drugi temat to jak wygląda sytuacja w Wiedniu, czy idzie w miarę przedostać się przez ten odcinek, czy zależy od farta i sytuacji na drodze.
Mam jedną trasę już podobną za kółkiem - Garda w Włoszech.
Dodatkowo dwójka chłopaków 8 i 4 lata :)
Pozdrawiam.

Jadę z Wrocławia i to 20 raz , przerobiłem różne trasy i najlepsza przez Boboszów.
Do Wiednia zajmie Ci z 6 godzin także będziesz przed korkami, nawigacja pokieruje Cię przez miasto, albo obwodnicą,
zachowaj czujność, radary są wszędzie zwłaszcza w tunelach. My jedziemy trochę dalej, czas przejazdu to ok 13-14h :papa:


Ja też z Wrocławia kilkanaście razy już do Cro jechałem. Z tą różnicą, że z reguły jadę na noc (wyjazd w okolicach 15-16:00).
Też przez Boboszów, Brno, Mikulov - Czechy robię zawsze bez winiety, bo czasowo niewiele dłużej jest bez opłat. Oczywiście jazda przepisowa, trzeba uważać na radary. Nigdy też nie robiłem tej trasy przez A4 i dalej Ołomuniec, Brno, bo czasowo prawie to samo, a dalej o jakieś 140 km.

Austria już normalnie na winiecie, ale też nawet na autobahnie zgodnie ze znakami. Szczególnie należy uważać w Wiedniu na radary i jechać te 80 km. Generalnie Wiednia nie omijam bo u mnie to jest około godziny 21:00.

Ktoś tu pisał wcześniej, że nie tankuje się w Austrii przy autostradzie (pomijam już, że w Polsce w Międzylesiu na Orlenie ceny są mocno odjechane), to jednak z mojego doświadczenia ja właśnie tankuję w Austrii przy autostradzie koło Ilz na stacji Welog Rast. Ceny są takie jak na lokalnych stacjach. Jest też sklep Spar open 24h, toalety, etc. Mocno odjechane ceny są na pewno od Grazu do granicy ze Słowenią.

Słowenię robię też bez winiet (kiedyś Mureck-Lenart-Ptuj-Cvetlin) obecnie Spielfeld-Maribor-Lovrenc-Rogatec.

Na autostradę w Chorwacji wjeżdżam w Durmanec lub czasem w Krapinie, gdzie ostatnio często robię dłuższy postój.

Lućko robię nieco po północy także tam nigdy nie łapię korków (albo, jeśli robię wcześniej postój w Krapinie, to Lućko mi wychodzi gdzieś koło 6 rano - też bez korków jeszcze).
kombiak
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 47
Dołączył(a): 14.04.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) kombiak » 17.08.2025 17:47

Dzień dobry, proszę o pomoc , na stronie 52 tego wątku miała być podpowiedź jak ominąć Lucko, ale za Chiny ludowe coś ślepy jestem. Chodzi o zjazd z autostrady przed Zagrzebiem ( od strony Macelj) i ponowny wjazd już na jedynkę przeć Karlovacem. Tym razem Zagrzeb będzie rano i pewnie lokalsi będą walić do roboty...
Marlowe1994
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2370
Dołączył(a): 21.02.2024

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marlowe1994 » 17.08.2025 18:03

....
Ostatnio edytowano 03.08.2026 22:57 przez Marlowe1994, łącznie edytowano 1 raz
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 17.08.2025 19:18

kombiak napisał(a):Dzień dobry, proszę o pomoc , na stronie 52 tego wątku miała być podpowiedź jak ominąć Lucko, ale za Chiny ludowe coś ślepy jestem. Chodzi o zjazd z autostrady przed Zagrzebiem ( od strony Macelj) i ponowny wjazd już na jedynkę przeć Karlovacem. Tym razem Zagrzeb będzie rano i pewnie lokalsi będą walić do roboty...


Lokalsi mają to do siebie, że w dużej cześci walą do roboty lokalnymi drogami.
jolcix
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 439
Dołączył(a): 11.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) jolcix » 18.08.2025 08:56

Wracałam z Chorwacji 17 sierpnia(długi weekend), byłam na Lućko około godziny 23.00, zawsze zjeżdżałam na płatność bezgotówkową, bo tam było dużo mniej samochodów i brak korka, a teraz Waze kierowała na płatność gotówkową, intuicyjnie posłuchałam i dobrze zrobiłam, bo korek ogromny na tej bezgotówkowej, a na gotówkowej przejazd płynny 10 minut
adamosos
Croentuzjasta
Posty: 252
Dołączył(a): 25.01.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) adamosos » 27.07.2026 23:03

Hej, takie pytanie do kierowców którzy jeżdżą w sierpniu, muszę być w sobotę 15.08 ~14:00 w Punat (KrK)
Wymyśliłem że ~15:00 ruszam z okolic Mikołowa w okolice Mariboru (tam mam klepnięty nocleg)
Rano po śniadaniu ruszamy na Krk, jak wyjadę przed 8-9 rano to utknę gdzieś na autostradzie ?? rozważam albo wokół Zagrzebia albo Lubljana i Rupa - decyzja przed wyjazdem rano wg obciążenia. Między Mariborem i Lubljana wykopki .....

Powrót w piątek po południu wyjazd do Lignano Sabbiadoro na ~17-18 i później mam w zasadzie looz, tzn muszę być w niedzielę wieczorem w domu.

Jazda po nocy odpada, wiem jazda w weekend sierpniowy - lekko nie będzie, ale który dzień może być lepszy na powrót sobota czy niedziela - zakładam że na 2 skoki coś zobaczyć po drodze

Zawsze jeździłem przed sezonem i nie w weekendy, teraz niestety tak wypadło i nic na to nie poradzę - wezmę sobie melisy zaparzę na drogę ;)
yarko2000
Cromaniak
Posty: 1117
Dołączył(a): 24.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) yarko2000 » 28.07.2026 09:50

adamosos napisał(a):Hej, takie pytanie do kierowców którzy jeżdżą w sierpniu, muszę być w sobotę 15.08 ~14:00 w Punat (KrK)
Wymyśliłem że ~15:00 ruszam z okolic Mikołowa w okolice Mariboru (tam mam klepnięty nocleg)
Rano po śniadaniu ruszamy na Krk, jak wyjadę przed 8-9 rano to utknę gdzieś na autostradzie ?? rozważam albo wokół Zagrzebia albo Lubljana i Rupa - decyzja przed wyjazdem rano wg obciążenia. Między Mariborem i Lubljana wykopki .....

Powrót w piątek po południu wyjazd do Lignano Sabbiadoro na ~17-18 i później mam w zasadzie looz, tzn muszę być w niedzielę wieczorem w domu.

Jazda po nocy odpada, wiem jazda w weekend sierpniowy - lekko nie będzie, ale który dzień może być lepszy na powrót sobota czy niedziela - zakładam że na 2 skoki coś zobaczyć po drodze

Zawsze jeździłem przed sezonem i nie w weekendy, teraz niestety tak wypadło i nic na to nie poradzę - wezmę sobie melisy zaparzę na drogę ;)


Na dojazd wybierasz najgorszy dzień - sobota rano.
Sam zawsze jeździłem z piątku na sobotę i o ile byłem przed 8 na Lućko, to po pierwsze nie stałem, a po drugie droga była przejezdna. Jak z jakiegoś powodu się spóźniałem i dojeżdżałem ok 8.30 - 9, to zawsze musiałem swoje odstać po bilet (1/2-1h) a potem co chwilę były spowolnienia, krótkie korki i pełne parkingi.
Może zrezygnuj ze śniadania lub weź na wynos (o ile można).
Z drugiej strony pomęczysz się tylko do Bosiliewo i dalej spokój, ja jeździłem w okolice Zadaru i w tych godzinach cała droga to sznur aut.
piotrulex
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5352
Dołączył(a): 17.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrulex » 28.07.2026 11:33

adamosos napisał(a):Hej, takie pytanie do kierowców którzy jeżdżą w sierpniu, muszę być w sobotę 15.08 ~14:00 w Punat (KrK)
Wymyśliłem że ~15:00 ruszam z okolic Mikołowa w okolice Mariboru (tam mam klepnięty nocleg)
Rano po śniadaniu ruszamy na Krk, jak wyjadę przed 8-9 rano to utknę gdzieś na autostradzie ?? rozważam albo wokół Zagrzebia albo Lubljana i Rupa - decyzja przed wyjazdem rano wg obciążenia. Między Mariborem i Lubljana wykopki .....

Powrót w piątek po południu wyjazd do Lignano Sabbiadoro na ~17-18 i później mam w zasadzie looz, tzn muszę być w niedzielę wieczorem w domu.

Jazda po nocy odpada, wiem jazda w weekend sierpniowy - lekko nie będzie, ale który dzień może być lepszy na powrót sobota czy niedziela - zakładam że na 2 skoki coś zobaczyć po drodze

Zawsze jeździłem przed sezonem i nie w weekendy, teraz niestety tak wypadło i nic na to nie poradzę - wezmę sobie melisy zaparzę na drogę ;)


Mając czarter żaglówki, też musiałem być w sobotę wczesnym popołudniem w portach, ale dojazd i tak kombinowalismy wcześniej, czasem rano znajdowalismy jakąś zadrzewioną plażę w okolicy i kimalismy do południa :)

Poniżej wklejam jak nam wyszło w tym roku też na Krk z Torunia

Polska - Czechy - Austria - Słowenia - Chorwacja - wszędzie autostrady, żadnych objazdów (choćby Słowenii)

Toruń - Baska - 1300km, 15h brutto z czego około 13 godzin spokojnej jazdy, często poniżej limitu
Wyjazd w środę koło 16 i 7 rano na campingu. Zjazd z autostrady na "obiad" na ostatnim Orlenie w Chałupkach, potem do marketu w Czechach na zakupy, pół godziny oszczędnościowego oczekiwania na północ, aby na Austrię kupić jedną winietę 10 dniową ;)

Baska - Toruń - 1300km, nieco ponad 15h brutto z czego około 13h z groszem spokojnej jazdy.
Wyjazd w sobotę około 9 z campingu i chwila po północy w domu. Po drodze jedno tankowanie z malutkim postojem, standardowe zakupy w Plodine na wyspie Krk, a później w Billa Mikulov, dalej zjazd na Orlen Mszana z tankowaniem i jedzeniem

Wyjazd na przełomie czerwca i lipca, zero korków, kolejek, zatorów, wypadków itd.

Jedynie na powrocie zamknięta A23 za Dunajem i jakiś objazd, częściowo przez miasto i 7-ką

Jechało się rewelacyjnie :)
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17418
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 28.07.2026 12:50

A nie jesteś w stanie wyjechać wcześniej i dociągnąć do Samoboru? Potem w sobotę wskakujesz na A1 za Lucko, albo na tym węźle, ale przed 7 rano.
adamosos
Croentuzjasta
Posty: 252
Dołączył(a): 25.01.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) adamosos » 28.07.2026 12:57

Może faktycznie opcją jest ruszenie o 6:00 rano z Mariboru (mam w planie dojechać tam ~21:00 więc spoko), i poopalanie się do 14:00 gdzieś na KrK już. Dzięki za info. W sumie tego się właśnie obawiałem że rano na wjeździe już będzie gęsto. No nic zostają mi jeszcze 2 najbliższe weekendy na obserwację GM
Do Lucko z noclegu mam 110km i 1,5h

piekara już po ptakach zaklepałem nocleg obok Mariboru na piątek wieczór, po całym dniu roboty nie chce mi się cisnąć na siłę dalej.
piotrekbeti
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 692
Dołączył(a): 26.01.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrekbeti » 28.07.2026 14:02

Raz nocowaliśmy w Zagrzebiu z piątku na sobotę i soboty na niedzielę. Wyjazd niedziela Zagrzeb o 5.00 kierunek Split. Wyjechaliśmy z miasta przy samych bramkach na Autocjeste. 5.15 bilet w ręku i dalej poszło sprawnie. Im dalej tym ruch mniejszy. Generalnie nie polecam ani przyjazdu do Cro ani powrotu w nocy piątek-sobota sobota w dzień. Także w okolicach 15 sierpnia mieszkańcy tłumnie wyjeżdzają. Wystarczy jeden wypadek ulewa czy wiatr i tunel czy autostrada blokuje się na godziny. Wtedy żaden objazd czy Jadranka nie pomoże
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17418
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 28.07.2026 14:09

Pamiętaj że 15 sierpnia to dla Chorwatów duże święto. Będzie spory ruch wszędzie.
adamosos
Croentuzjasta
Posty: 252
Dołączył(a): 25.01.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) adamosos » 28.07.2026 15:09

no niestety pływadełko jest w takim terminie i nic nie poradzę, zdaję sobie sprawę że ciężko wybrać gorszy termin ;) będę improwizował
piotrulex
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5352
Dołączył(a): 17.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrulex » 03.08.2026 10:38

adamosos napisał(a):no niestety pływadełko jest w takim terminie i nic nie poradzę, zdaję sobie sprawę że ciężko wybrać gorszy termin ;) będę improwizował


Szukając czarterów to zawsze miałem od soboty do soboty, co nie zmienia to faktu, że chcąc jechać możliwie płynnie, najczęściej wyjeżdżamy z domu np. w czwartek po pracy :)
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14073
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 03.08.2026 10:49

adamosos napisał(a):no niestety pływadełko jest w takim terminie i nic nie poradzę, zdaję sobie sprawę że ciężko wybrać gorszy termin ;) będę improwizował


Nie stresuj się. Nie raz jechaliśmy dokładnie w tym terminie. I zawsze dojechaliśmy. Raz szybciej, raz wolniej. Przecież łódź i tak masz dopiero późnym popołudniem, do tego czasu na bank dojedziesz :tak:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Korki po drodze nad Adriatyk i jak ich uniknąć... - strona 761
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone