Bocian napisał(a):No i po temacie...
Nie łam się
Maniust już dostał co swoje, a teraz można powspominać, gdzie dawniej dawali dobre żarcie.
Ja wiem, że na Ursynowie to ciężko, ale może, jednak?
W Baszcie kiedyś się stołowałem, ale to w Pyrach bardziej.
Na Ochocie, na placu Narutowicza zdaje się, był świetny Bar Mleczny.
Teraz to już nawet neon zniknął.
Na szczęście do Muzeum neonów go zabrali.
Pamiętam, jak pierwszy raz na Ursynów do wujka jechałem, to mi kazał przejechać przez zaplecze jakiegoś samu, bo mu drogę tak zaprojektowali
No i, oczywiście, adres jego bloku, a miejsce, gdzie była ulica z tego adresu to dwie, różne sprawy
Nijak nie dało rady tego zgrać.
Na kartce nam mapkę rysował, a i tak zabłądziliśmy
Poza tym, zdaje się, że nie doczytałeś drugiej części tematu Maniusta, w której się doskonale mieścimy
Pozdrawiam

.png)
.png)