Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1567
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 01.11.2020 08:06

5 Październik c.d.

Przeciskamy się przez wąskie uliczki Chorio. Gdybyśmy jechali większym pojazdem, byłby pewien problem.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek



Zanim jednak dojechaliśmy do Prassy, wybór miejsca plażowania na Kimolos dosyć oczywisty, skręciliśmy w kierunku zatoki Vromolimni.

Obrazek



Miałem plany związane z tym miejscem. Za półwyspem widocznym na zdjęciu jest mała skalna wysepka, a pomiędzy nimi malowniczy przesmyk. Chciałem tam popłynąć z aparatem, ale wiązało się to z tym, że musiałbym na pewien czas zostawić Żonkę samą na brzydkiej plaży. Było mi trochę szkoda, ale odpuściłem. Gdybyśmy byli na Kimolos trochę dłużej…… No nic, czas na Prassę.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Plaża robi wrażenie. Szczególnie kolor piasku, który wbrew temu co widać na zdjęciach jest biały. Niestety nie dało się tego oddać na żadnym zdjęciu. Tu właśnie trochę narzekaliśmy na październikowe słońce.

Obrazek


Na plaży dosłownie kilka osób. My poszliśmy trochę w prawo i mieliśmy cześć Prassy tylko dla siebie.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Kąpiel w morzu, rewelacja, to była chyba najcieplejsza woda w jakiej pływaliśmy w Grecji.

Obrazek
Obrazek
CDN
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15272
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 01.11.2020 11:58

Udało się :D , gratulacje .
Nasz Covidowy urlop skończył się we wtorek , ale z różnych względów odbył się bez przekraczania granicy . Grecję kolejny raz pooglądam sobie u Ciebie :roll:


Pozdrawiam
Piotr
Sol-Wagon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1862
Dołączył(a): 21.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Sol-Wagon » 01.11.2020 19:44

ja trochę żałuję że nawet gdzieś na Krk nie wyskoczyłem nawet przynajmniej na te 3 dni...toż to tylko 900 z kawałkiem kilometrów...forumowicze relacjonowali o pustkach już w okolicy 10-go września...
Sol-Wagon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1862
Dołączył(a): 21.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Sol-Wagon » 01.11.2020 19:45

ja trochę żałuję że nawet gdzieś na Krk nie wyskoczyłem nawet przynajmniej na te 3 dni...toż to tylko 900 z kawałkiem kilometrów...forumowicze relacjonowali o pustkach już w okolicy 10-go września...
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1567
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 02.11.2020 16:20

piotrf napisał(a):Udało się :D , gratulacje .
Nasz Covidowy urlop skończył się we wtorek , ale z różnych względów odbył się bez przekraczania granicy . Grecję kolejny raz pooglądam sobie u Ciebie :roll:


Pozdrawiam
Piotr



Zapraszam choć nie za wiele tego będzie. Masz rację udało się, już drugi raz w tym roku, zresztą :).

Pozdrawiam


Sol-Wagon napisał(a):ja trochę żałuję że nawet gdzieś na Krk nie wyskoczyłem nawet przynajmniej na te 3 dni...toż to tylko 900 z kawałkiem kilometrów...forumowicze relacjonowali o pustkach już w okolicy 10-go września...



Też bym bardzo żałował gdybyśmy odpuścili, a różne myśli już chodziły czasem po głowie. Gdzieś tam czytałem, że w tym roku więcej Polaków w Chorwacji niż w poprzednim, no ale po 10.09. to już inna bajka.

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1567
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 02.11.2020 16:22

5 Październik c.d.

Dzień mijał bardzo szybko, czas więc było skończyć plażowanie i coś jeszcze na Kimolos zobaczyć.
Jedziemy wzdłuż wybrzeża w kierunku portu. Mniej więcej po pięciu kilometrach skręcamy w Kierunku Karras Beach.

Obrazek
Obrazek


Karras, Goupa to takie skaliste zatoczki z miniaturowymi żwirowymi plażami, największa jest ostatnia Rema. Ale to raczej nie dla plaż opłaca się tu przyjechać. Do tych trzech zatoczek zostały malowniczo wkomponowane domki i garaże dla łodzi. Bardzo fajne miejsce.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Ma też Kimolos swojego słonia. Niewiele brakowało, a nie zwróciłbym na niego uwagi.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Zostało nam jeszcze trochę dnia, jedziemy więc na druga stronę wyspy. Zatrzymujemy się na plaży Ellinika. Plaża mało ciekawa, ale jest widok na takie wystające z morza skałki.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek



Za skałkami, w tle, plaża Mavrospilia. Pojechaliśmy tam na chwilę. Ja miałem ochotę pojechać dalej, do plaży Lakos, w pobliżu jest ładnie wkomponowany w skały kościółek, ale wyraźnie nie pozwolił nam jechać dalej Pan z wypożyczalni samochodów. Nie miał nic przeciwko jeżdżeniu po drogach pozbawionych asfaltu, jednak zaznaczył nam na mapie kilka odcinków, gdzie nie powinniśmy jeździć. Co prawda droga wyglądała na dosyć dobrą, ale woleliśmy nie ryzykować.

Wracamy do Meltemi. Jednak nie na długo. Po zmroku odwiedzamy położoną w uliczce Chorio tawernę, gdzie spędzamy baaaardzo przyjemny wieczór, bo baaaardzo przyjemnym dniu :D.

Obrazek
CDN
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13243
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 02.11.2020 17:46

No proszę, w komplecie z kimoloskim grzybem jeszcze słoń :lol:
Dla plażowania na Prassie chętnie przypłynąłbym na Kimolos jeszcze raz... bo w sumie to nie wiem dlaczego ale tam nie zostaliśmy na dłużej :? . Chyba za dużo ludzi było :wink:
Stolica, grzybowa atrakcja, plażowanie i zwiedzanie a na koniec wieczór w tawernie - intensywny, wypełniony po brzegi, ale z pewnością był to satysfakcjonujący dzień :idea: :)
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1567
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 03.11.2020 12:19

kulka53 napisał(a):Stolica, grzybowa atrakcja, plażowanie i zwiedzanie a na koniec wieczór w tawernie - intensywny, wypełniony po brzegi, ale z pewnością był to satysfakcjonujący dzień :idea: :)


Tylko pierwszych kilka dni było tak intensywne, potem, w zasadzie już do końca, prawie czysty relaks, a dzień owszem, bardzo satysfakcjonujący :).
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1567
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 03.11.2020 12:19

6 Październik

W porcie jesteśmy dwie godziny przed przypłynięciem promu. Musieliśmy przyjechać wcześniej, żeby nie naliczyła nam się następna doba za samochód. Na szczęście w porcie vis-a-vis miejsca, gdzie przybijają promy jest tawerna z dużym zacienionym tarasem, także czas minął nam nawet szybko.

Ponownie płyniemy Artemisem.

Obrazek


Żegnaj Kimolos!

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


O ile czas w porcie Kimolos minął nam szybko, to nie można tego samego napisać o rejsie, bo te cztery godziny dłużyły się niemiłosiernie. Artemis raczej nie jest „orłem” prędkości, rejs odbywa się tempem „spacerowym”.

Podróż w czasach pandemii.

Obrazek

Serifos

Obrazek


W końcu, około godziny 20 jesteśmy ponownie na Paros. Przed nami kolejne trzy godziny oczekiwania na prom. Jakoś to jednak minęło. Wizyta w sklepie, trochę znowu posiedzieliśmy na murku przy morzu, no i na koniec kolacja w tawernie przy porcie. Ceny dużo korzystniejsze niż na Kimolos.

Obrazek


Punktualnie około 23 przypływa dobrze nam już znany Blue Star Naxos. Po pierwszej w nocy jesteśmy na Schinoussie. W porcie czeka na nas właścicielka naszej następnej kwatery, z którą jedziemy do, zbieżność nazw z miejscem noclegu na Kimolos, Pension-Restaurant ''Meltemi''.
CDN
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13243
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 03.11.2020 19:04

KOL napisał(a):jesteśmy na Schinoussie

8O A to niespodzianka :D
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1567
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 09.11.2020 16:34

7 Październik


Dlaczego Schinoussa, która na tym forum raczej nie wzbudzała zachwytów? To ostatnia wyspa Małych Cyklad, na którą można popłynąć, a na której nie byliśmy. Pewnie zawsze by kusiło, żeby ją odwiedzić i samemu się przekonać jak na niej jest. Teraz nadarzyła się ku temu okazja, logistycznie pasowało akurat, żeby popłynąć tam na jedną noc.

Nie wyspaliśmy się za bardzo, ale to już ostatni intensywny dzień na tych wakacjach. Rano poszedłem do lokalnego biura turystycznego (Paralos Travel), odebrać bilety na Express Skopelitis. Na ten statek nie ma ich jeszcze w wersji elektronicznej. Daleko nie miałem, Chora na Schinoussie to w zasadzie jedna uliczka. Jednak jest tam wszystko czego można potrzebować. Piekarnia, sklep, bankomat czy wspomniane biuro turystyczne z biletami.

Tak jak się umówiliśmy z właścicielami, zostawiamy pieniądze na stoliku w hotelowym pokoju i z walizkami idziemy 300 metrów do siedziby Faros Bikes, gdzie mamy zarezerwowany samochód. Bardzo zresztą polecam kontakt z tą firmą. Odbieramy takiego samego Hyundaia jak na Kimolos, cena też taka sama 20 euro. Wcześniej nie wiedziałem, że na Schinoussie można wypożyczyć auto. Zastanawiałem się nad quadem bądź skuterem, bo rowery zdecydowanie odradziła mi Pani z Faros Bikes, choć ich nazwa wskazuje na coś innego :).

Jedziemy przez Chorę, na chwilę zaglądamy na położoną przy porcie Mersini Beach.

Obrazek
Obrazek



Kolejny punkt Psili Ammos. Warunki słoneczne nie pozwoliły tego dobrze pokazać na zdjęciach, ale plaża jest naprawdę fajna.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek



Droga łącząca port z Chorą i jeszcze kawałek, jest asfaltowa, natomiast większość dróg wygląda mniej więcej tak.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Podobno najładniejszą plażą na wyspie jest Ai Vasilis beach, jednak nie sposób się na nią dostać, przynajmniej drogą lądową. Widoczny na zdjęciu poniżej półwysep, na którego końcu jest wspomniana plaża, jest własnością prywatną rodziny Papadimitriou. Kilka lat temu członkowie tej rodziny byli negatywnymi bohaterami sprawy sądowej. Oskarżono ich i skazano za przywłaszczenie sobie i handel nimi, starożytnych antyków.


Obrazek



Jedziemy na Lioliou beach.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Zostawiam Żonkę na pół godzinki samą i idę trochę dalej. Gdzieś tam w Internecie widziałem zdjęcia zatoczek z fajnym kolorem wody.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Wracam do Żonki.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Tutaj „ukrył się” przed słońcem nasz pojazd.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
CDN
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11964
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 09.11.2020 16:39

Piękny ten secik z samotnego spaceru :)
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1488
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 10.11.2020 08:57

Cudownie i pusto :hearts: Ta plaża z drzewkiem jest jak dla nas stworzona... lubimy plażować w cieniu, wychodzimy na słońce tylko żeby obeschnąć po morskiej kąpieli :) no i lubimy puste plaże :wink:
Jak zwykle fajnie to sobie zorganizowaliście. My odpuściliśmy sobie niestety jesienne podróże, chociaż plan był też na początek października... ale oprócz covidowych utrudnień wpływ miał na to mój nowy szef, który po prostu nie dał mi urlopu :evil:
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1567
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 10.11.2020 13:52

kulka53 napisał(a):
KOL napisał(a):jesteśmy na Schinoussie

8O A to niespodzianka :D


Tym sposobem, jeśli chodzi o Małe Cyklady, to mamy komplecik :D.


tony montana napisał(a):Piękny ten secik z samotnego spaceru :)



Fajne miejsce generalnie. Chciałem na koniec półwyspu przy plaży Lioliou dojechać samochodem, ale drogę zagradzała brama zamknięta na kłódkę. W przeciwieństwie do furtki, która była otwarta. Chyba dobrze się stało, daleko to nie było i widoki lepsze niż z okien samochodu.
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1567
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 10.11.2020 14:00

Magda O. napisał(a):Cudownie i pusto :hearts: Ta plaża z drzewkiem jest jak dla nas stworzona... lubimy plażować w cieniu, wychodzimy na słońce tylko żeby obeschnąć po morskiej kąpieli :) no i lubimy puste plaże :wink:


Jest kilka niewątpliwie atrakcyjnych plaż na Schinoussie. Potem jeszcze trochę napiszę o wrażeniach z wyspy. My też raczej szukamy do plażowania miejsc gdzie jest jakiś cień, choć muszę przyznać, że ostatnio tolerancja na leżenie na słońcu zdecydowanie mi się zwiększyła. Kiedyś chwili wytrzymać nie mogłem. Robiłem dokładnie tak jak Wy, często nawet na obeschnięcie nie starczało mi cierpliwości.


Magda O. napisał(a):... ale oprócz covidowych utrudnień wpływ miał na to mój nowy szef, który po prostu nie dał mi urlopu :evil:


Bardzo nieładnie z Jego strony :( .
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20. - strona 146
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019