Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Pływanie pontonem w Chorwacji

Piaszczyste plaże? To w Chorwacji jednak rzadkość. Ale może są tacy, którzy chcą podzielić się z innymi swoją wiedzą na ten temat. Potrzebujesz łagodnego zejścia do morza? A może lubisz nurkować czy wędkować? Chcesz wypożyczyć łódkę i poznać Chorwację od strony morza? Albo masz skuter wodny i chcesz go zabrać?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4251
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 14.10.2019 17:03

boboo napisał(a):
smoki3 napisał(a):A tak z ciekawości ile waży twój zestaw "pełen" zaprowiantowany brutto, z pełnym zapasem paliwa bez załogi oczywiście?
81 kg ponton,
74 kg silnik,
2 x 25 litrów paliwa (~50 kg [paliwo plus baki]),
bimini (~10-15 kg),
torba dziobowa (kamizelki [lekkie-automaty], drabinka, gaśnica, kotwica, łańcuch, liny, wiosła, flary, narzędzia) (20-25 kg),
siedzenia (~10 kg),
lodóweczki (pełne ~10 kg).
deska dziobowa (~10 kg)

Wyjdzie summa-summarum jakieś ćwierć tony, może pod 300 kg.
Dane pontonu i silnika wg katalogu, pozostałe szacunkowo.


Moja obecna skorupa waży około 280kg + 70-80kg silnik + 60l paliwa+ wszelakie bambetle począwszy od kotwicy skończywszy na wodzie do picia w ilości 4 butelek na drogę do 50kg . Czyli około 460 - 470 kg. Na przyczepkę pod łodziową można włożyć 500kg + 150kg = razem 750kg DMC. Zestaw waży tyle bym mógł w dwie osoby sam zwodować łódkę na wodę i z powrotem.

Te 160 - 200 kg nie jest jakąś wielką różnicą. A sztywność zestawu na wodzie jest nieporównywalna nawet z RIb-em. O pontonie nie wspomnę. Sam wiesz jakie masz kłopoty ze sztywnością bimini przy tak dużym pontonie. Tak zwana "strzałka ugięcia" robi co może, aby utrzymać podłogę pontonu w linij prostej. A potem rozkleja się pawęż od tuby..................... :evil:
boboo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2539
Dołączył(a): 06.08.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) boboo » 14.10.2019 17:41

smoki3 napisał(a):+ 70-80kg silnik
Marku, jaki Ty masz silnik? :!:
4 lata temu kupiłem najlżejszy wówczas na rynku silnik 30-konny. Z "el-trimmem" waży właśnie owe 74 kg. 80 kg postawiłem wtedy jako górną granicę poszukiwania/zakupu.
Gdyby były 40- albo 50-konne w tej wadze na pewno bym kupił.
Powiesić to ja sobie mogę na pawęż dobrze ponad 100 kg (chyba nawet 120), spokojnie 40-50 koni.
Ale my to musimy we dwójkę założyć i zdjąć.
"Dwóch mnie" dałoby rady. Olga i ja, niestety nie.
smoki3 napisał(a):Sam wiesz jakie masz kłopoty ze sztywnością bimini przy tak dużym pontonie
Bimini mi się huśta na boki, bo taki mam sposób mocowania na balonach i taka to właściwość zawiasów. Ale huśta się tylko wtedy, gdy diagonalne linki się poluzują (tu muszę coś znaleźć/wymyśleć, żeby się nie luzowały).
smoki3 napisał(a): Tak zwana "strzałka ugięcia" robi co może, aby utrzymać podłogę pontonu w linij prostej
Sorry Marku, nie kąsam intrygi :wink:
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4251
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 14.10.2019 18:40

boboo napisał(a):
smoki3 napisał(a):+ 70-80kg silnik
Marku, jaki Ty masz silnik? :!:
4 lata temu kupiłem najlżejszy wówczas na rynku silnik 30-konny. Z "el-trimmem" waży właśnie owe 74 kg. 80 kg postawiłem wtedy jako górną granicę poszukiwania/zakupu.
Gdyby były 40- albo 50-konne w tej wadze na pewno bym kupił.
Powiesić to ja sobie mogę na pawęż dobrze ponad 100 kg (chyba nawet 120), spokojnie 40-50 koni.
Ale my to musimy we dwójkę założyć i zdjąć.
"Dwóch mnie" dałoby rady. Olga i ja, niestety nie.


No niestety technologia i pseudo Ekologia kosztuje. TIR ciągnący 40 ton przed 30 laty był nie ekologiczny i palił do 25 litrów ropy na sto kilometrów. Teraz taki sam TIR ciągnący ten sam ładunek jest ekologiczny i peli 45 litrów ropy na sto kilometrów. :P :twisted:

To samo z silnikami do łodzi. Ja mam 25 letnią Yamahe 50 Hp 2T AutoLube z Power Trim o wadze i spalaniu twojego nowego silnika 30 konnego. :P 2-Takty były lżejsze od dzisiejszych silników o jakieś 30-35% wagi.



boboo napisał(a):
smoki3 napisał(a):Sam wiesz jakie masz kłopoty ze sztywnością bimini przy tak dużym pontonie
Bimini mi się huśta na boki, bo taki mam sposób mocowania na balonach i taka to właściwość zawiasów. Ale huśta się tylko wtedy, gdy diagonalne linki się poluzują (tu muszę coś znaleźć/wymyśleć, żeby się nie luzowały).


No właśnie, tu "wychodzi" sztywność zestawu. Samo mocowanie bimini "ściągnąłem" od Ciebie. Rurki w nim mam słabsze od twoich, aluminiowe. Twoje wyglądają na sztywniejsze kwasoodporne, a i tak je buja. W moim przypadku brak kłopotów ze sztywnością zestawu. Punkty mocowania 2+2+2 (sznurek+śruby+śruby).



boboo napisał(a):
smoki3 napisał(a): Tak zwana "strzałka ugięcia" robi co może, aby utrzymać podłogę pontonu w linij prostej
Sorry Marku, nie kąsam intrygi :wink:


To nie intryga, to matematyka, inżynieria.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Podniesienie_wykonawcze

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zginanie


Pozdro.
boboo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2539
Dołączył(a): 06.08.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) boboo » 14.10.2019 19:05

smoki3 napisał(a):Ja mam 25 letnią Yamahe 50 Hp 2T AutoLube z Power Trim o wadze i spalaniu twojego nowego silnika 30 konnego.

smoki3 napisał(a):Wypaliłem około 20-23 litrów, czyli trzeba założyć jakieś 45 literków na sto kilometrów.
boboo napisał(a):No to jestem lepszy: na 100 km jakieś 15-16 litrów w trybie mieszanym (ślizg, wypór, ciąganie kółka).

Mi wychodzi, że spalam ~1/3 tego, co Ty... :roll:

Dalej nie wiem, co chcesz przekazać tą sztywnością zestawu.
Że ponton jest "miękki", to wiem, to jego urok.
Jak walnę łbem, łokciem albo kolanem w burtę, to nic mi nie będzie.

(rurki też mam alu)
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1120
Dołączył(a): 14.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ogorek » 14.10.2019 20:34

Bardzo dziwię się dyskusjom czy ponton czy laminat.
Czy RIB czy laminat

Popłynąłem na ryby z gospodarzem 4.9m laminatem z silnikiem 30KM (bo na takowe nie trzeba w GR uprawnień)
Przy fali której bym nie zauważył na swoim RIB-ie ani nie ucierpiał (mocno) w pontonie 3.8m wytłukło mnie niemiłosiernie
Udka była fatalnie wykonana i zaprojektowana.
Dno się uginało przy chodzeniu, na dosyć niewielkiej fali słychać i czuć było wszystko (zwlaszcza tylek)

Wolałbym w tych warunkach pływać swoim starym Honwave 3.8 z silnikiem 20 KM

Czarodziejskie słowo LAMINAT nie spowoduje, że łodka automatycznie zrobi się SUPER
To musi być dobrze zaprojektowana i wykonana łodka.

Polecam popływać na różnych jednostkach aby wyrobić sobie opinię własną.
Przepłynąłem się 9m RIB-em i było dosyć OK ALE
- tyle samo miejsc siedzących co i u mnie (bardzo daleko z tyłu konsola)
- spalanie 2l na 1km :D (no comments)

Często doceniamy to co mamy jak nagle przepłyniemy się czymś co nam wogóle nie pasuje
Na swojego RIB-a patrzę jak na pospawaną brytfannę.
Bo ALU i grube spawy wszędzie widać.
Wsiadłem na lśniacą i sliczną udkę (wspomniany 4.9 laminat) i jak mi sie podłoga i ławeczki zaczęły pod róznymi częsciami ciała uginać to zatęskniłem za sztywnością "brytfanny".

@Marsik konsekwentnie idzie scieżką - wyprawy i odkrywanie
@Bounty - biwakowanie na łodzi

Ja zmieniam "wyprawy" na wypoczynek na wprost nad wodą z atrakcjami typu SUP, windsurfing moze kite i ew krótkie przeloty udką na snorkell czy do miasteczka.

Może wypozyczę coś wiekszego na jeden dalszy przelot ...
marsik
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 426
Dołączył(a): 12.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) marsik » 16.10.2019 11:58

Coś dobrze zrobione z reguły będzie lepsze od czegoś źle zrobionego, nawet jeśli jest w kategorii "z wyższej półki".
Ale na morzu jest prosta zasada - dłuższe i cięższe lepiej znosi fale niż krótkie i lekkie.


ogorek napisał(a):@Marsik konsekwentnie idzie scieżką - wyprawy i odkrywanie


Niezupełnie... z rodziną często stosujemy czyste lenistwo na wodzie - niedaleka od bazy zatoczka, kotwiczymy i cieszymy się dniem raz na pokładzie wygodnej łódki, raz w chłodzącej wodzie, najlepiej z piaskiem na dnie w płytkiej zatoce.

No i w mniejszym składzie także wyprawy z nocowaniem na łódce a la baunty, też bardzo mi się to spodobało.
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1120
Dołączył(a): 14.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ogorek » 16.10.2019 18:53

Padło stwierdzenie o spalaniu 43 l na 100 km

Tyle pali RIB ZODIAC-a 5.5 z Evinrude 115 HO
2.2 km na 1l daje chyba 45 l na 100 km


Pamiętajcie proszę, że takie spalanie uzyska jakby 100km płynął TYLKO w slizgu z predkoscia 40 km/h

Ja pamiętam że pętla po Kornatach (120 km) wyszła mnie około 40l (zatankowane przed i po)
Niby w ślizgu więszość ale wypłynąć z Tisno trzeba (a to schodzi czasu pyrkajac)
No i na Kornatach jakiś fragment pewnie był "pyrkający" a wtedy potrafi pokazać 5-6km na 1l.
I powrót tak samo pyrkanie od pewnego miejsca (do kwatery).
W samym ślizgu mam 2km na 1l przy 45-50 km/h
Andrzej N
Globtroter
Posty: 55
Dołączył(a): 02.12.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Andrzej N » 16.10.2019 21:49

To mnie teraz /koniec września/ wyszło na ciut więcej jak 100 km niecałe 12 litrów. Płynęliśmy z żoną z Banj do Biogradu potem Murteru i na koniec Pasman na około . Płynęliśmy pontonem Kolibri 360 z Suzuki 20 hp. W zbiorniku 12l zostało jeszcze paliwo
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1120
Dołączył(a): 14.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ogorek » 17.10.2019 17:21

Jakbym się uparł i płynął 8km/h ze spalaniem 6km na 1l to pokonałbym 100km w 12 godzin spalając 17l ;)

Ja pływam w 5 dorosłych osób a ostatnio nawet 7 lub 6 (zdecydowanie już dosyć sporo dla tej udki)

Jak pływałem pontonem Honwave 3.8m z HONDA 20KM to spalanie raczej pamiętam 5l na godzinę (tak minimum).
Co przy 20 km/h srednio daje na 100km jakies 25l.
Tylko wtedy dzieci były mniejsze ale nadal 5 osób i mnóstwo bagazu, zapas paliwa (drugie 12), kamizelki, maski, pianki dla 5-ciu, woda, jedzenie, kotwice, liny ....
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4251
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 17.10.2019 20:32

Cóż pływając pontonem 3,3m z Merkurym 15HP + 3osoby + max.bambetli miałem spalałem od 2,5 do 5 l na godzinę ( w zależności od sposobu płynięcia). Należy się cieszyć z sukcesów paliwowych Andrzeja.
baska
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 85
Dołączył(a): 18.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) baska » 18.10.2019 10:16

ogorek napisał(a):Jak pływałem pontonem Honwave 3.8m z HONDA 20KM to spalanie raczej pamiętam 5l na godzinę (tak minimum).
Co przy 20 km/h srednio daje na 100km jakies 25l.

30 konna dwusuwowa Yamaha, przypięta do pontonu 3.9 z załogą 2+2, spaliła na 30 km około 10 litrów w ślizgu 20-25km/h.
To daje 33 litry na 100km. O jedna trzecią więcej niż czterosuw, ale przy naszym tylko wakacyjnym pływaniu, koszt zmiany silnika jest raczej nieuzasadniony.
Gonzales
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 604
Dołączył(a): 29.01.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Gonzales » 18.10.2019 16:47

Z góry przepraszam za zakłócenie dyskusji w tak poważnym temacie i proszę o nie strzelanie do mnie, ale nie mam siły przekopywać się przez 656 8O stron aby znaleźć odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.

Zamierzam kupić mały ponton (bardziej dla dzieci niż dla mnie) coś w typie "CHALLENGER 3" Intexu. Takie pływadło (nowe) mogę kupić za 200 zł. Wiem że to bardziej zabawka niż "poważny" ponton ale wydaje mi się że do pływania przy brzegu powinien wystarczyć.
Może macie jakieś inne pomysły na coś lepszego w niedużo wyższej cenie?
Oświećcie mnie jeszcze jak daleko można wypłynąć takim czymś i czy można to robić bez specjalnych uprawnień?
Dodam że pływanie będzie bez silnika.

Pozdrowienia.;)
pavlo
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 135
Dołączył(a): 21.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) pavlo » 18.10.2019 17:57

To jest zabawka, na której możesz w zasadzie pływać w granicach bojek. W takiej przestrzeni, może lepiej się sprawdzić duży materac, jako platforma do opalania i "skoków" do wody. Jak chcesz coś odrobinę popłynąć przy brzegu, to jakiś mizerny dmuchany kajak będzie lepszy. Tak naprawdę, to w pieniądzach, o których piszesz to masz tylko zabawki i mało bezpieczne.
Acha i jeszcze jedno, skoro ma być bardziej dla dzieci i ma być zabawkowo to pomyśl choćby o takim bezpieczniku; https://wszystkodobasenow.pl/makaron-ba ... aPEALw_wcB
Andrzej N
Globtroter
Posty: 55
Dołączył(a): 02.12.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Andrzej N » 20.10.2019 08:00

No właśnie. Ja płynąłem w dwie osoby i bez bambetli tzn dwa kapoki i to co chcą sprawdzać. Płynąłem na Endomondo i wyświetliła mi się taka odległość jak się wyświetliła, Średnią pokazało mi 29 km/h max 64 km/h /ale to niemożliwe przy tym silniku chyba , że wychwyciło mnie jak spadałem z fali/ Ogólnie jednak jestem bardzo zadowolony z tego silnika. Nie pamiętam kto polecał ten silnik w zeszłym roku na tym forum. Jest rzeczywiście bezawaryjny, oszczędny i w miarę cichy i przede wszystkim najlżejszy z konkurencji. Co do kosztów łódka - ponton to decydująć się na pływadło wyszło mi, że nie mieszkając nad wodą prościej będzie mi dowieść ponton teoretycznie w dowolne miejsce niż łódkę związku z tym kupiłem nowy ponton + silnik + przyczepę za mniej - więcej te same pieniądze co używaną łódkę. Łatwiej też jest taki zestaw samemu obsłużyć. Służy to tylko do zabawy i rekreacji chociaż coraz bardziej podoba mi się pokonywać duże odległości. Po takiej wyprawie bolą co prawda plecy ale nie boli portfel jak w przypadku łodzi. Rozumiem też tych co nocują na łodziach. Naprawdę są to piękne łodzie ale ja dostałbym w nich klaustrofobii. Jednak człowiek z upływem lat potrzebuje trochę komfortu. Chociaż marzy mi się aby popłynąć z Dubrownika na Istrię właśnie pontonem ale w dwóch chłopa gdzie nikt nie marudzi i nie przywiązuje wagi do pierdół
lew
Cromaniak
Posty: 1116
Dołączył(a): 20.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) lew » 20.10.2019 21:13

.....wow; przy takiej prędkości ,to tylko około 15 h, czyli w czerwcu można w ciągu 1 dnia przepłynąć, a następnego powrót :lol:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Plaże i Adriatyk. Żeglowanie, nurkowanie, wędkowanie ...



cron
Pływanie pontonem w Chorwacji - strona 656
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019