Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Jakość autostrady w Czechach

Którędy jechać? Ile zajmuje pokonanie trasy? Na jakich odcinkach drogi są płatne? Gdzie przekraczać granice? Nocować po drodze czy nie? A jeśli tak, to gdzie? Co zabrać w podróż, na co uważać, jak się zachowywać, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Gdzie nie warto tankować i co z LPG.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
pumis
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 161
Dołączył(a): 21.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) pumis » 13.07.2012 10:09

PETERENZO napisał(a):
pumis napisał(a):Nie chodzi o to żeby wszyscy jechali przez Słowację ale jak czytam, że przez Czechy to się jedzie . . . !!! to przypomina mi się jak w zeszłym roku ku.....łem, że nie pojechałem przez Słowację :)


Rozumiem, że w zeszłym roku zdecydowałeś się na wariant czeski i nie byłeś z tego zadowolony? W tym roku będziesz jechał przez Słowację?
Widzę, że jedziesz z Katowic dlatego chciałem się tylko upewnić w mojej decyzji o wyborze trasy słowackiej. :wink:


Mam negatywne nastawianie do tej trasy i w tym roku raczej Słowacja, muszę tylko wyczaić gdzie kupić winiety bo wcześniej kupowałem na granicy ale tak doliczają swoje.
eStefan
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 229
Dołączył(a): 14.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) eStefan » 13.07.2012 10:27

PETERENZO napisał(a):
eStefan napisał(a):W nocy ta droga jest pusta. Przez Słowacje mam ~180km do pokonania powiatówkami, przez Czechy 80km. W jedną stronę mam lekko ponad 2200km, słabo mam czas i ochote na zwiedzanie wsi. Z Katowic może wam tak lepiej, nie analizowałem tego.


Ale jak będziesz jechał z Krakowa to chcesz ominąć Katowice planując przejazd przez Czechy?

Myślę o A4/A1 - Chałupki. Chyba że reszta uczestników mnie przegłosuje i będą chcieli zakombinować z trasą.
aro_40
Croentuzjasta
Posty: 293
Dołączył(a): 07.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) aro_40 » 13.07.2012 10:27

Przyglądam się i czytam te posty i przypominają mi się wywody świętej pamięci prof. Stanisławskiego o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy...
Albo inaczej: jeden lubi blondynki a drugi brunetki i każdy przekonuje do swego.
Jeździłem wszystkimi 3 drogami: Czechy (przez Cieszyn i Chałupki) oraz Słowacja. Fakt, że słowacka autostrada jest gładziutka, ale jak przypomnę sobie tego passata z ciemnymi szybami, który siedział mi na ogonie usiłując pospieszyć mnie... chyba wolę powiatówki w Czechach, Austrii, te skocznie jak w Malince, te rozliczne wiochy i w PL, CZ jak i w A.
Ale to mój wybór i nikogo na siłę nie będę zmuszał do mojej opcji.
alechandro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6208
Dołączył(a): 10.04.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) alechandro » 13.07.2012 10:31

Dlaczego przejmujesz się imbecylem, który siedzi Ci na ogonie ? To jego problem, niech wyprzedza nawet na czołówkę jeśli to mu przyniesie ulgę...Ty jedź po swojemu i patrz przed siebie :wink:
TS
Croentuzjasta
Posty: 121
Dołączył(a): 07.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) TS » 13.07.2012 10:53

alessandro1977 napisał(a):Co prawda nigdy przez Slowację nie jeździłem bo lepiej mi przez Niemcy ale to chyba będzie słuszne rozwiązanie biorąc pod uwagę fatalny stan dróg w Czechach.
Osobom z zachodniej Polski polecam trasę przez Niemcy !


Dodaj może, że z pólnocno zachodniej ;) - bo chcąc jechać z Wrocławia przez Niemcy nadrobiłbym prawie 300km.

Jechałem i wracałem drogą Mohelnice-Ololomouc-Brno tydzień temu i stan jest moim zdaniem bez jakiejś wielkiej tragedii - ot tłucze na płytach i czasami znajdą się na prawym pasie jakieś dziury - żadna masakra. Jechałem na tempomacie 145-150km/h na 17'' felgach więc ani nie wolno ani i opona nie za wysoka.

Masakra to była kiedyś z Wrocławia w kierunku do DE - może przez to czeska autostrada nie wzbudza we mnie emocji ;).
alechandro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6208
Dołączył(a): 10.04.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) alechandro » 13.07.2012 10:56

Z południowo - zachodniej...ja też nadrabiam ale odległościowo, czasowo wychodzę na równo :wink:
PETERENZO
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4042
Dołączył(a): 30.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) PETERENZO » 13.07.2012 12:01

eStefan napisał(a):
PETERENZO napisał(a):
eStefan napisał(a):W nocy ta droga jest pusta. Przez Słowacje mam ~180km do pokonania powiatówkami, przez Czechy 80km. W jedną stronę mam lekko ponad 2200km, słabo mam czas i ochote na zwiedzanie wsi. Z Katowic może wam tak lepiej, nie analizowałem tego.


Ale jak będziesz jechał z Krakowa to chcesz ominąć Katowice planując przejazd przez Czechy?

Myślę o A4/A1 - Chałupki. Chyba że reszta uczestników mnie przegłosuje i będą chcieli zakombinować z trasą.


Dlatego przypuszczałem, że właśnie przez Katowice. A jeżeli tak to możesz zdecydować czy na Czechy czy Słowację i wtedy nie ma 180 km do pokonania powiatówkami. Nic nie sugeruję - Twoja decyzja. Szerokiej drogi.
PETERENZO
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4042
Dołączył(a): 30.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) PETERENZO » 13.07.2012 12:03

pumis napisał(a):Mam negatywne nastawianie do tej trasy i w tym roku raczej Słowacja, muszę tylko wyczaić gdzie kupić winiety bo wcześniej kupowałem na granicy ale tak doliczają swoje.


To jeżeli jedziesz przez Cieszyn na Żilinę to polecam Ci kupić winiety dopiero na starym przejściu CZ-SK za Mostami u Jablunkowa. Tam starsza Pani ma kantorek i sprzedaje winiety na Słowację i Austrię w nominalnej cenie bez żadnych prowizji. Na Słowenię (jeżeli kupujesz) dopiero na stacji beznynowej w Austrii - też bez prowizji.
Pozdrawiam
aro_40
Croentuzjasta
Posty: 293
Dołączył(a): 07.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) aro_40 » 13.07.2012 14:09

alessandro1977 napisał(a):Dlaczego przejmujesz się imbecylem, który siedzi Ci na ogonie ? To jego problem, niech wyprzedza nawet na czołówkę jeśli to mu przyniesie ulgę...Ty jedź po swojemu i patrz przed siebie :wink:


bo ten imbecyl tylko czeka na twój błąd, że albo przyhamujesz albo dodasz gazu aby odskoczyć - a wtedy on włącza takie niebieskie migające światełka i zaprasza cię do wsparcia skromnego budżetu Słowacji ( a może jego kieszeni - tego nie wiem)
widziałem go w akcji...
PETERENZO
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4042
Dołączył(a): 30.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) PETERENZO » 13.07.2012 14:31

aro_40 napisał(a):
alessandro1977 napisał(a):Dlaczego przejmujesz się imbecylem, który siedzi Ci na ogonie ? To jego problem, niech wyprzedza nawet na czołówkę jeśli to mu przyniesie ulgę...Ty jedź po swojemu i patrz przed siebie :wink:


bo ten imbecyl tylko czeka na twój błąd, że albo przyhamujesz albo dodasz gazu aby odskoczyć - a wtedy on włącza takie niebieskie migające światełka i zaprasza cię do wsparcia skromnego budżetu Słowacji ( a może jego kieszeni - tego nie wiem)
widziałem go w akcji...


Za dużo się naoglądałeś TVN Turbo :wink: :lol:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 13.07.2012 14:38

aro_40 napisał(a):bo ten imbecyl tylko czeka na twój błąd, że albo przyhamujesz


Hamowanie też? Co kraj to obyczaj...
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 13.07.2012 14:44

Dopiero teraz przeczytałem uważnie... :)

pumis napisał(a):
Jazda przez Zwardoń to kiepski pomysł, czasami jeździmy do Soblówki (obok Ujsoł) i znam tą trasę.


Być może chodzi o Glinkę i tamtejsze przejście graniczne (też gmina Ujsoły) w Soblówce chyba "kończą się tory"


pumis napisał(a):
Pozdrawiam, do Brennej jeździmy grać w siatkówkę plażową :D


Dzięki... a gdzie tam plaża? :)
mifal77
Podróżnik
Posty: 22
Dołączył(a): 02.04.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) mifal77 » 13.07.2012 19:00

pumis napisał(a):
Odnośnie jakości dróg w Czechach, to miałem wrażenie, że auto mi się rozkręca a to "Francuz" ;)

Ja jadąc Oplem Astra 1 przez Czechy w 2010 czułem to samo :). jakość dróg w Czechach jest tragiczna :) a obawialiśmy sie trasy Warszawa Cieszyn.
Nawet na Ukrainie mają lepsze kawałki ekspresówek niż te Czeskie klekoty.
Oczywiścei odradzam stanowczo wybieranie się do Ukrainy :P żeby nie było.
pumis
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 161
Dołączył(a): 21.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) pumis » 13.07.2012 19:55

Interseal napisał(a):Dopiero teraz przeczytałem uważnie... :)

pumis napisał(a):
Jazda przez Zwardoń to kiepski pomysł, czasami jeździmy do Soblówki (obok Ujsoł) i znam tą trasę.


Być może chodzi o Glinkę i tamtejsze przejście graniczne (też gmina Ujsoły) w Soblówce chyba "kończą się tory"


pumis napisał(a):
Pozdrawiam, do Brennej jeździmy grać w siatkówkę plażową :D


Dzięki... a gdzie tam plaża? :)


Miałem na myśli fakt, że jeździmy z Katowic do Soblówki, gdzie faktycznie "kończą się tory". Przejście w Glince owszem ale jadąc na narty do ORAVA SNOW w Oravskiej Lesnej.
Oczywiście polecam jazdy do CRO przez Glinkę :) to był tylko argument, że znam trasę Katowice +/- Zwardoń i mi nie odpowiada :)

Odnośnie plaży to w Brennej jest super boisko do plażówki a jeszcze lepsze jest po drugiej stronie S1, tam są aż trzy !
czark123
Globtroter
Posty: 33
Dołączył(a): 21.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) czark123 » 13.07.2012 20:46

No to się narobiło. Od stycznia studiuje forum jak dojechać do Cro i o Czechach nawet nie myślałem, bardziej sen z oczu spędzało mi te 30 euro w Słowenii a tu nagle temat dróg w Czechach. A teraz pytanie - jeżeli chce dojechać z Wrocławia do Wiednia przez Czechy nie telepiąc się po jakiś tam płytach, mogą być drogi powiatowe to którędy byście polecili przejechać? Jeżdżę wolno i lubię zwiedzać.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi



cron
Jakość autostrady w Czechach - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019