Kapitańska Baba napisał(a):Na szczęście na morzu cisza i nuda nigdy nie trwają wiecznie.
Godzinę później już śmigaliśmy porządnie napędzani przez wiatr.
To wygląda trochę jak "szybcy i wściekli" na morzu
Zabrałam mu kółko bo to moje ulubione miejsce na pokładzie jak wieje.

.png)
.png)

Z wody też wygląda super
Płyniecie jakby dalej w kierunku Jelsy ? Czyli jak robiłaś zdjęcia tej strony wybrzeża to może uda się wypatrzeć moją Prapatną
Tego popołudnia byliśmy jedyną żaglówką w Bolu.
- może byś mnie poznała na pokładzie, prawie cały czas na nim byłam
No nic, co się odwlecze... Prawdopodobnie następną majówkę też spędzimy w Chorwacji, więc może znowu nadarzy się okazja do spotkania.
Nie wróciliśmy, choć plaża ma swój urok
.
.png)