Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Czy warto jechać z rodziną lub znajomymi na wczasy

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
anakin
Legenda_mistrz LM
Avatar użytkownika
Posty: 33333
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 13.11.2014 20:17

Raul73 napisał(a):Koniecznie hajłwejami!!
A jak ktoś jest dobry drajwer, to sobie słoweńskie hajłeje ominie, coby złodziejskiego pejmentu uniknąć.
:mrgreen: :mrgreen:

I najlepiej to bisnes manem być.. :mrgreen:
mervik
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6870
Dołączył(a): 03.11.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) mervik » 13.11.2014 21:25

anakin napisał(a):
Raul73 napisał(a):Koniecznie hajłwejami!!
A jak ktoś jest dobry drajwer, to sobie słoweńskie hajłeje ominie, coby złodziejskiego pejmentu uniknąć.
:mrgreen: :mrgreen:

I najlepiej to bisnes manem być.. :mrgreen:


I to jest totalne buractwo :roll:
....chyba za długo tam siedzi i zapamiętał jedno słowo w języku polskim :oczko_usmiech:
anakin
Legenda_mistrz LM
Avatar użytkownika
Posty: 33333
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 13.11.2014 22:07

mervik napisał(a):....chyba za długo tam siedzi i zapamiętał jedno słowo w języku polskim :oczko_usmiech:

W usa znają więcej..... :lol:
Raul73
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6069
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Raul73 » 13.11.2014 22:32

anakin napisał(a):
Raul73 napisał(a):Koniecznie hajłwejami!!
A jak ktoś jest dobry drajwer, to sobie słoweńskie hajłeje ominie, coby złodziejskiego pejmentu uniknąć.
:mrgreen: :mrgreen:

I najlepiej to bisnes manem być.. :mrgreen:


Kiedyś w sieci krążył taki dowcip:

Po czym poznać Polaka w Anglii?
Bo kiedy mówi "How are you", to potrafi 3 razy "k***wa" wtrącić.



A ja, gooopi, do tej pory myslałem, że to tylko dowcip.... :roll: :roll:
mervik
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6870
Dołączył(a): 03.11.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) mervik » 13.11.2014 22:50

anakin napisał(a):
mervik napisał(a):....chyba za długo tam siedzi i zapamiętał jedno słowo w języku polskim :oczko_usmiech:

W usa znają więcej..... :lol:


...jeszcze puszczają na YT...mógłby im wskoczyć do tego kajaka :lol:
romuald22
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5523
Dołączył(a): 22.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) romuald22 » 15.11.2014 00:02

Dobry temat :wink: .
Jak nic może przetrwać długo. :) Jak niektóre inne. :wink:

Mam pewne doświadczenia ale one są wyłącznie skromnie moje.

1. Na wczasy/wakacje jadę przede wszystkim z najbliższą (żona,dzieci) rodziną. Ich kocham i chce z nimi być w tym wyluzowanym czasie. Nie zawsze w ciągu roku udaje mi się z nimi popływać, zagrać w scrabble, spacerować wieczorem z opowieściami różnymi, pograć w siatkówkę plażową, zrobić pizzę, pośmiać się z niczego po północy.

2. Ze znajomymi też byłem. Pomimo, że mieszkaliśmy bliźniaczymi apartamentami to każdy miał swoją porę na pobudkę, swój obiad, swoją muzykę i swoją książkę. Na plaży spotykaliśmy się zwykle, a wieczorem spotkaliśmy się zawsze. Czy to na spacerze, czy na winie lub rakiji.

3.Byłem też z rodziną (nie najbliższą w tym wypadku mam na myśli). I tutaj nie było źle ale jakieś zobowiązania, zachowania - już człowieka musztrowały. Trzeba było trzymać fason.
I tyle.

Podejrzewam, że dla niektórych każdy mój punkt powyższy mógłby/wyglądał zgoła odmiennie.

Dlatego - lecimy dalej :wink: :papa:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 15.11.2014 00:39

W sumie najlepiej jechać stosując się do punktu 1 :D

Jak jest zgrana ekipa, która w całości pamięta o tym, żeby się nie kłócić z powodu kasy i ma podobne zainteresowania, to punkt 2 też pasuje :D

No, najgorzej z punktem 3 :roll:

Ale to moje subiektywne uwagi :wink:
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 15.11.2014 20:54

maniust napisał(a):
boboo napisał(a):Tylko u Polaków jeszcze kilka tygodni po ich urlopie słyszę "pozdrav, hvala" i inne. Tylko na polskim forum takoż czytam te "pozdravy", na niemieckim ich nie znajduję.

Zauważ że jesteś na forum miłośników Chorwacji , ja sam w życiu codziennym nie używam w rozmowach języka Chorwackiego , ale na forum często mi się zdarza i raczej nie widzę w tym, nic złego , ponadto tylko dzięki forum poznałem podstawowe zwroty w ich języku i ciągle , ciągle się uczę i nabieram nowych słówek , bo wiem że się przydadzą na wakacjach.
Ponadto 3 chyba 4 razy udało mi się pomóc Polakom będącym w Cro , jak nie mogli się dogadać lub czegoś zrozumieć co oni gadają i spotkałem się z wdzięcznością ......dla mnie to było miłe ........

Pozdrav :)
maniek


........a na wakacje ze znajomymi pewnie , z rodziną NIGDY!


Święta prawda. Nie dosyć, że zorganizowałem wyjazd, poprowadziłem do celu, wynająłem fajny apartament z bardzo dużym tarasem 40 m od morza z pełnym jego widokiem za naprawdę małe pieniądze, kawę można było parzyć w domu i delektować się na kameralnej plaży bez tłumów, pokazałem piękne miejsca Chorwacji to na koniec wyszła słoma z butów najbliższej rodziny żony. Nie wiem po co pojechali. Tylko ich dzieci były zadowolone, szwagier to tylko kielicha widział i nigdzie nie chciał chodzić i oglądać. Podobno odpoczywał i liczył kasę. Szwagierka prezentowała wyższy poziom ale jak ma się takiego męża, to czego tu oczekiwać. Pod koniec wszystko mu przeszkadzało wspólna kuchnia, słońce i chu... wie jeszcze co.

Pierwszy i ostatni raz pojechałem z rodziną zony. Najlepiej ze znajomymi z osobnymi kuchniami bez żadnych powiązań kwaterowo- kuchenno-łazienkowych itp. Jak się spotykać to na plaży i na wieczornych biesiadach. Dwa razy byłem ze znajomymi w Chorwacji i nie żałuję. :papa: :hut:
maniust
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 7698
Dołączył(a): 02.09.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) maniust » 15.11.2014 21:29

darek1 napisał(a):.........

No i widzisz po co ci to było..... trza było jechać razem , kiełbasy byśmy pojedli , bimbru popili , obgadali wszystkich i było by git. :oczko_usmiech:
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 15.11.2014 21:47

maniust napisał(a):
darek1 napisał(a):.........

No i widzisz po co ci to było..... trza było jechać razem , kiełbasy byśmy pojedli , bimbru popili , obgadali wszystkich i było by git. :oczko_usmiech:



I tak będzie Maniuś, żebyś wiedział Maniuś, żebyś wiedział :D
mervik
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6870
Dołączył(a): 03.11.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) mervik » 15.11.2014 22:50

darek1 napisał(a):Pierwszy i ostatni raz pojechałem z rodziną zony.


Darek ... wcześniej sobie pomyślałem
...czy naszej elzie nic się nie przytrafiło :oczko_usmiech:
...jeszcze brakuje tutaj wyznanie Asiuli HK :wink:
maniust
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 7698
Dołączył(a): 02.09.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) maniust » 15.11.2014 22:52

mervik napisał(a):...jeszcze brakuje tutaj wyznanie Asiuli HR :wink:

Chyba Asiuli HK czyli Miećka , dawniej....... :mrgreen:
mervik
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6870
Dołączył(a): 03.11.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) mervik » 15.11.2014 22:55

maniust napisał(a):
mervik napisał(a):...jeszcze brakuje tutaj wyznanie Asiuli HR :wink:

Chyba Asiuli HK czyli Miećka , dawniej....... :mrgreen:

Wisz Maniuś te HR weszło już w krew :lol:
ASIULA HK
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 33666
Dołączył(a): 15.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) ASIULA HK » 16.11.2014 06:53

:lol: :lol: :lol:
No to się ubawiłam.
:lol: :lol: :lol:

W sumie, zastanawiałam się, czy się odezwać, czy nie...bo okazuje się, że ja mam chyba dobrze dobrane towarzystwo - i znajomych i rodzinę :mrgreen:
W żadnym przypadku naszych wyjazdów, w szerszym gronie, nie było wielkich problemów. Przed wyjazdem ogólny ogląd sytuacji, wstępny plan, z możliwością modyfikacji w trasie i na miejscu :mrgreen: No może, ewentualnie raz przytrafił się nam niefart, wycięłam znajomym numer na autostradzie węgierskiej, zjeżdżając nagle na stację benzynową (oni nie zdążyli :mrgreen:) ...ale od czego jest CB :oczko_usmiech:

Fakt, planując wyjazd z kimś, trzeba jasno określić warunki...i nie ma zmiłuj :wink: Z dobrymi partnerami po drugiej stronie można. Najlepiej jak sytuacja jest jasna i klarowna od początku do końca.
Nawet w jednym apartmanie da się mieszkać i nie pozabijać :lol:

Jedna zasada...odpowiedni dobór ludzi na takie imprezy :mrgreen:
Ja wiem, kogo bym nie zabrała za żadne skarby świata :oczko_usmiech: ... nie lubię się męczyć :mrgreen:

:papa:
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 16.11.2014 07:59

Asiu vel Mieczysławo czy bardziej zdrobniale Mietka :D - ostatni raz byłem z rodziną w Cro. Niech siedzą w kraju w chałupie jak nie potrafią korzystać z uroków życia. Jedyną osobą z którą mogę się wybrać do Dalmacji to mój brat no ale jego druga połowa nie toleruje jazdy samochodem. Co najwyżej ze 3 godziny. Dlatego latają na wycieczki samolotowe. Szkoda bo jako bratowa jest bardzo sympatyczna i dodatkowym jej plusem jest to, że bardzo pracowita jak pszczoła ale na urlopie preferuje tylko ALL. :papa: Pozdrawiam :wink: .
Ostatnio edytowano 16.11.2014 08:07 przez darek1, łącznie edytowano 1 raz
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
Czy warto jechać z rodziną lub znajomymi na wczasy - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone