Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Kołobrzeg - Toskania 2014

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
gianni37913
Globtroter
Posty: 37
Dołączył(a): 06.03.2017
Kołobrzeg - Toskania 2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) gianni37913 » 25.06.2017 00:52

Witam. Mieszkamy w Kołobrzegu.

Składamy się z dwójki dorosłych... i dwójki szkrabów ( obecnie 6 i 9 latek ). Świnki morskiej nie liczę...

Na wycieczki jeździmy od wielu lat, częściej podróżujemy liniami lotniczymi. Co dwa... trzy lata... samochodem. Najczęściej jest to Italia... jesteśmy dosłownie zabujani w Italii... ale czasem są inne kraje.

W tym roku jednak postanowiliśmy... po latach... ponownie jechać do Chorwacji - tydzień na Hvar, drugi tydzień w okolicach Trogir.

Przeglądając to forum w poszukiwaniu info o Chorwacji, zobaczyłem, że można tu umieszczać relacje z wycieczek z innych miejsc.

Odważyłem się i napiszę parę słów o pięknej Toskanii. Byliśmy tam trzy lata temu. Być może umieszczanie relacji pod koniec czerwca 2017 r. nie ma wielkiego sensu ale może jednak komuś, kto wybiera się do Toskanii później, może się ta relacja przyda.... może dwie ... trzy osoby przeczytają tę relację ( niektórzy mówią, że za dużo piszę, tak jest tylko na początku, później będą zdjęcia)
gianni37913
Globtroter
Posty: 37
Dołączył(a): 06.03.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) gianni37913 » 25.06.2017 00:58

Czerwiec 2014 r. podróż samochodem do pięknej Toskanii, zapraszam....

Choć część znajomych mówi, że nas pogięło...że samochodem to zbyt daleko...wyjeżdżamy !!!
Nasza wierna C5 zapakowana maksymalnie, bagażnik ledwo się zamknął. Musieliśmy zabrać spacerówkę... mały Maksiu miał wtedy 3 latka.

Tablet między zagłówkami zainstalowany, bajki włączone... łobuzy zadowolone...

W Austrii planowaliśmy się zatrzymać na nocleg.... ale jakoś fajnie się jechało.... daliśmy radę, dobrze, że Żaba ma prawko.

W nocy... nie pamiętam już godziny.... na pewno po północy... mijamy granicę pięknej Italii. Zmieniłem muzykę na italiano.... głównie stare kawałki... nawet Al Bano i Romina Power – Felicita... jest klimatycznie...

Tu ciekawostka... wcześniej w Austrii zatrzymujemy się na kawkę.... jakieś 2 Euro... gdzieś przed granicą na stacji paliw...

W Italii ponownie się zatrzymujemy... kawka... espresso... kosztuje 50 centów... jest o wiele lepsza. Od razu zamawiam doppio...

i jedziemy dalej...komfortowe hydropneumatyczne zawieszenie w C5 strasznie wygodnie unosi nas nad asfaltem... ma jednak małą wadę... po kilkunastu godzinach jazdy... potrafi ukoić, usypia....

... potomkowie już śpią długo... Żabsko też, choć jednym okiem stara się mnie pilnować. Zatrzymałem się na parkingu przy stacji paliw, trzy godziny snu w pozycji półsiedzącej, półleżącej.... Mimo, że to ciągle jeszcze Alpy... było ciepło.

Budzę się o godzinie 05.00, Ukochana śpi, dzieci też... poleciałem po kolejną … również w tym miejscu.... pyszną kawę i ruszam. Zostało około pięciu godzin....
gianni37913
Globtroter
Posty: 37
Dołączył(a): 06.03.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) gianni37913 » 25.06.2017 01:22

Szukając noclegów sugerowaliśmy się w pierwszym tygodniu bliskością do morza oraz kilku ciekawych miejsc.

Wybraliśmy spokojną miejscowości Scarlino. Jest tam hotel o nazwie RANCH HOTEL.Z okolic hotelu widać wzniesienie ( w sumie górę) na której znajduje się „stare średniowieczne Scarlino” z ruinami zamku... bardzo klimatycznie, toskańsko
... ceny śmiesznie niskie w porównaniu do Kołobrzegu, naprawdę :D

DSC00140.JPG


DSC00018.JPG
gianni37913
Globtroter
Posty: 37
Dołączył(a): 06.03.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) gianni37913 » 25.06.2017 01:56

Pierwsze miasteczko, Massa Marittima.
DSC00151.JPG


Tę miejscowość planowaliśmy już wcześniej. Będąc w hotelu jeden z właścicieli - nazwałem go "piękny Marco" - typowy Włoch, ( choć dla mnie wyjątkowy - nie lubił piłki nożnej)... kręcone włosy, czarne oczy... również nam tę miejscowość polecił.
Z hotelu mamy jakieś 20 km. Upały...Jadąc tam zachwycamy się urokiem Toskanii, nie wiemy jeszcze, że to dopiero początek zachwytów.

DSC00087.JPG


DSC00138.JPG


DSC00120.JPG


Fajną atrakcją jest zwiedzanie miasta z góry, z murów i wieży...

DSC00108.JPG


Ciąg dalszy wkrótce... na razie
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6799
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 25.06.2017 09:02

gianni37913 napisał(a):Odważyłem się i napiszę parę słów o pięknej Toskanii.

Pięknej Toskanii nigdy za dużo :).


gianni37913 napisał(a):Być może umieszczanie relacji pod koniec czerwca 2017 r. nie ma wielkiego sensu ale może jednak komuś, kto wybiera się do Toskanii później, może się ta relacja przyda

Pewnie, że się przyda. Niektórym nawet jeszcze w tym roku ;).


gianni37913 napisał(a):.... może dwie ... trzy osoby przeczytają tę relację ( niektórzy mówią, że za dużo piszę, tak jest tylko na początku, później będą zdjęcia)

Ja przeczytam na pewno :hut: (i też dużo piszę :lol: ).

Pozdrawiam :!:
gianni37913
Globtroter
Posty: 37
Dołączył(a): 06.03.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) gianni37913 » 25.06.2017 11:33

Witam, ponownie. Wspomnę, że większość zdjęć trzaskaliśmy lustrzanką SONY ALFA.

W tym samym dniu postanowiliśmy zwiedzić nadmorską miejscowość Castiglione Della Pescaia. Jak sama nazwa wskazuje... był tam zamek. I jak to bywa na ogół w Toskanii, zamek wznosił się nad starym miastem, otoczony murami. Miasto troszkę podzielone jest stare klimatyczne toskańskie ... średniowieczne miasteczko ... oraz typowo nadmorskie ... z dużą plażą. Naprawdę fajnie się tam czuliśmy. Miasto dla każdego turysty... po prostu...

DSC00205.JPG


DSC00204.JPG


DSC00190.JPG
To moja Żaba... Ukochana... Małżowinka... bella


DSC00184.JPG
Żabsko z Domenico...


DSC00181.JPG


DSC00171.JPG
Oto ja... z chłopcami


W tym naprawdę klimatycznym miasteczku fajnie się czuliśmy... tu jedliśmy pierwsze lody....

podchodzę do lokalu z lodami... łamanym angielskim i ... połamanym włoskim... proszę o lody dla rodzinki... miła młoda dziewczyna powiedziała... " łatwiej będzie po polsku"...
DSC00206.JPG
Domino trzasnął pierwszego focha... bo lody za małe... i tradycyjnie Żaba miała focha... ponieważ Domino miał focha...
gianni37913
Globtroter
Posty: 37
Dołączył(a): 06.03.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) gianni37913 » 25.06.2017 11:43

Mała podpowiedź... mimo, że te mieścinki nie były jakoś specjalnie oblepione turystami... znalezienie miejsca parkingowego jest trudne...nie ryzykowaliśmy parkowaniem gdziekolwiek ... ale w sumie zawsze się nam udawało, czasem trzeba było zapłacić parę Ojro.

Absolutnie nie można wybierać się w miesiącach letnich do Italii, bez sprawnego auta. Nie wspomnę nawet o klimatyzacji. Toskania to często wąskie, bardzo kręte dróżki. Często miasteczka znajdują się na wzniesieniach, prowadzą tam kręte dróżki. Miło widziane środki na zawroty lokomocyjne... naprawdę...
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11250
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 25.06.2017 13:45

Ja też poczytam. Toskania była w 2015 r. - dokładnie Marina di Bibbona.
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12792
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 25.06.2017 13:54

gianni37913 napisał(a):Czerwiec 2014 r. podróż samochodem do pięknej Toskanii, zapraszam....

Witaj, chętnie skorzystam z zaproszenia. :)
gianni37913 napisał(a):Być może umieszczanie relacji pod koniec czerwca 2017 r. nie ma wielkiego sensu ale może jednak komuś, kto wybiera się do Toskanii później, może się ta relacja przyda....

Jak najbardziej ma sens i przyda się niewątpliwie. :)
gianni37913 napisał(a): ( niektórzy mówią, że za dużo piszę, tak jest tylko na początku, później będą zdjęcia)

Mnie to akurat odpowiada, wolę więcej tekstu, niż pięć ujęć tej samej wieży. :oczko_usmiech:
krakusowa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6442
Dołączył(a): 08.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) krakusowa » 25.06.2017 14:03

Ja też będę tu zaglądać :roll: Toskania jeszcze przed nami... :oczko_usmiech:
eva73
Globtroter
Posty: 38
Dołączył(a): 15.12.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) eva73 » 25.06.2017 16:54

U nas Toskania za tydzień :D . Mam nadzieję, że coś jeszcze zdążę podejrzeć przed wyjazdem :papa:
gianni37913
Globtroter
Posty: 37
Dołączył(a): 06.03.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) gianni37913 » 25.06.2017 17:57

eva73, już śpieszę z relacją... wieczorem będą dwa ekstra miejsca... obowiązkowe punkty Toskanii... do zobaczenia niebawem
gianni37913
Globtroter
Posty: 37
Dołączył(a): 06.03.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) gianni37913 » 25.06.2017 20:39

Planując wycieczkę do Toskanii, nie sposób pominąć tego starożytnego miasta. Zwane Małą Jerozolimą... powstało w skale i na skale. Trudno tu o jakieś słowa, to trzeba zobaczyć. Dojazd jest dosyć trudny. Same zakręty... upał... ale warto.

Pitigliano jest ... sami zobaczcie....


DSC00293.JPG


DSC00308.JPG


DSC00317.JPG


Czy pisałem, ze Toskania to również mnóstwo zieleni... pewnie jeszcze nie, ale sami oceńcie :D

DSC00331.JPG


image11.JPG


DSC00313.JPG
Wbrew pozorom to nie jest akwedukt z Imperium Romanum. Choć jest akweduktem, ma zaledwie kilkaset lat...
:P :P

image45.JPG


image47.JPG


To był jeden z najbardziej gorących dni w Toskanii. W słońcu na pewno ok. 40 stopni... nie wytrzymaliśmy tam długo. Jakieś dwie godzinki z obiadem. Jedliśmy pyszne gnocci w restauracji.
Ciekawe, że w tym mieście... prawie nie było turystów... być może z uwagi na upał, może na trudny dojazd. Co by nie pisać, to obowiązkowy punkt Toskanii...

Jadąc tam, mijaliśmy parę wiosek, miasteczek... o których nic nie wiedzieliśmy.


Większość z nich było wartych uwagi.. np miejscowość Tatti... mała wioseczka, którą mijaliśmy w drodze między Pitigliano a kolejnym... również obowiązkowym punktem Toskanii. Zanim to opiszę... wrócę do tych małych wiosek...część musieliśmy pominąć... szkoda, ale tam jest tyle do zwiedzania... samo Tatti... kamienna wioseczka w klimacie Drakuli... chciałem się zatrzymać, pocykać troszkę fotek ale rodzina mi się zbuntowała... wiedząc gdzie jedziemy... Żabsko groziło rozwodem, chłopcy również nie mieli już sił....

Z ciekawości rzucę fajne zdjęcie...niby nic ale w Kołobrzegu takich nie ma....

DSC00286.JPG


Po Pitigliano...w okrężnej drodze do Scarlino kolejny... niezbędny punkt Toskanii. bardzo byliśmy ciekawi co to jest... z czym to się je... to była masakra...o tym za chwilę...
Ostatnio edytowano 25.06.2017 21:32 przez gianni37913, łącznie edytowano 1 raz
gianni37913
Globtroter
Posty: 37
Dołączył(a): 06.03.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) gianni37913 » 25.06.2017 20:53

Zanim opiszę to miejsce, pomarudzę o kilku miejscowościach mijanych po drodze, np. Sorana, to w zasadzie głownie średniowieczny zamek. Trafiliśmy tam przypadkiem, po drodze. Choć nogi odmawiały posłuszeństwa... Ukochana dała się namówić na 10 minutek sprintu po tym miejscu...
Pewien miły Italiano wytłumaczył nam, że ten zamek został dosłownie wydrążony w skale... tak jak zresztą Pitigliano....

Nastęnie Sovana... jedno z miejsc, w których mieszkali tam Etruskowie... Małżowinka tym razem nie dała się namówić, choć proponowałem jej pierścionek z brylantem...
Nie umieszczam wszystkich zdjęć... ta relacja byłaby zbyt długa... a opisałem... dopiero trzy dni...

czas na fantastyczne miejsce....
gianni37913
Globtroter
Posty: 37
Dołączył(a): 06.03.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) gianni37913 » 25.06.2017 21:02

Zanim napiszę... jeszcze pomarudzę...to w sumie wskazówka dla tych, którzy tam pojadą....

w pierwszym tygodniu, z uwagi na umiejscowienie naszego hotelu... zwiedzaliśmy tylko południową część Toskanii... i oczywiście morze... w południowej części Toskanii jest zdecydowanie mniej turystów... ale miasteczka, wioski, wyjątkowe miejsca... dorównują bardziej znanej powszechnie północnej części Toskanii...

no dobra...
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Kołobrzeg - Toskania 2014
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019