Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 22.06.2017 11:36

9 Maj c.d.

Dubai Mall to, jak pisałem, ponoć największe centrum handlowe na świecie. Faktycznie jest ogromne, czasem nie widać drugiego końca. Nie lubię chodzić po centrach handlowych w Polsce nie miałem też za bardzo na to ochoty w Dubaju. Na całe szczęście, wielkiego entuzjazmu w tym kierunku nie przejawiała też Żonka. Dubai Mall nie różni się aż tak bardzo od podobnych miejsc w Polsce, jest wiele sklepów dokładnie tych samych firm co u nas, jednak kilka ciekawostek warto zobaczyć.
Po centrum, ze względu na wielkość, można się poruszać widoczną na zdjęciu małą taksówką.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Sklep ze słodyczami, z dziećmi szybko byśmy stamtąd nie wyszli.

Obrazek


Jedna z części Dubai Mall w arabskim stylu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


I tu ciekawostka, dinozaur „Dubai Dino”. Odkryty w 2008 roku w Wyoming w USA Diplodocus Longus jest najpełniejszym oryginalnym szkieletem tego gatunku na świecie. Około 80% to prawdziwe kości. Jak znalazł się w Dubaju? Za pieniądze można, jak widać, wszystko.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Dubai Aquarium, przyznam, że spodziewałem się czegoś więcej i chyba dobrze, że zrezygnowaliśmy z zakupu biletów na przejście szklanym tunelem przez akwarium. Nie wiem jak jest naprawdę, bo nie byłem tam, ale Polacy, z którymi rozmawialiśmy w Dubaju, twierdzili, że przejście podwodnym tunelem we Wrocławiu robi większe wrażenie. W każdym razie panel przez który ogląda się akwarium jest wpisany do Księgi Rekordów Guinessa, ma 8 m wysokości, ponad 32 m długości, waży 245 ton i ma 75 centymetrów grubości.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Jeszcze na koniec wodospad ze skoczkami.

Obrazek
Obrazek


Czas wyjść już na zewnątrz, zwłaszcza, że nie było to ostatnie centrum handlowe, które odwiedziliśmy tego dnia.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Ciekawe zestawienie, możliwe tylko w Dubaju. Obok siebie, największy budynek świata, największe centrum handlowe świata i fontanny z największym na świecie pokazem choreograficznym z użyciem wody, światła i dźwięku.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Spacerujemy po miejscach, które odwiedziliśmy już dwa dni wcześniej przy okazji oglądania wieczornego pokazu fontann. Wszystko wygląda imponująco zarówno po zmroku jak i w świetle dnia.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Mamy lekki dylemat, wrócić się na popołudniowy pokaz fontann, czy odwiedzić inne miejsce. Ostatecznie jesteśmy zgodni, najbardziej zależało nam zobaczyć fontanny po zmroku, wsiadamy więc do jednej z wszechobecnych taksówek i jedziemy do Deiry. Podobnie jak okolice Burj Khalifa tak najstarszą dzielnicę Dubaju, chcieliśmy zobaczyć w świetle dziennym. Dodatkowo Deira wydała nam się najodpowiedniejszym miejscem na zakup kilku upominków dla Rodzinki. Trzeba było już pomyśleć o zakupach w końcu wyjeżdżaliśmy z Dubaju następnego dnia.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
CDN
Ostatnio edytowano 01.08.2019 00:58 przez KOL, łącznie edytowano 3 razy
Mai
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 208
Dołączył(a): 26.08.2014
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mai » 22.06.2017 14:09

Inny świat. Taki trochę mało arabski jak dla mnie :) Widok z najwyższego budynku jak google maps satelita ;)
Doskonale widać co mogą zdziałać wielkie pieniądze. Najwyższe budynki, największa centra, dinozaury 8O
Oni chyba wszystko chcą mieć "naj" ;) :P
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 22.06.2017 15:15

Mai napisał(a):Inny świat. Taki trochę mało arabski jak dla mnie :)


Dla mnie też. Tak sobie myślałem jadąc tam, inny świat, inna kultura, tymczasem ja jakiejś wielkiej egzotyki tam nie widziałem. Dlatego żałuję trochę, że nie byliśmy na przykład w sąsiadującej z Dubajem Szardży. W zasadzie poza wagonami tylko dla kobiet w metrze, czy zamkniętej dla mężczyzn plaży no i najważniejsze i najbardziej uciążliwe ( :!: ), braku ogólnie dostępnego zimnego piwa :( , chodząc po ulicach czy sklepach, czułem się tak samo jak wszędzie do tej pory.

Mai napisał(a):
Oni chyba wszystko chcą mieć "naj" ;) :P


Dokładnie, słyszałem, że jeśli ktoś wybuduje coś wyższego niż Burj Khalifa (podobno są takie plany), w Dubaju powstanie na pewno wyższy budynek. Tak samo słyszałem, że gdzieś szejkowie chcą wybudować kryty stok narciarski na pustyni o długości, nie pamiętam, chyba tysiąca metrów, dlatego w Dubaju już są plany budowy takiego o długości 2,5 kilometra, teraz jest czterystumetrowy.

Jednak co by nie pisać, zobaczyć to wszystko na pewno warto, zwłaszcza, że dostać się tam teraz nie jest jakoś wyjątkowo trudno.

Pozdrawiam
skipero
Podróżnik
Posty: 20
Dołączył(a): 24.03.2015
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) skipero » 22.06.2017 15:22

W Dubaju widać, że muszą mieć wszystko co największe, najdłuższe, najbardziej niesamowite. Z jednej strony trochę to tandetne, z drugiej strony sztuczne wyspy, stoki, najwyższe budynki robią imponujące wrażenie.
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 22.06.2017 15:25

skipero napisał(a): Z jednej strony trochę to tandetne, z drugiej strony sztuczne wyspy, stoki, najwyższe budynki robią imponujące wrażenie.


Nic dodać, nic ująć :D

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 03.07.2017 11:35

9 Maj c.d.

Po drodze mijamy Dubai Museum. Fort Al-Fahidi z 1787r, w którym mieści się muzeum, jest najstarszym budynkiem w Dubaju.

Obrazek
Obrazek


Z taksówki wysiadamy w pobliżu miejsca, z którego dwa dni wcześniej, wieczorem przeprawialiśmy się na drugą stronę Dubai Creek. Teraz też mieliśmy zamiar to zrobić, jednak nieco później, najpierw zakupy.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Trochę czasu straciliśmy, bo oczywiście zakup każdej rzeczy, którą chcieliśmy nabyć, musiał być poprzedzony dosyć długim targowaniem. Końcowa cena, to często poniżej połowy wywoławczej.
Dubaj można też zwiedzać takimi autobusami. Podobno koszt nie jest wysoki. My tym się nie interesowaliśmy, jazda odkrytym autokarem w tym upale raczej nam się nie uśmiechała.

Obrazek
Obrazek


Ponownie przeprawiamy się na druga stronę Dubai Creek.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Po drugiej stronie witają nas stragany z pamiątkami, niektóre, jak czapeczki i koszulki, mogły by się znaleźć w każdym innym turystycznym miejscu jakie odwiedziliśmy do tej pory.

Obrazek


Może sukieneczkę?

Obrazek
Obrazek


Z Deiry postanowiliśmy wrócić metrem, podczas tego niezbyt długiego spaceru można było jeszcze trochę pooglądać sobie ulice najstarszej dzielnicy Dubaju.

Szybko przemykamy jeszcze raz przez targ przypraw.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Podczas spaceru ulicami Deiry mieliśmy po raz pierwszy w Dubaju wrażenie, że jesteśmy w prawdziwym mieście.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Stacja metra Al Ras jest jak na Dubaj nietypowa, bo położona pod ziemią.

Obrazek
Obrazek


Nie uśmiechało mi się to zbytnio, ale żeby ostatecznie zamknąć temat zakupów, postanawiamy odwiedzić jeszcze jedno centrum handlowe, położone dosłownie kilka minut spaceru od naszego hotelu, Mall Of The Emirates. Najbardziej interesował nas Carrefour, gdzie chyba najlepiej kupić przyprawy i słodycze.

Centrum handlowe jest połączone z jedną ze stacji metra.

Obrazek
Obrazek


Mall Of The Emirates

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Myślałem, że Porsche to tylko samochody.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Główna chyba atrakcja centrum, Ski Dubai.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


W tle wyciąg narciarski.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Docieramy w końcu do Carrefoura, co nie jest takie proste, centrum jest ogromne. Wybór wszystkiego bardzo duży. Trochę szkoda limitów bagażowych w samolocie.

Do hotelu, choć to bardzo blisko, wracamy taksówką.

W pokoju kawka z zakupionym w centrum wielbłądzim mlekiem.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Jeszcze kilka zdjęć tamtejszej waluty. Nominały niskie, ale trudno się dziwić na koniec pobytu w Dubaju, a i dzień pełen zakupów poważnie uszczuplił nasz budżet :(.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Jeśli chodzi o plany zwiedzania, to pozostała nam jedynie wieczorna wizyta w Dubai Marinie.
CDN
Ostatnio edytowano 01.08.2019 11:47 przez KOL, łącznie edytowano 1 raz
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15038
Dołączył(a): 26.07.2009
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 03.07.2017 18:24

Na camel milk nie dałem się namówić ( kawę piję czarną :wink: ) więc nie wiem jak smakuje - podobnie do krowiego :?:
Intensywnie , fajnie :D


Pozdrawiam
Piotr
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10422
Dołączył(a): 30.06.2010
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 03.07.2017 18:47

KOL napisał(a):Może sukieneczkę?
To ja poproszę, z drugiego zdjęcia drugą i trzecią od lewej :mrgreen:
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 03.07.2017 19:18

piotrf napisał(a):Na camel milk nie dałem się namówić ( kawę piję czarną :wink: ) więc nie wiem jak smakuje - podobnie do krowiego :?:
Intensywnie , fajnie :D


Pozdrawiam
Piotr



Było tak przetworzone, że smakowało jak nasze w proszku. Nic specjalnego, a kosztowało oczywiście "nieco" więcej od krowiego :(. No ale mogę powiedzieć, że piłem mleko z wielbłąda :).

Pozdrawiam


piekara114 napisał(a):
KOL napisał(a):Może sukieneczkę?
To ja poproszę, z drugiego zdjęcia drugą i trzecią od lewej :mrgreen:



Nie ma sprawy. Przed następnym wyjazdem zbiorę zamówienia :D.

Pozdrawiam
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10422
Dołączył(a): 30.06.2010
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 03.07.2017 20:30

KOL napisał(a):
piekara114 napisał(a):
KOL napisał(a):Może sukieneczkę?
To ja poproszę, z drugiego zdjęcia drugą i trzecią od lewej :mrgreen:
Nie ma sprawy. Przed następnym wyjazdem zbiorę zamówienia :D.
Trzymam za słowo, a Pana M. poproszę, aby szafę mi rozbudował :mrgreen:
Asiaa90
Croentuzjasta
Posty: 153
Dołączył(a): 19.03.2016
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) Asiaa90 » 05.07.2017 10:27

widoki piękne, aż zazdroszczę takiego wyjazdu :hearts:, a relacja jak zawsze świetna, pełen profesjonalizm :wink:.
Z tym, że Kraj wydaję się mało arabski to też się zgadzam, ani po ubiorze wśród ludzi tak nie widać, ani patrząc na miasta, nawet widziałam jedną parę trzymającą się za ręce a tyle słyszałam i gdzieś czytałam, że niby nie wolno i to zakazane a okazuje się, że jednak nie do końca więc chyba Kraj trochę jak każdy inny :wink:
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 05.07.2017 15:49

Asiaa90 napisał(a):widoki piękne, aż zazdroszczę takiego wyjazdu :hearts:, a relacja jak zawsze świetna, pełen profesjonalizm :wink:.
Z tym, że Kraj wydaję się mało arabski to też się zgadzam, ani po ubiorze wśród ludzi tak nie widać, ani patrząc na miasta, nawet widziałam jedną parę trzymającą się za ręce a tyle słyszałam i gdzieś czytałam, że niby nie wolno i to zakazane a okazuje się, że jednak nie do końca więc chyba Kraj trochę jak każdy inny :wink:



Dzięki :)
W sumie masz rację. Może stwierdzenie, że jest tak jak w Europie jest jednak pewną przesadą, to jeśli z pewnymi rzeczami nie będziemy przesadzać, to jakiejś wielkiej różnicy faktycznie nie odczujemy, poza brakiem zimnego piwa oczywiście :D.

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 05.07.2017 15:52

9 Maj c.d

Wieczorem idziemy na stację metra. Tym razem żeby mieć lepszy widok kupujemy bilety na Gold Class. Kiedy jedzie się w kierunku Dubai Mariny, wagon właśnie tej klasy znajduje się z przodu pociągu. Jeśli dobrze pamiętam to cena biletu na Gold Class za przejazd w jednej strefie (tak jak my wtedy), to jakieś 10 dirhamów, na zwykłą 6,5.

Flmik z przejazdu


Stacja metra znajduje się bardzo blisko Mariny, więc po chwili jesteśmy na miejscu.

Obrazek
Obrazek


Marina faktycznie po zmroku robi chyba jeszcze większe wrażenie niż za dnia.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Filmik 1
Filmik 2


Planowaliśmy spędzić tam więcej czasu, ale niestety, pomimo późnej już dosyć pory, temperatura około 35 stopni raczej nie zachęcała do dłuższego pobytu na dworze, więc tym razem normalną już klasą wracamy metrem do hotelu. Zdążyliśmy jeszcze trochę posiedzieć na hotelowym basenie, który znajduje się na dachu budynku. Bardzo żałuję, że nie mamy stamtąd żadnych zdjęć, bardzo fajnie było widać na przykład hotel żagiel, Al Arab. W ogóle szkoda, że tylko raz odwiedziliśmy hotelowy basen, fajna ochłoda wieczorem po upalnym dniu. Dodam jeszcze, że na basenie nie ma żadnych ograniczeń typu, że basen jest tylko dla panów czy tylko dla pań. Można z niego korzystać spokojnie razem ze swoją Towarzyszką. Inaczej jest na hotelowej siłowni, tam razem już wejść nie można. Dla nas rzecz bez znaczenia, bo czego jak czego ale akurat siłowni w planie nie mieliśmy odwiedzić :).

Tak minął nam w zasadzie ostatni już dzień w Dubaju.
CDN
Ostatnio edytowano 01.08.2019 12:03 przez KOL, łącznie edytowano 4 razy
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10422
Dołączył(a): 30.06.2010
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 05.07.2017 19:41

Fajny wieczór...
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 08.07.2017 18:19

10 Maj

Mały problem tego dnia polegał na tym, że samolot mieliśmy dopiero po godzinie dziewiętnastej, a doba hotelowa kończyła się o dwunastej. Z bagażem, jak się okazało, żaden kłopot. Rano zadzwonili do nas z recepcji o której będziemy opuszczać pokój i o której mamy samolot. O umówionej godzinie pod drzwiami zjawił się Pan z obsługi z wózkiem na bagaże i zabrał nasze walizki, na które dostaliśmy numerki. Mieliśmy je zabrać kiedy już będziemy jechać na lotnisko. Trzeba było coś zrobić z pozostałym czasem. Miałem na to pewien plan. Jeszcze raz udaliśmy się do Mall Of The Emirates gdzie uszczęśliwiłem swoją Żonkę perfumami, które ponoć dostępne są tylko w Dubaju. Ja się na perfumach kompletnie nie znam, ale w każdym razie Żona zadowolona była bardzo, a dobry nastrój przed dwoma męczącymi dniami w podróży to podstawa.

Jakoś tam zmarnotrawiliśmy trzy godziny i po godzinie 15 wróciliśmy do Rose Garden Hotel Apartments. Obsługa szybko przywiozła nasze bagaże i zatrzymała taksówkę. Właśnie przy okazji tego kursu taksówką przekonaliśmy się, że kolor dachu taksówki w Dubaju ma znaczenie. Pracownicy hotelu myśleli że, odlatujemy z Dubai International Airport i zatrzymali nam pierwszą wolną taksówkę (akurat z zielonym dachem), która przejeżdżała w pobliżu hotelu, tymczasem my odlatywaliśmy z położonego o wiele dalej portu lotniczego Dubaj-Al Maktoum. Kierowca taksówki nie krył swojego niezadowolenia i pewnie gdyby nie to, że nasze walizki były już w bagażniku, podziękowałby nam za kurs. Na przyszłość trzeba pamiętać, że jadąc na Al Maktoum trzeba zatrzymać taksówkę z czerwonym dachem. Zresztą tylko i wyłącznie takie stoją tam na postoju po lotniskiem.
Jakieś kilka kilometrów przed lotniskiem wyłączył się taksometr, a kierowca poinformował nas, że właśnie skończyła się strefa, w której On jeździ. Pod wejściem do lotniska, kiedy dałem mu tyle pieniędzy ile zapłaciłem kiedy przylecieliśmy do Dubaju, było widać, że jest już bardzo zły. Nawet zapłaciłbym Mu trochę więcej, ale nie za wiele zostało nam już dirhamów, a musieliśmy coś mieć na kilka godzin oczekiwania na lotnisku.

Obrazek


Lotnisko Al Maktoum to, jak pisałem na początku, jeszcze jeden wielki plac budowy. Współczuje ludziom, którzy muszą pracować na budowie w tym żarze lejącym się z nieba. Nie jestem nawet w stanie sobie tego wyobrazić. Ja miałem dosyć przebywania na dworze już po kilku minutach stania pod wejściem.

Obrazek
Obrazek


W końcu doczekaliśmy się i po godzinie 19 mogliśmy wsiąść do lecącego do bułgarskiej Sofii samolotu linii Wizz Air.

Obrazek
Obrazek


Lot trwał ponad pięć godzin. Znowu udało nam się siedzieć we dwoje na trzech siedzeniach. Częściowo to moja zasługa, bo do ostatniej chwili, kiedy można było to robić, zmieniałem nam miejsca, na tylnej części samolotu można to robić bezpłatnie.

Obrazek


Już podczas planowanie podróży miałem dylemat czy dzielący nas od następnego samolotu czas spędzić na lotnisku, czy choć kilka godzin przespać się w jakimś hotelu. Ostatecznie zwyciężyła ta druga opcja. Następny dzień też mieliśmy spędzić w podróży i nawet kilka godzin snu w łóżku daje bardzo wiele. Dodatkowo z samolotu z Dubaju wysiadało się na terminalu 1 sofijskiego lotniska, który, co tu dużo mówić jest stary i dosyć obskurny, także nie zachęca do spędzenia na nim nocy, a nasz następny samolot odlatywał z nowego terminalu 2. Odległość pomiędzy terminalami to jakieś 1,5-2 kilometry, bez taksówki pewnie by się nie obeszło.
Na kilkugodzinny w sumie nocleg wybrałem ATM Hotel. Skromny, nic specjalnego, ale za to położony pięć minut od lotniska i oferujący darmowy transport w jedną stronę do lub z lotniska. W drugą stronę dopłacało się 5 euro. Cena za pokój to około 32 euro, także nie zastanawiałem się długo.
Kiedy po wylądowaniu odebraliśmy już bagaże, zadzwoniłem do hotelu i dosłownie już za kilka minut jechaliśmy w jego kierunku.
Jeszcze w recepcji umówiliśmy się na 4:30 na transport na lotnisko i w końcu mogliśmy się położyć na kilka godzin w hotelowym pokoju.

Obrazek
CDN
Ostatnio edytowano 01.08.2019 12:09 przez KOL, łącznie edytowano 1 raz
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20. - strona 113
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019