Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Po prostu PELOPONEZ

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8432
Dołączył(a): 27.08.2012
Re: Po prostu PELOPONEZ 2

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 05.09.2019 20:14

Wczoraj Kalavryta live ;)
potwierdzam warto. Teraz już wiem, że warto z Odontotos wysiąść na stacji Megalo Spilao i z buta wrócić 2 godz. do Diakopto... może następnym razem.
Cały Pelo jest mega, wiem już, że to kolejne miejsce, które gdzieś tam tylko liźniemy.
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10869
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: Po prostu PELOPONEZ 2

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 06.09.2019 12:07

Świetny ten Wasz Pelo, fajne plaże, no i kamienie :)

:boss:
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5936
Dołączył(a): 17.03.2012
Re: Po prostu PELOPONEZ 2

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 06.09.2019 21:10

te kiero napisał(a):Wczoraj Kalavryta live ;)
potwierdzam warto. Teraz już wiem, że warto z Odontotos wysiąść na stacji Megalo Spilao i z buta wrócić 2 godz. do Diakopto... może następnym razem.

Fajnie. :)
My podróżowaliśmy jakby odwrotnie, Kalavryta - Diakopto - Kalavryta. Ale Twój pomysł niezły. Pieszo zobaczy się więcej i... dłużej. Widzieliśmy takich umykających przed pociągiem. :oczko_usmiech:

tony montana napisał(a):Świetny ten Wasz Pelo, fajne plaże, no i kamienie :)

No bo Pelo JEST świetny. :) Nawet kamienie, mimo wszystko. :oczko_usmiech: :mrgreen:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14765
Dołączył(a): 26.07.2009
Re: Po prostu PELOPONEZ 2

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 07.09.2019 00:29

Danusia , "
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5936
Dołączył(a): 17.03.2012
Re: Po prostu PELOPONEZ 2

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 07.09.2019 19:12

piotrf napisał(a):Danusia , "

Taaak?.....
:wink:

Podpisałeś mnie pod moją wypowiedzią, Piotrze, czy też może w związku z późną porą nie dokończyłeś posta, bo zasnąłeś?... :smo:
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5936
Dołączył(a): 17.03.2012
Re: Po prostu PELOPONEZ 2

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 08.09.2019 01:47

21 lipca 2019
Monastyr Mega Spileo



W niedzielny poranek pierwszy punkt zwiedzania okolic Kalavryty nasuwał się sam: Monastyr Mega Spileo. Mogliśmy tam uczestniczyć w prawosławnej niedzielnej mszy świętej i od razu zobaczyć klasztor uważany przez niektórych za działający najdłużej w Grecji.

Rankiem znaleźliśmy jeszcze miejsce na parkingu przy klasztorze, po czym ruszyliśmy szukać cerkwi...

IMG_20190721_100048759.jpg


IMG_20190721_100221235.jpg


IMG_20190721_100241533.jpg


Minęliśmy dwa złotogrzywe Aslanki... :wink:

IMG_20190721_095957993_HDR.jpg


Wspięliśmy się na piętro, gdzie wrażenie zrobiła na nas odnowiona sala z malowidłami przedstawiającymi sceny z historii monastyru...

IMG_20190721_093327147.jpg


...i kierując się melodyjnymi śpiewami znaleźliśmy wejście do kościoła...

IMG_20190721_092507748.jpg


Zgodnie z informacją sprawdzoną przez naszych gościnnych gospodarzy, cała msza miała trwać tak mniej więcej od 7.00 do 10.00 (wierni zbierają się stopniowo, najwięcej pod koniec, jak my :wink: ), ale chyba pop się trochę spieszył, bo skończył około pół godziny przed czasem. :) Gdy wierni się rozeszli, mogliśmy rozejrzeć się dokładniej po nastrojowym wnętrzu...

IMG_20190721_092517015.jpg


IMG_20190721_092624816.jpg


IMG_20190721_092753008.jpg


Prawie cały klasztor sprawiał wrażenie gruntownie odnowionego, oprócz fresków w kościele - to zastanawiające i trochę niezrozumiałe...

IMG_20190721_092658108.jpg


Historia klasztoru sięga roku 362, gdy dwaj bracia - Symeon i Teodor z Tessalonik - dotarli w te okolice. Każdy z nich osobno miał ponoć wizję, w której kazano im iść do Achai i znaleźć ikonę Matki Bożej namalowaną przez św. Łukasza. Gdy posłusznie dotarli na miejsce, spotkali pasterkę Eufrozynę, która zaprowadziła ich do groty, gdzie znalazła ikonę. Przejęci bracia zaopiekowali się niezwykłym obrazem z wosku, żywicy i innych materiałów...

IMG_20190721_092138635.jpg


...a gdy zajęci byli sprzątaniem groty, nagle wyskoczył z niej smok, na szczęście szybko trafiony i uśmiercony przez piorun. 8O

IMG_20190721_092130418.jpg


Wszystko to zostało w dość specyficzny sposób :roll: przedstawione we wciąż istniejącej grocie, wokół której dobudowano cele mnichów.
W grocie jest też źródło świętej wody...

IMG_20190721_092300774.jpg


IMG_20190721_092340724.jpg


Ikona Matki Bożej przetrwała wiele katastrof, jakie spotkały mnichów, między innymi cztery wielkie pożary w latach 840, 1400, 1600 oraz w 1934, gdy ponoć wybuchła beczka z prochem przechowywana w klasztorze jeszcze od czasów wojny o niepodległość. W pożarach niestety uległy zniszczeniu cenne manuskrypty i inne zabytkowe przedmioty. Dramatyczne chwile przeżyli mnisi w czasie nazistowskiej okupacji, gdy po holokauście ludności Kalavryty Niemcy zabili większość przebywających w klasztorze osób - strzałami, lub strącając ze skał.

W poszukiwaniu muzeum udaliśmy się na piętro budynku...

IMG_20190721_095055289.jpg


IMG_20190721_093433956_HDR.jpg


IMG_20190721_093558280.jpg


...gdzie trwała w najlepsze imprezka po mszy. :wink: Gdy zapytaliśmy o muzeum, natychmiast wciągnięto nas do środka, powiedziano, że otworzą trochę później, a w międzyczasie poczęstowano nas kawą z ciasteczkami... :D

IMG_20190721_094442696.jpg


...oraz czymś, co wyglądało na rodzynki w miodzie i nie pamiętam, jak się nazywało. 8O

IMG_20190721_094507600.jpg


No nieźle. :oczko_usmiech:

Trochę sobie poczekaliśmy na otwarcie muzeum... :roll: ale zdecydowanie było warto. :D

IMG_20190721_103332516.jpg


Sala nieduża, ale zbiory baaardzo bogate - dosłownie. Zabytkowe ikony i całe ikonostasy, misterne krucyfiksy i relikwiarze, bezcenne naczynia i szaty liturgiczne, a nade wszystko wszelkiej maści księgi i manuskrypty - niektóre nawet z IX wieku. 8O Byliśmy pod silnym wrażeniem. Jak widać nie wszystko im się spaliło w pożarach...

IMG_20190721_104422782.jpg


Okładka ewangeliarza z diamencikami... 8O

IMG_20190721_102733784.jpg



Poszwendaliśmy się jeszcze po terenie przyklasztornym.

P1340494.JPG


P1340495.JPG


Dotarliśmy do kościoła Wszystkich Świętych i niewielkiego cmentarza przy nim...

P1340475.JPG


P1340477.JPG


Na cmentarzu stoi niepozorny budynek...

P1340482.JPG


a w nim dość oryginalna zbieranina przedmiotów... 8O

P1340478.JPG


Tam hen wysoko nad klasztor się nie wdrapiemy...

P1340481.JPG


P1340470.JPG


Ale widoki na wąwóz są nawet stąd piękne. :)

W kierunku Kalavryty:

P1340460.JPG


i w stronę Diakopto:

P1340464.JPG


i na przeciwległą ścianę wąwozu, gdzie na grzbiecie górskim nieustannie kręcą się wiatraki:

IMG_20190721_101538101.jpg


Bardzo nam się tu podoba... :)

P1340457.JPG


P1340493.JPG


P1340492.JPG


...mimo czyjegoś dziwnego pomysłu dobudowania blokowiska na szczycie klasztoru. :oczko_usmiech:

IMG_20190721_100744857.jpg


:papa:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14765
Dołączył(a): 26.07.2009
Re: Po prostu PELOPONEZ 2

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 08.09.2019 09:31

Mikromir napisał(a):


Bardzo Cię przepraszam , post napisałem "kompletny" :wink: , ale podczas jego wysyłania szalejąca w okolicy burza zjadła mi internet :roll: wrócił dopiero rano . . .

Twoja relacja bardzo mi się podoba i śledzimy ją z uwagą , bo Peloponezu jest tyle , że na kilka wyjazdów wystarczy , dlatego również dzięki tej relacji powstaje kilka chytrych greckich planów na przyszłość jako dopełnienie bałkańskich wycieczek :mrgreen: .


Pozdrawiam
Piotr
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3789
Dołączył(a): 11.08.2006
Re: Po prostu PELOPONEZ 2

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 08.09.2019 11:01

Klasztor robi wrażenie, a jeszcze ta szopka w grocie :D .
Otoczenie takie meteorowate .. bardzo mi się podoba.
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5936
Dołączył(a): 17.03.2012
Re: Po prostu PELOPONEZ 2

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 08.09.2019 23:29

piotrf napisał(a):...

No problem, technika to zawodna rzecz.
A greckie plany to zawsze dobry pomysł, oby udało się je zrealizować. :)

Buber napisał(a):jeszcze ta szopka w grocie :D

Hmmm... Powiedzmy, że to przykład sztuki naiwnej. :wink: Choć trochę przeszarżowali ze smokiem... :lol:
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5936
Dołączył(a): 17.03.2012
Re: Po prostu PELOPONEZ 2

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 16.09.2019 17:31

21 lipca 2019
Spileo Limnon - Jaskinia Jezior



Opuściwszy jedno spileo wpadliśmy na chwilę do kwatery na lunch, by zaraz potem popędzić do następnej spileo - tym razem Spileo Limnon, czyli Jaskini Jezior.

Malowniczą (czytaj: krętą) drogą dojechaliśmy tutaj. Przy drodze znalazł się nieduży parking:

P1340513.JPG


a tuż przy nim brama prowadząca na teren jaskiń:

P1340512.JPG


Kawałek dalej znaleźliśmy kasę biletową wraz z niewielką kawiarenką:

P1340511.JPG


Natomiast wejście do jaskiń znajduje się z całkiem innej strony:

P1340510.JPG


No i to by było na tyle moich fotek z Jaskini Jezior :mrgreen: ponieważ w środku obowiązywał zakaz ich robienia, do którego się dostosowałam z żalem. Jednak zdjęć stamtąd w internecie znajdzie się całkiem sporo, choć te legalne chyba tylko tutaj: :lol:

http://www.kastriacave.gr/en/%CF%86%CF% ... -cave.html

Natomiast jeśli chodzi o samą jaskinię - jestem na tak. :) Udostępniony turystom odcinek nie jest wprawdzie spektakularnie długi, jednak nawet te trzy jeziora, które nam pokazano, okazały się warte wycieczki. W jaskini są fantastyczne formacje i nacieki skalne - rzadko wcześniej widywałam aż tak piękne, zrobiły na nas duże wrażenie.
Inna sprawa to tempo wycieczki - młoda przewodniczka pędziła z nami przez jaskinię na złamanie karku i jeszcze szybciej starała się opowiadać o niej w języku angielskim. :mrgreen: Odsapnęliśmy i rozejrzeliśmy się uważniej dopiero w drodze powrotnej (tą samą trasą), kiedy pani już zamilkła, a tempo nadaliśmy my sami. :wink:

Ogólnie - polecam, jeśli ktoś będzie w okolicy Kalavryty, bo to ciekawa odmiana i atrakcja w czasie greckich wakacji. :)

:papa:
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8432
Dołączył(a): 27.08.2012
Re: Po prostu PELOPONEZ 2

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 16.09.2019 20:05

Jaskinię Jezior odpuściliśmy po tym jak widzieliśmy wyschnięte koryta rzek na całym Pelo lub strumienie górskie zdecydowanie mniejsze niż widać ich koryta; w dodatku zniechęcił nas wspomniany przez Ciebie zakaz fotografowania.
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5936
Dołączył(a): 17.03.2012
Re: Po prostu PELOPONEZ 2

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 17.09.2019 06:20

te kiero napisał(a):Jaskinię Jezior odpuściliśmy po tym jak widzieliśmy wyschnięte koryta rzek na całym Pelo lub strumienie górskie zdecydowanie mniejsze niż widać ich koryta; w dodatku zniechęcił nas wspomniany przez Ciebie zakaz fotografowania.

W lipcu poziom wody w jaskiniach nie wyglądał jeszcze źle, na szczęście.
Zakaz fotografowania jest związany między innymi z nietoperzami zamieszkującymi jaskinię - widzieliśmy parę zwisających ze skał.
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5936
Dołączył(a): 17.03.2012
Re: Po prostu PELOPONEZ 2

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 22.09.2019 13:23

21 lipca 2019
Kalavrita Ski Centre



...w lipcu. :D
Wracając z Jaskini Jezior stwierdziliśmy, że - a co :wink: - sprawdzimy jak wygląda grecki ośrodek narciarski. Skręciliśmy więc do Kalavrita Ski Centre, bardzo popularnego zimą. Znajduje się tutaj. Na ogromnym 8O parkingu (co tu się musi dziać zimą!) nie musieliśmy narzekać na brak wolnych miejsc...

P1340514.JPG


Trasy zjazdowe i wyciągi jakieś są... :)

P1340612.JPG


P1340613.JPG


P1340515.JPG


Nawet sprzęt czeka w już pogotowiu...

P1340611.JPG


Trzeba tylko śnieg znaleźć. :wink:

Gdy mój małżonek zobaczył te górki wkoło, natychmiast pożałował pochopnie wypowiedzianych przed wakacjami słów: W obcym kraju z rodziną nie wchodzę ponad 2000m n.p.m. Nie to nie (i foch :oczko_usmiech: ), w efekcie nie zaplanowałam na miejscu tyle czasu, ile trzeba na wejście pieszo na szczyt Helmosu, czego bardzo żałujemy teraz oboje. :( Ale kilka wolnych chwil mieliśmy, więc po szybkiej decyzji i zmianie obuwia - nie, nie na narciarskie, tylko sportowe :wink: - kierując się syndromem biedronki (byle do góry) i rozsądkiem (ale nie za wysoko, żeby zdążyć wrócić), ruszyliśmy prosto jak z bicza strzelił niebieską trasą zjazdową (na mapce tą po prawej), przechodzącą potem w czerwoną.

Powoli (a ja najwolniej :mrgreen: ) oddalamy się od parkingu...

P1340519.JPG


Zza gór wyłania się Zatoka Koryncka...

P1340521.JPG


P1340522.JPG


Całkiem tu ładnie... :)

P1340523.JPG


P1340524.JPG


P1340525.JPG


Idziemy coraz wyżej...

P1340537.JPG


P1340541.JPG


P1340542.JPG


P1340543.JPG


Aż wreszcie jesteśmy na grzbiecie góry, ponad 2100m n.p.m. Uffff.... :D

P1340555.JPG


Teraz już widzimy, co jest z drugiej strony górskiego grzbietu:

P1340556.JPG


P1340547.JPG


P1340549.JPG


IMG_20190721_160634008~2.jpg


IMG_20190721_160131477.jpg


Jest cuuuuudnie... :D

IMG_20190721_155912903_HDR.jpg


Tylko wieje straszliwie. 8O Przed wyjazdem rano do jaskini poprosiłam wszystkich o zabranie bluz - ale małżonek jako jedyny się wyłamał i teraz pogania nas do szybkiego schodzenia... że niby czas nas goni itd. :mrgreen:
No dobrze... :roll: :wink: Wzdłuż grzbietu biegnie kolejna, dość płaska trasa i nią przechodzimy w kierunku szczytu...

P1340563.JPG


P1340573.JPG


P1340577.JPG


P1340580.JPG


Widoczki na boki...

P1340567.JPG


P1340572.JPG


P1340564.JPG


Aż nas korci, żeby wspiąć się jeszcze na samą górę - może nie tą prostą i stromą czarną trasą :wink:

P1340588.JPG


ale tą łagodniejszą czerwoną po prawej czemu nie...

P1340591.JPG


Jednak małż nas pogania - pewnie wyobraził sobie, jak wieje na szczycie. :mrgreen: :wink: Może ma rację, bo skończyły się też zapasy żywności i wody - nie byliśmy zupełnie przygotowani na dłuższą wędrówkę... :oops:

Schodzimy w dół inną trasą, czerwono-niebieską (na wcześniejszej mapie po lewej)...

P1340605.JPG


A w jej zakamarkach rodzinka znajduje... śnieg! 8O
Podczas gdy cykam fotki całej okolicy, oni beztrosko lepią sobie bałwanki... :mrgreen:
Zdjęcie marne, bo telefon męża jest z innej epoki i służy głównie do telefonowania, ale bałwanki chyba widać?... :oczko_usmiech:

bałwany 3.jpg


No to możemy powiedzieć, że przetestowaliśmy trasy narciarskie w Grecji :mrgreen: - wprawdzie bez nart, ale śnieg był. :lol:

P1340607.JPG


Jednak miło byłoby zjeżdżać sobie tu zimą na trasach z widokiem na góry i morze. :papa:
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5936
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 03.10.2019 15:13

21 lipca 2019
Operacja Kalavryta


Kalavryta to nie tylko ośrodek narciarski, lecz przede wszystkim miejsce dla Greków niezwykle tragiczne, bo naznaczone dramatycznymi wydarzeniami z czasów II Wojny Światowej.

Na początku grudnia 1943 r. 117 dywizja Jägerów armii niemieckiej rozpoczęła operację pod kryptonimem Unternehmen Kalavryta (operacja Kalavryta), mającą na celu otoczenie partyzantów greckiego ruchu oporu. 81 niemieckich żołnierzy, dowodzonych przez hauptmanna Johannesa Schobera, zostało schwytanych przez partyzantów greckich. Czterech Niemców zostało zabitych na miejscu. Niemal wszyscy zostali rozstrzelani w trakcie zawieruchy wojny partyzanckiej. Dwóch niemieckich żołnierzy się uratowało i wszczęło alarm. 10 grudnia 1943 r. dowódca niemieckiej dywizji generał Karl von Le Suire osobiście nakazał "najsurowsze środki" - zabicie męskiej populacji Kalawryta. Operacja Kalavryta była koordynowana z Patras i Aigion nad Zatoką Koryncką. Wszystkie "grupy bojowe" były wymierzone w Kalawryta. Oddziały Wehrmachtu po drodze paliły wioski, klasztory i zabijały cywilów. Po opanowaniu Kalavryta, w odwecie za zabójstwo schwytanych żołnierzy, wojska niemieckie kobiety i dzieci zamknęły w budynku szkoły natomiast wszystkich mężczyzn Kalavryta (od 14 lat wzwyż) popędzili na pole tuż za wsią. Tam zastrzelili 696 mężczyzn. Ocalało tylko 13 osób dzięki temu, że trupy rozstrzelanych przysłoniły żyjących. Potem Niemcy zapalili szkołę i miasto. Szczęśliwie część zamkniętych osób udało się wymknąć. Następnego dnia Niemcy spalili klasztor Agia Lavra.

Po wojnie rząd federalny Niemiec zaoferował rekompensatę w postaci bezpłatnych podręczników szkolnych dla szkół średnich, stypendiów dla sierot pozbawionych rodziców w trakcie masakry i budowy domu spokojnej starości. Żaden niemiecki dowódca nigdy nie został osądzony za swoje zbrodnie.

W sumie, podczas odwetu w operacji Kalawryta dwadzieścia osiem miasteczek, wiosek, klasztorów zostało zniszczonych. W samej Kalavryta około 1000 domów zostało splądrowanych i spalonych, a ponad 2000 zwierząt zabrali Niemcy.

Masakra została upamiętniona w książce z 2014 r. Sierociniec Hitlera: Demetri of Kalavrta autorstwa Marc Zirogiannis. (...)

Dziś miejsce tych wydarzeń jest traktowane jako miejsce pamięci, upamiętniane w grudniu każdego roku.

W dniu 18 kwietnia 2000 r. ówczesny prezydent Republiki Federalnej Niemiec Johannes Rau odwiedził Kalawryta i wyraził skruchę i smutek z powodu tragedii.


http://greckirelaks.pl/plaza,2053.html

Miejsce kaźni mężczyzn i chłopców z Kalavryty upamiętnia monument na wzgórzu niedaleko miasta. Wydać ułożoną z kamieni datę tragedii i białe krzyże nagrobne...

P1340622.JPG


Na betonowych ścianach wypisano nazwiska i wiek pomordowanych...

P1340619.JPG


P1340617.JPG


Przesmutny pomnik...

P1340618.JPG


I widok na Kalavrytę - ostatni obraz, jaki widzieli ci mężczyźni i chłopcy...

P1340620.JPG


W mieście, w miejscu, gdzie była wtedy szkoła, mieści się Muzeum Holokaustu Kalavryty, a zegar na kościelnej wieży zawsze pokazuje godzinę, o której rozpoczęła się masakra...

P1340631.JPG
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5936
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 05.10.2019 23:59

21 lipca 2019
Kalavryta



Był już prawie wieczór, gdy wreszcie dotarliśmy do samej Kalavryty na późny obiad. Muszę powiedzieć, że zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie: to schludny i czysty, choć właściwie niewielki górski kurort, malowniczo położony, latem jakby senny i opustoszały, a ożywający nieco tylko w godzinach przyjazdu pociągu z turystami. Podejrzewam, że w sezonie narciarskim staje się zatłoczonym i gwarnym miasteczkiem, jednak w tamten lipcowy dzień nawet główny deptak Kalavryty, choć pełen sklepików i knajpek, emanował spokojem i ciszą...

P1340624.JPG


P1340818.JPG


P1340817.JPG


P1340638.JPG


IMG_20190722_151402013.jpg


Biegnąca wzdłuż głównej ulicy / deptaka imitacja torów zręcznie nawiązuje do jednego ze znaków rozpoznawczych Kalavryty, jakim jest kolej górska Odontotos.

P1340627.JPG


P1340626.JPG


Jest i kościół w Kalavrycie, pięknie odnowiony, a na każdej z jego wież inna godzina - ta aktualna, i ta z grudnia 1943 roku, o której rozpoczęła się pamiętna tragedia...

P1340635.JPG


P1340629.JPG


P1340820.JPG


P1340633.JPG


P1340634.JPG


Nie odwiedziłam Muzeum Holokaustu Kalavryty - z premedytacją. Po prostu po wizytach w takich miejscach nie mogę spokojnie wrócić do normalnego życia. Co się zobaczyło, tego się już nie odwidzi, a dramatyczne obrazy dręczą pamięć przez całe lata.

IMG_20190722_151859569.jpg


Sprawdziliśmy, czy stacja kolejowa stoi tam, gdzie ma stać - żeby rano jej za długo nie szukać...

P1340636.JPG


Jest na swoim miejscu i jutro do niej wrócimy. :) Tymczasem dziś pora już na zasłużony odpoczynek...

:papa:
Ostatnio edytowano 08.10.2019 21:23 przez Mikromir, łącznie edytowano 1 raz
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Po prostu PELOPONEZ - strona 43
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019