Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Alpejskie wędrówki i wspinaczki

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
plavac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4891
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) plavac » 09.03.2012 21:25

Prawda. Niezależnie od tego, ile razy pomagało się przeprowadzać ma drugą stronę - zawsze wywołuje to zadumę ...
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 46070
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 10.03.2012 13:32

plavac napisał(a):Prawda. Niezależnie od tego, ile razy pomagało się przeprowadzać ma drugą stronę - zawsze wywołuje to zadumę ...

No cóż, życie w pewnym momencie się zaczyna, a innym się kończy. Ważne, by je w miarę sensownie przeżyć. Inna sprawa - co dla kogo jest sensem...

Dziękuję za wspólne zdobywanie Großglocknera wszystkim, którzy dotarli aż tutaj - w bezpieczne doliny.

Pozdrawiam,
Wojtek
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 10.03.2012 14:29

Franz napisał(a):Dziękuję za wspólne zdobywanie Großglocknera wszystkim, którzy dotarli aż tutaj - w bezpieczne doliny.

... z takim przewodnikiem ! ... nie mogło być inaczej. 8)
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 10.03.2012 14:35

Franz napisał(a):Dziękuję za wspólne zdobywanie Großglocknera wszystkim, którzy dotarli aż tutaj - w bezpieczne doliny.


Czasem jako Interseal, czasem jako gość - ale dotarłem. Dzięki Wielkie za czas nam poświęcony.

Pozdrawiam.
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14907
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 10.03.2012 16:10

W zimowe góry już się pewnie nie wybiorę , tym bardziej dziękuję za możliwość wejścia ( zdobywanie Großglocknera 8) ) . . . i zejścia w bezpieczne miejsce :D , co nie zawsze jest takie oczywiste w zimowych warunkach :wink:


Pozdrawiam
Piotr
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 46070
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 11.03.2012 13:36

Jest mi bardzo miło, że mogę ponownie powitać dawno tu nie ujawniającego się współwędrowca w pamiętny Halloween. :P
Niezmiennie też doceniam stałą obecność wirtualnych towarzyszy alpejskich wędrówek. 8)

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 46070
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 11.03.2012 22:50

mariusz-w napisał(a):Ciekaw jestem, gdzie teraz nas poprowadzisz ! 8)

... liczę, że już nie po śniegu ... to znaczy zimą ! ;)

Hmm... właśnie taki miałem zamiar, gdyż tak mi to z chronologii wynika.
Chyba, żebym przeskoczył jeden wyjazd, a wrócił do niego w środku lata. ;)

Czyli jeden głos za przejściem od zimy do wiosny, podczas gdy pozostali się wstrzymują? Jeśli tak, to ruszamy do Szwajcarii.
Jeśli natomiast są głosy za zachowaniem chronologii, to pozostaniemy jeszcze w Austrii.

Pozdrawiam,
Wojtek
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 12.03.2012 10:03

Franz napisał(a):Czyli jeden głos za przejściem od zimy do wiosny, podczas gdy pozostali się wstrzymują? Jeśli tak, to ruszamy do Szwajcarii.
Jeśli natomiast są głosy za zachowaniem chronologii, to pozostaniemy jeszcze w Austrii.

Może być chronologicznie ... tak czy owak do wiosny dojdziemy ! ;) :lol:
Teraz to już "wszystkie drogi do ....... " ... wiosny prowadzą ! ;)
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 46070
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 12.03.2012 12:27

mariusz-w napisał(a):Może być chronologicznie ... tak czy owak do wiosny dojdziemy ! ;) :lol:

Już zdążyłem przerzucić na dysk fotki z wiosennego wypadu, zresztą - zupełnie odmiennego od moich zwykłych wypraw. Więc chyba zmienimy kolejność w kalendarzu: maj zamiast kwietnia. I tak będzie na Ciebie. :lol:

Pozdrawiam,
Wojtek
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 12.03.2012 12:33

Franz napisał(a):I tak będzie na Ciebie. :lol:

Ok ... biorę to na siebie ... ;)
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 46070
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 12.03.2012 18:26

Ten wyjazd jest zupełnie nietypowy. Już choćby z tego powodu, że moją główną funkcją jest... prowadzenie samochodu. Po prostu - będę szoferem.

Po krótce, jak do tego doszło. Moi rodzice kilkakrotnie korzystali z gościnności pewnych miłych Szwajcarów, spędzając wakacje bądź u nich w domu, bądź w ich daczy nad jeziorem Thun. Po śmierci mojego taty, mimo ponawianych zaproszeń, mama nie chciała już tam więcej pojechać. Aż w którymś momencie zmieniła w końcu zdanie. Ja się zgodziłem towarzyszyć, zastrzegając dla siebie trochę ze spędzonego tam czasu. Mama umówiła się jeszcze z jedną znajomą z Bawarii i oto w ostatniej dekadzie maja wyruszamy do Szwajcarii.

Pierwszy nocleg u znajomej w Bawarii, następnego dnia - już we trójkę - przyjeżdżamy na miejsce. Niewielka miejscowość Merligen nad Thunersee. Wita nas gospodyni, którą przy tej okazji dopiero poznaję osobiście; zostajemy zapoznani z tajnikami naszego domu na najbliższe dni, po czym zostajemy we trójkę w wielkim, pięknym domu, stojącym nad samym brzegiem jeziora. Z tarasu rozległe widoki.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zbliżenie na Niesen.

Obrazek

Na Dreispitz.

Obrazek

Na Nüschleten, Stockhorn, Hohmad, Gantrisch.

Obrazek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 46070
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 12.03.2012 18:31

Salon naszej daczy.

Obrazek

Obrazek

Czas na krótki spacer po miasteczku. Na stromym zboczu kościół, a my ruszamy główną ulicą. Dosyć pochmurne początkowo niebo zaczyna się z wolna wypogadzać.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wybiegnę trzy godziny w przód - nie po to, by pochwalić się tym błękitem, co zakończyć ten wstępny odcinek flagą, która w mojej młodości uosabiała wymarzony ideał państwa.

Obrazek
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 12.03.2012 18:44

Witam!

Robiłeś za szofera, ale chyba trudno będzie mi uwierzyć, że na tym poprzestałeś... :wink:

Pozdrawiam.
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 46070
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 12.03.2012 21:12

Interseal napisał(a):Robiłeś za szofera, ale chyba trudno będzie mi uwierzyć, że na tym poprzestałeś... :wink:

Dostawałem czasem wychodne. ;)

Pozdrawiam,
Wojtek
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14907
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 12.03.2012 21:14

Podobnie jak Mariusz , nie wierzę że pilnowałeś tylko kierownicy w takich okolicznościach przyrody :wink:

Przy takich widokach z trarasu . . .


Pozdrawiam
Piotr
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Alpejskie wędrówki i wspinaczki - strona 53
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019