napisał(a) Użytkownik usunięty » 08.07.2010 22:12
Widać jak na dłoni...tak na forum kończą się tematy pt.. " czy kartofle i wodę warto wieźć do Chorwacji"
Jedni wolą wieźć, bo lubią swojskie, bo jest nieco taniej, bo.....i już
Inni pójdą do Konzuma czy innego Studenaca, kupią nieco drożej i jest im z tym dobrze.
Moim zdaniem, nie należy przede wszystkim przeszkadzać, kto chce - wiezie i obciąża auto, kto kupuje na miejscu - jego wola i wybór, a także kasa.
Ja zapasów nie wożę, kupuję na miejscu....ale też staram się nie negować przypadków, gdy ktoś wozi prowiant z Polski.
Dajmy luz ludziom....
Dla mnie lekko niezrozumiała jest zadyma o kilkadziesiąt złotych różnicy podczas CAŁEGO urlopu i te dziesiątki pytań, dywagacji, przeliczeń, kursów euro na trzecim miejscu po przecinku....itp. itd...
Przy takim podejściu można sobie sp.....ć cały urlop czy wakacje....ale czy warto
