Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3503
Dołączył(a): 09.10.2007
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-18.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 20.04.2018 20:24

8O 8O 8O 8O 8O
Nas to już 2 razy spotkało, gdy fotosik i imageshack się skomercjalizowały. W przypadku fotosika pomógł ktoś z forum i napisał skrypt umożliwiający ściągnięcie zdjęć z fotosika na serwer cro.pl do kolejnych postów. Żmudne to było ale skuteczne narzędzie.
Z powodu skomercjalizowania imageshacka trochę zdjęć w naszym greckim wątku zniknęło.
Na forum cro.pl też zdjęcia poznikały o np. mój awatar.
Może Admin pomoże. Parę osób korzystało z fmix (mysza73, buber, longtom ......)
KOL napisał(a):Szlag człowieka może trafić, ale to chyba niestety pożegnanie z tym wątkiem.

:( :( :( :( :(


Nie poddawaj się, bo to co piszesz my chętnie czytamy i oglądamy.
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10429
Dołączył(a): 30.06.2010
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-18.

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 20.04.2018 20:54

Mam nadzieję że coś podziałasz i uzupełnisz w wolnym czasie zdjęcia.... Bardzo lubię Twoje relacje, a bez zdjęć to wiadomo....
Ja używam google+....

Ten bunkier ROBI wrażenie....
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9714
Dołączył(a): 29.06.2007
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-18.

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 21.04.2018 10:19

Uzupełnianie zdjęć to niestety zajęcie :roll: baaaaaardzo czasochłonne, próbowałam kiedyś zrobić to po zniknięciu moich fotek w imageshacku , wytrwałości wystarczyło mi tylko na jedną relację :( . Przez poprzednie dwa lata fotki do relacji wklejałam przez fmixa, więc teraz :roll: poznikają...
KOL-u, wprawdzie wspomnienia bez zdjęć są uboższe, ale to nie znaczy, że już nieprzydatne dla innych. Jeśli kiedyś któraś z Twoich wysp znajdzie się na moim wakacyjnym szlaku, na bank tu zaglądnę, bo przecież słowa pisane pozostaną :D i warte są ponownego czytania.
Co do zmiany na google+, chyba warto to poważnie rozważyć 8) ! W każdym bądź razie ja mam taki zamiar :)
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-18.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 21.04.2018 13:51

Lidia K napisał(a):8O 8O 8O 8O 8O
Nas to już 2 razy spotkało, gdy fotosik i imageshack....


Mnie kiedyś też z imageshack z dwoma relacjami, jedną odtworzyłem drugą nie. Teraz chodzi dokładnie o ponad pięć, także nie wiem... W każdym razie straciłem zapał do relacjonowania, a szkoda bo jutro wyjeżdżamy do Grecji, a zawsze część zdjęć była robiona trochę pod relację :).

Lidia K napisał(a):Nie poddawaj się, bo to co piszesz my chętnie czytamy i oglądamy.


Miło mi :), identyczny mam stosunek do Waszych relacji..

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-18.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 21.04.2018 13:59

piekara114 napisał(a):Mam nadzieję że coś podziałasz i uzupełnisz w wolnym czasie zdjęcia.... Bardzo lubię Twoje relacje, a bez zdjęć to wiadomo....
Ja używam google+....

Ten bunkier ROBI wrażenie....


Bardzo mi miło, ale nie wiem, strasznie dużo roboty. Szkoda, bo sam sobie lubię poprzeglądać i powspominać nasze wyjazdy. To chyba nawet lesze niż oglądanie samych zdjęć w domu.

Co do Bunkra, fakt, bardzo ciekawa atrakcja. Bunkier wykuty we wnętrzu góry sam w sobie robi wrażenie, a jeszcze można się tam dowiedzieć sporo o historii Albanii.

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-18.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 21.04.2018 14:21

dangol napisał(a):Uzupełnianie zdjęć to niestety zajęcie :roll: baaaaaardzo czasochłonne, próbowałam kiedyś zrobić to po zniknięciu moich fotek w imageshacku , wytrwałości wystarczyło mi tylko na jedną relację :( . Przez poprzednie dwa lata fotki do relacji wklejałam przez fmixa, więc teraz :roll: poznikają...
KOL-u, wprawdzie wspomnienia bez zdjęć są uboższe, ale to nie znaczy, że już nieprzydatne dla innych. Jeśli kiedyś któraś z Twoich wysp znajdzie się na moim wakacyjnym szlaku, na bank tu zaglądnę, bo przecież słowa pisane pozostaną :D i warte są ponownego czytania.
Co do zmiany na google+, chyba warto to poważnie rozważyć 8) ! W każdym bądź razie ja mam taki zamiar :)


Tak jak napisałem wyżej, miałem to samo w imageshacku i mi też wytrwałości starczyło na jedną relację.
Wiesz z tymi moimi relacjami to jest tak, że ja nie zwykłem się za bardzo rozpisywać, raczej starałem się wklejać więcej zdjęć, także nie wiem.... Wkurzyłem się w każdym razie bardzo, w końcu to kilka ładnych lat pisania. Informację o zamknięciu fmix-a dostałem w trakcie przesyłania zdjęć do ostatniej krótkiej relacji z naszego wypadu do Tirany sprzed dwóch tygodni, także skutecznie mnie do jej skończenia zniechęcili.

Pozdrawiam
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11977
Dołączył(a): 02.08.2008
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-18.

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 21.04.2018 14:55

KOL napisał(a):Właśnie dowiedziałem się, że fmix.pl 7 maja kończy swoją działalność. Zdjęć nie da się odzyskać. Niestety mam tam zdjęcia z relacji chyba z pięciu lat. Szlag człowieka może trafić, ale to chyba niestety pożegnanie z tym wątkiem. Szkoda gadać :( .

8O
No co Ty! Nie dostałam żadnej informacji. Jeśli to prawda, to jakaś masakra. Mam kilkanaście relacji ze zdjęciami z fmixa :roll:

Wkurzyłam się :evil:
To chyba koniec mojej "działalności"...

edit: Właśnie chciałam się zalogować i pojawiła się informacja, że 7 maja zamykają i nie będą archiwizować zdjęć :evil:
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-18.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 21.04.2018 15:33

maslinka napisał(a):No co Ty! Nie dostałam żadnej informacji. Jeśli to prawda, to jakaś masakra. Mam kilkanaście relacji ze zdjęciami z fmixa :roll:


Kilkanaście!!! Załamka! Ja napisałem do nich, czy jest jakakolwiek szansa na odzyskanie zdjęć, odpisali, że takiej możliwości nie ma. Zwykłe draństwo, żeby nie napisać dużo bardziej dosadnie!
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10429
Dołączył(a): 30.06.2010
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-18.

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 21.04.2018 16:56

KOL napisał(a):
piekara114 napisał(a):Mam nadzieję że coś podziałasz i uzupełnisz w wolnym czasie zdjęcia.... Bardzo lubię Twoje relacje, a bez zdjęć to wiadomo....
Ja używam google+....
Bardzo mi miło, ale nie wiem, strasznie dużo roboty. Szkoda, bo sam sobie lubię poprzeglądać i powspominać nasze wyjazdy. To chyba nawet lesze niż oglądanie samych zdjęć w domu
Właśnie dla tych wspomnień warto pisać relacje i te zdjęcia odtworzyć... ja musiałam raz połowę relacji odtworzyć jak z serwera cro wcięło fotki...

Może póki serwer działa to zapisać każde zdjęcie w folderze pod nazwą relacji z numerami jak w relacji i potem dac np. na g+ i powoli w uzupełniać w relacjach?? (będę już zmniejszone i wybrane z całości)
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-18.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 21.04.2018 17:36

piekara114 napisał(a):Może póki serwer działa to zapisać każde zdjęcie w folderze pod nazwą relacji z numerami jak w relacji i potem dac np. na g+ i powoli w uzupełniać w relacjach?? (będę już zmniejszone i wybrane z całości)


To najlepszy sposób chyba, tylko, że niezwykle czasochłonny, tych zdjęć są setki. Poza tym, jutro wyjeżdżamy( :) :!: ), więc czasu już nie ma, a nawet gdybyśmy byli w domu to i tak nie wiem czy bym to do 7 maja ogarnął.

Pozdrawiam
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11977
Dołączył(a): 02.08.2008
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-18.

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 21.04.2018 18:18

KOL napisał(a):
maslinka napisał(a):No co Ty! Nie dostałam żadnej informacji. Jeśli to prawda, to jakaś masakra. Mam kilkanaście relacji ze zdjęciami z fmixa :roll:


Kilkanaście!!! Załamka! Ja napisałem do nich, czy jest jakakolwiek szansa na odzyskanie zdjęć, odpisali, że takiej możliwości nie ma. Zwykłe draństwo, żeby nie napisać dużo bardziej dosadnie!

O ile nie więcej... Od 2012 roku, kiedy po przeniesieniu zdjęć z Imageshack'a na serwer cro.pli zaczęłam korzystać z fmixa, co roku pisałam średnio 3-4 relacje. Wyszło mi, że jest ich lekko ponad 20 :x

Do tego dochodzą zbiorcze wątki, w których też mam dużo wpisów i zdjęć - beskidzki, narciarski, słowacki...

6 lat temu, dzięki Adminowi i Morskiemu, udała się cała akcja z migracją zdjęć z Imageshack'a:
problemy-z-imageshackiem-t35474.html

Teraz już chyba nikt tego nie uratuje :(
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-18.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 21.04.2018 18:23

maslinka napisał(a):O ile nie więcej... Od 2012 roku, kiedy po przeniesieniu zdjęć z Imageshack'a na serwer cro.pli zaczęłam korzystać z fmixa, co roku pisałam średnio 3-4 relacje. Wyszło mi, że jest ich lekko ponad 20 :x

Do tego dochodzą zbiorcze wątki, w których też mam dużo wpisów i zdjęć - beskidzki, narciarski, słowacki...

6 lat temu, dzięki Adminowi i Morskiemu, udała się cała akcja z migracją zdjęć z Imageshack'a:
problemy-z-imageshackiem-t35474.html

Teraz już chyba nikt tego nie uratuje :(


Można naprawdę stracić chęć do aktywności na forum, szczególnie do relacjonowania.
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-18.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 21.07.2018 16:27

4 Kwiecień c.d

Po wyjściu z Bunk’art dzwonię do Merr Taxi, przechodzimy jeszcze raz przez tunel sprzed wejścia do którego zabiera nas taksówka w/w firmy. Jedziemy do centrum Tirany w okolice placu Skanderbega, dokładnie pod centrum handlowe Toptani. Jeszcze kilka lat temu Albania raczej z centrami handlowymi się nie kojarzyła, a teraz proszę, Toptani Shopping Center

Obrazek

Nie przepadam za takimi miejscami, no ale w tym przypadku nie protestowałem, w końcu to urodziny Żonki. Tak dla informacji, to z tego co mówiła Żona, ceny ubrań są w korzystniejszych cenach niż w Polsce.

Wychodzimy.

Obrazek
Obrazek

Nowy meczet budowany w centrum Tirany, robi wrażenie swoimi rozmiarami.

Obrazek
Obrazek

Most Grabarzy

Obrazek

Było coś dla Żonki, jest coś dla mnie.

Obrazek

Tak jak pisałem, nie był to taki wyjazd jak większość naszych poprzednich i nie zależało nam na jakimś wielkim zwiedzaniu ani też na robieniu dużej ilości zdjęć, także nie uwieczniliśmy tego, ale Tirana zmieniła się bardzo od naszej tam ostatniej obecności. Oczywiście nie jest to jakieś wyjątkowo piękne miasto i pewnie nigdy nie będzie, ale ilość zielonych skwerów, odnowionych placyków, deptaków sprawia, że robi się tam całkiem przyjemnie, szczególnie w centrum.
Nie odmówiłem sobie jednak wizyty pod chyba najbardziej chyba charakterystycznym budynkiem Tirany, czyli piramidą, niedoszłym mauzoleum Hodży. Stan budowli jest już bardzo kiepski.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Idąc w kierunku Placu Skanderberga, jakby nam było jeszcze mało bunkrów, odwiedziliśmy jeszcze Bunk’art 2, niedawno udostępniony do zwiedzania kiedyś tajny schron atomowy, który połączony był z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych. W muzeum znajduje się dużo informacji o ówczesnej albańskiej policji, ale także o więzieniach, obozach pracy i ofiarach komunizmu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Po wyjściu z muzeum idziemy na Plac Skanderberga. Niestety jego znaczna część jest znowu w remoncie, podczas naszej poprzedniej wizyty był niemal w całości rozkopany.

Meczet Ethem Beja, najstarszy meczet Tirany, teraz podobnie jak połowa placu, w remoncie. Co ciekawe, za czasów Hodży był jedynym czynnym meczetem w kraju, jednka wchodzić do niego mogli tylko obcokrajowcy. Niestety zdjęcie z telefonu kiepskie i pod słońce.

Obrazek

Po drodze kupujemy kilka byrków, pycha, cena około 90 groszy za sztukę. Mi, żeby się najeść, dwa w zupełności wystarczą, to się nazywa oczczędność!

Ta część Placu Skanderberga, na którą można było wejść, jest teraz całkowicie wyłączona z ruchu samochodowego. Tutaj trochę lepiej widać meczet Ethem Beja.

Obrazek

Narodowe Muzeum Historyczne. Tirana zawsze kojarzy mi się z tą mozaiką.

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Tirana International Hotel.

Obrazek
Obrazek

Po lewej Teatr Opery i Baletu

Obrazek

Zagłębiamy się jeszcze na godzinkę w uliczki obok placu, kupujemy trochę słodyczy dla naszych chłopaków, w końcu coś Im się należy za to, że jeszcze raz puścili rodziców samych.
Taksówką wracamy pod dolną stację kolejki linowej.
Na górze niemal zupełne pustki, zaledwie kilka osób robi zdjęcia. My tez robimy sobie jeszcze małą prywatną sesję zdjęciową po czym znowu odwiedzamy restaurację Ballkoni Dajtit. Pomimo, że tym razem nie była otwarta tylko dla nas, po jakiejś godzinie zostaliśmy tam ponownie całkiem sami.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
CDN
Ostatnio edytowano 25.07.2018 16:36 przez KOL, łącznie edytowano 6 razy
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-18.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 21.07.2018 16:35

5 Kwiecień

Powrót do domu pomimo, że krótszy czasowo niż podróż do Tirany, jednak dużo bardziej „kombinowany”.
Najpierw taksówka na lotnisko (ponownie Merr Taxi).

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W Budapeszcie na lotnisku wsiadamy w autobus 100E, którym jedziemy do centrum miasta, gdzie przesiadamy się do metra, w miejscu widocznym poniżej. Nazywa się, jeśli dobrze pamiętam, Kalvin ter.

Obrazek

Metrem udajemy się na dworzec Budapeszt Keleti skąd pociągiem jedziemy do czeskiego Bohumina. Bilety kupiłem wcześniej przez stronę czeskiego przewoźnika. Jeszcze bus Leo Express i gdzieś tak około 3 nad ranem jesteśmy w domu.
Tak kończy się nasz urodzinowy, romantyczny wyjazd we dwoje, trochę szkoda, że tak szybko, ale pocieszał nas fakt, że za niecałe trzy tygodnie kolejne Greckie Wakacje!
KONIEC
Ostatnio edytowano 25.07.2018 16:39 przez KOL, łącznie edytowano 5 razy
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-18.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 21.07.2018 17:16

22 Kwiecień

17 dni od wyjazdu do Tirany minęło bardzo szybko i tym razem już w dużo liczniejszym, rodzinnym składzie, wyruszamy na kolejne greckie, wyspiarskie wakacje.
Podróż rozpoczynamy już po 4 rano od jazdy autobusem PKS na krakowski dworzec kolejowy skąd pociągiem jedziemy na lotnisko w Balicach. Na lotnisku tłumy, jeszcze chyba takich nie widziałem. Kolejka do punktów kontrolnych makabrycznie długa. Pomiędzy zakolami kolejki chodziły panie z tabliczkami, na których napisane były nazwy miast do których odlatywały samoloty najwcześniej. Tym sposobem, po jakimś czasie, z kolejki zostaliśmy wyciągnięci też my i trochę krótszą już drogą dotarliśmy do kontroli.

Obrazek

Jak widać na zdjęciu powyżej, lecimy greckimi liniami Aegan Airlines.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Lot z Krakowa do Aten trwa raptem dwie godziny, jednak pomimo jego krótkiego czasu, na pokładzie samolotu Aegan Airlines dostaje się ciepły posiłek, do którego można sobie wedle uznania dobrać jakiś napój, piwo czy nawet małą buteleczkę wina. Przypominam sobie, że podczas sześciogodzinnego lotu do Dubaju rok wcześniej, w samolocie Wizzair, za darmo, nie dostaliśmy nawet wody. Bilet na samolot Aegan kupiony odpowiednio wcześnie kosztuje tyle samo co u tanich przewoźników jak w/w Wizzair czy Ryanair.

Obrazek

W Atenach nie musieliśmy odbierać bagażu dzięki temu, że dalej lecieliśmy tymi samymi liniami i bagaż był nadany od razu na Rodos. Bilety też kupiłem od razu na tą wyspę, dzięki temu parę groszy udało się zaoszczędzić.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Początkowo mieliśmy w planie dotarcie do centrum stolicy Rodos autobusem. Potem jednak zdecydowałem zamówić transfer poprzez stronę firmy Euro-Traffic. Nie wychodzi dużo drożej niż bilety dla sześciu osób za autobus, a bus tej firmy zawiózł nas pod samo wejście do hotelu.

Ten jeden nocleg na Rodos wymusił na nas rozkład promów i samolotów, początkowo nie planowaliśmy go. Jednak skoro już ponownie się na Rodos znaleźliśmy trzeba było choć trochę pooglądać sobie stare miasto stolicy wyspy, na co nie starczyło nam czasu w 2014 roku. Szukałem więc hotelu położonego blisko starówki no i w miarę blisko portu. Najlepiej też żeby cena była atrakcyjna. Na luksusach na jedną noc nam nie zależało, więc skromny Hotel Moschos nadawał się idealnie. Za dwa pokoje dla 6 osób zapłaciliśmy 68 euro.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Hotel, jak już napisałem, do luksusowych nie należy, ale dla nas miał kilka zasadniczych zalet. Oprócz ceny, bardzo dobra lokalizacja, blisko starego miasta i blisko agencji turystycznej gdzie zamówiłem część promowych biletów, o czym w następnym odcinku. Fajnie też, że na drugi dzień mogliśmy nieodpłatnie, podczas zwiedzania, zostawić w hotelu na dowolny czas swoje bagaże. No i na wieczór właścicielka hotelu udostępniła nam nieczynny poza sezonem bar/salę śniadaniową, gdzie mogliśmy sobie urządzić pierwszą wakacyjna biesiadę :D.
CDN
Ostatnio edytowano 22.07.2018 14:26 przez KOL, łącznie edytowano 3 razy
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20. - strona 121
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019