Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8270
Dołączył(a): 06.04.2006
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-15. Jesienny wypad

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 01.01.2017 22:49

Wszystkiego dobrego w nowym 2017 roku ... :D ...

Wielkie dzięki za kolejną ciekawą relację ... :) ...
Pozdrawiam.
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-15. Jesienny wypad

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 02.01.2017 11:40

kmichal napisał(a):Wszystkiego dobrego w nowym 2017 roku ... :D ...

Wielkie dzięki za kolejną ciekawą relację ... :) ...
Pozdrawiam.


Wielkie Dzięki!

Ja też życzę Ci Wszystkiego Co Najlepsze w nadchodzącym 2017 roku.

Pozdrawiam
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8270
Dołączył(a): 06.04.2006
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-15. Jesienny wypad

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 02.01.2017 15:09

KOL napisał(a):Ja też życzę Ci Wszystkiego Co Najlepsze


... wielkie dzięki ... :) ...
Pozdrawiam.
ajdadi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15441
Dołączył(a): 04.09.2013
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-15. Jesienny wypad

Nieprzeczytany postnapisał(a) ajdadi » 06.01.2017 17:01

kulka53 napisał(a):Fajnie że się udało wyjechać i że nam tę podróż opisałeś i pokazałeś.


Nic dodać nic ująć .Pozdrawiam
Z
Cromaniak
Posty: 2918
Dołączył(a): 29.04.2007
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-15. Jesienny wypad

Nieprzeczytany postnapisał(a) Z » 31.01.2017 12:14

ten pociąg spróbuję ogarnąć w tym roku,dzięki za info
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-15. Jesienny wypad

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 01.04.2017 21:33

Coś się kończy. Rejs Scopelitisem przy wzburzonym morzu to było coś!
http://www.naxospress.gr/arthro/istorie ... -stis-3110
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-15. Jesienny wypad

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 03.04.2017 08:40

KOL napisał(a):Coś się kończy.

Czyli mieliśmy okazję skorzystać w niemal ostatniej chwili :roll: .
No i akurat wiało, także wiem o czym mówisz :cool: .
Może jeszcze się uda, kto wie... jak nie, to pewnie w przyszłości przetestujemy Nowe 8O .

Jakieś plany na ten rok już są ?

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-15. Jesienny wypad

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 04.04.2017 12:20

kulka53 napisał(a):Jakieś plany na ten rok już są ?

Pozdrawiam


Są i to całkiem już niedalekie. Żeby nie zapeszać, tak z grubsza, podobne do roku ubiegłego, przynajmniej w części.

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Maj 2017!

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 28.05.2017 11:39

2017


6 Maj

Tegoroczny wyjazd był pod kilkoma względami wyjątkowy. Wyjątkowy przede wszystkim dlatego, że dotarliśmy tak daleko jak nigdy dotąd. Ilość środków transportu, z których korzystaliśmy była rekordowa, choć nie był to nasz najdłuższy wyjazd. Dodatkowo po raz drugi z rzędu byliśmy tylko z Żonka bez naszych Pociech, a przecież każdy wyjazd kiedy jesteśmy tylko we dwoje z Moją Drugą Połówką jest wyjątkowy :) :!: Ale po kolei.

6 maja około godziny 11 meldujemy się na lotnisku w Pyrzowicach. Około dwie godziny oczekiwania, lotniskowe procedury, których tak nie cierpimy, i w końcu zajmujemy miejsca na pokładzie samolotu linii Wizzair. Przed nami 5 godzin i 40 minut lotu.

Obrazek

Gdzieś nad Turcją albo Iranem.

Obrazek


Lot dłużył się niemiłosiernie. Samoloty tanich linii raczej nie nadają się do długich lotów, mniej więcej po dwóch godzinach nie wiedziałem już co mam zrobić z nogami. Dobrze, że obok mnie nikt nie siedział i od czasu do czasu mogłem zmienić pozycje. Oczywiście za pieniądze, które wydaliśmy na bilety nie można się spodziewać luksusów, więc nie ma co narzekać. Gdyby nie tanie linie pewnie nigdy tam gdzie lecieliśmy byśmy nie dotarli.

Już prawie jesteśmy. Zdjęcie fatalnej jakości, ale można się po nim zorientować gdzie lecimy.

Obrazek

Mniej więcej zgodnie z rozkładem lądujemy na lotnisku Dubaj-Al Maktoum lub inaczej Dubaj World Central :!: Do tej pory nie mogę uwierzyć, że tam dotarliśmy.
Lotnisku pomimo nazwy, jeszcze do World Central bardzo dużo brakuje. To jeden wielki plac budowy. Na środku pustyni, dawniej wojskowe teraz przebudowywane na pasażerskie, wykorzystywane obecnie przez tanie linie, lata świetności ma jeszcze przed sobą.

Od razu po wyjściu z samolotu przeżywamy szok termiczny, pomimo, że jest już ciemno, na dworze trzydzieści kilka stopni!
Formalności na lotnisku nie trwają długo, przed wynajęciem taksówki, wymieniamy jeszcze pieniądze (dolary na dirhamy, ponoć tak najkorzystniej) i robimy trochę zakupów alkoholowych, w Dubaju zakup alkoholu jest co prawda możliwy w niektórych hotelowych restauracjach, ale to bardzo drogi interes. Na lotnisku można się zaopatrzyć do woli.

Jedziemy do hotelu, z lotniska Al-Maktoum to jakieś 40-50 kilometrów. Koszt taksówki w przeliczeniu to niecałe 100 złotych. Generalnie opłaca się w Dubaju jeździć taksówkami, benzyna po 1,80 złotego tłumaczy ich niską cenę.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Hotel Rose Garden Apartments, w którym się zatrzymaliśmy od razu przypadł nam do gustu. Dobra cena, wielkość apartamentu (82m2), jego wyposażenie, świetna miła obsługa i lokalizacja zaraz obok stacji metra, to był strzał w dziesiątkę. Hotel ma też siłownię i basen na dachu z pięknym widokiem w nocy, niestety z basenu jakimś cudem zginęły nam zdjęcia.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Dwie toalety, była nawet pralka, choć jeśli się chciało można było zostawić rzeczy do prania obsłudze. Były też dwa balkony, jeden większy i drugi malutki. Widok nie był zbyt ciekawy, za taki trzeba w Dubaju zapłacić fortunę, ale to akurat nieważne, bo na balkon wychodziliśmy sporadycznie. Po prostu ze względu na temperaturę nie dało się na nim za długo wytrzymać nawet w nocy.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Wi-fi to oczywiście standard. Nasz pierwszy wieczór w Dubaju upływa nam konsumpcji zakupów lotniskowych, z umiarem oczywiście, musi starczyć na kilka dni :D Powoli dociera do nas gdzie jesteśmy
:!: :!: :!:

Obrazek

Jak widać prezenter w telewizji też odpowiedni :D.

CDN
Ostatnio edytowano 17.06.2019 19:59 przez KOL, łącznie edytowano 5 razy
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8270
Dołączył(a): 06.04.2006
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Maj 2017!

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 28.05.2017 12:15

KOL napisał(a):Dubaj


... co prawda kierunek nie mój - za gorąco, ale u Ciebie jak zawsze musi być ciekawe, więc nie można przegapić ... 8) ...
Pozdrawiam.
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10429
Dołączył(a): 30.06.2010
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 28.05.2017 13:17

Jestem, jestem.... Super kierunek, powoli myślę także o nim....
Z ciekawości możesz podawać niektóre ceny, aby rozeznać się jak to jest na miejscu? Jedni mówią, piszą, że bardzo tanio, inni że bardzo drogo, ale bez szczegółów....
Jak Ty to oceniasz?
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Maj 2017!

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 28.05.2017 13:35

kmichal napisał(a):... co prawda kierunek nie mój - za gorąco, ale u Ciebie jak zawsze musi być ciekawe, więc nie można przegapić ... 8) ...
Pozdrawiam.


Zapraszam. Gorąco było to fakt, bałem się tego trochę, ale nie myślałem, że aż tak. Pierwszy raz w życiu coś takiego odczułem. Jeśli jeszcze kiedyś to na pewno nie w maju. Tylko wiesz, to było dla nas zupełnie nowe doświadczenie, więc jakoś to człowiek zniósł, codziennie wracaliśmy do hotelu już długo po zmroku, non stop gdzieś chodziliśmy. Ja nie cierpię jak mi jest bardzo ciepło, ale na skutek nowych doświadczeń sił przybyło. Brakowało jednak tego żeby usiąść sobie w jakiejś knajpce na dworze, albo choć na balkonie, nie dało się.

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 28.05.2017 14:03

piekara114 napisał(a):Jestem, jestem.... Super kierunek, powoli myślę także o nim....
Z ciekawości możesz podawać niektóre ceny, aby rozeznać się jak to jest na miejscu? Jedni mówią, piszą, że bardzo tanio, inni że bardzo drogo, ale bez szczegółów....
Jak Ty to oceniasz?


Zapraszam Ciebie również. Ceny.... tak na szybko, co przyszło mi do głowy. Dubaj nie jest ani drogi ani tani. Dokładnie wszystko (poza alkoholem bo ten poza lotniskiem jest dosyć trudno dostępny i drogi) znajdziesz na każda kieszeń począwszy od hoteli. Nasz kosztował około 200 złotych za dobę. Można znaleźć też tańsze. Można kupić sobie w jakimś luksusowym miejscu hamburgera za 70 złotych, ale też można spokojnie za 10. W Carrefour w Emirates Mall (tylko pięć minut od naszego hotelu) wielki wybór wszystkiego w rozsądnych cenach. Na przykład gotowe dania, spróbujesz niemal wszystkiego. Wieprzowina też generalnie dostępna, jedynie na osobnych półkach. Pod hotelem w lokalnych knajpkach najesz się spokojnie za 20 złotych. Papierosy, jeśli to kogoś interesuje, o połowę tańsze. Benzyna, już pisałem, 1,8-1,9 złotego. Metro, jednorazowy przejazd przez wszystkie strefy, to jakieś 11 zł. Jeśli jeździsz dużo opłaca się wyrobić kartę, lub pojechać taksówką. Dosyć drogie są wejścia do lokalnych atrakcji, np akwaria. Ale niektóre są przereklamowane i nie warto. Mi marzyło się popływać z delfinami albo przelecieć nad Dubajem śmigłowcem, ale to stanowczo nie na nasza kieszeń. Jeśli masz jakieś pytania, "wal" :D.

Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 20.11.2017 15:39 przez KOL, łącznie edytowano 1 raz
ajdadi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15441
Dołączył(a): 04.09.2013
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) ajdadi » 28.05.2017 14:17

Do Grecji przez ZEA...ciekawie się zaczyna...oczywiście również będę zaglądał .Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-16. Via Dubai '17!

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 28.05.2017 18:28

ajdadi napisał(a):Do Grecji przez ZEA...ciekawie się zaczyna...oczywiście również będę zaglądał .Pozdrawiam


Witam i zapraszam.
Tak jakoś wyszło, trochę okrężną drogą :D.

Pozdrawiam
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20. - strona 109
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019