Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15159
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 31.08.2020 22:46

KOL napisał(a):
kmichal napisał(a): ... niestety nie mogę tego powiedzieć o nadmorskim Shëngjin - nigdy więcej ... :hut: ...
Pozdrawiam.


Zgadzam się co do Shëngjin w 100%, byliśmy tam przez chwilę. Później coś o tym będzie.


Również zgadzam się z całkowicie z Michałem , podobnie jak prawie każdy , komu dane było tam być , również po sezonie .
Za to na zachód od Shëngjin jest jedna z najszerszych i najpiękniejszych plaży w Albanii , a przy tym dzięki pewnemu :wink: odosobnieniu - prawie zupełnie pusta :D Samochód 4 x 4 wymagany był do 2019 , ale jak to w Albanii - może już nie jest :?: Do Teth też "autostradę" prawie budują :wink:
W Shirokiej nie byłem i w tym roku nie będę , chyba że covidy zamykaniem granic straszyć przestaną i październikową Albanię da się zrealizować . . . póki co popatrzę u Ciebie


Pozdrawiam
Piotr
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1561
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 06.09.2020 06:42

piotrf napisał(a): . . . póki co popatrzę u Ciebie


Zapraszam, z tym że już za dużo nie będzie. Tak jak pisałem, krótki i raczej leniwy był to wyjazd :).

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1561
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 06.09.2020 06:43

Ostatnia wycieczka jaką zrobiliśmy sobie podczas naszego pobytu w Albanii, to przejażdżka wyremontowaną kilka lat temu drogą SH20, biegnącą od miejscowości Koplik do przejścia granicznego z Czarnogórą, Vermosh/Grncar.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na dłużej zatrzymujemy się przy punkcie widokowym z tarasem ze szklanymi barierkami, na przełęczy Leqet e Hotit.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Jedziemy dalej. Cisza, spokój, oprócz nas widzieliśmy tylko kilka samochodów.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Do samego Vermosh nie dojeżdżamy, zawracamy jakieś kilkanaście kilometrów wcześniej.

Jedziemy z powrotem w kierunku Szkodry.

Obrazek
Obrazek


Na rondzie, na przedmieściach Szkodry, pomnik „Pięciu Bohaterów z Vig”, poświęcony piątce bohaterskich komunistycznych partyzantów, którzy podobno w 1944 roku przez sześć godzin stawiali opór dwustu nazistowskim żołnierzom, chcącym ich pojmać. Na koniec cała piątka zginęła.

Obrazek
CDN
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1561
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 06.09.2020 06:56

Na koniec, zanim wróciliśmy do Shiroke, ostatnia albańska atrakcja tego wyjazdu, Ura e Mesit. Zbudowany na rzece Kir kamienny most z XVIII w.

Obrazek
Obrazek


Tylko gdzie ta rzeka?

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
CDN
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1561
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 24.09.2020 12:15

Wracamy przez Czarnogórę, przejście Han i Hotit. Na granicy zostajemy poinformowani, że mamy na przejechanie tego kraju tranzytem tylko kilka godzin. Jeśli zatrzymamy się na noc możemy zostać aresztowani i odstawieni na kwarantannę :!: Dzięki temu, że jechaliśmy w niedzielę, kręte drogi Czarnogóry pokonaliśmy szybciej niż zakładałem. Na granicy z Serbią żadnych problemów. Nie jedziemy od razu do domu. Po drodze zatrzymujemy się na jeden nocleg w hotelu Orašac w Belgradzie. Zanim jednak pojechaliśmy do hotelu, zatrzymaliśmy się jeszcze przy polskiej ambasadzie, żeby oddać głos w wyborach prezydenckich.

Obrazek

O ile na ulicach Belgradu epidemii za bardzo nie było widać, czasem szedł ktoś w maseczce, to w naszej ambasadzie zupełnie inaczej. Przed wejściem obowiązkowa dezynfekcja obuwia, rękawiczki, oczywiście maseczki no i długopisy jednorazowego użycia, które zaraz po głosowaniu trzeba było wyrzucić.
Powrót do domu, następnego dnia, szybko i bez problemów. No i w ten sposób skończył się nasz, krótki w sumie, lipcowy wypad.

Teraz odliczamy już dni do 3 października, bo właśnie wtedy mają się zacząć nasze, przełożone z maja, tegoroczne greckie wakacje. W krótszej wersji niż ubiegłoroczne, ale zawsze. Zacząłem już wątpić, że ten wyjazd w ogóle dojdzie do skutku. W międzyczasie dwa razy zmienili nam godziny odlotu samolotu, a jeden lot w ogóle odwołali, to samo z promami. Teraz, kiedy do wyjazdu został niewiele ponad tydzień, odpukać, wszystko wskazuje na to, że pojedziemy. Pewnym jednak w tych czasach, niczego być nie można. Codziennie z „drżeniem serca” sprawdzam pocztę i śledzę informację o ograniczeniach na granicach.
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1462
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 24.09.2020 13:31

Powodzenia, życzę udanego wyjazdu :D
My też myślimy nad ostatnim w tym roku wyjazdem - gdzieś między 5 a 11 października. Nie wiemy jeszcze, gdzie, ale liczę na to, że się uda i będzie fajnie - gdziekolwiek to będzie :wink:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11253
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 24.09.2020 14:33

Ooooo, już koniec :x Ale widzę, że jest też nadzieja na kolejną relację. powodzenia. :papa:
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13102
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 25.09.2020 06:21

KOL napisał(a):tegoroczne greckie wakacje

Twardym trza być, nie mientkim :wink: :lol:
A jednak nie odpuszczasz, i dobrze.
Z forum kamperowego wiem że teraz jesienią sporo osób się wybrało albo wybiera do Grecji. Testy robią w BG, no ale "samolotowych" to nie dotyczy więc o tyle łatwiej. My nie byliśmy tacy twardzi, choć przez chwilę zastanawiałem się nad opcją promu z Włoch.
Oby się udało :idea:
Relację poczytam z jakiejkolwiek wyspy by nie była :cool:
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1561
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 25.09.2020 11:19

Magda O. napisał(a):Powodzenia, życzę udanego wyjazdu :D
My też myślimy nad ostatnim w tym roku wyjazdem - gdzieś między 5 a 11 października. Nie wiemy jeszcze, gdzie, ale liczę na to, że się uda i będzie fajnie - gdziekolwiek to będzie :wink:



Dziękuję Bardzo i również życzę udanego wyjazdu, gdziekolwiek pojedziecie :).


piekara114 napisał(a):Ooooo, już koniec :x Ale widzę, że jest też nadzieja na kolejną relację. powodzenia. :papa:



Dziękuję. Jeśli wyjazd dojdzie do skutku, to pewnie coś tam napiszę, ale podobnie jak poprzedni, nie będzie to wyjazd zbyt długi, raptem 11 dni.


kulka53 napisał(a):Twardym trza być, nie mientkim :wink: :lol:
A jednak nie odpuszczasz, i dobrze.
Z forum kamperowego wiem że teraz jesienią sporo osób się wybrało albo wybiera do Grecji. Testy robią w BG, no ale "samolotowych" to nie dotyczy więc o tyle łatwiej. My nie byliśmy tacy twardzi, choć przez chwilę zastanawiałem się nad opcją promu z Włoch.
Oby się udało :idea:
Relację poczytam z jakiejkolwiek wyspy by nie była :cool:



Nie odpuszczam, ale dzisiaj znowu wątpliwości mnie wzięły kiedy zobaczyłem liczbę wykrytych zakażeń. Grecy zamykają od 30 września granice dla Czechów, to znaczy muszą mieć testy. Niby Czesi mają więcej zakażeń, no ale testów robią nieporównywanie więcej. Byle do następnej soboty. Będzie nerwówka przez najbliższy tydzień.
Co do relacji, jak pisałem wyżej, wyjazd krótki i taka też, podobnie jak z Albanii, będzie relacja. Tęsknie za wyjazdem trzytygodniowym, jak za lat poprzednich. Niestety na to się nie zanosi :(.
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1561
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 26.10.2020 13:02

Było trochę nerwów i niepewności do ostatniej chwili, ale ostatecznie wyjazd doszedł do skutku. Nie będzie to długa relacja, jak z poprzednich greckich wakacji, bo wyjazd dosyć krótki, raptem 11 dni, ale coś tam postaram się pokazać. Taka mini relacyjka.

Niecałe dwa dni przed wyjazdem Grecy zaskoczyli nas wprowadzeniem obowiązkowego przedstawienia wyniku testu przy wjeździe do Ich kraju. Nerwy, dzwonienie, szukanie laboratorium, które w 24 godziny wyślę nam wynik testu w języku angielskim. Dodatkowe emocje, czy wyniki będą negatywne. W końcu znaleźliśmy, wynik w ten sam dzień, a tłumaczenie na angielski na maila do 24 godzin. Cena 370 złotych na osobę, czyli zaraz przed wyjazdem nieplanowany wydatek, 740 złotych.


3 Październik

Samolot mieliśmy z Wiednia po godzinie 12, tak więc wyjeżdżając z domu nad ranem, wiedzieliśmy już, że wyniki mam negatywne, ale tłumaczenia na angielski jeszcze nie mięliśmy. Także na 100% wyjazdy jeszcze nie byliśmy pewni. Byliśmy już w Wiedniu, a wynik ciągle nie przychodził. Stajemy na stacji benzynowej i dzwonimy do laboratorium, na szczęście infolinia czynna również w weekend. Podaje nazwiska i po kilku minutach prze tłumaczone wyniki przychodzą. Ciekawe czy wysłali by je gdybym nie zadzwonił.
Parking mieliśmy zarezerwowany przy hotelu Arion, kilka kilometrów od lotniska. Miła Pani w recepcji hotelu wydrukowała nam testy, a przy okazji karty pokładowe. Na lotnisko pojechaliśmy hotelowym busem.
Jedyny "plus" epidemii, stosunkowo mała ilość ludzi na lotnisku, w zasadzie nigdzie nie trzeba stać w długich kolejkach, jak to było zazwyczaj. W samolocie prawie komplet, no ale nie ma co się dziwić, bo samolotów jest o wiele mniej. My przez tą redukcję lotów i w jednym przypadku też promów, zmienialiśmy plan kilkakrotnie, na szczęście zawsze była jakaś alternatywa.

Lądujemy na Mykonos. Już po rozpoczynającym się na cyfrę 7 numerze kodu PLF, który tez trzeba było sobie wyrobić przed wyjazdem do Grecji, wiedzieliśmy, że najprawdopodobniej zostaniemy skierowani na test. Tak też się stało, ale po okazaniu Pani lekarz naszych wyników testów, zostajemy przepuszczeni. Nie mam pojęcia co by było gdybyśmy tych wyników nie mieli, może wpuścili by nas i tak po przetestowaniu. W każdym razie udało się, jesteśmy w Grecji!!! Pogoda szok, 33 stopnie. Przed zmianą kursowania promów, mieliśmy mieć, jeśli dobrze pamiętam, dwie godziny więcej czasu, a tak od razu spod lotniska bierzemy taksówkę i jedziemy do portu.


Wakacje czas zacząć :D :!:

Obrazek
Obrazek


W porcie kompletne pustki.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Okolice Starego Portu Mykonos, których nie było nam dane pooglądać z bliska, ale też trzeba przyznać, że na zwiedzanie tej wyspy nie mięliśmy kompletnie ciśnienia.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Po około dwóch godzinach przypływa katamaran firmy SeaJets, którym płyniemy na Paros. Trzeba przyznać, że na katamaranie dosyć skrupulatna kontrola noszenia maseczek. Pan z obsługi cały czas obserwował pasażerów i zwracał uwagę, kiedy na przykład ktoś nie zasłonił sobie maską nosa.

Rejs bardzo krótki, niewiele ponad godzinę, ale jak to z SeaJets bywa, najdroższy ze wszystkich podczas tego wyjazdu. Na Paros nie mamy daleko, nocleg zarezerwowaliśmy w hotelu Oasis bardzo blisko portu. Dostajemy narożny pokój z doskonałym widokiem na okolicę. Koszt pokoju to 50 euro, ale te zapłaciliśmy już przed niedoszłym majowym wyjazdem, którego plan też uwzględniał nocleg w tym hotelu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


W porcie atmosfera, jakby żadnej epidemii nie było, dużo ludzi, pełne tawerny, sporadycznie można kogoś zobaczyć w masce, no może w sklepach i to raczej turystów. My spędzamy sporo czasu na murku przy morzu. Ciepło, przyjemnie, szczęście, że jednak, pomimo wszystkich trudności, udało się dojechać :D.
CDN
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11587
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 26.10.2020 13:30

Suuuuper, że Wam się udało :!: :P
Pisz, pisz bo bardzo mało tegorocznej Grecji ... :cry:
janusz.w.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1659
Dołączył(a): 21.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) janusz.w. » 26.10.2020 14:21

A jednak się wam udało :!: Zazdroszczę :!: :D
Wyjątkowo spragniony greckich widoków czekam na dalszy ciąg :)
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1561
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 26.10.2020 14:47

mysza73 napisał(a):Suuuuper, że Wam się udało :!: :P
Pisz, pisz bo bardzo mało tegorocznej Grecji ... :cry:


janusz.w. napisał(a):A jednak się wam udało :!: Zazdroszczę :!: :D
Wyjątkowo spragniony greckich widoków czekam na dalszy ciąg :)



Na prawdę, udało się :D. Choć po ogłoszeniu przez Greków obowiązkowych testów przyszło chwila zwątpienia, na szczęście krótka :). Nie wiedziałem początkowo, że tak szybko można to załatwić. Teraz kolejki zdecydowanie dłuższe. My staliśmy jakieś półtora godziny, oprócz nas sami "greccy" turyści :). Jeszcze noc poprzedzającą test spędziłem na śledzeniu wiadomości, Polacy prosili Greków o przełożenie terminu. Dużo osób z biur podróży w ostatniej chwili dowiedziało się, że Ich wakacje się nie odbędą.

Pozdrawiam
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11253
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 26.10.2020 19:14

KOL napisał(a):(...)bo wyjazd dosyć krótki, raptem 11 dni,
:lol: :lol: No raptem.... chciałabym choć tyle w tym roku, a nie dało się :?

Czytam, że w dwójkę, więc chłopaki znowu Was samych puścili w trasę :mrgreen:
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13102
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 26.10.2020 20:57

Jednak się udało :idea: , właśnie wczoraj o tym myślałem i miałem zapytać :cool:
Czyli Paros... wydaje mi się że już tam byliście, choć bardziej pamiętam najwyższy szczyt i południowy kraniec Antiparos.
Czekam na szczegóły :D
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20. - strona 144
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019