napisał(a) Użytkownik usunięty » 24.07.2017 16:31
zag napisał(a):"Pääkäyttäjä" nie wszyscy jadą VIA Czechy, Austria, przez Chorwację to już chyba tak, a temat dotyczy ogółu.
Znalazł się karbowy.
Zabierz swoje trzy grosze - dam Ci pięć, reszty nie trzeba. W ogóle wyskoczyłeś z tekstem, że po co tankować poza autostradą.
Ano po to, że rozsądni ludzie starają się oszczędzać tam, gdzie mogą by zaoszczędzone pieniądze wydać inaczej.
Też jakiś czas temu gadałem, że na wyjazdach z kosztami się nie liczę. Ale skoro na zbiorniku (poprzednie auto jeździło na gaz - nie liczy się, chyba, że tankując 80l zbiornik benzyny) można zaoszczędzić i te kilka euro i kupić za to winietę - to czemu nie. Ja jeszcze zbieram vertbony i inne duperele dające zniżki. W Czechach nie tankowałem (chyba, że gaz w poprzednim aucie), bo jest drożej ale Austria mnie cenami zaskoczyła.
Zaś jak do Ciebie oszczędności i siedzenie z Excelem nie przemawia, to tankuj, gdzie chcesz

zag napisał(a):Jak jechałem, to zawsze tankowałem tam gdzie zabrakło paliwa,
Ryzykant, jazda na rezerwie - życie na krawędzi

Baniak 10l z paliwem też wozisz...?
jedyna zasada która przyświecała, tankować najbliżej granicy.
To akurat jest bzdura, chyba że ma się diesla i szuka ostatniej stacji w Polsce albo jeździ "tirem"

Szkoły defensive drivingu mówią zgoła co innego, między innymi "save money"
