Janusz Bajcer napisał(a):WolfAtTheDoor napisał(a):A czy to moje pytanie było do Ciebie?
To ja mam pytanie do Ciebie - gdzie w Chorwacji jest raj![]()
Nie będę reklamował bo później miejsca na plaży nie będzie...
.png)
Janusz Bajcer napisał(a):WolfAtTheDoor napisał(a):A czy to moje pytanie było do Ciebie?
To ja mam pytanie do Ciebie - gdzie w Chorwacji jest raj![]()
.png)
Janusz Bajcer napisał(a):Czyli jednak warto jechać do Chorwacji
.png)
WolfAtTheDoor napisał(a):Janusz Bajcer napisał(a):Czyli jednak warto jechać do Chorwacji
Oczywiście że warto. Czy my się bawimy w jakieś podchody?:P
.png)
Janusz Bajcer napisał(a):WolfAtTheDoor napisał(a):Janusz Bajcer napisał(a):Czyli jednak warto jechać do Chorwacji
Oczywiście że warto. Czy my się bawimy w jakieś podchody?:P
Szukamy pierwszego postu na forum
.png)
WolfAtTheDoor napisał(a):Moje pytanie kierowałem z ciekawości do użytkowników, którzy się w tym temacie wypowiadali że nie lubią leżeć na plaży tylko lubią zwiedzać. Stąd moje zainteresowanie czemu akurat wybierają Chorwację.
.png)
Janusz Bajcer napisał(a):http://cro.pl/forum/viewtopic.php?p=498267&highlight=#498267
.png)
WolfAtTheDoor napisał(a):turan napisał(a):turan tylko nie o to chodzi... w moim przypadku są to rybki albo akwarium bo nie mam maszynki do robienia pieniędzy... tym bardziej nie wierzę w 300 zł/osoby za 3 dniową wycieczkę do Budapesztu (w tym dojazd, jedzenie, noclegi, zwiedzanie).
Poza tym nie cierpię wielkich miast.
.png)
marze_na napisał(a):WolfAtTheDoor napisał(a):Moje pytanie kierowałem z ciekawości do użytkowników, którzy się w tym temacie wypowiadali że nie lubią leżeć na plaży tylko lubią zwiedzać. Stąd moje zainteresowanie czemu akurat wybierają Chorwację.
Rany, czuję się wywołana do tablicy![]()
![]()
Po pierwsze zwiedzać można nie tylko zabytki. Generalnie lubię łazić, a w Chorwacji jest gdzie. Na przykład cały dzień kręciłam się po uliczkach Trogiru, który Ciebie znudził. Podobnie z Dubrownikiem, choć tu dzień to trochę za mało, jeśli chce się jeszcze człowiek przespacerować przez Bosankę na Srd. Można wejść na Eliasza czy inną górę i popodziwiać sobie tą Chorwację z góry. Można połazić po chorwackich parkach narodowych, KRK, Plitwice ... Można jeździć poprostu od miasteczka do miasteczka i po prostu cieszyć się słońcem, klimatem, głosem cykad, zapachem lawendy czy w końcu oradą albo proskiem w malutkiej konobie. Dużo można by pisać, bo Chorwacja to kraj gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. Zabytki też się znajdą, niektóre nawet są na liście unesco wiesz?
To, że nie smażę się na plaży nie oznacza wcale, że nie mam czego szukać w Chorwacji co usiłujesz sugerować
.png)
turan napisał(a):WolfAtTheDoor napisał(a):turan napisał(a):turan tylko nie o to chodzi... w moim przypadku są to rybki albo akwarium bo nie mam maszynki do robienia pieniędzy... tym bardziej nie wierzę w 300 zł/osoby za 3 dniową wycieczkę do Budapesztu (w tym dojazd, jedzenie, noclegi, zwiedzanie).
Poza tym nie cierpię wielkich miast.
W takim razie wybór oczywisty - Chorwacja!!!
A zwiedzanie zostaw sobie na starość.
PozdraV
.png)
anakin napisał(a):WolfAtTheDoor napisał(a):mój rocznik to 1989
I wszystko w temacie.
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
