Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Peljesac, Kotor, Lago di Garda, Stelvio - wrzesień 2013

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
emi13214
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 409
Dołączył(a): 16.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) emi13214 » 13.09.2013 06:47

Peljesac mnie zachwycił i chyba będzie moim celem w 2014. Dlatego czytam Twoją relację ze zdwojoną ciekawością.
truskawka30r
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 47
Dołączył(a): 05.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) truskawka30r » 13.09.2013 11:03

Jak wyprawa do CRO z dziećmi to i ja zasiadam do czytelni.
GREG_G
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 415
Dołączył(a): 20.12.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) GREG_G » 13.09.2013 20:29

cd.....

Uvala Divna i Trpajn


Po drugiej stronie Sv.Ilija położona jest malownicza plaża, dla mnie póki co nr 1 w Chorwacji. Plaża zwana Uvala Divna co znaczy Plaża Piękna, nazwa jak najbardziej adekwatna.
Żeby się na nią dostać, należy się kierować z Trpajn na Dubę Peljeską.
Plaża jest drobno żwirkowo - piaszczysta, i to jest taki prawdziwy piasek, jak nad Bałtykiem. Przez takie dno woda ma świetny turkusowy kolor. Plaża nie jest za duża, jest na niej knajpka, ale była już nieczynna we wrześniu, jest pole Auto Camp. Z plaży jest widok na Hvar i w oddali na Riwierę Makarską. W bezpośrednim sąsiedztwie plaży jest mała wysepka.

Może lepiej pokażę zdjęcia

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Plaża we wrześniu była dość wyludniona, ale i tak bardziej oblegana niż ta w Orebiczu. Woda też był cieplejsza i praktycznie bez fal. Świetne miejsce dla dzieci. W bezpośrednim sąsiedztwie plaży było kilka apartmenów, w tym czasie zajętych przez Czechów. Po krótkim spacerze śmiem twierdzić, że Polki są dużo atrakcyjniejsze od Czeszek (nawet jeśli te były w topless), dlatego dodam zdjęcia dwóch Polek:

Obrazek



Jadąc dalej jakieś 500 metrów znaleźliśmy kolejną plażę, mniejszą, z kamykami, ale bardzo ustronną, taką dla Naturków:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W drodze powrotnej zaliczyśmy konobę w Trpajn, taką zaraz przy głównym skrzyżowaniu. Dość dobre jedzenie. Białe risotto z owocami morza dla małżonki i dla mnie coś normalnego czyli Pljeskawica. Obejrzeliśmy też port, z którego za kilka dni odpływaliśmy do Ploce.

Obrazek

Obrazek

Może zrobię raz taki króciutki pokaz potraw, które fotografowałem nim je zjedliśmy? :)

Podsumowując, na plaże Divna mam zamiar kiedyś wrócić. Cała północna strona półwysku jest ciekawa i ładna, nie mam zdjęć ale byliśmy też w Kunie oraz Dubie i troszkę pojeździliśmy "zadupiami".

cdn.......
GREG_G
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 415
Dołączył(a): 20.12.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) GREG_G » 14.09.2013 14:47

cd...........

DINGAC, BORAK, TRISTENIK, POTOMJE

Czas na opis wycieczki po południowej części Peljesacza.
Naszła nas chęć na dobre wino i jakieś nalewki na prezenty dla rodziny, więc
wybraliśmy się odwiedzić zachwalane na forum miejscowości południowej części półwyspu.

W Potomje zakupiliśmy w różnych winiarniach miejscowe specjały:

Obrazek

Obrazek

Ponieważ zgłodnieliśmy, zaliczyliśmy w Boraku obiad w bardzo miłej konobie. Najlepsze mieli wino i sałatkę z hobotnicy. Z Potomje dojechaliśmy osławionym i jak tu kiedyś jedna cromaniaczka napisała "strasznym" tunelem Dingac.

Obrazek

Czy był straszny? Sami oceńcie, nagrałem filmik, link poniżej:

http://youtu.be/QMkvvDQMV30

Najlepszy jest widok jak się z niego wyjeżdza! Droga wzdłuż winnic momentami jest wąska i robi wrażenie na pasażerach z prawej strony. Same miejscowości - myślę, że mogą być niezłymi miejscówkami na przyszłe wakacje :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

cronaklejka w odpowiednim miejscu

Obrazek

wszędzie rośnie plavac maly, z którego przyrządza się wina Dingac i Plavac.

Obrazek

Obrazek

wróciliśmy przez Tristenik, spokojną miejscowość z małym portem, urokliwie położoną w zatoczce, otoczoną górami. Trstenik widać z góry jadąc główną drogą Peljesacza.

Obrazek


cdn...........
Fresz
Croentuzjasta
Posty: 197
Dołączył(a): 04.11.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Fresz » 14.09.2013 16:22

Jest takie znane polskie przysłowie: "Kto daleko jedzie, ten szybko wraca". Chyba nie pomyliłem. Pozdrawiam i czytam dalej..... jeśli będzie :D :D :D
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8711
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 14.09.2013 16:49

to i ja się zapisze do czytelni, ciekawa trasa, jeszcze niektórymi odcinkami nie jechałem, więc może się przyda..
GREG_G
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 415
Dołączył(a): 20.12.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) GREG_G » 14.09.2013 16:56

no jeszcze mam dużo do opisania i pokazania, dajcie mi czas, jeszcze się nie przestawiłem na polskie warunki, parę dni temu grzałem się w 30 stopniowym upale a teraz siedzę w jakis 10 C?
emi13214
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 409
Dołączył(a): 16.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) emi13214 » 14.09.2013 18:54

Czekam cierpliwie, przypominam sobie te widoki ( byłam na początku września w Orebic i na Korczuli) i będziemy prawdopodobnie w Trpanj w przyszłym roku, więc wszystkie Twoje cele są jakby moimi! Zjechaliśmy tez na dół do Trstenika, chcieliśmy coś tam zjeść, ale było okropnie drogo.
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8711
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 14.09.2013 19:08

GREG_G napisał(a):Czy był straszny? Sami oceńcie, nagrałem filmik, link poniżej:


znalazłem na YT pozostałe Twoje filmy z wyjazdu, robią wrażenie, zapewne o nich wspomnisz w odpowiednim momencie... warto
GREG_G
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 415
Dołączył(a): 20.12.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) GREG_G » 14.09.2013 19:26

te kiero napisał(a):
GREG_G napisał(a):Czy był straszny? Sami oceńcie, nagrałem filmik, link poniżej:


znalazłem na YT pozostałe Twoje filmy z wyjazdu, robią wrażenie, zapewne o nich wspomnisz w odpowiednim momencie... warto



wspomnę, wspomnę, wszystko w swoim czasie, może wiecej ich na yt dodam :)
mirasowski
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 537
Dołączył(a): 19.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) mirasowski » 14.09.2013 21:17

Witam. Czytam i oglądam (super piszesz i super foty ) z tym większym zainteresowaniem gdyż Orebić ma być naszym czyli moim i narzeczonej celem urlopu w 2014 roku (min na 7 noclegów) a pozostałe dni gdzie spędzimy jeszcze ustalamy. Pisz i wklejaj jak najwięcej fot.
Pozdrawiam.
Tuti
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 454
Dołączył(a): 04.10.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tuti » 15.09.2013 18:20

Po drugiej stronie Sv.Ilija położona jest malownicza plaża, dla mnie póki co nr 1 w Chorwacji. Plaża zwana Uvala Divna co znaczy Plaża Piękna, nazwa jak najbardziej adekwatna.


Potwierdzam bardzo ładna, ale dla mnie nr 1 to jednak Uvala Duba z drugiej strony półwyspu :D
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3527
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 16.09.2013 12:19

Witam. Czytam i oglądam również ja.
Czekam na ciąg dalszy :D
GREG_G
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 415
Dołączył(a): 20.12.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) GREG_G » 17.09.2013 19:54

Korcula


Będac w Orebic nie wypada nie odwiedzić Korculi (miasta). Płynie się z przystani w Orebicu jakies 20 minut, koszt 15 kun od osoby dorosłej, dzieci gratis. Dopływa się do samego starego miasta. Cenna uwaga - bez auta płynie się małymi pasażerskimi stateczkami, nie promem! Prom kotwiczy w przystani promowej, jakieś 2 km od starego miasta.

Z tyłu zostawiamy Orebic

Obrazek

Obrazek

Wybrać się na Korcule wypada i zarazem warto. To jedno z piękniejszych miast Chorwacji. Zwana jest też małym Dubrovnikiem, co jest lekką przesadą bo Dubrownikowi mało które miasto może dorównać :) Ale pewne podobieństwa widać: schody, mury obronne.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Miasto ma swój niepowtarzalny klimat i urok, mi się bardzo podobało.
Na jednej z głównych uliczek wzdłuż murów obronnych jest sklepik Marco Polo - raj dla gadżeciarzy. Cały czas żałuję, że szkoda mi było kasy na busolę oprawioną w skórę za 100 Kun :)

A propo pamiątek i jedzenia - dużo oszczędzicie robiąc zakupy za murami starówki. My zjedliśmy pyszne pizze idąc w lewo (patrząc od starówki) wybrzeżem, do pizzerni mającej taki taras wchodzący w morze.

Obrazek


widok z pizzerni

Obrazek

Obrazek


i w drugą stronę

Obrazek



Korcula to warte odwiedzenia miejsce


Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano 18.09.2013 19:35 przez GREG_G, łącznie edytowano 1 raz
GREG_G
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 415
Dołączył(a): 20.12.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) GREG_G » 17.09.2013 21:22

KOTOR - Czarnogóra

Znudzeni opalaniem zdecydowaliśmy, że wykorzystamy niedużą odległość i odwiedzimy Czarnogórę. Cel - Zatoka Kotorska i Kotor. W planach mieliśmy na ten rok również góry Durmitor, ale z racji upałów przełożyliśmy ten cel na któreś z następnych wakacji.

Mijamy Dubrovnik, jego zwiedzaliśmy w dzień już rok temu, teraz planujemy odwiedzić to miasto nocą.

Obrazek


Jedziemy dalej, mijamy Cavtat i lotnisko, dojeżdzamy do granicy. Tu kolejka i postój jakieś 20 minut. Zaczynamy się bać, bo w kierunku "powrotnym" na granicy stoi Audi na polskich tablicach, wszystko z niego wypakowane a 2 celników dokładnie szpera we wszystkich zakamarkach, celniczka sprawdza numery silnika? Kierowca nerwowy, blond pasażerka prawie zapłakana. Polaka w ten sposób?! Może narkotyki pies wyniuchał? A może Audi jednak nie należało do kierowcy?? Nie wiem. My wjeżdzamy do Czarnogóry. Zielona karta sprawdzana!

Przejeżadzamy przez Herceg-Novi i kierujemy się zatoką kotorską do Kotoru. Dla mnie Czarnogóra jest namiastką Chorwacji. Razi bałagan i chaos reklam przy ulicy jak w Polsce. Szału nie ma, widoki zaczynają się fajne dopiero jak się zbliżamy do wysokich i masywnych gór, po drodze mijamy kierunkowskaz na Sopot (serio!) :)

Obrazek

Dojeżdzamy do Kotoru, korki duże (jedna główna ulica), ruchem kierują policjanci, kierujemy się na duży parking i zaczynamy zwiedzanie. Miasto piękne!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


nad miastem góruje mur obronny, widać kaplicę na wzgórzu

Obrazek

Oczywiście za chwilę wspinałem się wąskimi, starymi schodami na wzgórze. Koszt wejścia 3 euro, pokazałem bankton 50 euro, pan kasjer nie miał reszty więc wszedłem za darmo.

widok ze wzgórza świetny, wspinaczka przy takiej temperaturze jak poniżej na zdjęciu (autentyk z tego samego dnia) była rzeźnią ale jestem dumny bo dałem radę :P

Obrazek

przy wejściu na schody siedział tubylec ze swoim mini interesem, miską z lodem a w niej rózne wody mineralne, cole itd. 1 euro za flaszke.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jemy i pijemy w centrum starówki, ceny niższe niz w Polsce, nie wspominając o przesadnych cenach w Chorwacji, zaliczamy targ, żona kupuje ser, który muszę "czuć" aż do powrotu do Orebica.

Obrazek

Wyjeżdzamy z Kotoru. Zaczepiony przez 2 czarnogórców i zapytany o wynik jutrzejszego meczu w Warsaw (był 5 września) odpowiadam, że wygra pewnie Czarnogóra :)

Kotor nam się bardzo podobał, ale nie ujął tak żeby chciało się tam jechać drugi raz.

Kierujemy się do przystani promowej, żeby oszczędzić czas i nie objeżdzać znów całej zatoki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

koszt promu 4,5 euro, czas płynięcia około 10 minut - WARTO!

Po drodze robimy zakupy w supermarkecie, ceny dużo niższe niż w Chorwacji (o jakieś 40%) i porównywalne z Polską. Dojeżdzamy do granicy. Stoimi w kolejce dobre 1,5 godziny. Stoi się w ężyku pod górę, dopiero na górze do aut podchodził celnik i po sprawdzeniu paszportów, obywateli UE kierował do okienka ("polish left") dla szybkiej odprawy i wjechaliśmy do Chorwacji. Zaraz za przejściem granicznym,
przy zjeżdzie z górki stał patrol policji z radarem. Na szczęście zawsze jężdżę przepisowo :P

jest już ciemno a w planie jeszcze Dubrovnik, ale o tym w następnym odcinku...........
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Peljesac, Kotor, Lago di Garda, Stelvio - wrzesień 2013 - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019