napisał(a) greenrs » 19.07.2010 19:12
Wróciłem z Mandre tydzień temu. Jechałem w ciemno i po 15 minutach poszukiwań znalazłem ładny apartament 3-osobowy za 40 E. Miejscowość ładna, knajpki, sklepy, ładne widoczki ale plaża taka sobie. Na początku pobytu była pusta ale pod koniec zatłoczona. Rozpowszechnia się tam brzydki zwyczaj pozostawiania ręczników na plaży podczas schodzenia na obiad czy do pokoju. Były momenty, że na plaży było kilka osób ale nie było gdzie rozłożyć ręcznika... Na szczęście zauważyłem, że dla niektórych to nie przeszkoda bo byli tacy, którzy zrzucali pozostawione ręczniki na stos i rozkładali swoje. Na chamstwo trzeba reagować chamstwem...
Ja wolałem jednak plaże w sąsiednim Simuni - ładne, szerokie i puste. Wokół pinie dające chłodzący cień. Nie polecam natomiast plaży Sv Duh. Brzydka, zaśmiecona, każdy wjeżdża samochodem wzbijając tumany kurzu... i jeszcze trzeba za to płacić.