Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

MAROKO + to co po drodze = PRZYGODA

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
MARK1
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 456
Dołączył(a): 17.10.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) MARK1 » 07.11.2015 16:02

Super Stare miasto, wąskie uliczki, kolory, architektura - zgadzam się ; bajka :papa:
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3177
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 09.11.2015 12:32

Niebieskie miasteczko całkiem przyjemne:D
Natomiast zdarzenie w Hiszpanii baaaardzo przykre. Nie przypuszczałam, że takie cuda wyprawiają tamtejsze szajki złodziei:P
gego
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1114
Dołączył(a): 13.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) gego » 14.11.2015 16:46

cd.


Czas opuścić Szafszawan
Jedziemy w stronę Fezu

Obrazek


obrazki z drogi


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek





Najsłynniejsza wioska troglodytów to Bhalil, słynie z jaskiń stanowiących część domów.
Był plan aby tam pojechać, lecz po drodze zauważamy o wiele ciekawsze zabudowania.
Zatrzymujemy się na chwilkę, niestety aby to zobaczyć musielibyśmy odbić na dwie godzinki a plany na dziś nieco inne...
No ale popstrykać warto


Obrazek

Obrazek

Obrazek




Odbijamy na Volubilis


Obrazek



Uważa się iż miasto zostało zbudowane w III w. p.n.e. i że zostało one zbudowane na terenach jeszcze starszej osady.
Około 45 r. n.e., po podbiciu Afryki Północnej przez Kaligulę, Volubilis stało się jednym z miast leżących na najdalszych krańcach cesarstwa rzymskiego.
Volubilis stało się stolicą administracyjną obszaru. W szczytowym okresie, szacuje się, że miasto mieściło do 20.000 Czesi
Powierzchnia do zwiedzania wynosi 42 hektary także jest co dreptać.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek





cdb.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Nie ponoszę winy za obrażenia psychiczne, jakie możesz odnieść w tym temacie, ponadto zastrzegam sobie prawo do zmiany poglądów bez podania przyczyny!
Magdalena S.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 796
Dołączył(a): 03.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magdalena S. » 19.11.2015 13:19

Jak zawsze interesująco. A przygody w podróży, miłe i niemiłe, muszą być :)
Czekam na Fez.
gego
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1114
Dołączył(a): 13.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) gego » 28.11.2015 21:45

cd.

Po Volubilis dreptania ciąg dalszy


Obrazek

Obrazek





Volubilis było miastem leżącym na najdalszych krańcach cesarstwa rzymskiego - czasy Kaliguli

Rzymianie z terenu Volubilis wynieśli się pod koniec III wieku. Jednak miasto było zamieszkane aż do XVIII wieku.
W VII w. dotarli tutaj Arabowie.
Mieszkający tutaj: Berberowie, Syryjczycy i Żydzi cały czas mówili po łacinie.
Dziś klekocą po Polsku nasze boćki



Obrazek

Obrazek

Obrazek


Jesteśmy w domu Orfeusza. Podziwiamy w nim zachowane do dnia dzisiejszego mozaiki


Obrazek

Obrazek



Zero ludków tylko my, jaszczurki no i fajnie cieplutko...


Obrazek



Dom Akrobaty i znajdująca się w nim mozaika z siedzącym na koniu akrobatą. „Cyrkowiec” siedzi tyłem do kierunku jazdy, a w uniesionych dłoniach trzyma trofeum.


Obrazek

Obrazek

Obrazek




Jest - widać potęgę, moc WIELKOŚĆ

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Mozaiki powalają
Mam nadzieję iż ISIS tutaj nie dotrze i powyższe zostaną dla potomnych...



Obrazek


Olbrzymi teren ma miasteczko - jest co widzieć...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



No, czas ruszać.
Kierunek Fes



Obrazek








cdb.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Nie ponoszę winy za obrażenia psychiczne, jakie możesz odnieść w tym temacie, ponadto zastrzegam sobie prawo do zmiany poglądów bez podania przyczyny!
majeczka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3600
Dołączył(a): 04.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) majeczka » 28.11.2015 22:06

...już się czuję jakbym cofnęła się w czasie, o dobre kilkaset lat :D
gego
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1114
Dołączył(a): 13.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) gego » 01.12.2015 15:42

majeczka napisał(a):...już się czuję jakbym cofnęła się w czasie, o dobre kilkaset lat :D




Ano.
Tam jest klimat, no i brak turystów go jeszcze potęguje...



pzdr
:papa: :papa: :papa:
gego
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1114
Dołączył(a): 13.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) gego » 01.12.2015 16:02

cd.


Jesteśmy w Fes

Obrazek


Jest tutaj fajny kemping lecz na uboczu. Postanawiamy poszukać czegoś w centrum (aby można wieczorkiem poszlajać się po medynie.
Szukamy

Obrazek

Obrazek

W medynie wąsko. Dajemy radę, nawet znajdujemy fajny riad (przystępny cenowo no i bajeczny), ale.
No właśnie
Musielibyśmy zaparkować albo bardzoooo daleko (do riadu nie ma możliwości dojazdu) znajduje się w medynie w bardzo wąskiej uliczce (dwa rowery się nie mieszczą).
No i parkowanie i zostawienie na wąziutkiej ulicy w medynie niezbyt nam się uśmiecha.
Szukamy dalej.


Obrazek

Obrazek


Zaraz za murami medyny znajdujemy nasz riad.
Tanio, wszędzie blisko.
Bajka

To nasza noclegownia

Obrazek


Widok z naszego pokoju.
Dwa kroki i brama medyny.

Obrazek


no i nasz misio pod oknami

Obrazek


idealnie...



cdb.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Nie ponoszę winy za obrażenia psychiczne, jakie możesz odnieść w tym temacie, ponadto zastrzegam sobie prawo do zmiany poglądów bez podania przyczyny!
MARK1
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 456
Dołączył(a): 17.10.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) MARK1 » 01.12.2015 17:35

Jestem ciekawy Fezu. Miejsce bardzo fajne na nocleg (chyba, że było głośno?) i zwiedzanie :papa:
Pudelek
Cromaniak
Posty: 1359
Dołączył(a): 06.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Pudelek » 02.12.2015 22:10

po jakiemu się dogadywaliście? Umiał ktoś w rodzinie francuski?

No i jak z poczuciem bezpieczeństwa? Maroko to teoretycznie spokojny kraj muzułmański, ale Tunezja takim niedawno jeszcze taka była (nie wspominając o Syrii do 2011 roku).
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8432
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 02.12.2015 22:30

no nie będę się powtarzał co myślę o tej wyprawie, bo już wiele powiedziano;
najbardziej fascynuje mnie jednak ta jazda samochodem, ile km robiliście/robicie dziennie; myślę, że 10000km pęknie po powrocie do Rybnika
gego
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1114
Dołączył(a): 13.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) gego » 04.12.2015 12:30

MARK1 napisał(a):Jestem ciekawy Fezu. Miejsce bardzo fajne na nocleg (chyba, że było głośno?) i zwiedzanie :papa:


Miejscówka idealna, wszędzie bliziutko. Na dole kawiarnia (nie bar disco), także można wytrzymać.




Pudelek napisał(a):po jakiemu się dogadywaliście? Umiał ktoś w rodzinie francuski?


Po marokańsku :lol: :lol:
Miałem podstawy w podstawówce francuskiego także nie było źle.
Ogólnie młodsze pokolenie bez problemu gada po angielsku - w każdym kraju - NIE MA PROBLEMA.



Pudelek napisał(a):No i jak z poczuciem bezpieczeństwa? Maroko to teoretycznie spokojny kraj muzułmański, ale Tunezja takim niedawno jeszcze taka była (nie wspominając o Syrii do 2011 roku).


Raczej nigdzie nie prowokuję, staram się ponieś fali.
Fanatycy są w każdej kulturze.
Muzułmanie z którymi rozmawialiśmy (każdy) byli bardzo przeciwni a wręcz zbulwersowani rosnącymi atakami terroryzmu. (Pewien incydent mieliśmy pod koniec naszego pobytu w Maroku - lecz o tym w odpowiednim czasie).



te kiero napisał(a):no nie będę się powtarzał co myślę o tej wyprawie, bo już wiele powiedziano


Powiedziano????

te kiero napisał(a):najbardziej fascynuje mnie jednak ta jazda samochodem, ile km robiliście/robicie dziennie


Hmm, różnie.
Nie patrzę na ilość kilometrów zrobionych w danym dniu - w sensie nie kilometry mnie ograniczają.
Za wyznacznik mam zawsze CZAS.
Staram się nie jeździć więcej niż 7 godzin dziennie (samej jazdy) - na trasach przelotowych.
Jak już zaczynamy "wycieczkę" to max. 4 godzinki/dzień (jedziemy, zwiedzamy, jedziemy zwiedzamy, jedziemy ...).
Nigdy nie mamy zaplanowanego noclegu - to jest podstawa dobrego urlopu. nic nas nie ogranicza, nie patrzy człowiek na zegarek, kalendarz... aby być danego dnia czy o określonej godzinie w konkretnym miejscu. Jak zbliża się późne popołudnia szukamy mety aby zregenerować siły, przyjąć płyny itp.



te kiero napisał(a):myślę, że 10000km pęknie po powrocie do Rybnika



no troszkę więcej.





pozdrawiam
:papa: :papa: :papa:
Pudelek
Cromaniak
Posty: 1359
Dołączył(a): 06.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Pudelek » 04.12.2015 13:49

gego napisał(a): (Pewien incydent mieliśmy pod koniec naszego pobytu w Maroku - lecz o tym w odpowiednim czasie).


brzmi niepokojąco zwłaszcza w kontekście przekonywania mojej partnerki, że "Maroko to spokojny i normalny kraj"... ale nie uprzedzajmy - w końcu wróciliście ;)
gego
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1114
Dołączył(a): 13.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) gego » 09.12.2015 11:25

cd.

Idziemy zdobywać Fes
Pierwszy punkt - sztandarowo - garbarnie Szawara


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Czy fajne?
Na pewno trzeba je widzieć. Robią imponujące wrażenie - taki olbrzymi plasterek miodu, no może nie tak pachnący - tutaj amoniak daje w nozdrza.



Obrazek

Na powyższym zdjęciu (te białe kadzie) to tutaj właśnie czadzi najbardziej - amoniak, tu się rozpoczyna proces garbowania, tutaj skóry zostają wybarwione z wszelakich niepożądanych kolorków, błon, mięska...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Już późno. Czesie zakończyli swój dzionek pracy. Mały ruch.
W kadziach pozostałych miesza się różne kolorowe barwniki na jaki kolor skóry mają zostać zafarbowane.
Później skóry wywiesza się na okoliczne mury.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Efekt finalny.
Torebki, kurteczki, paputki...


Obrazek


Szału nie ma.
Jak później się okaże jest lepsza garbarnia (przynajmniej nam się spodobała bardziej), ale to później...
Idziemy...


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek




...na medynę


Obrazek





cdb.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Nie ponoszę winy za obrażenia psychiczne, jakie możesz odnieść w tym temacie, ponadto zastrzegam sobie prawo do zmiany poglądów bez podania przyczyny!
Pudelek
Cromaniak
Posty: 1359
Dołączył(a): 06.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Pudelek » 09.12.2015 16:25

zdjęcia tej garbarni robiłeś z jakiegoś dachu?
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
MAROKO + to co po drodze = PRZYGODA - strona 5
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019