Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

W poszukiwaniu wąskich uliczek, czyli Chorwacja 2007 :)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Leszek Skupin
Cromaniak
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 28.11.2008 19:56

Januszku... Przejechałem od Thessalonik po Peloponez do Nemei.... za Korynt. Nie widziałem takiego nieba jak w Cro :D
mkm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5456
Dołączył(a): 12.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) mkm » 28.11.2008 20:09

Kolorami nieba rządzi niepodzielnie '' Pan Niebieskie Niebo '' :wink: ... widocznie dla Cro pozostawił najlepsze odcienie :D
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101032
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 28.11.2008 21:08

maslinka napisał(a): .... Laku noć :papa:


Klapa Maslina - more ludo :wink: :lol:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12324
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 28.11.2008 22:28

Janusz Bajcer napisał(a):
maslinka napisał(a): .... Laku noć :papa:


Klapa Maslina - more ludo :wink: :lol:


Nin jest piękny o każdej porze roku, nawet w jesienno-zimowej scenerii :)
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 29.11.2008 12:42

maslinka napisał(a):Obrazek

:D
madzia1981
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1901
Dołączył(a): 29.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) madzia1981 » 29.11.2008 16:59

maslinka napisał(a):






Obrazek





Nie mogę się oprzeć i stanę z boku Maslinko :wink:
Nin 2003 rok. (skan zdjęcia)

Obrazek
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101032
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 29.11.2008 19:12

Po tych zdjęciach nie mogłem się oprzeć :lol:

Brunetki, Blondynki

:hearts: :hearts: :hearts: :hearts: :hearts: :hearts: :papa:
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4200
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 29.11.2008 19:47

Za oknem szaro, buro i zimno a u maslinki ciepło, słonecznie i pięknie....nic więcej nie trzeba....no oprócz ciągu dalszego oczywiście.
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12324
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 30.11.2008 02:10

Madziu, fajnie, że wrzuciłaś swoje zdjęcie z kościołem, mamy teraz ujęcie z innej strony :) Może ktoś ma z jeszcze innej? :)

Yskyerko, fajnie, że jesteś :) Ciąg dalszy nastąpi niedługo, jak tylko się wyśpię po Andrzejkach :wink:
Ale to forum wciąga, nie mogłam się oprzeć i jeszcze o tej porze włączyłam komputer. Bez sprawdzenia cro.pli nie zasnę :wink:
Laku noć :papa:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12324
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 30.11.2008 15:11

07.07 (sobota)

Spakowaliśmy się i około 11.00 pożegnaliśmy się z panem Ivo, gospodarzem campingu.
Plan jest taki: zwiedzanie Zadaru, a potem przejazd Jadranką do Żivogoscie Blato.

Tuż za Ninem zatrzymujemy się w miejscowości Prahulje przy kościele św. Mikołaja pochodzącym z XI w. - malowniczo stojącym na wzgórzu z jedną pinią obok. Widok niezwykły, "pocztówkowy":

Obrazek

Jest to budowla o nietypowej formie architektonicznej - wieża z blankami na planie koniczyny, która w okresie wojen z Turkami pełniła funkcje obronne. Według legendy, w Ninie koronowanych było siedmiu królów Chorwacji, którzy po koronacji przyjeżdżali do kościoła św. Mikołaja, by ukazać się poddanym i wznieść swój miecz w kierunku czterech stron świata.

Niestety, jak do większości kościołów w Chorwacji, i w tym przypadku nie da się wejść do środka. Kontemplujemy więc ten piękny obrazek i jedziemy dalej, do Zadaru.

W Zadarze pojawia się problem ze znalezieniem miejsc parkingowych, jeździmy więc w kółko. Ale już wkrótce mój sokoli wzrok :wink: wypatruje parking, w dodatku darmowy (co ma również swoje minusy, bo niestrzeżony) i jeszcze położony bardzo blisko centrum.
Wchodzimy do miasta przez Bramę Lądową, która ma formę łuku triumfalnego:

Obrazek

Udajemy się w stronę największych atrakcji Zadaru, czyli rzymskiego forum, a właściwie tego, co z niego zostało, czyli samotnie stojącej 14-metrowej kolumny. Największe wrażenie robi kościół św. Trójcy (z IX w.) znany pod nazwą kościół św. Donata:

Obrazek

Obok niego, na zdjęciu widoczna z prawej, romańska kampanilla kościoła Najświętszej Marii Panny (przełom XI- XII wieku).

Naprzeciwko, po drugiej stronie placu, znajduje się romańska katedra św. Anastazji (zwana lokalnie katedrala sv. Stošije) budowana w XII-XIII w. Jest ona największą katedrą w Dalmacji. Ma ładny późnoromański fronton, wewnątrz piękne weneckie stalle z XV w. Przez cały czas są w niej przechowywane w marmurowym sarkofagu relikwie świętej Anastazji:

Obrazek

Niestety brakuje nam czasu na wejście do środka tych kościołów. Jesteśmy tu tylko przejazdem, a mój mąż i tak denerwuje się, że załadowany samochód stoi na parkingu niestrzeżonym.

Spacerując wąskimi uliczkami Zadaru, natrafiamy na kolejny ciekawy kościół - romańską świątynię św. Krszewana z X wieku, dawną część klasztoru Benedyktynów.
Kościół widziany z tyłu:

Obrazek

i od frontu:

Obrazek

I znowu tylko podziwiamy piękno budowli z zewnątrz.
Na koniec proza życia - trzeba znaleźć bankomat. Zawsze korzystamy w Chorwacji z tej opcji, opłaca się bardziej niż wymiana w kantorze, tym bardziej, że nasze banki szczęśliwie nie pobierają od tego prowizji :)

Nasz błyskawiczny spacer po Zadarze dobiega końca. Właściwie to tylko "liznęliśmy" tego miasta, trzeba tu będzie wrócić koniecznie! Nawet nie dotarliśmy do słynnych morskich organów :oops:
Ale przed nami jeszcze daleka droga.

Jadranką udajemy się w stronę Makarskiej Riviery, podziwiając widoki:

Obrazek

Obrazek

Dojeżdżamy do Żivogoscie Blato i campingu "Male Ciste". Chcielibyśmy się tu zatrzymać, tak jak w ubiegłym roku. Na szczęście są miejsca i możemy zacząć rozbijać namioty. Tak prezentują się nasze namioty (dwa takie same :P) na tle gór, rezerwatu Biokovo:

Obrazek

A z drugiej strony naszego obozowiska (trzy namioty to już spory obóz!), tuż, tuż, zejście do morza :D Żyć, nie umierać!

Obrazek

Uwielbiam to miejsce.
Obecnie, po trzykrotnym pobycie na tym campingu, mogę stwierdzić, że jest to chyba moje ulubione miejsce w Cro, takie, do którego się wraca. Tu czuję się naprawdę szczęśliwa :)
Idziemy przywitać się z Jadranem, potem kolacja, winko i spać :)
Ostatnio edytowano 31.03.2012 12:49 przez maslinka, łącznie edytowano 3 razy
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5061
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 30.11.2008 16:22

Ehhh te znajome krajobrazy :roll:
Tęskno bardzo do słońca i cudownego koloru Jadranu... :cry:
Male Ciste jest miejscem, do którego za rok też na pewno zawitamy - po raz 3 pod "naszymi" maslinami :D
Ewa 40
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 312
Dołączył(a): 10.10.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ewa 40 » 30.11.2008 16:39

Ach maslinko,jak miło było zajrzeć do Twojej relacji :D
Aż ciepło się robi na sercu-oglądając Twoje zdjęcia w tak brzydkie niedzielne popołudnie.
Czekam na dalszą cześć opowiadania :D
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 30.11.2008 17:19

Bardzo ładnie położony Camping. Pomimo, że nie lubię spędzać czasu pod namiotem to ten Camping mi się podoba. Widok na góry i zejscie do morza - Super. Piękny rejon koleżanko Maslinko.
ines
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2304
Dołączył(a): 20.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) ines » 30.11.2008 18:01

Ja też nie jestem zwolenniczka spędzania wakacji pod namiotem, ale miejsce rzeczywiście ładne..
Widzę, że także nawiązałaś do historii Zadaru, bardzo ciekawie :)
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12324
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 30.11.2008 18:21

Camping "Male Ciste" jest naprawdę godny polecenia:
http://www.maleciste.com/indexe.html

Oprócz wspaniałego położenia "u stóp" Biokova i dwa kroki od morza, jest kameralny, bardzo czysty i ma niepowtarzalną atmosferę, którą tworzą właściciele - Sanji z żoną.

Ewo, cieszę się, że dostarczyłam Ci miłych wrażeń w pochmurny dzień.
Darku, witam i Ciebie i zapraszam do wspólnej podróży :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
W poszukiwaniu wąskich uliczek, czyli Chorwacja 2007 :) - strona 5
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019