Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1500
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-19.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 29.06.2019 01:28

25 Kwiecień c.d.

Nie zabawiliśmy zbyt długo w pokoju. Krótki odpoczynek i schodzimy do portu do wypożyczalni Antonis odebrać zarezerwowany wcześniej samochód. Koszt wypożyczenia Fiata Panda na jeden dzień to 25 euro. Nie chciało nam się za bardzo po azersko-turecko-greckim maratonie, po nieprzespanej nocy, wychodzić z pokoju. Korciło żeby zamiast tego posiedzieć sobie na tarasie. Głupio jednak trochę by było być pierwszy raz na Kythnos i nigdzie się nie ruszyć. Postanowiliśmy, że zwiedzanie ograniczymy do absolutnego minimum, a na taras, też zostawimy sobie trochę czasu.

Na początek Chora, lub po prostu Kythnos.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Musze napisać, że zarówno Chora, jak i wyspa w ogóle, od razu nam się spodobała. Nie wiem dlaczego nie zawsze pochlebnie o niej piszą w przewodnikach, ale my w każdym razie mamy inne zdanie. Dużo zieleni, ładna Chora z białymi uliczkami, które tak lubimy, spory wybór plaż, no i, co ważne, łatwo i szybko można się na nią dostać. Zdjęcia, których mamy niewiele, w żaden sposób nie oddają jej uroku. Szkoda tego zachmurzonego nieba, no i zmęczenia, przez które jakoś nie przykładaliśmy się zbytnio do fotografowania. Nie wiem, każdy może mieć inne zdanie, ale my, całą rodzinką byliśmy zgodni, warto by było przyjechać tu jeszcze raz choć na dwa, trzy dni.

Z Chory jedziemy do Loutry.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Niewątpliwą atrakcją tego miejsca są gorące źródła. Gorąca woda kanałem widocznym na zdjęciu poniżej wpływa do morza.

Obrazek

Wykąpać się bezpośrednio w niej nie można by raczej było, jest za ciepła, ale na plaży, z kamieni, jest zrobiony taki jakby basenik i tam temperatura jest już odpowiednia.

Obrazek


Oczywiście zdaje sobie sprawę, że w sezonie pewnie byłby kłopot żeby się tam wcisnąć, ale jestem pewien, że, ze względu na temperaturę, można się w tym miejscu kąpać o każdej porze roku.

Jedziemy dalej.

Widok na Loutrę z drogi.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Widok na bardzo ładnie położoną Driopidę.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Jedziemy jeszcze do zatoczki Lefkes z kościółkiem St. Nicholas, miejsce, które upatrzyłem sobie przed wyjazdem podróżując palcem po mapie.

Obrazek


Podobało mi się , lubię takie miejsca, spokojnie mógłbym tu spędzić kilka leniwych dni.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek



Okrążamy Driopidę, jednak do miasteczka nie wchodzimy, może innym razem.

Obrazek
Obrazek



Na koniec krótkiego rekonesansu była w planie, najbardziej, jak się wydaje, atrakcyjna plaża Kythnos, Kolona. Jedziemy do Apokrisi, skąd prowadzi na nią droga. Niestety nie jest ona asfaltowa. Kilka minut zastanawiam się czy jest sens próbować dojechać. Mała Panda z czterema osobami, dosyć stromy podjazd. Ostatecznie odpuszczam, przy ogólnej aprobacie zresztą. Pewnie gdyby nie zmęczenie, przy innej pogodzie, nie zastanawiał bym się. Trudno, będzie na kiedyś tam.

Obrazek
Obrazek


Wracamy do Merihas, szybkie zakupy i w końcu zasłużony odpoczynek na tarasie. W końcu jutro przed nami kolejny etap podróży.

Obrazek
CDN
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1500
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-19.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 30.06.2019 16:39

26 Kwiecień

Od rana ładna słoneczna pogoda.

Obrazek

Tylko co nam po pogodzie skoro pół dnia mamy spędzić na promie. Nie miało tak być, to efekt świątecznych zmian w kursowaniu promów. Początkowo, zgodnie z rozkładem mieliśmy płynąć na Serifos (tam spędziliśmy następne dwie noce) 45 minut. Potem dostałem wiadomość, że nasz prom będzie wcześniej, akurat to nam pasowało. Jednak następna wiadomość informowała, że prom wypłynie o planowanej godzinie, ale niestety rejs okrężną drogą potrwa 5 godzin zamiast planowanych trzech kwadransów.

Obrazek
Obrazek


Komplikowało nam to nieco plany, ponieważ pierwszy dzień na Serifos miał być przeznaczony na plażowanie, a drugi na zwiedzanie, a tak trzeba było iść na kompromis i z czegoś zrezygnować.

Zwożę samochodem nasze bagaże do portu, oddaje auto w wypożyczalni i wracam do rodzinki.

Obrazek
Obrazek


Akurat przed naszym promem przypływały dwa inne. Sporo ludzi się w porcie zebrało.

Obrazek


Jest i nasz.

Obrazek
Obrazek


Na pokładzie dosyć tłoczno.

Obrazek


Żegnaj Kythnos

Obrazek
Obrazek


Milos

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Sifnos

Obrazek
Obrazek
Obrazek


W końcu jesteśmy.

Obrazek


Nocleg mamy zarezerwowany w Akti Rooms, jest to na tyle blisko od portu, że bez problemów dochodzimy tam z bagażami na piechotę.

Widok z naszego nowego balkonu.

Obrazek
Obrazek


W drugą stronę, między drzewami widać było Chorę.

Obrazek


Portowe Livadi zaskoczyło nas. Prawdę mówiąc liczyłem na spokój i większą „kameralność” wyspy. Tymczasem gwarne, portowe miasteczko od razu skojarzyło mi się na przykład z Antiparos.

Z dnia już za wiele nam nie zostało, jednak jeszcze chwilę wieczorem na plażę udało się wygospodarować.

Obrazek


Wieczór na tarasie.

Obrazek


Jeszcze kilka słów o biletach promowych. Prawie zawsze zamawiałem je w biurze Zas Travel z Naxos, o czym kilka razy pisałem. Niestety nie jest to już opłacalne. Zaczęli brać taką marże, że to mija się z celem. Ale na Zas Travel świat się nie kończy. Tym razem skorzystaliśmy z usług biura Kotsis Travel z Igumenitsy. Wszystkie bilety wysłali nam za darmo, a prowizja to dosłownie jakieś grosze.
CDN
MCR
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 772
Dołączył(a): 15.04.2006
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-19.

Nieprzeczytany postnapisał(a) MCR » 30.06.2019 19:58

Tak zielonej Milos jeszcze nie widziałem :)
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10388
Dołączył(a): 30.06.2010
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-19.

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 30.06.2019 22:23

KOL napisał(a):Jeszcze kilka słów o biletach promowych. Prawie zawsze zamawiałem je w biurze Zas Travel z Naxos, o czym kilka razy pisałem. Niestety nie jest to już opłacalne. Zaczęli brać taką marże, że to mija się z celem. Ale na Zas Travel świat się nie kończy. Tym razem skorzystaliśmy z usług biura Kotsis Travel z Igumenitsy. Wszystkie bilety wysłali nam za darmo, a prowizja to dosłownie jakieś grosze.
Z ciekawości, dlaczego kupujesz bilety od pośredniaka, a nie bezpośrednio w jakiejś linii czy na miejscu?
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1500
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-19.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 01.07.2019 00:55

piekara114 napisał(a): Z ciekawości, dlaczego kupujesz bilety od pośredniaka, a nie bezpośrednio w jakiejś linii czy na miejscu?



Tak po prostu jest dla mnie wygodniej. Nie muszę szukać miejsca gdzie sprzedają bilety tylko od razu wsiadam na prom. Dodatkową zaletą jest to, że bilety wszystkich firm kupuję w jednym miejscu. Poszczególne firmy promowe, jeśli mają opcje wysyłki biletów, to kosztuje ona tyle, że to się kompletnie nie opłaca. Teraz z tego nie korzystaliśmy ale na przykład Blue Star Ferries zawsze ma pewną pulę biletów, gdziekolwiek by się nie płynęło, po 20 euro. Liczba tych biletów jest ograniczona i niby nie można ich kupić przez Internet. U niektórych pośredników jednak można. Prawie zawsze bilety kupowałem w Zas Travel, nie brali żadnej prowizji, jedynie za przesyłkę pocztą 5 euro. Teraz, jak pisałem biorą już prowizję, jak dla mnie zdecydowanie za wysoką. W Kotsis Travel za przesyłkę nie zapłaciłem nic, a za wszystkie bilety (sześć promów, jeśli dobrze liczę) prowizja wyniosła kilka euro. Cena chyba warta świętego spokoju. Sytuacja dokładnie odwrotna do rezerwacji noclegów, gdzie jestem zdecydowanym wrogiem pośredników, szczególnie tego najbardziej znanego.

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1500
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-19.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 01.07.2019 00:57

MCR napisał(a):Tak zielonej Milos jeszcze nie widziałem :)



Trochę uprzedzę fakty. Za kilka odcinków na Milos na chwilę wrócimy :).

Pozdrawiam
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12957
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-19.

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 01.07.2019 22:18

O, Serifos :cool: . Nie wiem dlaczego ale wydawało mi się że już kiedyś byliście na tej wysepce :?
Kithnos faktycznie zwiedzona w tempie ekspresowym :) , tak ze zdjęć wydaje mi się podobna krajobrazowo do Kei choć może bardziej płasko tam jest. A może to przez tę zieleń :) . No i nie sądziłem że na tę najpopularniejszą plażę trzeba jechać szutrem 8O .
Ale rejs z Kithnos na Serifos przez Milos... no to okazja niebywała załapać się na taką podróż :lol: .
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9696
Dołączył(a): 29.06.2007
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-19.

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 02.07.2019 08:32

kulka53 napisał(a):
Ale rejs z Kithnos na Serifos przez Milos... no to okazja niebywała załapać się na taką podróż :lol: .


Gdy szukałam sobotniego połączenia na koniec września z Pireusu na Koufonissi, trafiłam na "bezpośredni" rejs SeaJets przez Serifos, Sifnos, Milos i Santorini :wink: . Gdyby nie to, że znalazłabym się u celu prawie 3 godziny później, niż kursujący krótszą trasą Highspeed4 (odpływający kilkanaście minut po SeaJet), to kto wie, czy taka podróż nie byłaby fajna :lol:
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1500
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-19.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 03.07.2019 13:39

kulka53 napisał(a):Kithnos faktycznie zwiedzona w tempie ekspresowym :)....


To nie jedyna wyspa zwiedzona na tych wakacjach w ten sposób :).


kulka53 napisał(a): Ale rejs z Kithnos na Serifos przez Milos... no to okazja niebywała załapać się na taką podróż :lol: .



dangol napisał(a):... to kto wie, czy taka podróż nie byłaby fajna :lol:



Dzieci bardzo lubią pływać promami. My płynęliśmy już tyle razy, że ta frajda jest zdecydowanie mniejsza niż kiedyś. W każdym razie było, ładnie, słonecznie i ten rejs był nawet przyjemny, tylko odbył się kosztem czasu spędzonego na Serifos. Trochę tego żałuję, bo tylko "prześlizgnęliśmy" się po tej wyspie.
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1500
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-19.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 03.07.2019 13:41

27 Kwiecień

Punktualnie, zgodnie z umową, zostaje nam dostarczony z wypożyczalni Voltaro samochód. Jest to ponownie Fiat Panda, z tą różnicą, że dużo nowszy niż ten na Kythnos. Cena 30 euro za dzień.
Pogoda znów jest bardzo ładna. Szkoda tego dnia na promie, bo musimy znacznie ograniczyć zwiedzanie Serifos, żeby wystarczyło czasu na plażę.

Akti Rooms od frontu.

Obrazek


Na początek oczywiście Chora, to tylko 4,5 kilometra z portu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Parkujemy w pobliżu wiatraków. Diametralna różnica w porównaniu z Livadi, tutaj kompletne pustki. Samochodów zaparkowanych niby stoi sporo, ale kiedy tam spacerowaliśmy, to po drodze, jeśli dobrze pamiętam spotkaliśmy dwie osoby.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Bez wątpienia jest to jedno z najpiękniej położonych cykladzkich miasteczek w jakich byliśmy.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Bardzo nam się podobało, aż nie chciało się odjeżdżać.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
CDN
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12957
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-19.

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 03.07.2019 21:08

KOL napisał(a):Diametralna różnica w porównaniu z Livadi, tutaj kompletne pustki.

:D
Nie na darmo widzę porównałem Keę do Serifos, właściwie obie ich stolice, zupełnie opustoszałe. W porcie powiedzmy widać było jakieś życie natomiast w głębi wyspy i w samej stolicy - niemal bezludnie. Ale to jednak kwiecień/maj :) .
Bardzo fajnie przypomnieć sobie tę wyspę :idea: , to jednak 6 lat temu byliśmy tam i czas robi swoje. Bardzo ciekawe co jeszcze zobaczyliście :) .
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1500
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-19.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 08.07.2019 08:19

27 Kwiecień c.d.

Kierunek Megalo Livadi.

Obrazek
Obrazek


Senna miejscowość z pozostałościami po czasach kiedy na Serifos wydobywano rudy żelaza. Plaża może nie jest zbyt ciekawa, ale miejsce ma swój klimat.

Obrazek


Zrujnowany pałac Gubernatora.

Obrazek
Obrazek


W 1916 roku górnicy wszczęli strajk. Domagali się podwyżek i poprawy warunków pracy. Wybuchły walki w wyniku, których zginęło kilka osób. Poniżej pomnik upamiętniający tamte wydarzenia.

Obrazek
Obrazek


Na kilka minut zatrzymujemy się jeszcze trochę powyżej Megalo Livadi, a ja zostawiam Rodzinkę i idę jeszcze zerknąć na to co zostało z górniczej działalności.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Każdy mój ruch był bacznie obserwowany.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Wydobycie na wyspie zakończono definitywnie w 1960 roku, jednak pamiątek po minionych czasach można zauważyć jeszcze całkiem sporo. Przy drodze w kierunku Vagii uwieczniliśmy na zdjęciu pozostawione wywrotki i autobus.

Obrazek
Obrazek


Ganema

Obrazek

Vagia z góry wydaje się całkiem fajna. Jednak kompletnie nie widać na niej choćby odrobiny cienia. Chwilę tylko patrzymy na nią z drogi. Jeszcze nie czas na plażę. Pozostał nam jeden obowiązkowy punkt programu, Agios Sostis.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Zostawiamy samochód na parkingu, dalej trzeba iść piechotą.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Bardzo ładne miejsce.


Wracamy na chwilkę do Akti Rooms po akcesoria plażowe.

Obrazek


Chora prezentuje się pięknie.

Obrazek
Obrazek


W końcu „to co tygryski lubią najbardziej”.

Obrazek


Livadakia Beach. Wybraliśmy ją w sumie tylko i wyłącznie z powodu małej odległości od naszej kwatery. Okazała się jednak całkiem fajnym miejscem. Pomimo bliskości Livadi, oprócz nas było tam zaledwie kilka osób. Troszeczkę cienia też można było pod drzewkiem znaleźć.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Popołudnie i wieczór to najpierw zakupy w jednym z całkiem sporych supermarketów w porcie, a potem przyjemny czas na tarasie.
CDN
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1500
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-19.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 10.07.2019 12:13

28 Kwiecień

Na zwrot samochodu umówiliśmy się w porcie. Pomimo, że to blisko z Akti Rooms, wygodniej było zawieźć tam nasze bagaże.

Obrazek


Jest nasz prom.

Obrazek


Żegnaj Serifos!

Obrazek
Obrazek
Obrazek



50 minut rejsu i wysiadamy na Sifnos. W porcie Kamares czeka na nas właściciel naszej nowej kwatery. W miasteczku dużo mniej ludzi niż w Livadi na Serifos. Myślałem, że będzie odwrotnie.

Sifnos jakoś specjalnie nie była wychwalana w forumowych relacjach. Jednak my przyjechaliśmy tam nie tyle dla całej wyspy, co dla jednego miejsca, a mianowicie Heronissos. Od kiedy zobaczyłem pierwsze zdjęcie, wiedziałem, że kiedyś tam zawitamy. Jeszcze bardziej w tym zamiarze utwierdziły mnie relacje Kulek i MCR-a. Mijała nam mniej więcej połowa wyjazdu, a tą drugą, po intensywnej pierwszej, postanowiliśmy przeznaczyć niemal wyłącznie na odpoczynek. Herronissos wydawało się do tego idealne, więc spędziliśmy tam najbliższych pięć nocy. I takie w zasadzie, leniwe i wypoczynkowe, poza jednym intensywnym dniem, były już do końca nasze wakacje. Pełnego „przygód” powrotu nie liczę bo to osobna historia, ale o tym później.

Nocleg w Herronissos też już miałem upatrzony od kilku lat. Jedziemy tam więc samochodem naszego nowego Gospodarza. Już od pierwszego spojrzenia wiedzieliśmy, że Psarona Vacation House w stu procentach spełnia nasze oczekiwania.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Bardzo sympatyczny właściciel domu pomaga nam znieść bagaże, trochę schodków jest, tłumaczy nam kilka spraw, po czym zostajemy sami. Dom jest do naszej wyłącznej dyspozycji. Właściciele mieszkają w Artemonas.

Do końca dnia nie ruszamy się już nigdzie.

Obrazek
CDN
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10388
Dołączył(a): 30.06.2010
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-19.

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 10.07.2019 16:45

Świetna ta miejscówka.
MCR
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 772
Dołączył(a): 15.04.2006
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-19.

Nieprzeczytany postnapisał(a) MCR » 10.07.2019 18:51

No z takiego miejsca też bym się nie ruszył :)

PS. Organoleptycznie potwierdzam wspaniałość i 100% zgodność z opisem Twoim i Kulek wyspy Tilos :)
PS2. Dziś, od pierwszego wejrzenia, zauroczyła mnie Leros.
PS3. Jeszcze tylko kilka dni urlopu :(
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20. - strona 133
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019