Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

MAROKO + to co po drodze = PRZYGODA

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
gego
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1114
Dołączył(a): 13.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) gego » 26.12.2015 13:30

cd.


Krzątamy się po medynie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Przefajnie.
Dużo Czesi nagabuje iż oprowadzą bo się zgubimy.
Bzdura.
Fes, a dokładnie jego medyna (jedna z większych) jest super opisana. Teoretycznie nawet nie potrzeba żadnej mapy, przewodnika. Na każdym (albo prawie każdym większym rozwidleniu zaułków są tabliczki wskazujące kierunek większych placów w Medynie.
My oczywiście staramy się zgubić, i trafić do tej "ciekawszej" dzielnicy - troszkę nam się to udaje, lecz po pary minutach niestety znowu jesteśmy "na szlaku".

Dreptamy

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek






Stoisk z żarełkiem, restauracyjek, barów - dużo.
Przy paru siedzą Czesie z Europy, tutejsi Czesie mają jeszcze ramadan. Moja załoga też już głodna jak diabli. Przekonuję ich aby poczekali (w sumie cała ma rodzinka lubi nowe doznania - kulinarne też).
Oczywiście instynkt znów mnie nie opuścił.
Za dwadzieścia dwudziesta słyszymy ogromny huk. To wystrzał z armaty oznajmujący koniec dzisiejszego postu - czas na żarełko.
Czesie zaspokoiwszy swoje pragnienie wyjeżdżają z bram swych domostw z wózkami obładowanymi ichniejszymi potrawami.


Obrazek

Obrazek


Poezja
Zaczynamy od hariry. Zupka jedzona w okresie ramadanu główny składnik- ciecierzyca i mięsko baranie, ale może być dodany i kuskus, bób, w zależności od kucharza - każda inna - a troszkę ich jedliśmy w przeciągu naszej podróży.


Obrazek



sałatka marokańska z ...wszystkim...

Obrazek



jest i ciecierzyca na gęsto


Obrazek

Obrazek


no i nieodłączne tadżiny


Obrazek



Tadżin z rybą, baranem, wieprzem, z kuskusem, frytkami, ziemniakami bobem - co zapragniesz


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Za około 40-50 zeta nasza czwórka nieźle może podjeść a i popić (oczywiście w knajpie gdzie stołują się Czesie miejscowi, w knajpie dla białasów ceny razy dwa...).
Fajnie.


Obrazek

Obrazek

Obrazek




cdb.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Nie ponoszę winy za obrażenia psychiczne, jakie możesz odnieść w tym temacie, ponadto zastrzegam sobie prawo do zmiany poglądów bez podania przyczyny!
Pudelek
Cromaniak
Posty: 1405
Dołączył(a): 06.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Pudelek » 26.12.2015 14:28

na zdjęciach widziałem kilka kobiet bez chust - turystki czy miejscowe?
gego
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1114
Dołączył(a): 13.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) gego » 07.01.2016 20:11

cd.


Wstajemy raniutko
Śniadanko


Obrazek


no i jedziemy,
- Park Narodowy Tazakka


Obrazek



fajna panorama Fezu

Obrazek


jedziemy drogą na wschód

Obrazek

Obrazek




miasteczka Taza


Obrazek



Wjeżdżamy w obszar parku


Obrazek


Obrazek

Obrazek


Wszystkie kroki prowadzą do jaskini - "Grotte Friouato"

Jaskinię znajdujemy bezproblemowo, aczkolwiek zerowy ruch na wąskich dróżkach górskich przeraża moją familię.
- tutaj nikt nie jeździ...

Pod samą grotą (niepozorne wejście) zaraz przybiega do nas czterech Cześków.
Padają sumki za bilet - ceny z kosmosu - temperuję ich zapał (szał) cenowy.
Za wszystko chcą kasę, - kaski, latarki, ubiór roboczy... cena za samo wejście do jaskini najniższa z tego wszystkiego...
Latarki mamy, bierzemy kaski, ubrania brudne też posiadamy (ale jak później okazało się -na samym dole- ubranka Cześków przydały by się).

Wchodzimy



Obrazek



Grotte Friouato


Jaskinia (jej krater) u góry ma średnicę 20 m. następnie rośnie do 30.
Schodami schodzi się na głębokość 271m. na dole jest studnia która ciągnie się na długość 3800m (inne dane mówią o jeszcze większych długościach)
Temperatura w jaskini wynosi 13 C °.

Przewodnik obowiązkowy - idzie z nami dwóch Cześków
Żonka panikuje, zostawiamy miśka i cały nasz dobytek samotnie w górach - a my do dziury...

Nic to skoro jesteśmy tutaj
Schodzimy

Obrazek

Obrazek











cdb.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Nie ponoszę winy za obrażenia psychiczne, jakie możesz odnieść w tym temacie, ponadto zastrzegam sobie prawo do zmiany poglądów bez podania przyczyny!
gego
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1114
Dołączył(a): 13.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) gego » 07.01.2016 20:12

Pudelek napisał(a):na zdjęciach widziałem kilka kobiet bez chust - turystki czy miejscowe?




ha
turystki oczywiście


pozdr.
:papa: :papa: :papa:
Magdalena S.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 796
Dołączył(a): 03.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magdalena S. » 12.01.2016 22:32

gego napisał(a):Efekt finalny.
Torebki, kurteczki, paputki...

To są mega wygodne paputki. Właśnie mam takie na nogach :D
Wpisałam je na listę dziesięciu powodów, dla których warto wrócić do Maroka :papa:
gego
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1114
Dołączył(a): 13.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) gego » 15.01.2016 15:46

cd.



Obrazek

Obrazek



Na dno jaskini prowadzi przeszło 500 schodów
Schodzi się fajnie, ktoś z lękiem wysokości może mieć problem ale warto!


Obrazek

Obrazek

Obrazek



Przez otwór jaskini na górze wpada snop światła, wygląda to fantastycznie

Obrazek

Obrazek

Obrazek




Cały czas słychać piski nietoperzy, poza tym cisza kłująca w uszy przerywana spadającą wodą.
Zajefajnie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Po dojściu na sam dół - następny level.
Przechodzi się do niego przez wążiutki ciemny otwór (dalej brak jakiegokolwiek światła, aczkolwiek Czesie pociągnęli tam instalację, zabudowali lampy - lecz wszystko zniszczone - życie).


Obrazek


Otwór jest wąąąski.
Aby wejść do niego trzeba trzymać się skał (nie ma tutaj już żadnych schodków - jest bardzo wąsko).
Po skałach leci woda, wszędzie potwornie ślisko, chwilka i wszyscy jesteśmy uwalani w błocie (żałujemy iż nie zabraliśmy ubrań roboczych oferowanych na górze przez Cześków).

Pierwszy wchodzi Czesio, następnie Żonka, na sekundę tracimy ją z oczu, lecz po chwili Żona panikuje i wychodzi.
Ciemność (mimo latarek) i potwornie małe pomieszczenie - to ją przeraża.
Rzadko lecz teraz moja lepsza połówka odpuszcza. Nawet moja mowa iż zostając sama da dole jaskini naraża się na ogromne niebezpieczeństwo nie skutkuje.
Nic to Baśka, wojenka męska rzecz...
Ruszamy dalej sami...

Po przejściu przez wąska gardziel jest kolejnych 100 stopni wykutych w skale, jest i szereg drabin.
Do tego wszystkiego ciemność, widzimy ciemność.
Szkoda iż zabudowane lampy są nieczynne (klosze potłuczone, kable powyrywane), nasze latarki nie ogarniają zbytnio tych fantastycznych widoczków, ale nawet to co widzimy powala...


Obrazek

Obrazek

Eksplorujemy jaskinię. Czujemy się jak odkrywcy co są w tej dziurce jako pierwsi.
Przypomina się "Podróż do wnętrza ziemi" - dosłownie
Zajefajnie
Jest ciemno, mokro i bardzo, bardzo zimno. Korytarze ciągną się ho, ho, ho w głąb.
Coraz trudniej się idzie, trzeba mieć sprzęt, obuwie do dalszego eksplorowania.
Wracamy

Nie było nas ponoć przeszło godzinę, żonka cieszy się na nasz widok


Obrazek


Pierwsze dno groty Friouato

Obrazek




Fajnie, fajnie, lecz niestety wszystko się kończy.
Trzeba si wspinać


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Wychodzimy na powierzchnię.
Fajnie cieplutko 40 stopni (mimo iż w górach wysoko jesteśmy).
Nasz misiek na swoim miejscu

Bajka.

Przebieramy się (ciuchy całe w bagnie). Czesio załatwia nam czajniczek wody - bierzemy prysznic
Wracamy.




cdb.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Nie ponoszę winy za obrażenia psychiczne, jakie możesz odnieść w tym temacie, ponadto zastrzegam sobie prawo do zmiany poglądów bez podania przyczyny!
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45347
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 15.01.2016 16:12

Fajnie spojrzeć na znane oraz nieznane miejsca.

Pozdrawiam,
Wojtek
Pudelek
Cromaniak
Posty: 1405
Dołączył(a): 06.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Pudelek » 15.01.2016 23:57

robi to wrażenie, trzeba napisać :)
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8475
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 16.01.2016 08:54

chętnie odwiedziłbym tę "dziurę", 500 schodów to ile będzie metrów w dół...?
ładne uchwycone prześwity
gego
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1114
Dołączył(a): 13.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) gego » 16.01.2016 15:27

Franz napisał(a):Fajnie spojrzeć na znane oraz nieznane miejsca.

Pozdrawiam,
Wojtek




Miło mi

pzdr
:papa: :papa: :papa:
gego
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1114
Dołączył(a): 13.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) gego » 16.01.2016 15:28

Pudelek napisał(a):robi to wrażenie, trzeba napisać :)



Nooo

pzdr
:papa: :papa: :papa:
gego
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1114
Dołączył(a): 13.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) gego » 16.01.2016 15:28

te kiero napisał(a):chętnie odwiedziłbym tę "dziurę", 500 schodów to ile będzie metrów w dół...?
ładne uchwycone prześwity


300 metrów

pzdr
:papa: :papa: :papa:
MARK1
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 456
Dołączył(a): 17.10.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) MARK1 » 16.01.2016 22:09

Super ujęcie : to światło wpadające przez otwór !
Rewelacja :papa:
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3180
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 17.01.2016 10:05

Nooo, fajna ta jaskinia :D Nawet bardzo fajna :D
gego
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1114
Dołączył(a): 13.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) gego » 12.02.2016 14:47

cd.

Wracamy do Fezu

Obrazek


Idziemy do medyny, po intensywnym dniu czas coś wciągnąć...

Jest i szkółka


Obrazek


Obrazek



Zbliża się godzina "Ż" (kończy się dzień, a co za tym idzie, dniowy post).
Dużo Czesi z rodzinami idą na pierwszy posiłek

Obrazek


Też to robimy...

Obrazek


Wszyscy czekają, przygotowują się

Obrazek


już za niedługo stoły zapełnią się

Obrazek

Obrazek


nudy...

Obrazek

Obrazek

Obrazek




Zapuszczamy się w głąb medyny.
Próbujemy się zgubić (oczywiście w plecaku gps z koordynatami naszego hotelu).


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na wszystkich główniejszych skrzyżowaniach uliczek jest tabliczka wskazująca kierunek jednego z większych placów

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Jeszcze troszkę do końca dnia lecz upał daje się we znaki
Decydujemy się na szklaneczkę soczku z świeżych pomarańczy - nie do opisania...

Obrazek


No i jest
Wystrzał z armaty oznacza możność konsumpcji
Wszyscy rzucają się na żarełko, nie pozostajemy obojętni...


Obrazek

Obrazek

Obrazek


można iść do hotelu


Obrazek

Obrazek

Obrazek




jeszcze po szklaneczce...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



cdb.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Nie ponoszę winy za obrażenia psychiczne, jakie możesz odnieść w tym temacie, ponadto zastrzegam sobie prawo do zmiany poglądów bez podania przyczyny!
Góra
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
MAROKO + to co po drodze = PRZYGODA - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019