Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Pływanie pontonem w Chorwacji

Piaszczyste plaże? To w Chorwacji jednak rzadkość. Ale może są tacy, którzy chcą podzielić się z innymi swoją wiedzą na ten temat. Potrzebujesz łagodnego zejścia do morza? A może lubisz nurkować czy wędkować? Chcesz wypożyczyć łódkę i poznać Chorwację od strony morza? Albo masz skuter wodny i chcesz go zabrać?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4250
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 21.10.2019 06:42

Andrzej N napisał(a):..................... ale nie boli portfel jak w przypadku łodzi. .............................



Ale o co chodzi ? Ze wypaliłem o 500 zł więcej benzyn? Używany zestaw (4,5m) profesjonalnego pontonu kosztuje tyle samo co używanej łódki. Rozumiem, że może być kłopot z przechowywaniem łodzi z przyczepką. Przerabiałem jedno i drugie, a nawet trzecie. Czyli ponton , laminat i teraz łódkę z polietylenu która jest nautyczne bardzo podobna do Rib-a. Która bije na łeb poprzednie zestawy pod względem wygody, bezpieczeństwa na wodzie, konfitur pływania. Fakt dużo brzydsza od nowych laminatów. Jednak pozostałe elementy przeważaną na jej korzyść. Piszę o łódkach do 4,7m. Pozdro.

Andrzej N
Globtroter
Posty: 55
Dołączył(a): 02.12.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Andrzej N » 21.10.2019 07:09

Nie, nie chodzi mi o pieniądze. Już wcześniej pisałem, że bardzo podoba mi się Twoja łódka. Pokazałeś nawet na tym forum jak pływa. Chodzi mi o to, że każdy stara się dopasować / a przynajmniej tak mu się wydaje/ sprzęt do swoich potrzeb. Jak dwa lata temu zobaczyłem ceny wynajmu na Chorwacji to stwierdziłem, że jak kupię sobie coś takiego to będzie to moje a za podobne pieniądze. Przez ostatnie dwa lata byłem na Chorwacji 5 razy w sumie 2,5 miesiąca, w międzyczasie Mazury i Zalew Zegrzyński. Wyszło mi, że za to co bym wydał na wynajem to mam własne. Uważam też, że dla kogoś kto nie ma wody pod nosem, jest sam do obsługi tego wszystkiego to ponton jest wsam raz
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4250
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 21.10.2019 09:20

Andrzej N napisał(a):Nie, nie chodzi mi o pieniądze. Już wcześniej pisałem, że bardzo podoba mi się Twoja łódka. Pokazałeś nawet na tym forum jak pływa. Chodzi mi o to, że każdy stara się dopasować / a przynajmniej tak mu się wydaje/ sprzęt do swoich potrzeb. Jak dwa lata temu zobaczyłem ceny wynajmu na Chorwacji to stwierdziłem, że jak kupię sobie coś takiego to będzie to moje a za podobne pieniądze. Przez ostatnie dwa lata byłem na Chorwacji 5 razy w sumie 2,5 miesiąca, w międzyczasie Mazury i Zalew Zegrzyński. Wyszło mi, że za to co bym wydał na wynajem to mam własne. Uważam też, że dla kogoś kto nie ma wody pod nosem, jest sam do obsługi tego wszystkiego to ponton jest wsam raz


Andrzeju jesteśmy w tej samej sytuacji "daleko od wody"i podobne wyjazdy wakacyjne. Ja co prawda mieszkam podobno nad trzecią co do wielkości rzeką w Polsce jednak od końca lat siedemdziesiątych gdy zrobiono zalew w Sulejowski pływać się łódką, pontonem z silnikiem praktycznie się nie da. Nawet są takie miejsca gdzie Pilica rozlewa się na czterysta metrów od brzegu do brzegu i trzeba wysiadać z kajaku by się przeprawić dalej. Pozostaje Zalew Domaniowski i Mazury. Zalewu Zegrzyńskiego nie trawię. 8O

I tu mamy zupełnie inna koncepcję wykorzystywania łodzi, pontonu. Możliwe, że wynikającą z innych doświadczeń na wodzie. Miałem ponton i byłem z niego do czasu zadowolony. Do czasu aż ekologiczne kleje go nie załatwiły, a ja razem z silnikiem i kilkoma osobami nie wylądowałem na dnie Jadranu. Też po tym wydarzeniu brałem pod uwagę wynajem na wakacjach sprzętu wodnego . Jednak doszedłem do wniosku że nawet wydając na wynajem łodzi i jej kupno 1:1 łódź zaczyna się po pewnym czasie zwracać. Pływając na Jadranie i wynajmując łódkę ( nie toczydełko 5 konne) musze zapłacić dziennie 100E co równa się około 4tyś. Nie licząc kaucji. Czyli cztery lata po 10 dni pływania to 16 tyś. A już poniżej tej sumy możemy kupić używany sprzęt razem z przyczepką. Za nowy zapłacimy trochę więcej gdzie największy spadek wartości zestawu nowego (około 30%) bedzie do trzech lat. Potem ceny są bardzo stabilne i zależą przede wszystkim od stanu sprzętu. Dla tego doszedłem do wniosku że bardziej ekonomiczne dla budżetu rodziny jest zakup łodzi. Zawsze można ją sprzedać i wtedy jesteśmy finansowo "do przodu"..

Wiem oczywiście że któryś z kolegów na forum udowadniał iż są firmy-ma która wynajmuje Rib-a na tydzień czy dwa za 1800 > zł. Ale były też opinie o wcale nie tak łatwym wypożyczeniu - kontaktu z ta firmą. Powiedzmy nawet że OK. Lecz dalej po około 8-10 latach użytkowania motorówki ona jest naszą. :mrgreen:

"Oczywiście nikogo nie namawiam , nie zniechęcam. To tylko rozmowa."


Pozdrawiam. Marek.
Andrzej N
Globtroter
Posty: 55
Dołączył(a): 02.12.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Andrzej N » 21.10.2019 14:59

Marku masz racje. Ale ja kupowałem sprzęt na początku ubiegłego roku. Kosztowało to mnie lekko ponad 20000 zł. Oglądałem Twoją Kontrę na stronie producenta. Podobno ,,w promocji" kosztowała 17500 do tego silnik. Czy znasz taką żonę która w tym momencie nie będzie dziamać. Po wszelkich obliczeniach wyszło mi, że nie opłaca mi się kupować używki bo kto da mi fa VAT. Ponton to Kolibri i wychodzi mi, że materiał jest ten sam co w zachodnich a klej na pewno nie jest ekologiczny. Poczekam jeszcze trochę i jak się rozleci to kto wie może będziesz sprzedawał swoją.
Na razie żona przestała bać się fal, dzieciaki mają swoje życie a wnuczkom pływanie na pontonie bardzo się podoba
Najlepszego Andrzej
A teraz wyobraź sobie: żona, dwie wnuczki, łódź na przyczepie i ja sam do wszystkiego.
P.S. Narew naprawdę jest piękna ale płynąc od zalewu do Wisły rzeczywiście musiałem się sporo naspacerować ciągnąc kajak
Andrzej N
Globtroter
Posty: 55
Dołączył(a): 02.12.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Andrzej N » 21.10.2019 15:44

Sory. Nie Narew a oczywiście Pilica /chociaż Narwię też płynąłem kajakiem/
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4250
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 21.10.2019 17:24

Andrzej N napisał(a):.............. Poczekam jeszcze trochę i jak się rozleci to kto wie może będziesz sprzedawał swoją.
.......................




Pierwszymi objawami rozklejania się pontonu będą miejsca najczęściej używane. Przyklejane uchwyty dulek wioseł, rączki do przenoszenia pontonu.......... Wtedy z nim uciekaj. Stopy wody pod kilem :D Pozdrawiam.
baunty
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1875
Dołączył(a): 17.10.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) baunty » 24.10.2019 19:42

ogorek napisał(a): .,......
@Bounty - biwakowanie na łodzi
.......

Ogorek ja chyba trochę inaczej to postrzegam - nigdy moim celem przewodnim nie było biwakowanie na łódce.
Owszem, łódka ułatwia mi tzw piknikowanie, nie muszę schodzić na plażę i szukać cienia, ale to nigdy nie było celem samym w sobie.
Teraz przy łódce z kabiną mam o tyle wygodnie, że nie muszę wracać do bazy wypadowej - dużo łatwiej dotrzeć w miejsca dość odległe.
Ja to widzę jako poznawanie nowych miejsc także poprzez spędzanie tam czasu i spanie - nie tylko przepłynięcie i popatrzenie.
Nie będę tu wspominał o snurkowaniu , bo to raczej normalne na morzu. Zmieniliśmy maski na pełne - dla mnie są lepsze od zwyczajnej z rurką.
Najczęściej zwiedzamy miejsca, w których się zatrzymujemy.
W tym roku na Iž wypożyczalismy rowery, ułatwiają zwiedzanie.
Mocno się zastanawiam nad ulokowaniem na łódce elektrycznej hulajnogi.
Slawek.mal
Autostopowicz
Posty: 1
Dołączył(a): 30.11.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) Slawek.mal » 30.11.2019 17:36

Witam. Czy ktoś byłby chętny wyjaśnić mi zasady pływania pontonem bezsilnikowym oraz łódką bezsilnikową po Chorwacji? Czy muszę mieć uprawnienia, kapoki itp
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4250
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 01.12.2019 07:40

Slawek.mal napisał(a):Witam. Czy ktoś byłby chętny wyjaśnić mi zasady pływania pontonem bezsilnikowym oraz łódką bezsilnikową po Chorwacji? Czy muszę mieć uprawnienia, kapoki itp



Brawo za pierwszy post w temacie od 37 dni :mrgreen:

A wracając do tematu TU masz praktycznie wszystko: wyjazd-z-wlasna-lodka-pontonem-skuterem-wodnym-t28177.html

I w skrócie: do takiego pływania potrzebne ci mięśnie, słodka woda, kapoki i chęci do pływania. :mrgreen: I ponton oczywiście. :boss:
grab56
Globtroter
Posty: 52
Dołączył(a): 12.03.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) grab56 » 02.12.2019 17:29

Slawek.mal napisał(a):Witam. Czy ktoś byłby chętny wyjaśnić mi zasady pływania pontonem bezsilnikowym oraz łódką bezsilnikową po Chorwacji? Czy muszę mieć uprawnienia, kapoki itp

Ja w tym roku planowałem kupić ponton, ale jak zagłębiłem się nieco w temat i opinie forumowiczów, to zaraz zmieniłem zdanie i kupiłem dmuchany kajak, bo bez silnika to z pontonem jest męczarnia, a nawet kajakiem płynie się dość ciężko i wolno pod wiatr. Poza tym sprawdź, ile miejsca w bagażniku zajmie ci taki ponton, bo może się okazać, że poza pontonem nic już do niego nie włożysz :P
swider1985
Croentuzjasta
Posty: 257
Dołączył(a): 19.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) swider1985 » 03.12.2019 12:09

Panowie ponton jest dobry na początek przygody . Ja juz temat przerabiałem , ponton super niby sie schowa do auta ale co zostanie w nim miejsca ? . Trza ciagnąc przyczepę najlepiej taką do 750kg jak ktoś niema prawka . Laminat jest super ładnie tnie fale i kosztuje nie dużo . Super by był rib tylko juz trza wydac ze 30 tyś . Ja w tym roku kupuje aluminiową marki Buster dł 510 na 190 zobaczymy jak to sie zachowa waga 380kg plus silnik ze 120kg . Moze ktos miał taką łodz ?
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4250
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 03.12.2019 16:17

swider1985 napisał(a):Panowie ponton jest dobry na początek przygody . Ja juz temat przerabiałem , ponton super niby sie schowa .............................. Super by był rib tylko juz trza wydac ze 30 tyś . Ja w tym roku kupuje aluminiową marki ..................



Nie koniecznie jeśli chodzi o rib-a. Są łodzie bardzo podobną nautyczne (ja uważam, że lepsze od wymienionego) w cenie - nowe od 10 do 20 tyś. w zależności od wyposażenia o długości 4,5m. :oczko_usmiech:



swider1985 napisał(a):....................... Ja w tym roku kupuje aluminiową marki Buster dł 510 na 190 zobaczymy jak to sie zachowa waga 380kg plus silnik ze 120kg . Moze ktos miał taką łodz ?


Machnij jakieś zdjęcia łodzi, pływałeś nią ?
marsik
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 425
Dołączył(a): 12.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) marsik » 10.12.2019 10:29

BUSTER to bardzo znana fińska marka, solidne łódki.
Nie są to jednak łodzie budżetowe... 5,1m to Buster L, cena nowej gołej łodzi w PL od 58k PLN
https://nowal.pl/pl/buster/24-buster-l1.html

Pływać będzie dobrze, nie miałbym obaw.
Tu np. gość wywija nią solidnie https://youtu.be/cQDnIPf1xXg
Ale na Jadran takiej łodzi bym nie kupił.
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4250
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 11.12.2019 14:06

marsik napisał(a):BUSTER to bardzo znana fińska marka, solidne łódki.
Nie są to jednak łodzie budżetowe... 5,1m to Buster L, cena nowej gołej łodzi w PL od 58k PLN
https://nowal.pl/pl/buster/24-buster-l1.html

Pływać będzie dobrze, nie miałbym obaw.
Tu np. gość wywija nią solidnie https://youtu.be/cQDnIPf1xXg
Ale na Jadran takiej łodzi bym nie kupił.



Łódź strasznie podatna na "myszkowanie" na tym filmie. Pewnie z braku dociążenia. A, aluminium jest wytrzymałym materiałem jednak na słoną wodę trzeba uważać by nie weszła w reakcję z jakimś osprzętem i słoną wodą.
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1120
Dołączył(a): 14.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ogorek » 13.12.2019 22:41

Mnóstwo świetnych jachtów morskich żaglowych i motorowych jest robiona z ALU

Na forum motorowodnym kolega @saradog serwisuje sporo taich i mają powyżej 20 lat.
I są to jednostki 12 metrowe.
ALU na udki jest ciut inne od tego na auta.
Zresztą to podstawowy budulec łodek w Nowe Zelandii na Ocean.
Dzisiejsze zdjęcie z NZ od kolego z UK który je zwiedza. Mówi, że na setki łodzi 99% z ALU

Obrazek

I filmik z pływania. Wiekszosc tych z NZ ma kabinke z przodu.
TO ocean i spore fale i trochę tam chlapie
Włąsciwie to nie kabina tylko barziej coś jak duża osłona przodu z szybą i dachem ale nie jest zamykana tylko otwarta



Ta z filmiku jest dosyć duża (8.5m) i kosztuje majątek
Chyba coś koło 600 tys PLN lub wiecej

Olbrzymią ilsoc łodek z ALU produkują Szwedzi czy ogólnie Skandynawia.
I są duużo droższe od GRP.
ZODIAC i RIBCRAFT oferyje swoje produkty również w ALU za ... PODWÓJNĄ CENĘ

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Aby nie bylo, ze azdy chwali swoj "material".
Jakosc kadluba takich NZ łodek (spawy, urycie - zaszpachlowanie spawów, pieknosc, gladkosc, farby) to przepasc w porownaniu do mojego Chińczyka.
Tyle tylko, ze moja nie przecieka bo po zimie cały był w wodzie (bezpiecznik od pompy zęzowej padł)
Więc solidnie ale brzydko pospawany.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Plaże i Adriatyk. Żeglowanie, nurkowanie, wędkowanie ...



cron
Pływanie pontonem w Chorwacji - strona 657
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019